woymay
03.02.12, 11:02
To, że nie wszystkie ulice muszą być odśnieżone to jedno. To, że np w Skandynawii nie odśnieża się aż do czarnej jedni to drugie ale mnie zastanawia co innego:
jakim geniuszem trzeba być, żeby zostać miejskim inżynierem ruchu?
Przy skrzyżowaniu Jana z Kolna z ulicami Dubois i Emilii Plater są światła. Trzeba mieć wielkie szczęście, aby obydwa skrzyżowania oddzielone od siebie może 50 metrami przejechać na jednej zmianie świateł. W dni bez opadów, gdy nawierzchnia jest sucha, w okolicach godziny 7:45 korek rozpoczyna się w okolicach pętli autobusowej przy Firlika. Gdy jest ślisko, to te dwa światła potrafią skutecznie zakorkować cały dolny bieg ulic nad Odrą. Gdy nastąpi awaria jednej z instalacji świetlnej - korków nie ma. W tym nie ma korków na ulicy Dubois.