XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana

    • blackexit Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana 15.06.04, 21:57
      a ja pozdrawiam zalozycielki watku z ktorymi mialem przyjemnosc dzisiaj wypic
      browara. nie ma co byc zdesperowanym. do konca szkoly juz niedlugo. uczuc sie.
      pozdrawiam blackexit
      • Gość: Norka Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 22:06
        blackexit napisał:
        > a ja pozdrawiam zalozycielki watku z ktorymi mialem przyjemnosc dzisiaj wypic
        > browara.

        Coś mi sie nie chce wierzyć.Przechwalasz sie. Te osoby przyjaźnią sie z moim
        synem.I jak wiem zabardzo nie przepadają za piwem.
        Pozdrawiam
      • wredna_pasqda Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana 15.06.04, 23:18
        nie wierze

        to ludzie z XIII jeszcze piwo pija????????

        bueheheheheheheheheh

        i to w srodku tygodnia? :P

        • blackexit Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana 16.06.04, 08:37
          wredna_pasqda napisała:

          > nie wierze
          >
          > to ludzie z XIII jeszcze piwo pija????????

          piwo pilem ja. pozdrawiam blackexit
          • Gość: Norka Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 10:38
            Dzięki Blackexit!!!
            • blackexit Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana 16.06.04, 11:24
              Gość portalu: Norka napisał(a):

              > Dzięki Blackexit!!!

              za co? pozdrawiam blackexit
        • Gość: /me Re: IP: 217.98.49.* 16.06.04, 16:24
          wredna_pasqda napisała:

          > nie wierze
          >
          > to ludzie z XIII jeszcze piwo pija????????
          >
          > bueheheheheheheheheh
          >
          > i to w srodku tygodnia? :P
          >
          no widzisz pasqdo, jesli masz na tyle zamknieta glowke, ze nie pojmujesz tak prostych rzeczy, moze po prostu daruj sobie? gadasz o rzeczach oderwanych od rzeczywistosci(nie tylko tego posta mam na mysli), czasami lepiej pomysl zanim napiszesz. to sie robi irytujace.
        • Gość: Szczecinianka Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 16.06.04, 17:11
          Za moich czasow ludzie z trzynastki pijali nawet duzo piwa :)

          pozdrawiam
          • Gość: /me Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: 217.98.49.* 16.06.04, 18:50
            do dzis pija ;)
    • Gość: Jacek Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.04, 23:55
      Widać, że pani Kalmonowicz i pani Zakrzewska bardzo dbają o to by zachować
      dobrą twarz mimo, że zostały wyrzucone ze szkoły ponieważ ich kompetnecje
      daleko odbiegały od wymogów najlepszego liceum w Szczecinie. Koledze radzę aby
      zdawał maturę w innej szkole. Nie będzie nam psół rezultatów.
      • Gość: Ławecznik Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 01:05
        Hej Jacuś a mógłbys podac mi jakies kwalifikacje, które dają Ci cień podstaw do
        oceniania nauczycieli takich jak pani Zakrzewska czy Kalmonowicz...?

        Jakoś nie przemawia do mnie Twoja argumentacja rodem z małokreatywnego i
        bezczelnego siedliska totalnej niewiedzy. A ta niewiedza mój drogi zasadza sie
        na fakcie ze to pani Zakrzewska zrezygnowała a nie została wyrzucona!!!

        To jakby szczegół bardziej mnie zastanawia jakim prawem oceniasz przepraszam
        radzisz innym zdawanie matury w innej szkole...?

        A na koniec....uwazaj kozaku zebys Ty nie zepsół rezultatów!!!

        Z powazaniem

        Ten, który miał psuc a podreperował dawne rezultaty( i nawet !@#@@@# DZIEKUJE
        nie usłyszał, choc i tak mam to w @#!$@#^:)))bo uczyłem sie i ucze tylko dla
        siebie!!!

    • Gość: absolwentka Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.uni / *.uni-greifswald.de 17.06.04, 09:51
      A ja uwazam, ze Urban bardzo dobrze robi, jedyne problemy jakie mialam w
      szkole, to byly wlasnie z Kalmonowicz, Zakrzewska i Michalakiem. I co z tego,
      ze teraz najmilej ich wspominam, mozna sie posmiac z dawnych czasow itp., skoro
      niezle uprzykrzali mi zycie przez tych 5 lat!
      Kalmonowicz szczerze mnie nienawidzila, co przejawialo sie w moich ocenach
      (inne aspekty nie mialy tu znaczenia), ze wzgledu na Zakrzewska musialam brac
      korepetycje (nie tylko ja, wiekszosc osob, z ktorymi na ten temat rozmawialam -
      no oczywiscie te wszystkie fizyczne umysly nie, ale co ze zwyklym prostym
      afizycznym czlowiekiem??). No a Michalak - nauczyciel jest po to, zeby uczyc
      materialu, a u niego wiekszosc zajec polegalo na jego osobistych dywagacjach i
      przemysleniach - fakt - bylo smiesznie, ale jesli chodzi o obiektywizm to duzo
      mu brakowalo. I jesli sie obiektywnie zastanowic (tez go lubilam), to nie wiem,
      czy Urban jednak nie ma racji. Michalak byl powszechnie znana legenda tej
      szkoly, ale niestety w negatywnym tego slowa znaczeniu.
      Jezeli najlepszy nauczyciel = najfajniejszy, najsympatycniejszy, to fakt, Urban
      popelnia blad. Jesli jednak chodzi tu o poziom nauczania, to chyba jego decyzja
      jest niestety sluszna.
      • wredna_pasqda problemy z nauka to nie problemy z nauczycielami.. 17.06.04, 10:39
        no patrz - a ja z panem Michalakiem nigdy doczynienie nie mialam natomiast
        jesli chodzi o PANIĄ ZAKRZEWSKA uwazam,ze nauczyla mnie idealnie fizyki pytajac
        mnie przez pierwsze dwa miesiace na kazdej lekcji i zmuszajac do uczenia sie
        tego - jak mi sie wydawalo NUDNEGO - przedmiotu. po 2 miesiacach zaczelo byc
        CACY i jakos bez wiekszej ilosci nauki a zaledwie z tym w glowie czego
        dowiedzialam sie sluchajac na lekcjach potrafie do tej pory rozwiazac zadania
        ktorych inni nie umieja, bo NIE UKRYWAJMY - Pani Zakrzewska nie przepadala za
        teoria, wolala uczyc uczniow praktycznego zastosowania tych fizycznych bzdurek
        i za to DZIEKUJE PANIO AGNIESZKO!

