andreas.007
07.09.11, 13:29
Wobec licznych głosów i artykułow w naszej matce gazecie
o tym, ze nalezy wywozic ludzi z centrum... gdzieś, byle gdzie,
proponuje ustalic pewne kryteria wywozenia.
Powiedzmy takie NPD zdobywajace zwolenników tuz przy naszej granicy
maja jasna sytuacje i wiedza kogo by wywiźli z naszego miasta.
Ale my mieszkajacy w tym miescie chyba nie mamy.
Na pewno beda to ubodzy emeryci, którzy zostana złapani na piciu piwka.
Oczywiscie emeryta nie stac na ogródek piwny i pija na ławce lub murku,
wadomo starszy, to juz nie trzyma moczu... leje wiec w poblizu,
bo toalety nie ma, a do tej przy Bramie Portowej nie zdąży.
Na pewno bezrobotni, bo ci mogliby wprawdzie utrzymac mocz i dojśc do Bramy Portowej,
ale im sie nie chce, a piwo to im sie chce pic.
Dalej zapewne dzieci z biednych rodzin, w młodzienczym wieku...
wiadomo rodzice nie maja pieniedzy na zajecia dodatkowe na polu golfowym
czy w szkółce żeglarskiej czy jezykowej, to takze pałetaja sie po ulicach.
A młodzi w domu nie usiedza, to pałetaja sie po podwórkach i wystaja w bramach.
Wiem co mówie, bo sam wystawałem w bramie...
To moze nalezałoby zastosowac kryterium majatkowe.
Po prostu osoby z rodzin, których majatek nie przekracza milion,
uwazam, ze milion to takie niezbedne minimum - nie mogliby wchodzic do centrum,
chyba ze na czasowe przepustki do znajdujacych sie tu centrów handlowych.
Jednak musieliby podbijac wejscie do centrum i wyjscie, zeby nie łazili po ulicach.
Zeby jednak dojśc do tego tzreba by wyłapywac ludzi i na razie wywozic gdzies poza miasto,
etap wstepny to wybiórcze wywozenie - tych z łapanek.
Kolejny etap to ustalenie statusu poszczególnych rodzin.
Najlepiej oczywiscie najpierw poróznic, podzielic zamieszkujacych w danej dzielnicy,
czy chociazby kamienicy... tak zeby nie udało im sie zorganizowac jakiegos protestu.
Mamy wyobrazenie po rozruchach chołoty w Londynie.
Tak wiec najpierw tych wywozimy ewidentnie bez pracy, biednych, nazywajac ich
menelami czy żurami zatruwajacymi innym zycie, bo pija piwo.
Inni na pewno popra taka inicjatywe.
Dopiero po zrealizowani tego etapu nalezaloby sie zabrac za tych, ktorzy pracuja,
ale ich majatek nie uprawnia ich do zamieszkania w centrum!
Tu juz nie bedzie problemów, bo w przeciwienstwie do meneli
maja jakis majatek i nie chca go stracic... bo przeciez po wywiezieniu
cały ich majdan, dorobek zycia, przeciez to smieci wywozone sa do spalarni.