klapouchywi Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światła ... 20.12.11, 14:08 Pod rozwagę tym którzy myślą, że obowiązkowe ubieranie rowerzystów w kamizelki w magiczny sposób zwiększa bezpieczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glut Re: Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światł IP: 213.155.180.* 20.12.11, 14:23 Natomiast świecąca prezerwatywa niewątpliwie zwiększa bezpieczeństwo i po ciemku ułatwia orientację w przestrzeni. A swoją drogą trzeba być wyjątkową gnidą, by nie zainteresować się losem poszkodowanego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ks. proboszcz Re: Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światł IP: *.ias.bredband.telia.com 20.12.11, 14:26 Wszystko sie zgadza, tak, to nasz czowiek zabil. Jak wyczezwieje to udzielimy mu rozgrzeszenia i po ptokach. Elektrownie atomowe sa grozniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
madman15 Re: Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światł 20.12.11, 14:38 W Polsce rocznie na drogach ginie 5000 ludzi. Ilu ludzi rocznie ginie w Polsce przez elektrownie atomowe? Można rozszerzyć rozważania na cały świat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melody tyak samo pakistańce w Anglii jeżdżą IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 17:41 potrącają oświetlonych rowerzystów w kamizelkach odblaskowych w centrum miasta. Pokazuje to gdzie mentalnie znajdują się Polacy. Tak, Polacy są dzikim krajem trzeciego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej ... bo zwieksza patafianie IP: *.play-internet.pl 20.12.11, 14:27 Kamizelka i oświetlenie niewątpliwie i potężnie zwiększa bezpieczeństwo ale są idioci, którzy nie potrafią korzystać z drogi i nie szanują innych uczestników. Traktowanie takiego przypadku jako argument przeciw stosowanie kamizelek to argument innego idioty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Policja go nie znajdzie poszło info do piratów IP: *.globalconnect.pl 20.12.11, 15:00 że warto uciekać . Skoro mając monitoring film nagrany z potrącenia , markę samochodu i część numerów policja nic nie ustaliła ,to dała sygnał dla piratów odpowiedni jak mają sięzachowywać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: ... bo zwieksza patafianie IP: *.static.espol.com.pl 20.12.11, 15:03 Tylko, że jest dokładnie na odwrót. Gdyby kamizelki były obowiązkowe to byłaby kolejna rzecz która zwalniałaby kierowców z myślenia i kusiłaby żeby jeszcze bardziej wcisnąć gaz do dechy. Obecne przepisy o oświetleniu są wystarczające, za to co niektórzy kierowcy powinni zdjąć nogę z gazu. Także zamiast mnożyć obowiązki i przenosić odpowiedzialność może trzeba zająć się uspokojeniem ruchu i eliminacją z niego nieodpowiedzialnych idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: ... bo zwieksza patafianie 20.12.11, 17:09 > Tylko, że jest dokładnie na odwrót. Gdyby kamizelki były obowiązkowe to byłaby > kolejna rzecz która zwalniałaby kierowców z myślenia i kusiłaby żeby jeszcze > bardziej wcisnąć gaz do dechy. Coś mi to przypomina... Ach, argument o obowiązkowym ubezpieczeniu! Czuję smród korwinoida. Nie jestem zwolennikiem obowiązkowych kamizelek dla rowerzystów, ale ty jesteś po prostu głupi nawet jak na standardy tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: ... bo zwieksza patafianie IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 17:44 powiedzial glab ktory nie umie normalnie rozmawiac tylko leci ad personam.. ostatnio widzialem jednego takiego kamizelkowego i w kasku bez prawidlowego wyposazenia roweru czyli bez swiatel.. jechal chodnikiem i po przejsciach dla pieszych.. oto efekt prania mozgu pt. kamizelka zdziala cuda Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: ... bo zwieksza patafianie 20.12.11, 19:31 O, kolejny idiota. Możesz mi wyjaśnić łaskawco, jaki wpływ miała kamizelka na jazdę chodnikiem tego rowerzysty, dlaczego sądzisz, że bez kamizelki nie jechałby bo po chodniku i jaki w ogóle związek ma nieostrożna jazda rowerzysty w kamizelce z rzekomym wpływem kamizelek na większą brawurę kierowców, o której napisał mój korwnoidalny przedmówca? Czy tak tylko sobie walnąłeś argumentem z dupy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: ... bo zwieksza patafianie IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 23:41 koles ubral sie w kask i kamizelke majac jednoczesnie w d4 wszelkie przepisy.. bo ktos powiedzial, ze kamizelka i kask zwieksza bezpieczenstwo.. ale wlasciwego zachowania to juz sie nie nauczyl..zrozum ze kaski i kamizelki to temat zastepczy dopoki ludzie beda sie zachowywac jak kretyni wzgledem innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta Re: ... bo zwieksza patafianie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.11, 07:46 Turysto nie mierz innych swoją miarą, niektórzy wiedzą jak jeździć i nie mają zabardzo innego wyboru by przemieszczać się inaczej, komunikacja publicza na trasach naszego województwa jest juz w stanie szczatkowym. TURYSTO a czy Ty go znasz ?? widziałeś jak jeżdził do pracy?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: ... bo zwieksza patafianie IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.11, 15:03 czytaj uwaznie.. nie pisalem o tym wypadku tylko o kim innym kogo widzialem ubranego w kamizelke i kask jednak zachowujacego sie kompletnie nieodpowiedzialnie... ale kask i kamizelke mial, wiec spelnil "kryteria" bezpiecznego rowerzysty.. i to samo wlasnie jest tutaj.. niewazne, jak ktos sie zachwouje.. wazne ze kamizelka musi byc obowiazkowa i ze bez kaskow jezdza idioci.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ponury Re: ... bo zwieksza patafianie IP: *.tktelekom.pl 20.12.11, 17:11 A może opisana sytuacja jest dowodem na to, że zaklinanie rzeczywistości i traktowanie rowerów jako pełnoprawnych uczestników ruchu, NAWET POMIMO używania przez nich odblasków i kamizelek - do niczego dobrego nie prowadzi; zwiększa jedynie już i tak potworne statystyki śmiertelności na polskich drogach. A ostatnio wprowadzone regulacje, te zwalniające rowery z obowiązku jazdy przy prawej krawędzi drogi, wyglądają wprost jak zamach na życie sporej grupy społeczeństwa, i na bezpieczeństwo prawne innej, też sporej - kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziaddziad Re: ... do czlowieka samochodu IP: *.173.4.44.tesatnet.pl 20.12.11, 18:11 >A ostatnio > wprowadzone regulacje, te zwalniające rowery z obowiązku jazdy przy prawej kraw > ędzi drogi, wyglądają wprost jak zamach na życie sporej grupy społeczeństwa, i > na bezpieczeństwo prawne innej, też sporej - kierowców. oczywiscie - najwiekszym problemem tego wypadku jest "zagrozone bezpieczenstwo prawne" kierowcy ktory zabil i uciekl. Dales wlasnie dowod kołtunskiego myslenia tej czesci kierowcow ktorej nienawidze. Wiec człowieku samochodzie - bezpieczenstwo prawne o ktorym mowisz to licencja na zabijanie, ktora do niedawna funkcjonowala w naszym, do niedawna kołtunskim, w tej materii prawie. Niestety czlowiek samochod nigdy nie zrozumie, ze inni (dla ciebie ci gorsi) wola transportowac swoje 4 litery w inny sposob i nie upowaznia Cie to do zabijania. Jezdze samochodem 40 tys km rocznie i pozwala mi to wysnuc jeden wniosek - ludziom samochodom nalezy odebrac uprawnienia bo to