tadeusz.4
07.02.12, 00:05
Są ludzie, który jak nawet rano ochlapią nosek, to wyglądają, jakby nocowali w śmietniku.
Są ludzie, którzy pija dziennie tylko dwa piwa, kieliszek wina, lampkę koniaku i 100 gram do obiadu, a bełkoczą jak nieleczący się alkoholicy.
Są ludzie, którzy na Wieczorowym Uniwersytecie Marksizmu-Leninizmu zrobili sześć doktoratów, trzy habilitacje i dwie profesury, a nadal im słoma z butów wyłazi.
I to jest przypadek Krzysztofa J.