Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkurenc...

27.03.12, 11:25
Stanowisko rektora Akademii Sztuki w Szczecinie nie jest w skali kraju odosobnione, będąc dodatkowo argumentowane potrzebą oddania decyzyjnego głosu wyborczego tym z wykładowców, dla których Akademia Sztuki jest codziennym miejscem pracy, a nie zajęciem dodatkowym - stwierdza prof. Handke.

Nie było moją intencją zabieranie praw wyborczych naszym Pracownikom, a jedynie zapewnienie maksymalnej legalności przeprowadzonych w Akademii Sztuki procedur wyborczych.

Wszystkie postanowienia i działania UKW były i są zgodne z zapisami Ustawy "Prawo o Szkolnictwie Wyższym"

Jak można być tak obłudnym i utrzymując powyższe stanowisko, interpretując ustawę na niekorzyść drugiego miejsca pracy startować jednocześnie w wyborach do kolegiów elektorskich w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy ... ? Panie Profesorze Handke ?

Profesor Handke na liście wydziałowego kolegium elektorów w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy

Czy to zgodne z ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym ? Czy to legalne ?

Gdzie jest Pana podstawowe miejsce pracy Panie Profesorze ? Dlaczego zajęcie dodatkowe w Bydgoszczy uprawnia Pana Rektora Handke do udziału w wyborach w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy, a odbiera on to samo prawo pracownikom jego uczelni ?




    • green.fairy Re: Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkure 27.03.12, 11:39
    • Gość: akad Re: Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkure IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 16:42
      A co ma jedno z drugim wspolnego? W Bydgoszczy za stosowanie i interpretacje prawa odpowiada rektor tamtejszej akademii. Jesli zinterpretowal prawo inaczej, profesor ze Szczecina ma prawo z tego korzystać. Za interpretacje i stosowanie prawa w Akademii szczecinskiej odpowiada jej rektor.
      • Gość: Co zalatuje lisem Re: Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkure IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 16:50
        Ja tez jestem bezapelacyjnie za Handke , poznaliśmy sie nawet kiedyś .
        Tu relacja
        www.youtube.com/watch?v=2pr5uQ2pOwE
        • Gość: kornel boguszewski pracowal w US nc nie nauczyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 18:03
          a teraz miesza w US, on jest z tego znany - pozbyc sie go
      • trombonek Re: Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkure 27.03.12, 16:53
        Tiaaa... Prawo Kalego. Tam w Bydgoszczy Handke może olewać ustawę, a w Szczecinie nagle broni jej jak niepodległości, bo tak mu na rękę. A może wzorem Boguszewskiego powienien w Bydgoszczy zaprotestować? Przecież jeśli mu tak zależy na prawie to mu wolno.
        • Gość: akad Re: Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkure IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 17:11
          Handke w Bydgoszczy nie olewa ustawy, tylko stosuje sie do przepisow ustalonych przez odpowiedzialnego za ich stosowanie. Jest sprawa tamtejszego rektora, ze luzniej traktuje rygory prawa. Najwyzej ryzykuje uniewaznienie wyborów. Nie jest to sprawa rektora szczecinskiej uczelni. Byc moze tez w interesie uczelni bydgoskiej lezy takie rozwiazanie, napewno nie w naszej, ktora dopiero sie tworzy i musi dorobic sie wlasnej kadry.
          • Gość: Co zalatuje lisem Re: Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkure IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 17:22
            Ciotka Kochan zaraz podzwoni to zrobi tam porządek.
            W końcu to jej sie przypisuje powstanie tej Przepięknej.
            Nawet klimatem pasuje do czasów komunistycznych, kto nie z teczki PO tego wont
            • Gość: akad Re: Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkure IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 17:34
              Moze sobie dzownic... niestety organy wyborcze i wladze akademii sa niezawisłe. Czy Boguszewski jest z PO?
              • Gość: monia Boguszewski jest znany jako nieudacznik i sie pcha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 18:00
                Boguszewski nie nie potrafi zrobic, wszedl do AS bo brakowalo prof. - on wszystko partaczy
      • Gość: pam Boguszewski nie ma szans na nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 18:02
        ale tepak
      • green.fairy Re: Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkure 29.03.12, 14:29
        Żenujące - ma prawo korzystać z prawa, o którym wie i głośno mówi, że mu się nie należy (jako dodatkowo zatrudnionemu), i brać udział w wyborach o nielegalności których jest tak mocno przeświadczony.

        Jak świadczy to o Profesorze Handke jako pracowniku AM w Bydgoszczy? Na podstawie powyższego faktycznie dodatkowo zatrudnieni nie powinni mieć na uczelniach prawa głosu, gdyż postępowaniem takim jak Profesor Handke (biorąc świadomy udział w wyborach nielegalnych z punktu widzenia ustawy) działa na szkodę jednostki go zatrudniającej.

        Tytuł profesora zobowiązuje do etycznego postępowania. Nie można tak nazwać udziału
        w postępowaniu o nielegalności którego ma się tak mocne przeświadczenie, poparte przecież opiniami, ekspertyzami. To łamanie prawa.

        Mając taki stosunek i interpretację prawa - mógł Profesor Handke odmówić wybrania go na elektora, zgodnie z jego przeświadczeniem o nieprzysługującym mu z ustawy prawie głosu. Przecież bez jego zgody go nie wybrali.

        Gdzie etyka, moralność, transparentność działań jako osoby publicznej ??

        Istna komuna, jedna jest władza słuszna, jedna słuszna interpretacja prawa, i jeden słuszny kandydat.
    • Gość: kolo Boguszewski nic nie znaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 18:01
      on psuje wizerunek AS
      • Gość: Bar Extra Re: Boguszewski nic nie znaczy IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 18:20
        Rychu sprawdził sie jako najlepszy woźny.gfx.mmka.pl/newsph/235854/82155.3.jpg
    • Gość: XX4Ever Re: Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkure IP: *.globalconnect.pl 27.03.12, 21:25
      Maczety! Dać obu dżentelmenom maczety! I bilety po 150 pojda jak swieże buleczki. Mozna na Placu Orla zrobic show. Najpierw niech walcza na orkiestry i chory, potem na liste dokonań a na koncu na maczety. Akademia od razu poprawiłaby swoj ubogi budżet. Bo jakby do tego jeszcze dodac konkurs esemesowy z głosowaniem na zwyciezcę, sukces murowany.
    • mruczysuaw Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkurenc... 27.03.12, 21:57
      Kilka uwag do artykułu:
      1. Decyzja o osobach uprawnionych do udziału w wyborach elektorów jest decyzją Uczelnianej Komisji Wyborczej, a nie rektora;
      2. Prof. Boguszewski wziął udział w wyborach elektorów - a więc "zaakceptował bezprawie", jak sam to określa. Zrezygnował natomiast z kandydowania na rektora, gdy okazało się, że ma niewielkie szanse je wygrać;
      3. Niemal wszystkie Akademie Sztuk Pięknych w Polsce nie dają praw wyborczych osobom na tzw. drugim etacie - od dzisiaj także ASP w Warszawie, mieszcząca się nieopodal Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (!) - zatem można powiedzieć, że taka interpretacja prawa jest co najmniej poprawna, jeśli nie powszechna.
      4. Przed dwoma laty, wobec takiego samego statutu i wobec tych samych przepisów Ustawy ten sam urzędnik MKiDN wydał interpretację dokładnie przeciwną do obecnej. To dowód na nieprecyzyjny zapis ustawy.
      5. Uczelnia w Poznaniu, na którą powołuje się prof. Boguszewski, jest potężną instytucją o niemal stuletniej tradycji, gdzie nieliczne grono osób na tzw. drugim etacie nie wypaczy wyników wyborów. W szczecińskiej młodej Akademii osób na tzw. drugim etacie jest niestety niemal POŁOWA. Trudno sobie wyobrazić gorące poparcie takich osób dla rozwoju miejscowej kadry naukowej; każda nowa habilitacja to dla nich jedno miejsce pracy mniej.

      Trzymajmy kciuki za Akademię Sztuki (nawet się zrymowało...)
      • Gość: baba Re: Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkure IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 11:27
        Twierdzenie, iż przepisy ustawy zmieniły się i to powoduje nieważność zapisów w statucie Akademii Sztuki jest nieprawdziwe.
        Art. 71 ustawy o szkolnictwie wyższym w zakresie istotnym dla wyborów nie uległ zmianie . Weryfikacja tego stwierdzenia nikomu nie powinna nastręczać trudności. Wystarczy dojście do "lexa" lub "Poloniki" .
        Statut AS natomiast przewiduje, że nauczyciele akademiccy zatrudnieni w AS jako miejscu dodatkowym mają prawo wyborcze.