        jesli zas idzie o PANIA KALMONOWICZ - nieograniczone poklady wiedzy z nauk
        przyrodniczych, mozliwosc przypomnienia sobie w kazdej chwili dawno
        zapomnianych nazw enzymów i takie tam... Ogromna wiedza, potencjal i w dodatku -
        co rzadko sie zdarza- umiejetnosc pracy z ludzmi i przekazywania im tej
        wiedzy...
        nauczylam sie wiele,choc niestetty mialam mozliwosc pracy z Pania Kalmonowaicz
        tylko w ostatnim oku - przed maturą... boleje...

        coa, jesli zas chodzi o wspomniane przez Ciebie korepetycje - probowalas pojsc
        do Pani Kalmonowicz albo Pani Zakrzewskiej i zapytac, poprosic o wytlumaczenie
        jakiegos materialu ???
        mnie sie wydaje ze te nauczycielki zawsze znalazły czas na wytlumaczenie.. a co
        wiecej - znalazly tez czas na wysluchanie ludzi nie tylko w sprawach szkolnych
        ale tez takich zwyklych, ludzkich.. i pomagały jak mogły...


        • Gość: absolwentka Re: problemy z nauka to nie problemy z nauczyciel IP: *.uni-greifswald.de 17.06.04, 14:49
          Mozesz pisac co chcesz, ale ja wiem swoje. Po wytlumaczeniu materialu przez
          Zakrzewska (na dodatkowej godzinie) - jedynka. Po korepetycjach u goscia z
          politechniki - piatka (kiedys jako jedyna w klasie). Ona BYLA slaba
          nauczycielka, osobiscie bardzo ja lubilam, ale fizyke szczerze znienawidzilam.
          I to nie jest tylko moja opinia - zareczam cie.
          To samo tyczy sie Kalmonowicz - ona byla najgorsza nauczycielka, jaka spotkalam
          w calym moim zyciu i nawet nie wyobrazasz sobie jak sie ucieszylam, jak ja
          wywalili (i tu tez nie bylam jedyna!!).
          • Gość: k Re: problemy z nauka to nie problemy z nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 15:24
            Po pierwsze, nie wywalili. Odeszła sama.
            Po drugie, to właśnie p. Kalmonowicz zainteresowała biologia szerokie grono
            osób, które obecnie chciałyby mieć z owym przedmiotem do czynienia w
            przyszłości. Niestety biologię znienawidziły, albo chociaż zniechęciły się do
            niej dopiero po odejściu p. Kalmonowicz i nauce z innym nauczycielem.
            O wykwalifikowaniu p. Kalmonowicz i p. Zakrzewskiej świadczy choćby to, że
            teraz kilkadziesiąt osób jeździ na zajęcia z nimi co weekend.
            • Gość: absolwentka Re: problemy z nauka to nie problemy z nauczyciel IP: *.uni-greifswald.de 17.06.04, 15:42
              A no widzisz, to ciekawe, bo wsrod moich znajomych bylo zupelnie inaczej -
              roznica pokoleniowa? O jezdzeniu na weekendy tez nic nie slyszalam, dla mnie
              bylby to szczyt desperacji, no ale rozni sa ludzie.
              Mnie akurat Kalmonowicz nie uczyla biologii tylko mialam z nia promocje zdrowia,
              na ktorej sie dowiedzialam tyle, co nic. Najlepszy byl na koniec sprawdzan z
              wiedzy o antykoncepcji, z ktorego polowa klasy dostala dwoje! :)))))) Teraz to
              sie wydaje smieszne, wtedy chyba nie do konca takie bylo, nie kazdemu pasuje
              dwoja czy troja na swiadectwie (mnie to szczescie ominelo, z wielkim bolem
              postawila mi 4 heheh).
              Jeszcze zostala w XIII tylko jedna nauczycielka, ktorej kompetencje sa moim
              zdaniem tez bardzo watpliwe (nie bede pisala tu jej nazwiska, zainteresowani
              wiedza o kogo chodzi :))
              • Gość: uczen Re: problemy z nauka to nie problemy z nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 16:03
                Czesciowo pewnie ma tu znaczenie roznica pokolen,bo Ty absolwentko nalezysz
                pewnie do pokolenia za czasow ktorego w XIII jeszcze bylo w miare fajnie(a byly
                czasy kiedy bylo).Zastanawiam sie tylko czy Twoja niechec do wymienionych
                nauczycieli nie wynika czasem z tego ze mialas u nich kiepskie oceny.A jesli
                uwazasz ze Pani Zakrzewska zle uczyla to wpadnij teraz na lekcje fizyki w
                naszej szkole i zobaczymy co wtedy powiesz.
          • wredna_pasqda Re: problemy z nauka to nie problemy z nauczyciel 17.06.04, 19:18
            Absolwentka

            moze po prostu nie interesowały Cie te przedmioty ???

            jesli chodzi o weekendy - CI LUDZIE NIE JEZDZA Z NIMI NA PIWKO W WEEKEND TYLKO
            UCZYC SIE NA KURSACH

            coz, niewiedza nie usprawiedliwia plecienia bzdur

            jesli chodzi o to czego mozna bylo sie nauczyc na PZ - kwestia sporna.. MOZE TY
            JUZ TO WSZYSTKO WIEDZIALAS???

            biologii uczyły mnie w tej szkole 3 osoby - p.Swierczynska, pani Rudnicka i
            wlasnie pani Kalmonowicz i o ile podczas biologii z Pania Swierczynska
            zasypialam nie raz, o tyle biologia z Panią Rudnicka i pania Kalmonowicz to
            bylo naprawde COS! oto przyklad jak ktos moze odbudowac to co zburzyl ktos
            inny....

            MNIE (podkreslam MNIE) podobaly sie lekcje z tymi NAUCZYCIELKAMI a jak mialam
            problemy to wystarczylo pare minut tlumaczenia na przerwie albo konsultacjach

            ale ludzie są rozni...

            • Gość: absolwentka Re: problemy z nauka to nie problemy z nauczyciel IP: *.uni / *.uni-greifswald.de 17.06.04, 19:56
              Czy ja cos pisalam o wyjazdach w celach rozrywkowych? Tak, wyraznie bylo
              napisane, ze sie u nich w weekendy ucza - jeszcze nie jestem wtorna analfabetka
              i to zrozumialam :))

              Nie chodzi mi o to, czego mozna sie bylo nauczyc, tylko jak to bylo robione, o
              bezsensowny sprawdzian na koniec, nielogiczny system oceniania. U
              Swierczynskiej mialam piatke i nie narzekalam (u tej jedzy Kalmonowicz pewnie
              mialabym dwoje - wlasnie o tym mowie - brak obiektywizmu a zamiast niego jakies
              dziwne prywatne porachunki - to sie tyczy tez Michalaka)

              Mi tez wystarczylo kilka minut tlumaczenia fizyki, zebym wszystko zrozumiala,
              ale niestety nie u p. Zakrzewskiej. Mow co chcesz, ale wiele osob uwazalo, ze
              ona byla slaba jako nauczycielka - miala ogromna wiedze, ale nie umiala dobrze
              jej przekazac.

              Tak - ludzie sa rozni, niektorym nie przeszkadza brak profesjonalizmu ze strony
              nauczycieli - mi tak.
              • wredna_pasqda Re: problemy z nauka to nie problemy z nauczyciel 17.06.04, 23:37
                Absolwentka

                "miala ogromna wiedze"

                kontra

                "niektorym nie przeszkadza brak profesjonalizmu ze strony
                nauczycieli - mi tak."


                nie czepiam sie slowek, ale uczyli mnie czytania ze zrozumieniem .....


                JA uwazam,ze Pani Zakrzewska i Pani Kalmonowicz byly fantastycznymi
                nauczycielkami z ogromna wiedza i ogromnymi mozliwosciami i DO MNIE DOCIERALO
                TO CO CHCA MI PRZEKAZAC...

                mnie nie przekona nikt ze bylo inaczej, ale TO JEST TYLKO MOJA OPINIA I NIE
                ZMUSZAM DO NIEJ INNYCH

                dalsza dyskusja wydaje mi sie bezowocna, ja sie wypowiedzialam i usuwam sie w
                cien ....

                zrob sobie prze_rwe...




              • Gość: lyzka Re: problemy z nauka to nie problemy z nauczyciel IP: *.dyn.optonline.net 18.06.04, 16:44
                absolwentko...

                ta piatka u Swierczynskiej ja bym sie nie chwalila - odpowiedzi do testow
                pewnie sa wciaz przekazywane w spadku ;) a u "tej jedzy" Kalmonowicz pewnie
                trzeba by bylo sie uczyc - coz za niesprawiedliwosc!!!

                i rozumiem ze bylas jedna z ofiar dowcipow p. Michalaka?
                pozdr.
            • Gość: /me Re: problemy z nauka to nie problemy z nauczyciel IP: 217.98.49.* 17.06.04, 20:05
              gwoli sprostowania: te weekendowe 'zjazdy' to koło medyczne, organizowane przy wspolpracy z Kuratorium przez pania Kalmonowicz, pania Zakrzewska i lekarzy ze szpitala na przy ul Arkonskiej(z doktorem Michalczykiem na czele). nie ma mowy o jakimkolwiek piciu, to powazne zajecia! najzwyczajniej w swiecie douczamy sie tam tego, czego brak nam w szkole z biologii i fizyki(duuuzo tego, na biologii drugi rok z rzedu nie przerobilismy 1/3 materialu na dany rok :/ ), do tego oferowany jest nam udzial w wykladach... a na dodatek zajecia sa potepiane przez p. Swierczynska. Czyzby mialo to jakis zwiazek z faktem, ze na 'medyka' chodzi z XIII okolo 25 osob, a na kolo biologiczne p. Swierczynskiej-6? Innej przyczyny niz zwykla zazdrosc nie widze... chyba, ze jest inaczej, wtedy chetnie dowiedzialbym sie jak wyglada prawda.

              co do jakosci nauczania pani Kalmonowicz, podam banalny i miarodajny przyklad: na biologii na 'medyku' przerobilismy niektore zagadnienia 6 razy szybciej(a do tego DOKLADNIEJ) niz w szkole... to chyba nie wymaga komentarza?

              jedyny 'relaksacyjny' element weekendowych spotkan to ich przyjazna atmosfera, ale nie zmienia ona faktu, ze naprwade ciezko musimy tam pracowac.
              • maryjka100 demokrację zostawiamy za drzwiami 17.06.04, 20:33
                niestety ta szkoła i panujący w nie totalitryzm p. Urbana(specjalnie dla
                jakiejś uczennicy z gim mundurni, która nie wygrała żadnej olimpiady, ale lubi
                tą szkołe...) jest w chwili obecnej odbierana przez otoczenia, nie jak to
                bywało 2 lata temu jako wyścig szczurów, tylko coraz częściej słyszę
                opinię "urban wziął sobie najzdlniejszych, kadre ma beznadziejną, a zdolna
                młodzież wygrywa ranking..." Może to i prawda, to jest an pewno prawda i co
                ciekawsze sama chodzę do tej szkoły, a co jeszce ciekawsze nie mam ochoty
                poddać sie temu systwmowi i coraz poważniehj myślę o odejściu(zreszta z tego
                co wiem więcj osób planuje"ucieczkę". Tak naprawdę to nie przejmuję się chorymi
                ambicjami i emocjami na temat 4 i pół (wymagana dkla mego rocznika do XIIILO)
                lecz okropną atmosferą, faworyzowaniem(szczególnie mowa tu o rodzinie
                nauczycieli niektóych), brakiem demokracji,i innymi aspektami społeczno-
                duchowymi...
                no cóż o panu skowronie powiedziano juz wszystko, o poziomie niktórych
                nauczycili( np. taka p. Waś i jej cytaty...) mozan by powiedzieć o wiele
                wiecej, ale to i tak nie am sensu, gdyż tak jak większosć żeczy w zyciu warunki
                pracy części anuczycieli opierają sie na ukłądach i ukłądzikch, z całym
                szacunkem dla kilku naprawdę dobrych, wartościowych nuczycieli( myślę tu o
                p. Stępkowskiej, p. Lindnerze,p.Szybowskiej, p.Szumanie - i jest ich pewnie
                jeszce kilku, ale nisposób ich wszystkich poznać chodzac do szkoły 2 lata,,..)
                Oj naprawde szkoda tylu świetnych ludzi(myślę tu o uczniach), chętnych do pracy
                a większa część pracownikó tej szkoły może ich tak łatwo zniechęcić do żecia od
                samej góry i sekretariatu począwszy...
                • Gość: Katarzyn Re: demokrację zostawiamy za drzwiami IP: *.wpisz.com / *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 20:38
                  Pamiętam "aferę" ze stroną internetową - powiem tylko, co pan Dyrektor mówił.
                  Obóz integracyjny - "Jesteście elitą, jesteście najlepsi". Dosłownie. I kiedy
                  już się o tym zapomina, trzeba o tym nam przypomnieć. Mundury zobowiązują do
                  czegoś, to "taka dobra szkoła", "tylu kandydatow na jedno miejsce". Amen.

                  Sztuczne twoerzenie elit rządzi zdecydowanie.

                  Uczniowie, jestescie elitą. Pamiętajcie.

                • Gość: p Re: demokrację zostawiamy za drzwiami IP: *.pcmedia.com.pl / *.pcmedia.com.pl 17.06.04, 20:51
                  na pewno nie mozna powiedziec, ze to tylko dzieki bardzo zdolnym uczniom szkola
                  osiaga te sukcesy. fakt, uczniowie sa zdolni jednak trzeba ich zachecic i
                  wydaje mi sie ze taka jest glowna rola nauczycieli w tej szkole. niektorzy
                  nauczyciele uczyc nie umieja, jednak do olimpiady przygotowuja swietnie, daja
                  materialy i pomagaja w nauce.

                  na pewno mamy swietna kadre z matematyki, angielskiego (w czesci), historii i
                  wos'u i te przedmioty nie ulegaja kwestii spornej. jezeli ktos przyszedl do tej
                  szkole dla tych przedmiotow to krotko mowiac dobrze wybral...

                  pozdrawiam,
                  p
                  • Gość: seahowk instruktor ZHP Cezary Urban IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 21:03
                    Co do druha Urbana pamiętam go jako instruktora ZHP. Był człowiek z
                    przerostem ambicji. Parł po trupach do celu. Nie zna słowa „nie” a kompromis
                    to obce słowo. Ze swojej drużyny zrobiła związek ludzi na „umowę o dzieło”.
                    To znaczy jeśli miałeś dobre stopnie to mogłeś być harcerzem, Harcerzem w
                    JEGO drużynie.

                    Prowadziłem w tym czasie też drużynę i wiem jakie stosował praktyki. Można
                    powiedzieć że tworzył obóz Robokopów. Zdolnych, sprawnych, mocnych
                    intelektualnie i nie sprawiających kłopotów wychowawczych „nowa rasa nowych
                    panów”. Na rajdach można powiedzieć że Urban był klasą osobną, żeby nie
                    powiedzieć wyizolowaną.

