Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie

28.05.04, 15:03
Jak czytam, w jakim tempie przed wojną w Szczecinie budowano nowe linie
tramwajowe, to aż mnie złość zżera. Czemu teraz nie można w takim tempie
remontować torowisk? Ostatnio z Głosu się dowiedziałem, że w tym roku
zostanie wyremontowane... 160 m torowisk. Niesamowite.
    • vojciech Re: Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie 28.05.04, 15:04
      I jeszcze jedno pytanie do Pana Jurczyka:

      Panie prezydencie, kiedy ostatni raz jechał Pan tramwajem?
      • absztyfikant Re: Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie 28.05.04, 15:06
        No kiedys musial jechac, skoro wie doskonale, ze takowy srodek transportu w
        Szczecinie (jeszcze) wystepuje (vide: "Wiocha z tramwajami").

        • vojciech Re: Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie 28.05.04, 15:20
          absztyfikant napisał:

          > No kiedys musial jechac, skoro wie doskonale, ze takowy srodek transportu w
          > Szczecinie (jeszcze) wystepuje

          Niekoniecznie. Z okien limuzyn też widać tramwaje. I widać, że jeszcze jeżdżą,
          więc problemu nie ma.
          • piotr33k2 Re: Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie 28.05.04, 16:22
            a może doszedł do wnisków że szczecin jako wiocha na tramwaje nie zasługuje?
            mnie zafascynowało że juz w latach trzydziestych było połączenie tramwajowe z
            dąbiem! kiedyś frapowały mnie fragmenty torów na moście cłowym i tak mysłałem
            żę niemcy jeżdzili tramwajem aż do dąbia a my do dzisiaj nie mozemy sie
            takowego połączenia z prawobrzeżem bez jakis idiotycznych przesiadek z
            tramwaju na śmierdzący i zatłoczony autobus.
            • absztyfikant Marian w tramwaju (fotka) 28.05.04, 17:22
              www.jurczyk.pl/images_dom/82.jpg
              Pochodzi z kampanii 2002.
            • pierwszy Re: Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie 02.06.04, 16:45
              No tak szczerze mówiąc tramwaj nie dojeżdżał do Dąbia, pętlę, albo inaczej
              mówiąc końcowy miał na terenie obecnego trawiastego placu przed CPN-em, za
              zjazdem z Mostu Cłowego... No oczywiście tutaj ludzie przesiadali się do
              samolotu, albo wodnosamolotu i lecieli do Kopenhagi, Berlina, jak na wielkie
              miasto przystało...

              pierwszy
    • Gość: e.beata Re: Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.04, 21:27
      No właśnie, dziwne że w planach prezydenta dot. lotniska nie ma jeszcze metra ;-
      )))
      • absztyfikant Re: Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie 28.05.04, 21:29
        A kolejka linowa ?????????
        • Gość: e.beata Re: Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.04, 22:03
          no, od razu na skocznię mamucią!!! A na Słoneczne wyciag krzesełkowy.
          • dutchman Re: Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie 28.05.04, 22:25
            Wy sie tu nasmiewacie i marzycie o jakims jeszcze tramwaju. Swinoujscie chce
            budowac tunel, a Szczecin nie moze sie zdobyc na szybka bezkolizyjna kolejke. W
            koncu by sie czyms w Polsce mogl wyrozniac.
            pozdrowienia
            dutchman
          • vojciech Re: Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie 29.05.04, 13:01
            Gość portalu: e.beata napisał(a):

            > no, od razu na skocznię mamucią!!! A na Słoneczne wyciag krzesełkowy.

            Słoneczne woli wodolot!
            :)
    • robert.szczecin Re: Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie 28.05.04, 23:00
      Ładny artykuł. To prawda, komunikacja tramwajowa niegdyś w naszym mieście się
      rozwijała (i to nie tylko przed wojną), a teraz niestety coraz bardziej się
      zwija. Ciekawe, jak długo jeszcze...
      Zaś z poprawek: zajezdnia na rogu Wojska Polskiego i Skargi jako taka już nie
      istnieje, pozostał zaś po niej budynek i część torów. Natomiast zajezdnia przy
      Wiszesława nosi nazwę Golęcin, a nie Golęcino (w odróżnieniu od nazwy
      dzielnicy).
      • phobos.755 Re: Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie 29.05.04, 10:46
        > Zaś z poprawek: zajezdnia na rogu Wojska Polskiego i Skargi jako taka już nie
        > istnieje, pozostał zaś po niej budynek i część torów.

        Czyli istnieje. Odrozniaj slowa "istniejąca" oraz "funkcjonująca"...

        > Natomiast zajezdnia przy
        > Wiszesława nosi nazwę Golęcin, a nie Golęcino (w odróżnieniu od nazwy
        > dzielnicy).

        Czego korekta Gazety Wyborczej najwyraźniej nie wie. Błąd ten powtarza się za
        każdym razem, a teraz na własnej skórze przekonałem się czyja to wina.
        • robert.szczecin Re: Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie 02.06.04, 16:35
          phobos.755 napisał:

          > Czyli istnieje. Odrozniaj slowa "istniejąca" oraz "funkcjonująca"...

          A dlaczego miałbym ich nie _roz_różniać? Obiekt istnieje, ale nie jako
          zajezdnia! :-)
          Czytająca ten artykuł osoba odbiera jednak, że zajezdnia jest wciąż czynna.

          > Czego korekta Gazety Wyborczej najwyraźniej nie wie. Błąd ten powtarza się za
          > każdym razem, a teraz na własnej skórze przekonałem się czyja to wina.

          Czyli że nie autora. Uff. ;-)
    • Gość: Stettiner Re: Komunikacja miejska w niemieckim Szczecinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 04:22
      No! Wreszcie ktoś zauważył, jak to władza okupacyjna-solidaruchowata-tymczasowa
      nic nie potrafi zrobić dla miasta. Ale spox, jeszcze z dyszka i Stettin wróci
      do Macierzy i znów porządna, sprawna władza przywróci rozkwit tego pięknego,
      niemieckiego miasta!
    • Gość: michał bład w tekscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 23:07
      - Chodzi o fragment: W roku 1906 wydłużono linie na Wojska Polskiego (do Ostrawickiej) oraz
      Niemierzyńskiej i Arkońskiej. Do samego Lasu Arkońskiego linię doprowadzono w 1912 r. Z
      tego okresu na obu końcówkach do dziś zachowały się dwie historyczne, niezwykłej urody wiaty
      przystankowe - niestety tylko jedna z nich znajduje się w tej chwili w stanie względnie
      zadowalającym. -Rzeczywiście obie wiaty pochodzą z polowy lat 20 - tych. Mozna je zobaczyć
      w książce - 50 lat szczecińskich tramwajów, wydanej w 1925 r.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja