mmmmmm000
28.02.12, 14:40
Nie mylić inwestycji z wydatkami...
Inwestycje są wówczas, gdy miasto zyskuje nowy "kościec" do rozwoju. Inwestować można w drogi (ulice), torowiska tramwajowe, kanalizacje, generalnie zbrojenie terenu...
Wydatkiem jest budowa basenu, hali sportowej filharominii... Tego typu "przybytki" będą co roku generowały określone koszty, które trzeba będzie przeznaczać wprost z budżetu miasta. A to oznacza, że miasto się będzie raczej cofało w dochodach.
Szczecin potrzebuje na początek infrastruktury komunalnej. Remontów torowisk tramwajowych, poprawy wyglądu i funkcjonalności ulic. Wszystko po to, by ludziom żyło się wygodniej i bardziej "przyjaźnie". Trzeba zacząć od tego, by w tym mieście chciało się żyć, by było to miasto wygodne i przyjemne. Wtedy coraz mniej mieszkańców będzie myślało o mieście jako miejscu przejściowym i wyjeździe. Większe "zadomowienie" oznacza zwykle chętniejsze podejmowanie działań wokół siebie, jak np. założenie firmy czy rodziny... A to z kolei wpływa na rozwój społeczny miasta...