                    W wielu tematach wyprzedził czas o jakieś 5 do 6 lat. Dziś w korporacjach są
                    ludzie „łowcy głów” on robił to samo. Podbierał z innych drużyn
                    zastępowych, „młodych przywódców”, wiele drużyn potem miało kłopoty kadrowe.
                    Wiele też było nieszczęść, na 84 DH „mówiły Urban jugent” a one miały raptem
                    po 12 do 15 lat.

                    - Przyjdź do 84 DH u nas się rozwiniesz
                    - Ale mam kumpli w obecnej drużynie
                    - My znajdziemy tobie nowych

                    Tak było kiedy miałem średnią przyjemność obserwować tę protezę harcerstwa w
                    jego wydaniu. Ten człowiek może być cholernie niebezpieczny dla dzieciaków a
                    rodzice ich nie obronią. Bo jest wykształcony, chamski (on mówi że jest
                    rasistą intelektualnym) i zdeterminowany bronić swojego. Tak swojego, bo
                    szkoła to jego twierdza jedyną jaką ma.

                    Czy czegoś wam to nie przypomina. Ale mam satysfakcję ten klon , ta proteza
                    harcerstwa za mojej kadencji przestała istnieć. Urban znalazł nowe
                    powołanie „szkoła”. Mój dziadek jest nauczycielem, człowiekiem powszechnie
                    szanowanym w sowim środowisku. Powiedział jedno, z dobrych uczniów nawet
                    idiota zrobi dobrą szkołę. Urban prowadzi selekcję w najbardziej wyrachowany
                    sposób. I co najśmieszniejsze robi to za nasze pieniądze.


                    Jedyne co można o nim powiedzieć jest dobrym organizatorem ale nie
                    pedagogiem. Dzieciaki to środek dla niego na nie cel. Cel to świątynia z jego
                    obrazem w części centralnej.

                    Pz
                    Seahowk
            • Gość: beata Re: problemy z nauka to nie problemy z nauczyciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 21:02
              wredna_pasqda napisała:

              >
              > biologii uczyły mnie w tej szkole 3 osoby - p.Swierczynska, pani Rudnicka i
              > wlasnie pani Kalmonowicz i o ile podczas biologii z Pania Swierczynska
              > zasypialam nie raz, o tyle biologia z Panią Rudnicka i pania Kalmonowicz to
              > bylo naprawde COS! oto przyklad jak ktos moze odbudowac to co zburzyl ktos
              > inny....
              Wiekszość osób tak ocenia panią Świerczyńską
          • Gość: aga Re: problemy z nauka to nie problemy z nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 14:08
            to dziwne ze tak oceniasz pania kalmonowicz. ja chodze na dodatkowe zajecia,
            ktore pani kalmonowicz prowadzi i uwazam ze jest to najlepsza nauczycielka jaka
            do tej pory spotkalam. nie dosc ze potrafi zainteresowac mlodziez przedmiotem
            ktory wyklada to jeszcze ma przeogromna wiedze. nigdy nie korzysta z zadnych
            kartek, notatek, tylko wszystko mowi "z glowy". i bardzo zaluje ze odeszla z
            tej szkoly, gdyz gdybym z nia miala lekcje to wiem ze matura by mi nie sprawila
            najmniejszego problemu. pozdrawiam wszystkich wypowiadajacych sie na forum
          • Gość: też ojciec Re: problemy z nauka to nie problemy z nauczyciel IP: *.ie.com.pl 24.06.04, 10:53
            Musicie wiedzieć, że obie nauczycielki odeszły z tej szkoły same, a nie jak
            ciągle podejrzewacie, że zostały wyrzucone. Michalak to pewnie inna historia.
            Ale zgadzam się,że rolą dobrego dyrektora jest utrzymanie świetnej załogi w
            świetnej formie. Tu muszą być problemy innej natury jak fachowość i wiedza, to
            problemy z innej specjalności. Samodzielnie myślący ludzie, którzy znają swoją
            wartość odchodzą, gdy warunki im nie odpowiadają, a inni na nich czekają -
            zupełnie odwrotnie jak z miejscami w tej szkole.Tak jest w każdym miejscu pracy
            bez względu na profil - szkoła, przemysł itd.Zawsze jest tak, że na sukces
            firmy pracują wszyscy - na sukces kierownika pracuje robotnik, kierownik na
            sukces dyrektora, a rolą dyrektora oprócz pozyskiwania klientów jest budowa
            wizerunku( zapomniał, że tworzą go również ci co odchodzą z firmy)i
            utrzymywania kadry, która zapewnia sukces. Wy jesteście jak robotnicy, to wasza
            ciężka praca zapewnia wyniki tej szkoły, ona bez was nie istnieje, bez
            nauczycieli również.Nie do mnie należy ocena dyrektora szkoły, ale musicie
            wkładać mniej emocji: lubiłem ich - nie lubiłem, popatrzcie chłodno przez
            pryzmat faktów, jak to jest w niektórych wypowiedziach - bo emocje zaprowadzą
            was donikąd. Wiem, że macie racje, ale twarz pokerzysty zapenić może sukces.
            Pozdrawiam wszystkich- bez wyjątku.
            • Gość: mr X Re: problemy z nauka to nie problemy z nauczyciel IP: *.zol.univ.szczecin.pl 26.06.04, 00:01
              Bez preszady! Wszyscy w trzynastce wiedza że p. Kalmonowicz i p. Zakrzewska
              odeszły same żeby nie zostac zwolnione, po prostu zachowując się honorowo.
    • Gość: Pawel Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.pl / *.pl 17.06.04, 21:07
      Trzynastke mam juz za soba i mialem przyjemnosc konczyc ja w bardzo dobrym
      skladzie nauczycieli (m.in. Michalak, Kalmonowicz, Zakrzewska, Lindner i
      Gofron). Niestety tylko dwoch z nich tylko zostalo. Mile wspominam wszystkie
      lekcje z nimi bo nawet jak sie dostawalo pale to i tak dostawalo sie ja z
      usmiechem hehe. Wraz z nimi trzynastka stracila swoje najwieksze atuty...
      • Gość: ZEUS Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.ccc.edu 18.06.04, 02:33
        ponad 150 postow...
        Kazdy manager ma prawo dobierac sobie taka ekipe aby cale przedsiebiorstwo
        sprawnie funkcjonowalo i przynosilo zysk.To apropo porownan p.Dyrektora do
        managera.Jest tyklo jeden problem szkola to ne firma, a sukces to w wiekszosci
        podniesienie poziomu tych najslabszych i tchniecie w nich przekonania i
        slusznosci o dalszej nauce, oraz zmotywowania do poglebiania swych
        zainteresowan.
        Sukces to praca nad najslabszymi, wynik to praca nad olimpijczykami.