nazisci transportu kolowego jak i ogolnie pojetego. *ciebie pisane z malej celowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezsens Re: ... do czlowieka samochodu IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.11, 18:29 > Dales wlasnie dowod kołtunskiego myslenia tej czesci kierowcow ktorej nienawidze to miło z twojej strony... > Wiec człowieku samochodzie - bezpieczenstwo prawne o ktorym mowisz to licencja > na zabijanie, ktora do niedawna funkcjonowala w naszym, do niedawna kołtunskim, > w tej materii prawie. Niestety czlowiek samochod nigdy nie zrozumie, ze inni ( > dla ciebie ci gorsi) wola transportowac swoje 4 litery w inny sposob i nie upow > aznia Cie to do zabijania. jako również człowiek-samochód uważam, że rowerzyści po zmianie prawa zachowują się na drogach skandalicznie. Takiego zachowania rowerzystów (pomimo poprawnego oznakowania) nie widziałem w żadnym (łącznie z Bułgarią) kraju unii europejskiej. Takie rzeczy tylko tutaj, w Polsce. Jak rowerzysta nie chce jechać zgodnie z przyjętymi zasadami (bo obecnie 'poprawnie i wg przepisów może na drodze krajowej jechać środkiem pasa i nikt nie ma prawa nic mu zrobić) to trudno, aby nie było wypadków. Ot taka moja logika. Prawo mamy lepsze (zgadzam się z tym) ale nie jest dopracowane - zrobiono dużo, ale jeszcze zbyt mało. Najgorsze dopiero przed nami - edukacja rowerzystów, że nawet 'święte holenderskie krowy' potrafią się zachować na drodze dużo bardziej przewidywalnie niż nasi rodzimi cykliści. Wymagajmy od siebie, dopiero potem od innych, ok? Jeśli ktoś chce transportować swoje cztery litery w 'inny sposób' to proszę bardzo, jestem jak najbardziej za (mniejsze korki etc) tylko niech się ten łaskawca zachowuje na drodze w taki sposób, by nie utrudniać życia innym (szczególnie w dużych miastach) - są już fragmenty ścieżek rowerowych, lecz nie są to ciągi. I co robi rowerzysta? Zamiast co chwilkę uciekać na ścieżkę rowerową - popitala sobie poboczem jezdni, bo tu, o dziwo, ma zachowany ciąg i jezdnia jest lepszym podłożem niż np. kostka brukowa, którą namiętnie stosuje się przy budowie ścieżek. > Jezdze samochodem 40 tys km rocznie To miło, że masz takie hobby. Ja staram się tyle robić rowerem w sezonie. Samochodem pokonuję znacznie większe dystanse. > i pozwala mi to wysnuc jeden wniosek nie trafię, lecz strzelę - "nie będę zabierał głosu w sprawie, o której nie mam pojęcia"? > ludziom samochodom nalezy odebrac uprawnienia bo to nazisci transportu kolowego jak > i ogolnie pojetego. A nazistom rowerowym można odebrać co? kartę rowerową? a może dowód osobisty? Szanujmy się na drodze, starajmy się skutecznie informować innych o naszych zamiarach. Ja dużo jeżdżę rowerem, zawsze dbam o własną widoczność (oprócz normalnego oswietlenia i kamizelki - dodatkowo inne 'zaświecajki' na plecaku czy przy ramie) no i obowiązkowo opaski na nadgarstki (sygnalizacja po nocy manewru skrętu). Nie widziałem ani jednego rowerzysty, który takie coś ma, a machanie ręką w ciemności jest... machaniem ręką w ciemności - tego nie widać. I przede wszystkim - rowerzysto, daj się zauwazyć, korzystaj ze szczątkowej infrastruktury, która już jest, zachowuj się poprawnie na jezdni oraz chodniku. Nie jesteś wcale 'lepszym uczestnikiem ruchu' niż pieszy czy samochód, a przez to, że masz większą prędkość niż pieszy i nie masz karoserii jak samochód - jesteś dwa razy bardziej narażony na wypadek. Tak więc postępuj 2x ostrożniej. Zobaczysz, wszystkim będzie się jeździło lepiej. Co do samego wypadku - w przypadku Holandii jest za takie coś dożywocie bez prawa apelacji. U nas powinno być bardzo podobnie. Dodatkowa kara za ucieczke z miejsca wypadku (do odpracowania w więzieniu obowiązkowo). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tantrum Re: ... do czlowieka samochodu IP: *.ip.netia.com.pl 02.01.12, 12:00 "obecnie 'poprawnie i wg przepisów może na drodze krajowej jechać środkiem pasa i nikt nie ma prawa nic mu zrobić" nieprawda, tylko w obrębie skrzyżowań. "Zamiast co chwilkę uciekać na ścieżkę rowerową - popitala sobie poboczem jezdni, bo tu, o dziwo, ma zachowany ciąg i jezdnia jest lepszym podłożem niż np. kostka brukowa, którą namiętnie stosuje się przy budowie ścieżek." Pobocze jest dla ruchu powolnego i pieszych. Rowerzysta ma prawo się po nim poruszać i na pewno nie przeszkadza samochodom, które mają jeździć po jezdni. "ja dużo jeżdżę rowerem, zawsze dbam o własną widoczność (oprócz normalnego oswietlenia i kamizelki - dodatkowo inne 'zaświecajki' na plecaku czy przy ramie) no i obowiązkowo opaski na nadgarstki (sygnalizacja po nocy manewru skrętu). Nie widziałem ani jednego rowerzysty, który takie coś ma, a machanie ręką w ciemności jest... machaniem ręką w ciemności - tego nie widać." Też dużo jeżdżę rowerem, widuję takich, którzy "takie coś" mają. To jednak nic nie pomoże, jesli kierowcy będą wjeżdżać w odpowiednie wyposażonych rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalba Re: ... bo zwieksza patafianie 20.12.11, 18:20 Durnyś. Polecam kilka lat jazdy po polskich wsiach. To cud, że jeszcze nikogo nie trafiłem. I modlę się, aby ten stan trwał. Nie jestem piratem. Nie mam 20-lat. Kamizelki poza terenem zabudowanym dla pieszych i rowerzystów, po zapadnięciu zmroku powinny być obowiązkowe! PO sankcją mandatu karnego 500. Może by durne polactwo w końcu zadbało o swoje życie i komfort innych. Gość portalu: Piotr napisał(a): > Tylko, że jest dokładnie na odwrót. Gdyby kamizelki były obowiązkowe to byłaby > kolejna rzecz która zwalniałaby kierowców z myślenia i kusiłaby żeby jeszcze b > ardziej wcisnąć gaz do dechy. Obecne przepisy o oświetleniu są wystarczające, z > a to co niektórzy kierowcy powinni zdjąć nogę z gazu. Także zamiast mnożyć obow > iązki i przenosić odpowiedzialność może trzeba zająć się uspokojeniem ruchu i e > liminacją z niego nieodpowiedzialnych idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tantrum Wystarczy, żeby rower był prawidłowo oświetlony. IP: *.ip.netia.com.pl 02.01.12, 12:01 Wówczas kamizelka dla rowerzysty nie będzie konieczna, chociaż przydatna. Ale przyda się na pewno w dzień Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: ... bo zwieksza patafianie IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.11, 19:17 Kamizelka zwiększa bezpieczeństwo - oczywiście nie czyni rowerzysty nieśmiertelnym, tylko bardziej widocznym na drodze. Nie chodzi o nogę z gazu, tylko o widoczność. Samochód to nie samolot i nie trzeba mieć idealnego wzroku, żeby mieć uprawnienia do kierowania. Z myśleniem nie ma to nic wspólnego. Nieopowiedzialnym idiotom jest właśnie rowerzysta ninja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: ... bo zwieksza patafianie IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 17:39 to nie argument idioty tylko normalnie kapujacego czlowieka.. jak sie w mediach czyta nagonke , ze winni wypadkow sa rowerzysci bo nie maja kamizelek i swiatel w ciagu slonecznego dnia to potem taki kretyn w puszce bedzie zwalal na to, ze rower nie mial kamizelki i sam jest sobie winny.. to nic ze durnie zapieprzaja i wyprzedzaja na trzeciego, olewaja prawidlowo jezdzace roewry bo co mi taki siusiak moze.. ale nie: kamizelka kask i rower bedzie nietykalny.. gowno prawda.. jak ktos nie chce zobaczyc rowera to kamizelka mu w tym nie pomoze..mowimy caly czas o slonecznym dniu a nie tempych przypadkach rowerzystow co w nocy nie uzywaja zadnych swiatel.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: ... bo zwieksza patafianie IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.11, 19:07 Niestety, ale w słoneczny dzień, kiedy słońce przebija się przez przydrożne drzewa i tworzy na drodze mozaikę oświetlonego i zacienionego, szybko poruszający się rowerzysta, ubrany w ciemne kolory jest słabo widoczny. Uważam, że kamizelki i oświetlenie roweru powinno być obowiązkowe 24h. Uprzedzę twój post i dodam, że ze wzrokiem u mnie wszystko OK, ale tak jak mówisz - ulica to nie poligon, ani pole bitwy i człowiek jadący samochodem nie rozgląda się aż mocno po okolicy i nieoświetleni rowerzyści czasami są niezauważani. Rower to jedyny pojazd na naszych drogach, który nie musi posiadać oświetlenia w dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: ... bo zwieksza patafianie IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.11, 15:11 jezeli nie potrafisz dojrzec rowerzysy w sloneczny dzien i niewazne ze wsrod drzew, to jednak radzilbym wizyte u okulisty albo zdjecie nogi z pedalu gazu.. przy mniejszej predkosci wiecej zdolasz zobaczyc.. debilny ustawodawca nakazal swiecenie 24 godziny na dobe i teraz kierowcy nie widza nic innego procz swiatel.. procz rowerow jest piechota i zwierzyna.. ich tez ubierzesz w kamizelki tylko po to by nie musiec sciagac nogi z gazu? ulica to nie poligon ani tor wyscigowy.. jedziesz tyle ile widzisz chyba ze zawierzasz wszystko losowi.. w takim wypadku wspolczuje tym ktorych masz na linii strzalu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tanrum Re: ... bo zwieksza patafianie IP: *.ip.netia.com.pl 02.01.12, 12:04 "Uważam, że kamizelki i oświetlenie roweru powinno być obowiązkowe 24h" Ależ rower musi mieć sprawne działające oświetlenie 24h na dobę. A kamizelka nic nie pomoże, jeśli kierowca jest chamem i wymusza na rowerzyście pierwszeństwo przejazdu w biały dzień albo spycha rowerzystę na krawężnik. Odpowiedz Link Zgłoś
aysy.1 Re: ... bo zwieksza patafianie 21.12.11, 07:45 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Kamizelka i oświetlenie niewątpliwie i potężnie zwiększa bezpieczeństwo ale są > idioci, którzy nie potrafią korzystać z drogi i nie szanują innych uczestników. > Traktowanie takiego przypadku jako argument przeciw stosowanie kamizelek to ar > gument innego idioty. fakt. tak mogl wypowiedziec sie tylko idiota. jest pewne znane w cywilizowanym swicie , juz tuz za krajnikiem , miedzy wioskami niemieckimi...SCIEZKI ROWEROWE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez rowerzysta Re: Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.11, 15:20 faceta czesto mijalem jak jechał do pracy lub z pracy i naprawde był widoczny na tym swoim rowerze. oswietlenie, odblaski i kamizelka, a jakis kretyn przemknal po nim jaklby go tam nie bylo..... zmasakrował go i nawet sie nie zatrzymał....... postawił bym go na srodku jezdni nie oswietlonego, w czarnym ubraniu i w czarnej kominiarce, na tej samej drodze...o tej samej porze jak by przezył kolejnych siedem nacy Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światł 20.12.11, 17:11 > Pod rozwagę tym którzy myślą, że obowiązkowe ubieranie rowerzystów w kamizelki > w magiczny sposób zwiększa bezpieczeństw Bo zwiększa, ale jak się w szkołach naucza religii zamiast podstaw rachunku prawdopodobieństwa i statystyki, to potem wychodzą tacy idioci jak ty, którym wydaje się to "magiczne". Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalba Re: Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światł 20.12.11, 18:14 Durnyś. Od ilu lat masz prawo jazdy? Masz w ogóle? Oczywiste, że kamizelki zwiększają bezpieczeństwo. Trzeba być inwalidą intelektualnym, żeby z tym dyskutować. Obstawiam, że kierowca auta był, zwyczajowo w Polsce, najebany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrh Re: Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światł IP: *.profibernet.dk 20.12.11, 18:44 osle, napisz jeszcze, zeby jezdzic po nocy bez swiatel i odblasku, no wiesz, taki polski szpan Odpowiedz Link Zgłoś
voytexbezportek napewno mial kask , hehe 20.12.11, 17:10 Kask zwieksza szanse przezycia w takich wypadkach. Ludzka czaszka peka latwo w zetknieciu z asfaltem. Jesli kask jest prawidlowo zapiety i nie spadniw w czasie wypadku, najpierw peka skorupa kasku zamiast skorupy baniaka. itd. No ale trudno sie spodziewac , ze facet z prowincji , ktory jezdzi na rowerze do sklepu, uzywa kask rowerowy. Lokalna "kultura" mu na to nie pozwala. Koledzy by go wysmiali, itd. Bylem zszokowany jak malo rowerzystow uzywa kask W Warszawie, rowniez jak wielu na forach twierdzi, ze jezdzenie bez kasku "jest calkiem bezpieczne", podajac jako dowod , ze latami jezdza bez kasku i nic sie nie stalo, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ariel Re: napewno mial kask , hehe IP: *.centertel.pl 20.12.11, 17:30 hehe?pojebie?weż sobie załóż na ten durny łeb dwa kaski i skacz na banie z 1 piętra-jak przeżyjesz to na bank zmądrzejesz-co za palant-na pewno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: napewno mial kask , hehe IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 17:51 idz przekonaj nieswiadomych holendrow bo jezdza masowo bez kaskow, jest ich w cholere, w dodatku maja mniej wypadkow.. kolejny dysmozg ktory uwaza ze jazda rowerem to wojna i chelmy sa potrzebne. jak cie przeleci tir to ten kask rowerowy nic ci nie pomoze. kaski projektowane sa do upadku na ziemie przy niewielkich predkosciach a nie do zderzenia z pociagiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zaczarowany Ołówek Re: napewno mial kask , hehe IP: *.play-internet.pl 20.12.11, 20:14 Gość portalu: turysta napisał(a): kolejny dysmozg ktory uwaza ze jazda rowerem to wojna i chelmy byl taki serial zmiennicy tez tam pewien inteligent nie wiedzial jak napisac helm bo przeciez jest chelm lubelski, ale wywinal sie i wpisal kask. innych obrazasz notorycznie a sam prezentujesz poziom czlowieka ktory do szkoly mial daleko i to rowerem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Behemot Re: napewno mial kask , hehe IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.12.11, 18:02 Twoja wypowiedź jest łąjdacka. Ot tki mały obszczajmurek ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pegaz Re: napewno mial kask , hehe IP: *.ip.jarsat.pl 20.12.11, 18:02 Nie wiem, czy miał kask - ale sądząc z tego, jak był ubrany, mam prawo DOMNIEMYWAĆ, że TAK. Niemniej żaden kask nie zagwarantuje nikomu 100% bezpieczeństwa. A twoje insynuacje na temat facetów z prowincji to zwyczajne chamstwo! Odpowiedz Link Zgłoś
lech123456 Oświetlił się i to go zgubiło. Ja pomykam jak niet 20.12.11, 17:29 operz... Uderzam znienacka wyłaniając się w światłach ogłupiałego właściciela puszki który daje po hamulach tak że w miejscu staje.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x w Polsce są zbyt wąskie drogi lokalne na osobówki IP: *.play-internet.pl 20.12.11, 17:53 a co dopiero mijanka dodatkowo z rowerem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziaddziad Re: w Polsce są zbyt wąskie drogi lokalne na osob IP: *.173.4.44.tesatnet.pl 20.12.11, 18:27 a gdyby rowerzysci mysleli w sposob tak ograniczony jak spora grupa kierowcow to zadaliby zakazu poruszania sie samochodow po drogach lokalnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez rowerzysta Re: w Polsce są zbyt wąskie drogi lokalne na osob IP: 80.50.233.