Coś dla cierpliwych. Zjazd z Trasy Zamkowej

29.02.12, 14:17
Cieciński powoźnik zwany kierofffcą przez małe k, to człowiek, który jest na tyle głupi i nierozgarnięty, że pomimo licznika zamontowanego na sygnalizacji, nie potrafi na czas ruszyć z miejsca. Typowy zryw rozpoczyna się gdy po 10 sekundach po zapaleniu się zielonego światła, gdy ów powoźnik swą furmanką ruszy, dobijając w porywach do 20 km/h na długiej prostej. Reszta kierowców zawzięcie wciskających swoje klaksony jest nieważna. Zadowolony z siebie dziad w berecie, wąsaty taryfiarz, paniusia w Mercedesie, czy też dres w BeeMWu to przedstawiciele kasty, która ma głęboko w d...e innych kierowców. Zatory, korki i nerwowa jazda to właśnie wina takich kierowców.
    • Gość: asiaspodlasia Re: Coś dla cierpliwych. Zjazd z Trasy Zamkowej IP: *.dynamic.chello.pl 29.02.12, 15:04
      Maniacy prędkości są wśród nas. Spadać z chodników matoły!
      • Gość: bartgda Re: Coś dla cierpliwych. Zjazd z Trasy Zamkowej IP: *.dynamic.chello.pl 29.02.12, 17:39
        Ale mowa jest o dynamicznym i o czasie ruszaniu spod świateł. Nikt nie każe gnać jak opętany, niemniej zgodnie z Kodeksem Drogowym, spod świateł powinno się ruszać możliwie dynamicznie i szybko, aby umożliwić przejazd przez skrzyżowanie maksymalnej ilości pojazdów. Rzecz nie w szybkości a w płynności ruchu. I tyle.
    • adrem-1 Re: Coś dla cierpliwych. Zjazd z Trasy Zamkowej 29.02.12, 15:36
      szczera prawda!
    • Gość: ada Re: Coś dla cierpliwych. Zjazd z Trasy Zamkowej IP: *.szczecin.mm.pl 29.02.12, 20:56
      po godzinie 13 szła demonstracja rolników dlatego utworzył się duży korek
Pełna wersja