johann_news
27.07.11, 18:24
Właściwie w tej chwili nie jest ważne, że do Rady wejdzie Pan Kunasz; ważne jest, że do niej nie wejdzie Pan Kosiorowski. Zamiast relacjonować treść artykułu jaki ukazał się na temat Kosiorowskiego i tych konkretnych okoliczności w "Rzeczpospolitej", lepiej po prostu przeczytać ten tekst:
www.rp.pl/artykul/692725-Konsultant-SB-we-wladzach-Polskiego-Radia-.html
Takie sprawy dziwnie dotąd się powtarzają w Szczecinie, tego typu "osoby" pojawiają się w świecie mediów, kultury...
Mamy jeszcze na przykład Pana Andrzeja Oryla, z zawodu aktora, (no bo "konsultant" to jednak raczej nie jest zawód - choć czasem podobno płacili za "pracę" ) który pełni obecnie funkcję Dyrektora Naczelnego Filharmonii Szczecińskiej, a o którym całkiem niedawno ukazał się bardzo podobny artykuł, i to w Radio Szczecin.
www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=1&idx=32549
Lata mijają, niby wolna Rzeczpospolita, a tu - zastój.