        Zgodze sie z tym ze nazwiska tu wymieniane to legenda tej szkoly a jej poczatek
        to niezapomniany klimat.Zwlaszcza gdy dyrektorem byla P.Drelich.Wiele zdarzen
        to teraz swietny material na anegdotki przy piwku.
        Prowadzenie przez p.Dyrektora XIIItki z mojej perspektywy przypominaly
        autokratyczne rzady cara.
        Jak jest teraz? Wiedza uczniowie i nauczyciele - to co jest w srodku moze byc
        rozne od tego co pieknie sie sprzedaje na pierwszych stronach gazet.
        pozdrawiam ZEUS/98
        • Gość: ZEUS Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.ccc.edu 18.06.04, 02:34
          ps.Kapusta trzymaj sie!
          "Long life" rulez
          • Gość: alik Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.06.04, 05:40
            Chodziłem do gimnazjum rejonowego przy XIII bardzo trudnej szkole, dzięki Panu
            Michalakowi bardzo dobrze zdałem egzamin. Takie gimnazjum z trudną młodzierzą
            przy dobrym liceum to szansa dla wielu młodych ludzi. Ale teraz Dyr. likwiduje
            gimnajum rejonowe bo mu zaniża poziom mimo, że jak na rejonówke mamy bardzo
            dobre wyniki. Liczą sie tylko cyferki, średnia nie liczy sie dobro dzieci.
            Poz. alik
            • Gość: ja Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 15:59
              "Takie gimnazjum z trudną młodzierzą
              przy dobrym liceum to szansa dla wielu młodych ludzi."

