Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotyczy?...

10.03.12, 15:39
Szanowni Państwo,

Nie wiem po co te niepotrzebne emocje. Przecież nieco ponad rok temu Jarosław Kaczyński powiedział wyraźnie, że dresiarz równa się patriota i że trzeba być wyrozumiałym nawet jeśli leje po mordzie na oczach dziecka ojca ubranego w niewłaściwego koloru szalik na stadionie. No a patriotom tak jak honorowym obywatelom miasta przejazdy komunikacją miejską należą się za friko.

Takie dziecinnie proste...
    • Gość: Ania W. Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.12, 22:24
      A mnie kontroler złapał z sieciówką bez wpisanego numeru, jeździłam z nią już jakieś dwa tygodnie (zapomniałam wpisać). Kanar pogroził mi paluchem i osobiście wpisał numer, a mógł wypisać mandat!!
      • Gość: szmak Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.12, 23:39
        W końcu ktoś napisał artykuł o tym co obserwuję już od paru lat. Kanary znęcają się tylko na najsłabszych pijanym i podejrzanym typom odpuszczają.
        Jaki z tego bije morał? Nie masz biletu? Udawaj pijanego , przeklinaj i krzycz żeby się odp*****li - nie poniesiesz żadnej kary. Powiesz grzecznie że nie masz biletu to jeszcze cię pobiją....
        Polska ...
        • Gość: szmatan Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.12, 23:59
          morał z tego taki, że trzeba zmienić debilny sposób rozliczania się kanarów za sprawdzanie biletów, na taki który piętnowałby wybiórcze działanie - lub postawić przy drzwiach konduktorów (czy jak nazwać poprawnie taką osobę) którzy bez biletu odmówią wejścia do pojazdu (od razu problem z bezdomnymi też by się rozwiązał)
          • Gość: mufisalio Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.12, 00:12
            bylem kiedys u dziewczyny w bailymstoku i tam w nocnym wlasnie jezdzil facet sprzedajacy bilety i dwoch ochroniarzy. nie wiem, czy to nadal dziala...

            co do naciagania podroznych na mandaty, moja siostra miala taka sytuacje. weszla do tramwaju z wyciagnietym biletem podeszla do kasowanika, a tam kanar lape na kasowniku kladzie. nie napisze nawet "nie pomogly tlumaczenia", bo co mialy pomoc? dobrze wiedzial, jaka byla sytuacja, ze ona chciala skasowac bilet, a on nie chcial, zeby miala skasowany, bo zaraz zaczynal kontrole...
            • Gość: mufisalio Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.12, 00:22
              p.s. raz tylko spotkalem sie z pozytywnym zachowaniem kontrolerow w lodzi. jechalem kiedys nocnym, wracajac z osiedla studenckiego no i nagle weszla grupka wesolych kontolerow, wiciagneli legitymacje i sprzawdzila bilety. wszyscy mieli (sam sie zdziwilem). po czym na nasteonym przystanku wsiadla jedna dziewczyna, ktora nie skasowala tylko usiadla. na co jeden z siedzacych na ostatnim siedzeniu kontrolerow krzyczy: "kasuja! sa kanary!":D ona sie nie przejela, ale jak sie pozniej okazlo miala migawke.
              szczerze mowiac, nie bylem pewien, czy byli trzezwi... chyba nie, no ale humory mieli dobre i byli mili. moze im po pare piwek przed praca powinno sie rozdawac? :P
              • Gość: Jan Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.12, 01:53
                Mam dość bezradności i oszukiwania niewinnych ludzi, proponuje, żebyśmy nagrywali każda kontrole:
                Nagraj kanara! Stop: chamstwu, buractwu i wyłudzaniu kar
                www.facebook.com/pages/Nagraj-kanara-Stop-chamstwu-buractwu-i-wy%C5%82udzaniu-kar/398468433501481