        Uczelniana komisja wyborcza jest związana postanowieniami statutu i nie może dokonywać oceny, czy statut jest zgody z ustawą czy nie. Statut wiąże komisję wyborczą i tyle.
        • mruczysuaw Re: Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkure 28.03.12, 11:42
          Nieprawda.
          Ustawa jest nadrzędna wobec statutu, a nie można tworzyć prawa sprzecznego z aktem wyższym rangą. Błąd polega na tym, że w odpowiednim czasie nie zmieniono postanowień statutu tak, by były zgodne z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym.
          Trybunał Konstytucyjny nakłada na wszystkie podmioty prawa obowiązek jego interpretacji, zatem taki obowiązek ciąży także na komisji wyborczej. Wobec sprzecznych opinii musiała zająć jakieś stanowisko - zajęła więc (w mojej opinii) stanowisko zgodne z najlepiej pojętym interesem uczelni, wzmacniające jej kadrę, a osłabiające wpływy osób, które "przysięgły wierność" innym uczelniom.
          Jest to nie tylko zgodne z literą, ale i z duchem nowej Ustawy: jednym z jej głównych celów było przecież ograniczenie wieloetatowości kadry naukowej.
          • green.fairy Re: Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkure 29.03.12, 15:05
            @mruczysuaw

            To przykre, że z Twoich dwóch powyższych wypowiedzi wynika ogromne zakompleksienie szczecińskiej AS. Sam fakt, że jest tak mało kadry na podstawowym miejscu pracy przemawia za tym, by dbać o kadrę, która uczelnię wspomaga, w tych najtrudniejszych, pierwszych latach działalności. Znam osoby pracujące tu na miejscu w akademii, jak i dojeżdżające, i nie zawaham się stwierdzić, że niejedna dodatkowo zatrudniona osoba angażuje się w prace w uczelni bardziej niż niektóre na podstawowym miejscu.

            Nikt z dodatkowo zatrudnionych nie hamuje rozwoju uczelni, nie stoi na drodze do awansu zawodowego pracownikom na podstawowym miejscu pracy. Tylko od wsparcia władz uczelni i potencjału pracowników zależy rozwój kadry własnej. Nie należy deprecjonować znaczenia dodatkowo zatrudnionych.
            Kiedy myślę o powstającej dwa lata temu uczelni mam w głowie hasła - otwartość, współpraca, mobilność .. tak się jawiła nasza nowa akademia. A jest jak zawsze.

            Z czasem i rozwojem AS dojdzie do własnej silnej kadry, której nie zagrożą przyjeżdżający na jeden-dwa dni na "dodatkowe zajęcie" pedagodzy. Czego szczerze życzę.
            • mruczysuaw Re: Awantura w Akademii Sztuki. Handke bezkonkure 29.03.12, 16:20
              Bardzo dziękuję za życzenia, szczególnie za szczere.

              O osobach na tzw. drugim etacie mam jednak inne zdanie - przykładem może być kierunek Architektura Wnętrz. Przez 15 lat istnienia dawnej WSSU przyjeżdżało z Poznania sześciu profesorów tego kierunku - i przez 15 lat rozwinęli miejscową kadrę tak, że dorobili się 2 (dwóch) doktorów... W dodatku kilka lat temu utracono możliwość prowadzenia studiów magisterskich i teraz jest to tylko licencjat - co z pewnością jest na rękę poznańskiemu Uniwersytetowi Artystycznemu, bo tam studenci mogą kontynuować naukę. Tak więc rozwój uczelni w oparciu o osoby na drugim etacie to fikcja.

              Nikt nie deprecjonuje osób dodatkowo zatrudnionych. Są cenionymi pracownikami, firmują studia licencjackie, udzielają cennego dydaktycznego wsparcia i są godnie wynagradzani za swoją pracę. Nie wymagajmy od nich jednak, by w sytuacji konfliktu interesów decydowali o władzach Akademii Sztuki, która powoli staje się konkurencją dla ich macierzystych uczelni.

              W sytuacji postępującego niżu demograficznego sytuacja Akademii Sztuki jest szczególnie delikatna. W staraniach o kandydatów na studia, jako uczelnia istniejąca od niespełna dwóch lat Akademia nie wygra w oparciu o tradycję - musi stawiać na innowacyjność, na nowe, nowocześnie prowadzone kierunki. Własne kierunki tworzyć mogą wydziały, mające tzw. uprawnienia habilitacyjne, a więc takie, które zatrudniają ponad 12 samodzielnych pracowników naukowo-dydaktycznych na podstawowym miejscu pracy. Stąd wniosek, że największy nacisk należy położyć na rozwój kadry i na pozyskiwanie profesorów na tzw. pierwszy etat, a nie na utrwalanie istniejącej, bezpiecznej dla dojeżdżających gości - z całym dla nich szacunkiem - sytuacji.

              To przykre, że dążenie Akademii Sztuki do samostanowienia określa się jako "ogromne zakompleksienie". To opinia krzywdząca. Otwartość, współpraca, mobilnośc - a także młodość, ambicja czy pracowitość to ciągle rozwijane cechy naszej Akademii. Proszę się nie zniechęcać.

Pełna wersja