* 20.12.11, 23:39 do wypadku doszło na drodze krajowej łączącej Krajnik Dolny( granica panstwa a CHojna) na odcinku leśnym gdzie kierowcy pedza 140 na godzinę....... a pan jadący na rowerze został poprostu zmieciony z jezdni przez uderzenie przodem samochodu a nie zaczepieniem czy podmuchem.... poprostu IDIOTA ZA KÓŁKIEM..... PS. uważam, że jazda przez rowerzystę przy krawędzi jezdni czesciej prowokuje do wyprzedzania nas przez idiotów, zwłaszcza w tirach i dostawczakach na 3, "bo przeciez nie moge zwolnic do 30-35 km na godzine, bo mi samochód się obrazi ze każę mu jezdzic jak rower...." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światł IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 18:06 przede wszystkim kondolencje dla rodziny.. a wszystkim kaskowym oszolomom wymowne obrazki: www.rowerowy.bialystok.pl/img/news/pamietaj_o_kasku.gif lh3.googleusercontent.com/-wErl9i22-Kk/SdZ1avHe7yI/AAAAAAAADzU/ZAALcdNmcuA/s512/img226.jpg zapamietajcie sobie raz na zawsze ze bezpieczenstwo rowerzystow jest glownie w rekach kierowcow.. nikogo innego.. wiec noga z gazu to nie bedzie potem zaskoczenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zaczarowany Ołówek Re: Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światł IP: *.play-internet.pl 20.12.11, 20:23 Gość portalu: turysta napisał(a): > zapamietajcie sobie raz na zawsze ze bezpieczenstwo rowerzystow jest glownie w > rekach kierowcow.. nikogo innego.. wiec noga z gazu to nie bedzie potem zaskocz > enia.. panie wszystkowiedzacy zaskoczenia dla kogo? ja jadac rowerem, badz idac poboczem bez chodnika zawsze pamietam ze bezpieczenstwo lezy po mojej stronie i wole sam zejsc z drogi bryle metalu o wadze 1,5 tony niz zgrywac kozaka. i nigdy ale to przenigdy mimo ze durne prawo pozwala na to nie dopuszcze by ktos z mojej rodziny jechal inaczej niz gesiego rowerem. co do polskich kierowcow aut sa tacy sami jak polscy rowerzysci - durne bydlo myslace kto komu bardziej na zlosc zrobi. tylko ze dla rowerzystow to naprawde byc albo nie byc wiec wiecej pokory i kazdemu bedzie lzej. kultura jazdy obowiazuje tez i na jednosladzie Odpowiedz Link Zgłoś
frozentime Bezpieczeństwo leży zawsze po wszystkich stronach 28.12.11, 16:07 ruchu drogowego, ale przede wszystkim po stronie kierowców. Jeśli rowerzysta zrobi błąd, to cierpi tylko on (99/100 przypadków). Jeśli kierowca zachowa się źle wobec rowerzysty, to ucierpi też wyłącznie rowerzysta. Poza tym, a może przede wszystkim - ten rowerzysta uniknąłby śmierci, gdyby zjeżdżał z drogi każedemu samochodowi. Czy osobówka zjeżdża z ciężarówce, bo ta osobówkę zmiecie z drogi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światł IP: *.dabnet.pl 28.12.11, 19:24 Ale dlaczego wyzywasz od oszołomów, tych którzy jeżdżą w kaskach? Wiadomo, że to nie zwalnia od myślenia, ale moim zdaniem lepiej mieć kask niz nie mieć. Jesli ktoś jezdzi tylko po ścieżkach rowerowych, czyli niezbyt szybko, to moze mu nie jest potrzebny, ale jeżdząć po drodze lepiej mieć niż nie mieć. W tym omawianym wypadku, jesli kierowca uderzył w rowerzyste ze znaczną prędkością to raczej kask mało się przydał. Jednak ja jestem zwolennikiem jazdy w kasku. Sam widziałem jak dziewczyna przy 30km/h przewróciła się i uderzyła kaskiem w krawęznik... Kask pękł, ale głowa cała. Zatem lepiej miec kask niż go nie mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 19:12 Jak trafisz na kretyna za kolkiem to nic ci nie pomoze: ani kamizelka, ani kask, ani oswietlenie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as rowerzyści są zmuszeni jechać środkiem przez kiero IP: 80.50.142.* 21.12.11, 07:30 w niektorych sytuacjach. wielu kierowcow na wąskich ulicach nie przewiduje wyprzedzając rowerzystę że z przeciwka nadjeżdża inne auto i nie ma miejsca na mijankę dla 2 aut i rowerzyty w jednym momencie.I drugie skraj jezdni to kanały , nierówności itd ciekawe że auta zazwyczaj jeżdżą bliżej srodkowej linii niż przy krawęznikach a kazaliby rowerzyście jechać po krawężnikach zaś sami tego unikają.Albo zjeżdżając ze stromych górek kierowca wyprzedza rowerzystę po to by za chwilę skręcić w boczną i zajechać drogę rowerzyście który jedzie prosto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KingRangers3 Re: rowerzyści są zmuszeni jechać środkiem przez IP: *.as13285.net 22.12.11, 02:09 Syn tego rowerzysty jest jednym z moich dobrych przyjaciol. Tego pana syn nie bedzie mial spokojnych i radosnych swiat, zamiast dzielenia sie oplatkiem z rodzina, bedzie musial wybierac gdzie jego tata zostanie pochowany. Tego pana zona ktora pierwszy raz postanowila swieta spedzic z dala od domu i w tym samym momencie pierwsze swieta bez meza bedzie musiala wrucic do pustego mieszkania wiedzac ze jej ukochany maz za ktorym bardzo tesknila nie wroci do domu, nigdy nie beda mogli spedzic swiat ze soba. Mily wyjazd od domu skonczyl sie tragedia ktora zapamietaja do konca zycia. Jego wnuk nigdy nie bedzie mial szansy pobawic sie ze swoim dziadkiem. Nawet nie bedzie pamietal swojego dziadka bo on ma zaledwie rok. Wiec mam nadzieje ze ten Sk***iel zostanie zlapany i posadzony tak jak powinien byc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: rowerzyści są zmuszeni jechać środkiem przez IP: 80.50.142.* 22.12.11, 07:05 obawiam się że policja nic nie ustali , skoro z monitoringiem i nagraniem piractwa ze świadkami nie moga dojść kto, to w tym przypadku tymbardziej będzie ciężko Odpowiedz Link Zgłoś
waldi_46 Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światła ... 28.12.11, 15:21 był nawalony to nic nie widział , bandytę wsadzić na 12 lat do kamieniołomów niech spłaca poszkodowaną rodzinę . Odpowiedz Link Zgłoś
frozentime Jeśli kierowcy będą jeździć jak ostatni kretyni, 28.12.11, 16:01 to nie pomoże ani prawidłowe oświetlenie roweru, ani kamizelka odblaskowa, ani kask. Niestety, kretynów za kółkiem nie brak: wymuszanie pierwszeństwa na rowerzystach, spychanie na pobocze czy na chodnik, wyprzedzanie bez zachowania przepisowego odstępu, zajeżdżanie drogi rowerzystom - to wszystko jest na porządku dziennym. Nie jest winą rowerzystów, że dróg dla rowerów jest jak na lekarstwo. Po chodnikach rowerzysta ma prawo poruszać się w ściśle określonych warunkach, więc jak nie ma drogi dla roweru albo pobocza, które nadaje się do jazdy, musi korzystać z jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światł IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 28.12.11, 16:04 Czapę??? Co Ty pie.....sz? Przecież to był WYPADEK! Odpowiedz Link Zgłoś
fiacik-f1 Re: Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światł 28.12.11, 16:35 To że uciekł to też był wypadek ? Może nie zauważył ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tantrum To była egzekucja. Gdyby był wypadek, to IP: 89.238.42.* 28.12.11, 19:28 udzieliłby pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruch drogowy Rowerzyści powinni jeździć w kamizelkach IP: *.ias.bredband.telia.com 02.01.12, 12:32 odblaskowych, aby łatwiej było w nich trafić. Odpowiedz Link Zgłoś