              Ale ortografii to cię pan Michalak nie nauczył.
              • Gość: absolwent Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 23:37
                No no no... widze, ze w starej 13 nic sie nie zmienilo od czasu kiedy konczylem
                ta "fantastyczna" szkole:)))Bylo to baaaaaardzo dawno temu bo w roku 2000. Kiedy
                zaczynalem nauke w tej szkole Sz.P Czarus zostal dopiero co mianowany na
                dyrektora. I juz od samego poczatku zaczely sie jaja. Powstala tzw. opozycja
                nauczycieli ze "starej" 13 wobec Czarusia (ktorego moglbym pozdrowic ale tego
                nie zrobie za te wszystkie numery ktore wykrecal naszemu rocznikowi, oprocz
                olimpijczykow oczywiscie, tak wiec Czarus - nie pozdrawiam Cie betonie jeden), o
                czym to ja... aa tak, o opozycji wobec czarusie fajfusia. Powiem Wam tak drodzy
                uczniowie obecnego 13 LO, ze on zawsze faworyzowal olimpijczykow. Pamietam, ze
                nauczyciele nie mieli wstepu do gabinetu tego pseudodyrektora, a jeden z uczniow
                (pewnie juz "legenda" szkoly), mogl zawsze przyjsc i pogawedzic przy
                herbacie(czy tylko przy herbacie, tego nie wiem bo rozne glosy chodzily po
                szkole na temat jego kontaktow z tym osobnikiem). Co do nauczycieli to uwazam ze
                robi duzy blad: pamietam do tej pory jaki byl "terror" na lekcjach biologii u p.
                Kalmonowicz, ktora serdecznie pozdrawiam:)) i to bylo w tym najlepsze. Uczyli
                nas jak bedziemy traktowani na studiach. Zadnych wymowek, trzeba bylo byc zawsze
                przygotowany do lekcji... Za to z p. Zakrzewska na fizyca byl luz. Trzeba bylo
                sie ucyc ale to byla rowna babka. Co do Michalaka, to nie bede sie wypowiadal bo
                on nie uczyl mojej klasy j.polskiego. Pamietam jego z matury ustnej jak jadl
                slone paluszki i mnie dekocentrowal tym chrupaniem:))) ale ogolnie wiekszosc
                nauczycieli byla git. Teraz stojac na progu obrony pracy magisterskiej, patrzac
                z perspekytwy czasu na wszystko co dzialo sie w 13 wiele bylo dobrego, a
                wszystko zle zawsze bede utozsamial z czarkiem . Czarus absolwent urodzony w
                roku 1981(domyslasz sie juz kto????) wchodzacy w dorosle zycie doskonale pamieta
                twoje walki. Nigdy nie dazylem cie sympatia, ale pod koniec mojej kariery w
                szkole przestalem cie szanowac. Takze zrob chlopie wszystkim dobrze(bez
                podtekstow prosze:) i odejdz. Zrobiles duzo ale same rankingi nie sa
                najwazniejsze. Bez dobrych nauczycieli a przede wszystkim uczniow nie bedzie
                zadnych rankingow. P.S czarku nie jezeli to przeczytasz to wez sobie do serca
                wszystko to co powiedzialem. Pozdrawiam wszystkich bylych i obecnych uczniow
                trzynastki, ale czarka nie!!!
                • Gość: Varia Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.spx.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 14:53
                  PAluszki na maturze 2000 to coś co baaardzo dobrze pamiętam:]]]] Tylko u mnie
                  chrupał je p.Kopeć cały czas ruszając wąsami co w końcu doprowadziło mnie do
                  wybuchu śmiechu. Ja tu o Gombrowiczu, a on chrup, chrup, chrup:]
                  • Gość: Ktoś Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 00:48
                    Wygląda na to ze emocje opadły i zgodnie z tym na co niektorzy licza sprawa
                    przycichnie. No bo ile razy mozna walkowac ten sam temat?
                    Jeśli naprawde zalezy wam na tym o co walczyie to mowcie o tym dopuki nie
                    waywalczycie tego czego chcecie. Inaczej wasz trudn pojdzie na marne i
                    pozostanie jedynie sposobem na wyładowanie napiecia frustracji i zdenerwowania.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: pomi- dor No więc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 09:45
                      No więc co robimy, bo gadać o mankamentach TEJ szkoły można długo, ale czy to
                      coś nam da? Jak widać z ponad 160 listów- wszyscy są nieźle wkurzeni, ale samo
                      ględzenie i obrzucanie sie błotem nic, mówię: NIC, nam, do cholery, nie da (coś
                      mie sie nie zgadza z przecinkami). Zamiast marudzić, pomyślcie co możemy
                      zrobić, aby było lepiej. Z kadrą- no to różnie- ale z polskiego- sorry-
                      tragicznie nie jest! Zostało jeszcze 2-3 porządnych polonistyó, jak kogoś uczy
                      Tańcząca S. to ma dużego pecha. Skowrona nie miałam okazji poznać, bo dopiero w
                      przyszłym roku zaczynamy fizykę, ale Zakrzesie wspominam miło, pomimo tego że
                      ekhm, różnie mi z fizyki szło. Pomyslcie, że zawsze może byc gorzej :/

                      Mamy kilka wyjść :
                      a)zdetronizować Cezara
                      b)wymyslic coś innego

                      Wymyslcie coś, zamiast marudzenia, bo jesli ta sprawa ucichnie, znowu bedziemy
                      czekać (pewnie do nastębnej afery), i tak w kółko Macieju...

