wypedzonyzziemodzyskanych
01.02.12, 20:06
Pierwotny projekt budowy nowego kościoła na Warszewie zakładał jego nawiązanie do strategii floating poprzez postawienie go na Jaworowym stawie jako "floating church"
www.strangeharvest.com/floating_church_of_the_redeemer1.jpg
Ze względu na trudności "konstrukcyjne" projekt zarzucono , ale ostatnio w trakcie kolędy arcybiskupa w UM....
Ale oddajmy głos anonimowemu urzędnikowi
- Po ostatnim refrenie wspólnej pieśni
Swoją barkę pozostawiam na brzegu,
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.
jeden z urzędników odpowiedział arcybiskupowi iż w trakcie wizyty prezia w Londynie widział że taką barkę zaadaptowano na kościół !
usinuk.co.uk/blog/wp-content/uploads/2011/03/float_church.jpg
Inny szybko wspomniał że pełno u nas przecież barek stoi na cumach na sprzedaż.Miasto może nawet współfinansować zakup barki zgodny przecież z wizja floating.
- Ale jak taką barkę przewieźć na staw na Warszewie? - zapytał arcybiskup
- Linami ciągniętymi przez zintegrowanych wiernych dzielnicy Warszewo , jako podkłady mogą służyć okrągłe pnie 140 drzew które mają zostać wycięte na wyspie Grodzkiej.
Ta wizja ciągniętego rękami wiernych "floating church" dotarła do Watykanu.Okazało się że zainteresował się nią Benedykt XIII , z chęcią zatrzymałby się u nas w trakcie swojej podróży pielgrzymkowej by móc to zobaczyć.