Floating church na Warszewie ma poparcie Watykanu

01.02.12, 20:06
Pierwotny projekt budowy nowego kościoła na Warszewie zakładał jego nawiązanie do strategii floating poprzez postawienie go na Jaworowym stawie jako "floating church"
www.strangeharvest.com/floating_church_of_the_redeemer1.jpg
Ze względu na trudności "konstrukcyjne" projekt zarzucono , ale ostatnio w trakcie kolędy arcybiskupa w UM....
Ale oddajmy głos anonimowemu urzędnikowi
- Po ostatnim refrenie wspólnej pieśni
Swoją barkę pozostawiam na brzegu,
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.

jeden z urzędników odpowiedział arcybiskupowi iż w trakcie wizyty prezia w Londynie widział że taką barkę zaadaptowano na kościół !
usinuk.co.uk/blog/wp-content/uploads/2011/03/float_church.jpg
Inny szybko wspomniał że pełno u nas przecież barek stoi na cumach na sprzedaż.Miasto może nawet współfinansować zakup barki zgodny przecież z wizja floating.
- Ale jak taką barkę przewieźć na staw na Warszewie? - zapytał arcybiskup
- Linami ciągniętymi przez zintegrowanych wiernych dzielnicy Warszewo , jako podkłady mogą służyć okrągłe pnie 140 drzew które mają zostać wycięte na wyspie Grodzkiej.

Ta wizja ciągniętego rękami wiernych "floating church" dotarła do Watykanu.Okazało się że zainteresował się nią Benedykt XIII , z chęcią zatrzymałby się u nas w trakcie swojej podróży pielgrzymkowej by móc to zobaczyć.
    • Gość: JKM Re: Floating church na Warszewie ma poparcie Waty IP: *.182.227.103.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.02.12, 20:13
      ładny :)
    • Gość: ! Re: Floating church na Warszewie ma poparcie Waty IP: *.ias.bredband.telia.com 01.02.12, 20:14
      Linami ciągniętymi przez zintegrowanych wiernych dzielnicy Warszewo
      ------------------------------------------------------------------------------------------
      Czyli nic nowego!
      Katolik codziennie chodzi z chomątem na łbie i klapkami na oczach, więc tylko klocki w zęby i wio! ciągnąć swój krzyż na Golgote, czyli warszewo.
      • Gość: Co zalatuje lisem Re: Floating church na Warszewie ma poparcie Waty IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.12, 20:33
        Gdyby ta wersja z jakiś szatańskich przyczyn nie doszła do skutku, jest jaszcze do kupienia przez kfyfka namiot Opery, od marszałkowskiego .
        Sami wiecie co to za fantastyczna konstrukcja na miarę XXII w. Ochów i achów nie ma końca tak sie urzędnicy zakochali w tej kosmicznej konstrukcji. Szkoda byłoby rozstać sie z tym obiektem po zakończeniu remontu w zamku .
        I jakie możliwości dla Warszewa, co tydzień w innym miejscu tej podszczecińskiej niegdysiejszej wsi. Każdy mieszkaniec miałby blisko do bezpośredniego kontaktu z nabożeństwem . Co tydzień orkiestra , zespoły , akustyka, bufet , widownia , garderoby , chóry . Krzystek już rozmawia z Nitrasem o warunkach przejęcia .
        To ja wam ten pomysł porzuciłem, oczekuję tylko mojego nicku na drzwiach do świątyni
Pełna wersja