                Strona powstała w proteście przeciw wyłudzaniu kar przez kontrolerów komunikacji miejskiej. Nagraj kanara i opublikuj. Stop zasłanianiu kasowników przez nieoznakowanych kanarów przed kontrolą. Stop dyskryminacji kobiet i osób starszych!
        • Gość: AstaL Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz IP: 212.114.201.* 11.03.12, 01:30
          Idac Twoim tokiem myslenia, to w zasadzie nikomu by nie sprawdzili.
    • Gość: stereotypus Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz IP: *.wroclaw.vectranet.pl 11.03.12, 00:18
      Brawo! Wrzucacie ludzi do jednego worka. Ciebie mogę nazwać dzieckiem neo, piszesz co usłyszysz.Jestem DRESEM. Tak to musi być straszne... ustępuje miejsca w autobusie, chodzę na marsze patriotyczne, wyniku matury mógłby mi niejeden pozazdrościć, kultury mógłbym uczyć niejednego "dżinsiarza" ale wdg was to ,że mam na sobie dresy znaczy jestem patologiczny, takie oznakowanie jak w gettcie?
      • Gość: mufisalio Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.12, 00:32
        zaraz patologiczny. widzisz, ja tez chodze w dresowych spodniach, ale tylko na silowni i zdejmuje je, jak stamtad wychodze. chodzenie w dresie jest w polsce rozumiane, jako manifestowanie przynaleznosci do pewnej grupy spolecznej, ktorej wartosci wartosci nie wszyscy podzielaja. gdybym ja chodzil w jarmulce tez bys pomyslal, ze jestem zydem i nie uwierzylbys w tlumaczenie, ze lysieje akurat na czubku glowy i chce to ukryc:P rozumiem, ze chodzi w dresie, ale sam przyznaj, ze pewnie spoleczne uwarunkowania spowodowaly, ze w nich chodzisz. jesli nie podzielasz nawet pogladow tej grupy, to dla czego nosisz dresy na co dzien? rozumiem, ze mogles sie przyzwyczaic i nie czujesz sie komfortowo w innym ubraniu, ale przeciez dres jest odzieza sportowa sluzaca do cwiczen, a nie chodzenia po ulicy... gdybym ja chodzil w pizamie po ulicy tez bys myslal, ze cos probuje tym faktem manifestowac (mimo, ze wiekszosc ludzi pewnie uznalaby mnie za nienormalnego), a nie ze mi po porstu najwygodniej w pizamie. jesli wiec nie podzielasz wylacznie wartosci sily, ale cenisz rowniez intelekt, to zaloz czasem jeansy, lub sztrukcy, albo cokolwiek innego, jesli akurat nie palnujesz biegac, lub nie wybierasz sie na silownie.
        oczywiscie mozesz nadal byc autseiderem, miec w dupie, to co ludzie pomysla i to godne podziwu, ale na pewno w zyciu tak pod pewnymi wzgledami trudniej. wprawdzie wzbudzisz w niejednym przechodniu respekt, ale na przystanku niejadna kobieta przelozy torebke na drugie ramie (wiem z doswiadczenia, jak sie kiedys z kumplem ogolilismy na lyso i tak chodzilem pozniej):P
        pozdrawiam!
      • Gość: delio Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.12, 00:57
        Umówmy się, że bycie dresem to nie sposób ubioru a "styl życia". Tak samo "wieśniakiem" nie nazywamy mieszkańca wsi, a kogoś kto z wielu względów nie jest społecznie przystosowany.
        Swoją drogą, nie tylko do kanarów można się przyczepić.
        Znam jednego gościa z mojej dzielnicy, który żyje sobie jak pączek w maśle kosztem innych. Jeździ komunikacją miejską za free, kontrolerzy nawet na nie niego patrzą, bo znają jego prymitywny wyraz twarzy na pamięć. Omijają szerokim łukiem, brakuje jeszcze aby życzyli mu przyjemnej podróży na koszt firmy.
        Kolega potrafi wpaść do Netto, wziąć kilka bułek, piwko i po prostu wyjść obok kasy, oczywiście za nic nie płacąc. Złapie przy okazji jakąś panią za tyłek i pogawędzi z kumplem spotkanym w kolejce. Ochrona nic sobie z tego nie robi, bo przecież Policja i tak mu nic nie zrobi. Najwyżej znowu zniknie z dzielnicy na kilka miesięcy i wróci jak gdyby nigdy nic.
        Podobnie sprawa ma się np z "nieznanego mi do końca pochodzenia" żebrakami, którzy potrafią wejść do tramwaju, wyrwać dziecku z ręki lizaka i uprzykrzać podróż innym. Wchodzą do KFC i kradną frytki ludziom ze stolików, i tak sobie bytują, za całkowitą darmochę. Nie muszę chyba nikomu wmawiać, że jeżdżą całkiem niezłymi samochodami, a po godzinach "pracy" dzieci słuchają muzyki z nowych Ipodów. I co? I nic! Normalny człowiek, za zapalenie papierosa w niedozwolonym miejscu dostaje kilka stówek w plecy, za przeklinanie albo za za głośny o kilka decybeli motor. A regularne szkodniki społeczne, żyją sobie spokojnie, bez problemów i spotkań z przedstawicielami służb porządkowych.
    • aleatoria Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotyczy?... 11.03.12, 00:44
      Widziałam kiedyś na własne oczy, jak kanar wlepił mandat kobiecie - matce niepełnosprawnego dziecka, która po wejściu do autobusu próbowała skasować bilet w dwóch kasownikach i w obydwu wyświetlało się "bilet zastrzeżony" (kto mieszka w Warszawie ten wie, że kasowniki miewają tego rodzaju humory). Na dodatek kobieta nie była z Warszawy. Na nic się zdały tłumaczenia współpasażerów, kanar wiedział lepiej.
      • Gość: Jan Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.12, 01:52
        No i właśnie w takim momencie powinieneś sobie przypomnieć, ze żyjesz w społeczności web 2.0, wyciągnąć telefon i to nagrać! Pomógłbyś jej bardziej niż sobie możesz wyobrazić! Wystarczy nakręcić sytuację, zapytać paru pasażerów, czy widzieli jak próbowała skasować bilet, zanim kontrolerzy wyciągnęli legitymacje!

        Mam dość bezradności i oszukiwania niewinnych ludzi, proponuje, żebyśmy nagrywali każda kontrole:
        Nagraj kanara! Stop: chamstwu, buractwu i wyłudzaniu kar
        www.facebook.com/pages/Nagraj-kanara-Stop-chamstwu-buractwu-i-wy%C5%82udzaniu-kar/398468433501481

        Strona powstała w proteście przeciw wyłudzaniu kar przez kontrolerów komunikacji miejskiej. Nagraj kanara i opublikuj. Stop zasłanianiu kasowników przez nieoznakowanych kanarów przed kontrolą. Stop dyskryminacji kobiet i osób starszych!
    • belzebub003 Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotyczy?... 11.03.12, 00:55
      Mieszkam w Zielonej Górze i tu dopiero się dzieje! Są dwie słynne kanarzyce zwane "brzydkie" bo do miss nie należą ani z zachowania ani z urody. Jedna z nich ma ogromna parcie na sukces. Kiedyś dopadła mężczyznę, który dopiero wsiadł i zaczęła mu wpierać że przyszedł z końca autobusu i dopiero kasuje bilet a facet właśnie wsiadł i czekał przy biletomacie na swoja kolej zakupu biletu, a ta szalała. W końcu inni pasażerowie podnieśli głos w obronie mężczyzny, który był tak zaskoczony występem niezrównoważonej kanarzycy że aż go zamurowało. Kiedy w autobusie ludzie zaczęli wyrażać swoje opinie pani "brzydka" odpuściła. Ale najlepsze dopiero miało nastąpić otóż druga pani "brzydka" podeszła do pierwszej i powiedziała: co ty mówisz przecież on nie był na końcu autobusu..... brak słów....
      • Gość: Ya-nek Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz IP: *.hsd1.de.comcast.net 11.03.12, 04:00
        A nie powinniście im poprawić urody? Pięścią.
    • Gość: Kraków Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz IP: 93.159.162.* 11.03.12, 01:14
      no proszę jest w końcu artykulik na ten temat. moje ostatnie doświadczenie, które sprawiło, że mi szczęka opadła wydarzyło się w tramwaju nr 50 w krakowie. Kanar złapał 4 młodych gnojków bez biletów i wszystkich puścił !!!
    • Gość: Chochoł Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz IP: *.toya.net.pl 11.03.12, 01:40
      Re: ~ cool_turalny
      Co brałeś ?
    • leo-art Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotyczy?... 11.03.12, 02:34
      aaa jedyne uzasadnienie dla istnienia kanara to poprawienie bezpieczeństwa..
      Bo za przewóz ludzi jak bydła ludzie nie powinni płacić ani grosza. Dokładnie ani grosza. Wystarczy, że okradają ich w sklepach. Zatem podstawową funkcją kanara powinno być bezpieczeństwo klientów. Są uzbrojeni, hardzi w napadaniu na dzieci. Wywalić tego kanara, tych, co go szkolili, a pasażerowie żądać od kanara zwrotu biletów i kary umownej ;)... Dobry dres, to sami wiecie, jaki.. ;)
    • Gość: ap debilu kochający PO o dlatego teraz w miastach IP: *.play-internet.pl 11.03.12, 03:00
      gdzie rządzi twa ukochana Partia Przewodnia dresiarze i karki mają się dobrze, a kanary robią przed nimi w spodnie, bo wiadomo co Kaczor każe to kretyn ryży wykona:))))
    • zawsze_prawdziwy w Łodzi od dawna kanary boją się karków:))) 11.03.12, 03:02
      drechów, pijanych czy bezdomnych chlorów a polują na bezrobotnych, starsze i młode kobiety, co tylko potwierdza że kanarem może być tylko wyjątkowe ścierwo, to już bycie hyclem jest szlachetniejsze:)))
      • szarkama53 Re: w Łodzi od dawna kanary boją się karków:))) 11.03.12, 07:42
        Raz nie mialam biletu.
        Bez zbednych dyskusji dalam sie spisac i kanar nie darl sie na mnie.
        A pozatym zawsze mam bilet i kanar po sprawdzeniu zawsze mowi "dziekuje".
        Nie spotkalam sie z chamstwem.
        Gdansk.
    • milu100 Re: Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotycz 11.03.12, 11:59
      "Nie wiem po co te niepotrzebne emocje. Przecież nieco ponad rok temu Jarosław Kaczyński powiedział wyraźnie, że dresiarz równa się patriota i że trzeba być wyrozumiałym"

