Gość: XYZ IP: 212.14.0.* 28.05.04, 12:01 www.trybuna.com.pl/200405/d.htm?id=2803 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
blackexit Re: O co chodziło z aferą Rywina - pointa 28.05.04, 13:00 Gość portalu: XYZ napisał(a): > www.trybuna.com.pl/200405/d.htm?id=2803 daj sobei spo0koj z ta trybuna nikt normalny tego szmatlawca nie czyta. pozdrawiam blackexit Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: O co chodziło z aferą Rywina - pointa IP: 212.14.0.* 28.05.04, 13:08 Normalni czytają różne gazety, nawet te, których nie lubią. Tylko pseudointelektualiści ograniczają się do czytania tych gazet, które sa im ideologicznie bkiskie. Ddlatego mają takie malutkie rozumki. Odpowiedz Link Zgłoś
blackexit Re: O co chodziło z aferą Rywina - pointa 28.05.04, 13:12 Gość portalu: XYZ napisał(a): > Normalni czytają różne gazety, nawet te, których nie lubią. Tylko > pseudointelektualiści ograniczają się do czytania tych gazet, które sa im > ideologicznie bkiskie. Ddlatego mają takie malutkie rozumki. mozna czytac rozne ale obcowanie z shitem to jedynie kwestaia smaku. pozdrawiam blackexit Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: O co chodziło z aferą Rywina - pointa IP: 212.14.0.* 28.05.04, 13:30 Tak właśnie mówią pseudointelektualiści z małymni rozumkami. Założę się, że nigdy nie miałeś Trybuny w ręku, a powielasz przekazane ci komunały. Odpowiedz Link Zgłoś
barbato Re: O co chodziło z aferą Rywina - pointa 28.05.04, 13:36 Gość portalu: XYZ napisał(a): > Tak właśnie mówią pseudointelektualiści z małymni rozumkami. Założę się, że > nigdy nie miałeś Trybuny w ręku, a powielasz przekazane ci komunały. za rolickiego mozna bylo to poogladac teraz to gazecinka rynsztokowa skierowana do jakis nawiedzonych perwersyjnych bolszewikow bez wyksztalcenia. konkyuruje nieudolnie z "nie" w wulgarnosci i radykalizmie. jej koniec jest juz bliski. pozdrawiam blackexit Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: O co chodziło z aferą Rywina - pointa IP: 212.14.0.* 28.05.04, 14:03 jej koniec jest juz bliski. Janczarzy juz w blokach? Odpowiedz Link Zgłoś
anamar Re: O co chodziło z aferą Rywina - pointa 28.05.04, 15:50 po co janczarzy?sama zdycha...miłej lektury. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: O co chodziło z aferą Rywina - pointa 28.05.04, 18:17 Trybuna to zwykla partyjna gadzinowka o marnej jakosci, ktorej nawet czlonkowie "ezelde" juz nie czytaja. Niedawno prof. Maria Szyszkowska, senator SLD-UP, zrobila awanture poslom i senatorom Sojuszu, ze czytaja GW, a Trybuny nie biora nawet do reki... Trybuna jest bardzo blisko zwiazana z frakcja Millera, Rolicki wlasnie dlatego odszedl z Trybuny. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: O co chodziło z aferą Rywina - pointa 28.05.04, 18:24 szymczycha trzymał tam jeszcze jakiś przyzwoity poziom ,teraz to juz jest na równi z oszołomskim dziennikiem . Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: O co chodziło z aferą Rywina - pointa 28.05.04, 21:42 A pamietacie jak za stanu wojennego Baranski prowadzil Dziennik TV w mundurze ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e.beata Re: O co chodziło z aferą Rywina - pointa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.04, 21:45 > Normalni czytają różne gazety, nawet te, których nie lubią. Tylko > pseudointelektualiści ograniczają się do czytania tych gazet, które sa im > ideologicznie bkiskie. Ddlatego mają takie malutkie rozumki. Ktoś cię żle poinformował ;-))) Czytac dużo, ale dobrych rzeczy. Co z tego że ktoś czyta i traci drogocenny czas na bzdety?? Uważasz że się lepiej rozwinie niz ten, który ten czas wykorzysta? Czy to że ktoś słucha różnej muzyki, ma znaczyć że się powinien disco polo katować?? XYZ, różnorodnie ale na poziomie ;-)) XYZ, współczuję ze musisz czytać gazety których nie lubisz. Czyżby szef kazał?? ;-)) Dobrowolnie się katowac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lex Pointa jak pointa.Za to jaka puenta! