blogfiles
07.02.12, 15:38
U nas w ˈʃʧ̑ɛʨ̑ĩnie urzędnicy z identyfikatorami (gońcy) także roznosili wezwania do zwrotu bonifikaty. Aż do momentu gdy NSA orzekł w jednej z takich spraw że to ni mniej ni więcej tylko próba wyłudzenia nienależnej opłaty. Od tego momentu po cichu wrzucają te wezwania do euroskrzynek bez pokwitowania, zapewne wierchuszka wykalkulowała sobie że może jeden frajer się przestraszy i zapłaci, więc parę niezaklejonych kopert i zadrukowanych kartek zwróci się z nawiązką.