swinton
07.02.12, 11:21
Czy ktoś ma może zdjęcia z zimy, chyba druga połowa lat 60tych?
Szkoły były pozamykane.
My mieszkaliśmy na wysokim parterze - śnieg był do okien (ok 2m).
Drzwi klatki schodowej nie można było otworzyć, sąsiad 'wyskoczył' oknem by odśnieżyć wejście. A w okolicy Pl.Lotników czasami chodziło sie jak w tunelach ze śniegu.