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 13:40 Sam Pan widzi,panieXYZ,jak to życie dopisało puentę do pańskich kłamstewek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Pointa jak pointa.Za to jaka puenta! IP: 212.14.0.* 31.05.04, 10:22 O jakie kłamstewka chodzi? Przykłady... Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant prof. Gebethner - bardzo ciekawa opinia 29.05.04, 13:44 POLECAM ZWLASZCZA OSTATNI AKAPIT! Prof. Gebethner: zlekceważono opinie prawników PAP 28-05-2004, ostatnia aktualizacja 28-05-2004 23:42 28.5.Warszawa (PAP) - Konstytucjonalista prof. Stanisław Gebethner komentując dla PAP piątkowe wydarzenia w Sejmie związane z procedowaniem nad sprawozdaniem komisji śledczej badającej aferę Rywina ocenił, że te problemy wyniknęły, bo zlekceważono wszystkie opinie prawników znających się na procedurze Zauważył, że od dawna prawnicy i specjaliści przypominali o konieczności uregulowania procedur dotyczących sposobu przygotowania sprawozdania z prac komisji śledczej badającej aferę Rywina i jego losów "Narzekanie na pustkę prawną jest nieuzasadnione, bo Sejm powinien już dawno, co najmniej pół roku temu rozstrzygnąć te sprawy regulaminowe, a nawet i teraz" - powiedział Gebethner PAP "Jeżeli poprzedni marszałek i obecny marszałek nie słuchają rad doświadczonych prawników, że najpierw trzeba ustalić ustawowe i regulaminowe zasady gry, a potem przystępować do tych działań - to mają" - podkreślił Zdaniem profesora, procedura sporządzania sprawozdania z prac komisji badającej aferę Rywina jest w niektórych miejscach sprzeczna z ustawą o komisji śledczej, a cała sprawa została przeprowadzona "w sprzeczności ze zdrowym rozsądkiem" Według niego, z ustawy o komisji śledczej wynika, że jej sprawozdanie nie jest głosowane przez Sejm. "To ma być sprawozdanie komisji, a nie Sejmu" - podkreślił profesor W jego opinii, ustawa nie przewiduje też wniosków mniejszości do sprawozdania z prac komisji. "Wnioski mniejszości są do sprawozdań o uchwałach i ustawach, a do sprawozdania komisji śledczej nie ma wniosków mniejszości, są zdania odrębne" - powiedział Prof. Gebethner podkreślił też, że przyjęcie przez Sejm raportu, w którym uznaje się zasadność pociągnięcia do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu np. prezydenta nie oznacza otworzenia w jakiś sposób tej procedury. Do tego - zgodnie z ustawą o komisji śledczej - potrzeba jest jej odrębna uchwała "Także to wszystko zrobione jest bez głowy i bez elementarnej wiedzy o zasadach procedury parlamentarnej" - oświadczył prof. Gebethner Pytany, czy mieliśmy w piątek do czynienia z kryzysem polskiego parlamentaryzmu, prof. Gebethner odpowiedział: "nie mówmy o kryzysie parlamentaryzmu, tylko partii, a przede wszystkim SLD, który stracił instynkt zachowawczy i znakomicie realizuje strategię samozagłady".(PAP) ann/par/akl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: prof. Gebethner - bardzo ciekawa opinia IP: 212.14.0.* 31.05.04, 10:26 Bardzo ciekawa konluzja prof. Gebethnera. Na wstępie stwierdza, że cała procedura z przyjęciem raportu Ziobry, to zwykła hucpa przeprowadzona na polityczny obstalunek przez PO, Smaoobronę, PiS, LPR i PSL. Na koniec stwierdza (nie dosłownie, ale faktycznie by się nikt nie czepiał), że to wina SLD. Ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant na melodie Monika dziewczyna ratownika 29.05.04, 14:13 Od kolegi esemesa dostalem: "Anita, ach Anita, dziewczyna znakomita Pedalow zauwaza w pionowych korytarzach..." Odpowiedz Link Zgłoś