Dlaczego w weekend po Jasnych Błoniach jeździł ...

20.07.11, 00:12
Szczerze mówiąc nie za bardzo rozumiem tego sensu koszenia trawników na osiedlach (zapewne robi to ta sama lub podobna firma) - to masakrowanie mizernych roślin które nam dostarczają tlenu w mieście. Przy okazji niszczenie kwiatów i krzewów, ponieważ zatrudniani do tych prac osobnicy mają IQ porównywalne z IQ urządzeń jakimi się posługują. Zaś jako bonus jest jeszcze wartość dodana w postaci roztrząsania pańciowego nawozu.
    • Gość: GOG sądząc po poście IQ porównywalne z Twoim IP: *.pl 20.07.11, 06:14
      ..poczytaj trochę albo poucz się a materii zieleni a potem zarzucaj robotnikom IQ, niejeden z nich w kozi róg zapędzil by Ciebie w materii pielęgnacji trawników i nie tylko
      • blogfiles Re: Dlaczego w weekend po Jasnych Błoniach jeździł 20.07.11, 07:54
        Wystarczy jak wyjrzę w domu przez okno i widzę upie.....ne przez tych jegomościów krzewy różane i paprocie które ktoś kiedyś pod oknami bloku posadził.
    • urwanypalec Dlaczego w weekend po Jasnych Błoniach jeździł ... 20.07.11, 07:44
      tiaaaaaa... narzekania na koszenie, znamy to. Kosić trzeba, bo raz zapuszczona trawa zmarnieje w tydzień, a niby kiedy mają to robić? W nocy? Cisza nocna! jak pada? Mokra klei się! Cieszmy się że ktoś to kosi byśmy mogli po niej biegać
    • switonemsi Może kozami albo owcami 20.07.11, 10:46
      A dlaczego by nie postawić na naturalne metody i nie wypasać tam kóz lub owiec?

      Zawsze to byłaby jakaś atrakcja oprócz samej miejskiej zieleni.
      • urwanypalec Re: Może kozami albo owcami 20.07.11, 11:19
        Zapomniałeś Kolego o powstawaniu skutków "ubocznych" (może odtylnych) jakimi są kupy, których już mamy dość gdy pani z pieskiem srającym odpowiada: eee tam, taki malutki zrobi małą kupę, za to doberman? To hoho!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja