Gość: Ekspans
IP: 83.168.96.*
04.06.04, 09:43
Kaczyński krytykuje propozycje Kwaśniewskiego
IAR 04-06-2004, ostatnia aktualizacja 04-06-2004 09:19
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński uważa, że 8 sierpnia to
bardzo zły termin na przeprowadzenie przedterminowych wyborów parlametarnych.
czytaj dalej »
r e k l a m a
Wczoraj prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział w radiowej Trójce, że
możliwości konstytucyjne są teraz tylko dwie - albo wotum zaufania dla rządu
Marka Belki, albo wybory 8 sierpnia.
To jest nieuzasadniony konstytucją polityczny szantaż - powiedział na antenie
Trójki prezes PiS. Jego zdaniem, konstytucja nie uniemożliwia wyznaczenie
terminu wyborów we wrześniu. Wybory 8 sierpnia to termin najgorszy z
możliwych, to jest przecież środek wakacji i będzie wyjątkowo niska
frekwencja - przekonywał Jarosław Kaczyński.
Jego zdaniem, w tej chwili nie jest realne wprowadzenie jednomandatowych,
większościowych okręgów wyborczych. W obecnym parlamencie nie uda się znaleźć
większości koniecznej dla zmiany konstytucji, a to by było niezbędne -
argumentował prezes Kaczyński. Natomiast według niego, bardziej realna byłaby
zmiana ordynacji wyborczej tak, aby wybory były większościowo-proporcjonale.
To by nie wymagało zmiany konstytucji - wyjaśnił gość Trójki.
Na marginesie dodam że ten termin daje 100% pewność w zwycięstwo Leppera. W
wakacyjnym okresie studenci i inteligencja będą na wyjazdach po za domem i za
granicą a ta część społeczeństwa nie jest elektoratem Leppera. Kwaśniewski
dobrze o tym wie ale, robi wszystko by utzymać komunę za wszelką cenę.
Chcieliśmy mieć prezydenta na pokaz takiego co bardzo ładnie pije kawkę,
bardzo ładnie się wysławia a nic nie robi i ochrania kolesi z SLD.