    • Gość: zdziwiony Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 12:22
      Ukazał się artykuł w GW ,nigdy się nie spodziewałem, że się ukaże a jednak :)
      • Gość: lyzka Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.dyn.optonline.net 23.06.04, 15:21
        mowisz o artyklule dotyczacym mundurkow? bo innego nie znalazlam.... - jesli
        tak to chyba nie o to walczycie?
      • Gość: lyzka Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.dyn.optonline.net 23.06.04, 15:31
        zwracam honor - znalazlam artykul ;)
        pozdr
        • Gość: Katarzyn Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.wpisz.com / *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 11:14
          a jakiś link do niego?:>
    • Gość: Kasieńka Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: 213.155.175.* 23.06.04, 12:55
      Fakt. Urbi poczuł władzę i teraz myśli ze moze robic co chce, bo zachwycił się
      rankingiem olimpijczyków, a reszta mu się chyba "wymsknęła". A wyniki o
      olimpiadach rzeczpospolitej(ranking) powiesil prz wejsciu do pokoju
      nauczycielskiego i myśli ze jest świetny i XIII juz zawsze bedzie najlepsza.
      Nie rozumiem go. P. Zakrzewskiej ani tej drugiej nie znałam, a Michalak mila z
      nami tylko jedno zastepstwo, wiec trudno mi ocenic ich działania edukacyjne,
      lecz ich nastepców(nie wszystkich) mam w...głębokim poważaniu. Skowron- wogole
      nie wiem co robi w tej szkole, Stępkowska- lubie kobitę. A ciekawe kogo
      znajdzie na miejsce Michalaka?! moze kolejnego młokosa na styl Skowrona? O nie,
      tego juz by bylo za wiele. W gimnazjum jest nawet fajnie, ale jak sie tak dalej
      bedzie dzialo to nie mam zamiaru wybierac sie tam do liceum.
    • Gość: gimnazjalistka Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.zol.univ.szczecin.pl 23.06.04, 13:22
      Wszyscy narzekają na młodych nauczycieli. Ale czy nikt nie pomyślał że
      ci 'najlepsi' nauczyciele z XII nie są tacy świetni?? Jeden z nauczycieli uczy
      matematyki od parenastu lat a słowo nieujemny pisze przez 'ó' [chyba nauczyciel
      matmy powinien wiedziec jak sie pisze ujemny, prawda?]. Poza tym wszyscy piszą
      [i myślą] że Urban urządza sobie 'wyścig szczurów'. Chodzę do gimnazjum przy
      trzynastce i jakoś nie odczuwam rzekomego zakuwania i nacisku na dobre wyniki w
      nauce. Uważam, że XIIILO i gim. 16 są mocno przereklamowane. Mówi się, że w tej
      szkole pracuje sie z uczniami, a to wcale nie jest prawdą, bo nauczyciele
      interesują się tylko olimpijczykami, a innych mają w głębokim powżaniu.
      • Gość: mr X Kpina IP: *.zol.univ.szczecin.pl 24.06.04, 20:39
        Byłem na zakończeniu roku trzecich klas gimnazjum 16[mundurowego]. Nie dość, że
        przemówienie pana "Cezara" Urbana trwało półtorej godziny i zwierało wyłącznie
        liczby, to jeszcze w co drugim zdaniu można było usłyszeć "nasza ukochana
        Gazeta Wyborcza" albo "mogę odpowiadać za to że wyrzuciłem niektórych
        nauczycieli". No cóż, wg. mnie to kompletny brak umiejetności polemizowania i
        dyskusji [Urban za bardzo dba o wizerunek szkoły wśród rodziców uczniów;].
        p s Na tejże imprezie obecna była pani Zakrzewska, była wychowawczyni jednej z
        trzecich klas i wszyscy bili jej brawo.
        • Gość: ja Re: Kpina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 22:40
          ja rowniez bylam na zakonczeniu. Jakos nie zauwazylam, zeby wypowiedz pana
          Urbana byla tak sarkastyczna. "Ukochana gazeta Wyborcza" - powiedział to w
          sposob dowcipny i w okreslonym kontekscie. Prawdą jest, ze jego przemowienie
          bylo dlugie, ale przemowienia na zakonczenie szkoly z reguly zawsze takie sa.
          Gdyby mowil przez 10 minut bylibyscie oburzeni, ze jest taki arogancki i ze
          sobie olewa. Prawda jest, ze klaskano pani Zakrzewskiej, ale tez pani
          Koniecznej, ktora po niej objela wychowawstwo w jednej z klas. Obie wreczaly
          nagrody. Bylo naprawde sympatycznie. Potem pani Zakrzewska poszla na
          nieoficjalne spotkanie z rodzicami do sali 102. Tam atmosfera byla rowniez
          wysmienita.
          Badz co badz, dla niektorych to ostatnie chwile w tej szkole i nawet dlugie
          przemowienie dyrektora nie bylo w tym momencie straszne.
          A pan Michalak nie raczyl niestety przyjsc, bo tak naprawde chyba ma w nosie
          jedyna gimnazjalna klase, ktora uczyl.
          • Gość: spy Re: Kpina -to ty Urbanek IP: 64.107.0.* 25.06.04, 00:31
            taka wypowiedz to pachnie podpucha...
            skad te dokladne info o 102..i ze innym bili brawo a michalak nie przyszedl...
            DEZ SCIEMY URBAN po co sie poszywasz pod kogos innego.Wstyd podpisac sie
            nazwiskiem
            • Gość: hehehe Śmieszny esteś, Spy IP: *.teleton.pl 25.06.04, 09:47
              Spy! Śmic mi się chce, gdy czytam Twoja wypowiedź. Na zakończeniu roku klas
              trzecich oprócz dyrektora i nauczycieli było także stu uczniów i ich rodzice.
              Chyba wszyscy zauważyli obecność p.Zakrzewskiej i nieobecność p.Michalaka! i
              prawie wszyscy(a już napewno większość!) wiedziała o spotkaniu w sali102!!!
    • Gość: Katarzyn Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.wpisz.com / *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 11:21
      Bardzo podobało mi się zakończenie roku klas pierwszych i drugich
      gimnazjalnych. Nie wiem, czy już ktoś o tym pisał. Padły słowa - w jakimś tam
      rankingu jesteście państwo drudzy, ale to dlatego że klasyfikuje się was z
      rejonem. Gdyby nie to, bylibyście pierwsi. Nie martwcie się po przeczytaniu
      tego rankingu - ciągle chodzicie do najlepszej szkoły. I jeszcze wyrazy
      współczucia, bo TRADYCYJNIE musicie państwo siedzieć tutaj tak długo (wręczanie
      nagród, itp.). Śmiech. A nasza nauczycielka śmiała się razem z nami.
      • Gość: rodzic Re: XIII LO w Szczecinie pogrążane przez Urbana IP: *.smsnet.pl / 217.97.214.* 30.06.04, 19:14
        Kochani smieszy mnie to wszystko, po co to . Jeżeli komuś się nie podoba w tej
        szkole tj.w XIII LO niech przeniesie sie do innej szkoły, a takie opluwanie i
        pisanie bzdur jest chore i niesmaczne. Zastanówcie sie, jak możecie pod
        przykrywką anonimowosci pisac takie rzeczy- wstydzcie się. Nikt nikogo nie
        trzyma na siłe w tej szkole. A swoja drogą na Infoludku jest strona poświecona
        wszystkim szkołom i o każdej jej uczniowie piszą takie same rzeczy.To jest
        chore i tchorzliwe.
        Pozdrowienia dla wszystkich nauczycieli z XIII LO i Pana Dyrektora wraz z jego
        zastępcami - miłych wakacji.A uczniom życze troche pokory i szacunku dla innych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja