Przewodnik dla kajakarzy będzie promował Zachod...

24.08.11, 11:52
Czegoś tu nie rozumiem.Ale na co komu taki przewodnik?Jest już bardzo przydatny przewodnik "Szczecin,Międzyodrze , Jez. Dąbie"Kozaczuka,Koralewskiego,Kraśnickiego.Jest też przewodnik Leszczyńskiej i doskonała locja(lub przewodnik)Kilarskiego "Szlak wodny Szczecin-Berlin-Bałtyk". Jeżeli chodzi o znane szlaki kajakowe też są na nie przewodniki.Jeden facet w tak krótkim czasie będzie w stanie napisać dobry przewodnik?I czemu aż 5 tyś sztuk?Nie lepiej wykorzystać to co jest?A nie marnować pieniądze.
    • Gość: ania Re: Przewodnik dla kajakarzy będzie promował Zach IP: *.CNet.Gawex.PL 24.08.11, 12:42
      Twoim zdaniem szlaki kajakowe Zachodniopomorskiego kończą się na Dąbiu? No to świetnie znasz geografię. Mnie podoba się pomysł stworzenia jednego przewodnika, który zbierze informacje o wszystkich dostępnych szlakach kajakowych naszego regionu.
      • archeus_pl Re: Przewodnik dla kajakarzy będzie promował Zach 24.08.11, 13:37
        Czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem?Wymieniłem też pozycję Kilarskiego.Dotyczy tylko Dąbia?Buhahaha.Czy ty w ogóle znasz te przewodniki?Mocno w to wątpię.Naucz się czytać bo na razie to się kompromitujesz.I ile masz tych "szlaków" masowo odwiedzanych?Drawa?Pewnie dla ciebie tak.Bo jest trendy.Można tam piwko wypić,pokrzyczeć ,idealne miejsce dla kogoś takiego jak ty.Ale reszta.Rega?Z żenującym projektem "Kajakiem do morza"?Kawałek Gwdy?Reszta to małe rzeczki dla maniaków i ekstremalnych miłośników zwałki(np Płonia)Naprawdę uważasz że z tego trzeba robić przewodnik?To masz w tym chyba udział albo niesamowite poczucie humoru. Te 35 tyś można mądrzej wydać na dofinansowanie choćby jakieś wypożyczalni kajakowej.A nie w papier do tylnej karoserii ładować.Daruj sobie.
        • goskaa.l Re: Przewodnik dla kajakarzy będzie promował Zach 25.08.11, 10:27
          Akurat szlak Szczecin - Berlin niezbyt nadaje się dla kajaków, ze względu na to, że po kanałach pływają barki i inne większe jednostki, a brzegi tych kanałów są wysokie i betonowe. Kilka tygodnie temu znajomi przepłynęli trasę Szczecin - Szczecin przez Berlin i Frankfurt, więc wiadomość jest jak najbardziej nie wyssana z palca.
          A jeśli chodzi o to, co Archeus pisze, powinien pamiętać, ze jest całkiem sporo osób, które lubią pływać po rzekach z przeszkodami. Płonia raczej rzeką zwałkową nie jest, w przeciwieństwie do takiej Mołstowej na przykład. Są w naszym województwie rzeki piękne i dla kajakarstwa jak najbardziej się nadające, ale możliwe do wykorzystywania tylko zimą lub wczesną wiosną, ze względu na poziom wody. Niektóre całkiem niedaleko Szczecina.
          Pozwólmy ludziom móc wybierać i dobrze będzie, jeśli taki przewodnik powstanie. Tylko obawiam się, ze pan Owczarski niewiele z rzek naszego województwa przepłynął, a informacje w sieci oraz na oficjalnych przewodnikach nie zawsze są aktualne. Wystarczy, że np wyremontowano rozwalony jaz żeby czerpać wodę do świeżo powstałych stawów, albo powstała MEW - i sytuacja zmienia się. Poza tym, trzeba znać charakter rzeki. Współczesny sprzęt kajakowy pozwala na znacznie więcej, niż niegdysiejszy i rzeki, na których kiedyś nie pływano z obawy przed uszkodzeniem kajaków, stoją otworem.
          Niezależnie od tego, byłoby dobrze, gdyby istniały jakieś przepisy nakazujące inwestorom takich np MEW uwzględnianie potrzeb kajakarzy. i nie chodzi tu o wielkie nakłady finansowe, a jedynie zrobienie czegoś, co pozwoli na bezpieczne wysiadanie z kajaka, jego przeniesienie a potem zwodowanie. Dobrze wiem, ile ekwilibrystyki czasem wymaga taka prosta czynność.
    • fablepl Re: Przewodnik dla kajakarzy będzie promował Zach 24.08.11, 15:40
      mam pierwszy z wymienionych przewodników i uważam, że jest perfekcyjny. chyba niczego w nim nie brakuje. żałuję, że kajakarstwo w Szczecinie i okolicach jest tak słabo rozpropagowane, bo to fantastyczny kawał dzikiej przyrody i mógłby się stać faktyczną wizytówką miasta. ludzie dopiero po wpłynięciu na międzyodrze, czy choćby na Wydrnik zaczynają rozumieć, co to jest Floating Garden. ale po cichu boję się, że jeśli frekwencja na tych rzekach i kanałach wzrośnie, to staną się one zwykłym śmietnikiem. już teraz za każdym razem, kiedy pływam tamtedy, zabieram do kajaka pełną torbę puszek, butelek i innych śmieci.
      dlatego promocja promocją, ale mam nadzieję, że jednak na kajaki nie będzie chciało chodzić zbyt wielu ludziom ani zbyt czesto. inaczej Odra zmieni się w Drawę, a tego BARDZO nie chcę.
      • archeus_pl Re: Przewodnik dla kajakarzy będzie promował Zach 24.08.11, 16:58
        Czy ja wiem czy słabo rozpropagowane?Jeszcze pięć lat temu ,prawie nie było wypożyczalni.I nie było gdzie kajaków trzymać.Teraz jest już kilka takich miejsc.Może najgorsze jest to,że ludzie utożsamiają kajakowanie z piękną pogodą.A jak trochę chmurki słońce przysłonią ,to nie ma ludzików.Mnie to też nie przeszkadza.Też wolę jak na rzece jest pusto ,ale są ludzie ,którzy z tego żyją.Poza tym widzę o wiele więcej osób na wodzie ,niż jeszcze kilka lat temu.A na małych szlakach ,czasami jest naprawdę tłoczno.Teraz chodzi o to żeby powstała wzdłuż tych miejsc ,infrastruktura.I wcale niekoniecznie jak nad Regą,murowane pałace.Ale miejsca gdzie będzie toaleta przenośna,miejsce na ognisko i pod rozbicie namiotu.I jakiś spory kosz na śmieci.Nie jest potrzebny przewodnik.Raczej infrastruktura a na często odwiedzanych szlakach ,porządnie przygotowane przenoski(bezpieczne zejście na ląd,jakiś porządny slip oby nie betonowy i porządne oznakowanie szlaków kajakowych (gdzie niebezpieczny jaz,ile km do elektrowni,bystrza,niebezpieczne wiry. itd)To jest potrzebne , a nie papier.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja