zed.1
28.02.12, 07:49
Nie rozumiem za bardzo dobrem jakich mieszkancow ma sie kierowac inwestor skoro kupuje puste kamienice?
Poza tym gdyby w Szczecinie bylo inne podejscie do "zagranicznych inwestorow" to zapewne wiekszosc z nich by tutaj zostala a nie uciekla. Tymczasem kazda inwestycja jest traktowana przez mieszkancow i urzednikow jako przekret/kradziez/oszustwo i robi sie wszystko byle tylko ktos za bardzo na tym nie zarobil.
Moge sie zalozyc, ze miasto, radni, urzednicy, sasiedzi nie beda szli na reke w tej inwestycji bo ich nastawienie wobec inwestycji jest na zasadzie "robienia łaski", ze komus pozwalaja wrzucic pieniadze w nasze lokalne ruiny, ale z zaznaczeniem by na tym nie zarobil za duzo bo wtedy miasto szczecin i jego dzielni mieszkancy zrobia wszystko by mu sie odechcialo.
To my potrzebujemy takich ludzi bardziej niz oni nas. Na swiecie jest duzo ciekawszych miejsc na inwestycje niz Szczecin. Czas sobie to uswiadomic.