zed.1
12.11.11, 23:46
Kilka spraw jakie mogą oderbać Krzystkowi szansę na przyszłą kadencję. Nie piszę tu o sukcesach, mimo, że też są, bo te błędy są istotniejsze:
1. Zła proporcja inwestycji miejskich. Za mało elementów istotnych dla gospodarki a za wiele inwestycji dla rekreacji czy kultury. Zagalopowanie się z inwestycjami jakie zupełnie nie są konieczne dla miasta. Zbyt mało inwestycji miejskich rozwojowych dla firm i biznesu. Zamiast robić biznes robi się kolejki czy przestawia przystanki o 100m.
2. Całkowity brak dyscypliny dla spółek miejskich (zwik, zditm) oraz organów miasta (straż miejska), które są źle prowadzone albo i nawet gorzej. Brak konsekwencji, zwolnień, zbyt dużo przemilczanych spraw. Tolerowanie bierności takich instytucji jak straż miejska i scr. Żadna z nich nie działa lepiej, działa jak działała, byle jak albo źle.
Tolerowanie słabych kontrahentów i słabej jakości efektów. Zbyt mała dyscyplina w przetargach i ich wykonywaniu.
3. Fatalna komunikacja lub jej brak. I to dotyczy wszystkich działów, od budżetu, przez podwyżki, inwestycje itd. Mówię o komunikacji a nie propagandzie czy sztuczkach PR.
4. Przestawienie funkcjonowania miasta na życie z funduszy unijnych zamiast zarabiania własnych funduszy i używania funduszy EU na takie właśnie dające jasne zyski projekty
5. Oddanie zbyt dużego pola PiS i SLD którzy wysysają miasto bez robienia czegokolwiek pożytecznego, handlowanie inwestycjami pod ich zachcianki, oddanie im obsadzania stanowisk na lewo i prawo oraz użycie ich jako elementu przetargowego. W efekcie za dużo słabych ludzi wskoczyło na stanowiska przerastające ich.
6. Fatalnie przeprowadzone podwyżki, w niejasny sposób, robiący jeszcze większy syf i biurokrację w mieście. Nikt nie wie co i na co.
7. Faworyzowanie kościoła i organizacji religijnych lub brak jasnego stanowiska wobec nich
8. Zła polityka kadrowa. Ludzi słabych trzeba zwalniać a nie dodawać nowych, partyjnych. Słaby + słaby wyjdzie jeszcze bardziej słaby.
9. Brak szybkich decyzji
10. Ogólna, rozchodząca się po wszystkim akceptacja dla bylejakości.