pinkertonion
08.09.11, 12:07
Niestety wiele ścieżek rowerowych w naszym mieście jest zrobionych "na odwal". Często kolidują z chodnikiem, czasem nawet w pewnych miejscach ścieżka rowerowa i chodnik są nieodróżnialne (np. na Warszewie koło kościoła). Ścieżki wykonane z kostki brukowej po kilku miesiącach zapadają się, powstają niebezpieczne doły, co kilkadziesiąt metrów pojawiają się jakieś krawężniki (np. wzdłuż ul. Duńskiej, gdzie przy odpowiedniej prędkości spokojnie można się zabić). Poza tym w Szczecinie wiele ścieżek wyprowadza rowerzystę "w pole", tzn. wprost na środek skrzyżowania (np. na Głębokim czy na Krasińskiego). Ciekaw jestem czy projektanci takich ścieżek mają jakieś pojęcie o jeździe rowerem...