      fajne rozumowanie, fanboju koczyńskiego

      to tak samo jak Tusk powiedział, że nie trzeba będzie płacić abonamentu RTV to teraz czemu kombinuja jak go ściągać?
    • niebieskazalotnica Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotyczy?... 11.03.12, 12:24
      Każdy kij ma dwa końce. Czasem ludzie zachowują się po prostu niepoważnie, ostatnio widziałam jak jakaś paniusia wsiadła do autobusu i zamiast iść skasować bilet, rzuciła na wolne miejsce. Pogawędziła chwilę z kobietą siedzącą obok (w tym czasie autobus dojechał do kolejnego przystanku), i pojawiła się kontrola biletów. Oczywiście paniusia wielce oburzona, bo ona dopiero co wsiadła i nie zdążyła skasować biletu. Zdążyła za to porozmawiać o pogodzie z sąsiadką i rozsiąść się wygodnie w fotelu. Kanar się bronił, mówiąc że 5 innych osób zdążyło bilet skasować, i że zarejestrował wszytsko monitoring. Pani się spieniła niemiłosiernie, chciała wysiadać, uciekać, koleżanki z autobusu zaczęły jej bronić... cyrk na kółkach. I to była jedyna sytuacja w której kibicowałam kanarom, bo jeżeli już chcemy uczestniczyć w procederze transportu publicznego, powinniśmy stosować się do jakiś zasad. To, że jesteś 500 letnią babcią nie upoważnia Cię do tego, że możesz jechać 3 przystanki gratis, tylko dlatego, że chcesz pogadać z koleżanką albo zająć najlepsze wolne miejsce, dla siebie albo swojej torby.

      Omijanie karków, pijanych i "potencjalnie kłótliwych" pasażerów to standard. Ale jedyną na to radą może być albo ochrona dla kanarów, albo towarzystwo straży miejskiej lub policji. Niestety, jeżeli żyjemy w społeczeństwie bandziorów i degeneratów, to musimy liczyć się z tym że w końcu będziemy czuć się w nim jak w obozie, pod ciągłym nadzorem.
      Kanarom się nie dziwie, kto z nas chciałby w pracy, dostawać średnio 3 razy dziennie po mordzie.
    • jb.pach Bilety do kontroli. Agresywnych to nie dotyczy?... 11.03.12, 15:24
      w szczecinie to kontrolerzy sa bardzo chamscy i agresywni jak napisalem skarge na kontrolera to pani rzacznik odpowiedziala mi w stylu URBANA.mysle ze wystarczy podejscie pani rzacznik i juz jest wszystko wiadome
      • Gość: kk Re: ułomny ZDTiM IP: *.szczecin.mm.pl 09.04.13, 17:32
        A czego spodziewacie się ZDTiM ? Ta spółka to jest pomyłka, ludzie w niej pracujący również.

        Tam jest głęboki PRL. Połowę conajmniej wysłać w kosmos, bo i tak w pracy pierdzą w stołki, widać to po ich sadełku, ba sadle!
        • Gość: z klasyka IP: *.play-internet.pl 10.04.13, 01:40
          stary kawał, warto przypomnieć

          Tramwaj,grupka skinów i łysy emeryt.

          Wpada kanar i do skinów: "byleciki do kontroli"
          Skiny do kanara "s3,14erdalaj"
          kanar do łysego emeryta': "bylecik poprosze"
          Emeryt " A co ci powiedzieli moi łysi koledzy?"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja