In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życia"

24.11.11, 08:28
Szczecinianie - co za ciolkow wybieracie sobie.
    • Gość: . In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życia IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.11, 08:34
      Co by o Duklanowskim nie mówić to tu ma rację - refundacja in vitro to nie zadanie miasta!
      • Gość: . Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.11, 08:51
        Przepraszam, przeoczyłem - to Grodzki ma rację.
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Co by o Duklanowskim nie mówić to tu ma rację - refundacja in vitro to nie zada
        > nie miasta!
        • zed.1 Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ 24.11.11, 09:54
          Komentarz starego duklanowskiego jest tak debilny, ze nie wart gadania. Nie ma co debatowac nad glupota.
      • Gość: uve Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ IP: *.146.205.234.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.11.11, 09:35
        Zbrodnia wobec miasta i jego mieszkancow jest oddawanie wartosciowych nieruchomosci nie polskiej sekcie psychomanipulacyjnej przez wykastrowane szczecinskie łby. Jak to nazwac ? DUKLANIZACJA?, KRZYSTKANIZACJA, czy jeszcze inaczej ?
    • andreas.007 W Szczecinie nie ma na przedszkola i zasiłki 24.11.11, 10:03
      Pan Jędrzej Wijas zauważa:
      "Niestety problem z finansowaniem przez miasto jest taki, że sytuacja Szczecina, jeżeli chodzi o pieniądze, jest dość trudna. Nie ma pieniędzy na zasiłki, na przedszkola. "
      ---///

      Skoro miasto robi wszystko by posiadanie dzieci było tu trudnym wyzwaniem,
      bo wszystko drożeje a bezrobocie rośnie, to rzeczywiście widać,
      ze miasto nie jest zainteresowane zwiększeniem liczby mieszkańców,
      lecz raczej wyraźnie zachęca sie do wyjeżdżania stad...

      Wrocław, choć byc moze nie jest to zadanie miasta,
      to jednak stara sie wyjść na przeciw potrzebom mieszkańców,
      a szczególnie wspomóc tam gdzie pomocy potrzebują a nie moga oczekiwać
      znikąd indziej takiej pomocy!

      W Szczecinie na taki gest ze strony urzędu czy radnych, szczególnie jak czytam PiS
      niestety mieszkańcy liczyć nie moga - co najwyżej podwyżka opłat i podatków...
      • Gość: mimijka Re: W Szczecinie nie ma na przedszkola i zasiłki IP: *.ncdc.pl 24.11.11, 11:14
        niestety nie pytają nas czy mogą nam podwyższać opłaty
        tylko ręce wyciągają
        a jak już dać coś od siebie to czywiście nie ma

        co do Duklanowskiegiego, szkoda czasu, żeby pisać co o tym myślę
        • andreas.007 Re: W Szczecinie nie ma na przedszkola i zasiłki 24.11.11, 12:12
          Nie twierdze, ze miasto powinno mieć pieniądze na in vitro,
          lecz za radnym zauważam, ze nie ma na podstawowe działania
          prorodzinne czy pomoc mieszkańcom... zgodnie zakresem funkcji urzędu.

          Bo w czym szczeciński urzad moze pomoc mieszkańcom w trudnych czasach kryzysu?
          Na pewno nie podnoszeniem opłat i podatków...
      • Gość: glut Re: W Szczecinie nie ma na przedszkola i zasiłki IP: 213.155.180.* 24.11.11, 13:02
        To kupcie chociaż każdej kobicie ogórków kiszonych, byle tylko były in vitro.
    • piotrktm In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życia" 24.11.11, 11:30
      Wolę żeby moje podatki były wydane na in vitro, a nie na darmozjadów ze Straży Miejskiej np.
    • mariusz_m_pl In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życia" 24.11.11, 12:36
      Myślę,że miasto powinno w pierwszej kolejności zajmować się już żyjącymi ,a potrzebującymi pomocy. Mamy dużo niedożywionych i zaniedbanych dzieci i tu powinna być większa aktywność.
      • andreas.007 Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ 24.11.11, 12:45
        Tylko znając sposób myślenia radnych można sie spodziewać,
        ze chcąc pomoc niedozywionym dzieciom teraz podniosą opłaty i podatki...
        żeby mieć pieniądze na pomoc, bo jak radny mówi nie ma.
        Urzad i radni maja proste metody na brak kasy -
        zupełnie inaczej było, gdy niektórzy z nich prowadzili firmy...
        jednak w polityce odnoszą wieksze sukcesy finansowe.
    • andreas.007 Trzeba sie bać "czarnego luda"? 24.11.11, 13:33
      "mówi Leszek Duklanowski, szef klubu PiS w szczecińskiej radzie miasta. - To jest jakaś palikotyzacja życia. A my się Palikota nie boimy."
      -----

      Ciekawe czego boi sie PiS?
      Prawa tez chyba sie nie boja...
      moze boja sie "czarnego luda"?
      ;)
      • Gość: gość Re: Trzeba sie bać "czarnego luda"? IP: *.unitymediagroup.de 19.11.12, 12:13
        Jedno czego się boją,to czarnego kota Alika.
    • a.malin Precz z kaczyzacją, 24.11.11, 14:08
      ziobrzyzacją, rydykizacją Rady Miasta. Skąd tam się wzięły te dwa mohery?
    • Gość: czy-telniczka Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.11, 17:07
      Art. cyt:
      "Wygląda na to, że państwo nie martwi się o demografię, więc muszą się martwić miasta. In vitro jest w tej chwili w tym samym koszyku świadczeń co stomatologia i chirurgia plastyczna."

      Kto układał koszyk i zapomniał, że pokarm i ciepły szal/koc trzeba włożyć.

      "A problem niepłodności jest naprawdę poważny, dlatego w wielu krajach na Zachodzie jest to refundowane."

      :) W mojej młodości i wcześniej u wielu kobiet problem "płodności" leżał w beciku.

      "Trzeba też podkreślić, że nie każda niepłodność wymaga tego leczenia, więc nie nadużywa się in vitro."

      Skutki picia wódki - czy to choroba alkoholowa itd. - takie jest powiedzenie.
      Może to skutki współczesnej antykoncepcji wieku nastoletniego są nową chorobą ?
      Odkładanie macierzyństwa i dojrzały wiek kobiety po przejściach - to kolejna etap
      skutku i przyczyny "chorób" cywilizowanego świata.
      Kto TU rachunki ma / powinien płacić ?




      • andreas.007 Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ 24.11.11, 17:20
        Masz racje wiele mlodycha małżeństw przenosi w przyszłość
        decyzje o dziecku, ale to wynika z sytuacji finansowej i kosztów.
        Na pewno gdyby gminy prowadziły politykę prorodzinna, to wiecej
        młodych ludzi decydowałoby sie na dziecko.
        • mariusz_m_pl Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ 25.11.11, 08:22
          Myślisz,że młodzi tak bardzo kalkulują czy stać ich na dziecko.Moim zdaniem chęć rozwoju zawodowego i beztroskiej młodości powoduje odkładanie decyzji o macierzyństwie.Osobiście uważam,że świadome i planowane macierzyństwo, a nie niechciane ciąże są wyznacznikiem rozwoju społecznego /oczywiście w ogólnym znaczeniu/.Zupełnie inne motywy ma Państwo i tutaj skoordynowane działania przyniosą wymierny skutek.Becikowe jako jednorazowa zachęta jest mało skuteczna,a refundowanie in vitro dotyka /z całym szacunkiem /mniejszej ilości małżeństw i powinno być jednym z elementów większej układanki jak np.wszechstronnej pomocy rodzinie .A swoją drogą nikt nie intensyfikuje działań poprawy jakości życia dzieci z Domów Dziecka o ułatwieniach adopcji nie wspomnę.
          • andreas.007 Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ 25.11.11, 09:38
            Ale przecież jest to powiązane... niskie zarobki, brak przyszłości zawodowej,
            a więc odkładanie decyzji o dziecku, najczęściej są to jednak decyzje finansowe.
            Znam kilka małżeństw ze Szczecina, którzy mieli prace, a jak to sie mówi -
            zarabiali tyle żeby nie umrzeć.... wyjechali do Irlandii czy Norwegii,
            a po niedługim czasie usłyszałem, ze maja dziecko a nawet już drugie w drodze.
            Czuja sie tam bezpieczni finansowo, państwo zapewnia im pomoc - stad decyzje.
            • mariusz_m_pl Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ 25.11.11, 10:00
              Masz rację.
              Kraje,które zauważają problemy z malejąca populacją wdrażają przemyślane programy rozwojowe.Po pewnym czasie są w stanie odwrócić niekorzystne tendencje. Wiemy,że posiadanie dziecka to zgoda na wyrzeczenia i ponoszenie "ciężarów" finansowych przez długie lata.Przeciętna rodzina nie myśli o wpływie posiadanych dzieci na przyszłe emerytury, ale od tego powinniśmy mieć rządzących. Wracając do in vitro jest to nośne ostatnio medialne hasło ,dlatego tez mówię o nim jako o składowej części planu.
            • Gość: digest Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.11, 15:43
              Myslę, że to nie tylko to. Wiele par boryka się z problemem niepłodności z przyczyn prawdopodobnie zdrowotnych, wystarczy posłuchac specjalistów w tej dziedzinie. I powinno się wspierać tych, ktorzy cierpią, że dziecka miec nie mogą... Dotyczy to osob w róznym wieku, nawet bardzo młodym.
        • Gość: czy-telniczka Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.11, 20:03
          > wiele mlodycha małżeństw przenosi w przyszłość
          > decyzje o dziecku, ale to wynika z sytuacji finansowej i kosztów.
          -----
          Mnie zastanawia, dlaczego małżeństwo, które ze swego założenia powinno
          sprzyjać poczęciu się najmniej jednego dziecka - obecnie najpierw kalkuluje
          się koszty, warunki bytowe ...itp. dla odroczenia.

          U wielu rodzin praca i kariera zawodowa kobiety staje się wyborem i terminem.
          W życiu kobiety "są sprawy, które odroczone w najlepszym dla niej czasie" - po latach nie procentują tak samo z zyskiem na wielu poziomach życia rodzinnego.

          Miałam znajomą z sąsiedztwa, która 1-sze dziecko urodziła w wieku 33 lat.
          Następne po licznych leczeniach itp kuracjach - finanse TU nie były problemem.
          Zdrowie po latach prób i błędów stosowanych w medycynie - Ją kosztowały życie.

          Uważam, że koszty in vitro powinny być kosztem firm farmaceutycznych
          oraz dystrybutorów środków farmakologicznych - jako refundacja antykoncepcji.
          • mariusz_m_pl Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ 29.11.11, 09:24
            To jest pomysł,który mnie przekonuje.Firmy farmaceutyczne i tak zarabiają na nas krocie tylko dlatego,że nasze Państwo im na to pozwala /co szkodzi opodatkować więcej leki droższe niż ich tańsze zamienniki?/.
            • Gość: mariner Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.11, 09:35
              A mnie nie, bo firmy podniosa ceny i i tak spadnie na potrzebujacych lekow.
              • mariusz_m_pl Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ 29.11.11, 09:56
                Jeżeli Państwo nakaże posiadania zamienników w każdej aptece i zmobilizuje lekarzy do wypisywania tańszych leków, to podniesienie cen na leki droższe nie uderzy nas po kieszeni.Kupując droższy lek dokonujesz wyboru, a kto nie chce ten ma zawsze tańszy odpowiednik.
    • Gość: dziki Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ IP: *.dynamic.chello.pl 25.11.11, 10:11
      Ilu samorządowych PISowców przechodzi do Ziobrystów?
    • Gość: inseminator Lody IP: *.ias.bredband.telia.com 25.11.11, 13:11
      tez bedom robic?
    • Gość: Ank Re: In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życ IP: *.mofnet.gov.pl 06.11.12, 07:46
      takich co myślą, że wszyscy zapomnieli jak 30 lat temu dorabiali się w Boćwinie na Kadłubka :)))))
      a teraz świętych udają.
    • zed.1 In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życia" 06.11.12, 07:47
      Zabawne jak to radny Grodzki zmienil zdanie. :)
    • stenia312 In vitro z kasy miasta? "To palikotyzacja życia" 18.11.12, 14:58
      Panie Duklanowski z pis-u a dla czego miasto nie moze pomagać swoim mieszkańcom ,to po co jest pan wybrany przez Szczecinin ,po to aby brac pieniądze?nie każdy ma szczęście mieć dzieci jak pan więc szukaja innych sposobów na urodzenie swojego dziecka czy to takie dziwne dla pana? bo dla mnie jest to normalne w XXI wieku panie radny nie bądz pan zacofanym fanatykiem idz pan z postępem wstyd mi za pana bo jesteśmy z tego samego pokolenia.
      • Gość: zswabku Jak patrzę na tego siwego pana, to mi go żal, IP: *.ngm.net.pl 18.11.12, 21:10
        że taki stary i taki głupi - szkoda, że wiedza nie idzie z wiekiem, niektórym chyba ubywa.
        Fundamentalista wiary nie musi myśleć - ale żeby aż tak?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja