Dodaj do ulubionych

Jak nie A3, to chociaż S3

IP: *.Rozanka.WROC.PL / *.rozanka.wroc.pl 16.06.04, 23:28
Miller do pudła.... Za zgodę na drogę przez tzw. worek żytawski, Miller i inne
osoby za to odpowiedzialne powinny zostać osądzone za zdradę stanu! Bez żadnej
taryfy ulgowej. Mam nadzieję, że po zmianie ekipy rządzącej tak się stanie.
Obserwuj wątek
          • Gość: George Re: mam wszelkie mapy i informacje w tej kwestii IP: *.Rozanka.WROC.PL / *.rozanka.wroc.pl 17.06.04, 16:37
            Cóż, skoro masz wszystkie mapy i informacje w tej kwestii to tylko Ci gratuluję
            - choć nie wierzę.
            A poza tym, widocznie nie potrafisz z nich korzystać! Wystarczy tylko porównać
            długość drogi z Czech i południowych Niemiec do Szczecina i do Rostocku.
            Ponadto, weź łaskawie pod uwagę to, że kilka kilometrów drogi w worku żytawskim
            można zbudować w b. krótkim czasie - tym bardziej, że przecież budować ją chcą
            Czesi i Niemcy razem - a kilkaset kilometrów autostrady A3, przy znanym w naszym
            pięknym kraju tempie załatwiania wszelkich niezbędnych formalności a później
            budowy, powstanie być może za 10 - 15 lat, a to jest już czas wystarczający do
            całkowitego zmarginalizowania zespołu portów Szczecin-Świnoujście w tranzycie
            towarów z południa na północ Europy przez Rostock. I jeżeli tego problemu nie
            widzisz, to szczerze Ci współczuję.
            • toja3003 niczego nie wytlumaczyles i nie zrozumiales 17.06.04, 17:25
              pytania.

              Odleglosci, o ktorych mowisz
              i cala logistyczna topologia
              obu portow sa mi doskonale znane.

              I wlasnie na tym dowcip polega, ze
              ten uklad istnieje juz teraz
              bez owego dodatkowego odcinka
              4 kilometrow, o ktorym tak glosno.

              Pytam wiec ponownie: co sie rzekomo
              tak radykalnie i niekorzystnie dla Szczecina zmieni
              po jego wybudowaniu w stosunku
              do sytuacji obecnej?



              • Gość: George Re: niczego nie wytlumaczyles i nie zrozumiales IP: *.Rozanka.WROC.PL / *.rozanka.wroc.pl 17.06.04, 18:36
                I vice versa! Ten niby tak mało ważny 4 km kawałek drogi szybkiego ruchu przez
                Polskę:
                po 1. skraca o dobre kilkadziesiąt km. (jeśli nie więcej) przejazd z południa
                na północ (myślę tu oczywiście o trasie do portu w Rostocku),
                po 2. pozwala na poruszanie się po sieci dróg szybkiego ruch oraz autostrad na
                terenach Czech i Niemiec,
                po 3 wreszcie, i w ścisłym związku z 1 i 2, pozwoli Rostockowi przejąć większość
                tranzytu towarów z południa na północ.
                A jeśli i to do Ciebie nie przemawia, to postaw się w sytuacji zarządu firmy
                czeskiej, węgierskiej lub jeszcze innej, która np. eksportuje swoje wyroby do
                któregoś z krajów północnej Europy. Z usług którego przewoźnika skorzysta? Tego,
                który jedzie do Szczecina przez Polskę - a więc drogą dłuższą i na dodatek
                wolniejszą, gdyż przebiegającą po drogach zwykłych - czy tego, który zaoferuje
                przewóz towarów szybciej i krótszą drogą do Rostocku. Przecież oczywistym jest,
                że w pierwszym przypadku koszt transportu będzie wyższy niż w drugim. A żaden
                przewoźnik nie będzie dopłacał do interesu, oferując ceny analogiczne do cen za
                przewóz poprzez Rostock, aby tylko utrzymać trasę poprzez Szczecin - nawet mając
                w perspektywie wybudowanie przez Polskę S3 czy nawet A3. Reasumując, winszuję
                dobrego samopoczucia i dogłębnego przekonania o własnej racji. Niestety w
                ostatnich czasach aż nadto mieliśmy takich posunięć rządu, po których, po
                upływie czasu można było z goryczą stwierdzić "mądry Polak po szkodzie".
                • swarozyc Do Oli 18.06.04, 09:41
                  Aleksandra Pezda 16-06-2004, ostatnia aktualizacja 16-06-2004 21:08

                  W 40 minut do Gorzowa, a potem już prosto na południe.
                  (...)na 82 km(...)
                  ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                  Ola ile ty masz lat? jeszcze predkosc ci imponuje? Srednia 120km/h to
                  podrzeganie do przestepstwa, co jest przestepstwem Olu..
                  Powinnas wiedziec ze w tym kraju ludnosc nie potrafi krytycznie odniesc sie do
                  slowa pisanego, vide, wielka sprzedaz ksiazeczek do nabozenstwa...

                  PS. jezeli jeszcze raz napiszesz takie bzdury to zlosliwie przekrecac bede
                  twoje nazwisko...
                    • robert.szczecin Prędkość maksymalna 19.06.04, 19:59
                      > Dozwolona prędkość na dorogach ekspresowych wynosi w Polsce 130 km/h.

                      Nieprawda. Prędkość ta wynosi 110 km/h na drogach dwujezdniowych i 100 km/h na
                      jednojezdniowych. 130 km/h jest u nas dozwolone tylko na autostradach.
                • toja3003 drezno-rostock, drezno-szczecin 18.06.04, 10:06
                  porozmawiajmy wreszcie konkretnie,
                  bo nadal nie odpowiadasz na moje pytanie
                  a jedynie operujesz medialnymi ogolnikami
                  typu "skraca polaczenie z poludnia na polnoc";
                  pytam jeszcze raz: dla jakich konkretnie tras?

                  Podaj mi miasto, z ktorego wyjezdza "na poludniu"
                  ciezarowka i po zbudowaniu tego odcinka
                  pojedzie inaczej niz dzisiaj tzn. do
                  Rostocku a nie do Szczecina.

                  Zkaladam, ze nie zajmujesz sie tak jak
                  ja planowaniem transportu w firmach
                  spedycyjnych wiec mozesz nie miec
                  szczegolowych danych, sluze nimi.

                  Kluczowy dla tych tras jest wezel drezdenski
                  (jesli upierasz sie przy Bautzen to i tak
                  nic sie nie zmienia przy obliczeniach).
                  Otoz z Drezna do Rostocku (port) jest
                  446 km a z Drezna do Szczecina 341.
                  Te odleglosci sie na tych trasach nie zmienia!
                  Obojetnie czy te 4 kilometry beda zbudowane czy nie.

                  Podobne obliczenia mozna przeprowadzic dla Pragi
                  czy Liberca wiec nadal pytam o jakich polaczeniach
                  myslisz mowiac poludnie-polnoc? I o jakich
                  przewoznikach, bo na pewno nie o tych, z ktorymi
                  ja mam do czynienia.

                  • robert.szczecin Re: drezno-rostock, drezno-szczecin/świnoujście 19.06.04, 20:14
                    > Otoz z Drezna do Rostocku (port) jest
                    > 446 km a z Drezna do Szczecina 341.

                    Zauważ jednak, że promy do Skandynawii odpływają nie ze Szczecina, lecz ze
                    Świnoujścia, do którego trzeba najpierw dojechać, pokonując przy tym dodatkowe
                    niemal 100 km.
                    Nie wszystkie tiry chcą dojechać jedynie do najbliższego portu (czyli
                    Szczecina) - wiele z nich płynie promami do Skandynawii. Zaś odległość drogą
                    wodną do Skandynawii (a zatem i czas podróży) jest i zawsze będzie dużo
                    mniejsza z takiego Rostocku czy Sassnitz, niż ze Świnoujścia.
                    Pozostaje zatem liczyć na niezmienną dużą atrakcyjność i konkurencyjność portu
                    Szczecińskiego w porównaniu z portami niemieckimi, bo na atrakcyjność naszych
                    połączeń promowych nie możemy za bardzo liczyć.
    • Gość: qb SZKODA, ZE NIE A3 ALE JESLI... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 11:18
      JESLI TEN PROJEKT IM WYJDZIE TO NIE MA SIE CO MARTWIC CZY S3 CZY A3
      GENERALNIE JESLI BEDZIE TO DROGA 2 PASMOWA Z PASEM AWARYJNYM I BEDA
      ZROBIONE "SLIMAKI" TO NIE JEST TRAGEDIA.
      DROGA BEDZIE SZLA KORYTARZEM PLANOWANYM DLA A3, WIEC POTEM BEDZIE
      MOZLIWOSC "PRZEROBIENIA NA AUTOSTRADE"

      GENERALNIE JESLI NIE BEDZIE SKRZYZOWAN KOLIZYJNYCH TO DLA MNIE MOZE BYC :)

      A PONOC W TYM ROKU MA JUZ ZACZAC SIE MODERNIZACJA AUTOSTRADY A6 - CHODZI O
      ODCINEK DO WEZLA KIJEWO CZYLI SKRZYZOWANIA Z "3" CIEKAWE JAK Z TYM BEDZIE BO
      NARAZIE NIC NIE WIDAC TAM POZA TIROWKAMI ;P
      • blackexit Re: SZKODA, ZE NIE A3 ALE JESLI... 17.06.04, 11:35
        Gość portalu: qb napisał(a):

        > A PONOC W TYM ROKU MA JUZ ZACZAC SIE MODERNIZACJA AUTOSTRADY A6 - CHODZI O
        > ODCINEK DO WEZLA KIJEWO CZYLI SKRZYZOWANIA Z "3" CIEKAWE JAK Z TYM BEDZIE BO
        > NARAZIE NIC NIE WIDAC TAM POZA TIROWKAMI ;P

        miala zaczac sie na wiosne ale ktos czegos nie dopilnowale w gddkia i zacznie
        sie na jesieni ue dala kaske. pozdrawiam blackexit
    • Gość: mirek dlaczego tak drogo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 11:30
      82 km drogi ekspresowej ma kosztować 1,5 mld zł, to jest prawie 20 milionów za
      km drogi. Za mniejsze pienioądze budowano obwodnice miast o długości kilku
      kilometrów. Ale jeżeli chce się zbudować 70 wiaduktów. Co kilometr to wiadukt.
      To może od razu zbudować drogę na estakadzie, pewnie będzie taniej. Za te
      pieniądze możnaby wybudować przyzwoite drogi dwupasmowe (ale bez takich
      fajerwerków) praktycznie we wszystkich kierunkach w naszym województwie. Co z
      tego, że będzie się jechało 40 minut do Gorzowa, jeżeli np do Choszczna, czy
      Drawska będziemy dalej jeździć przez półtorej godziny. Jedna droga ekspresowa
      nie poprawi sytuacji gospodarczej naszego regionu. Tu musi być sieć
      przyzwoitych dróg zwłaszcza do rejonów o dużym bezrobociu. Mało kto będzie
      jechał np. z Nowogardu do pracy do Szczecina gdy czas dojazdu jest prawie
      godzinę.
      • jkurtiak Re: dlaczego tak drogo 17.06.04, 11:37
        Mirek,
        A slyszales o berlince? Widziales plany jeszcze przedwojenne?
        Gdyby tego nie zaprzepaszczono to mielibysmy piekna autostrade wlasnie przez
        nasz wojewodztwo
        dla zainteresowanych tu wiecej:
        www.berlinka.pcp.pl/berlinka.html
    • Gość: Olek51 Co ma A3 wspólnego z workiem żytawskim? IP: *.teleton.pl 17.06.04, 13:02
      A3(S3) powinna przebiegać od Lubawki przez Zieloną Górę, Gorzów i Szczecin do
      Świnoujścia, bypass przez worek żytawski łączy trasę Hradec Kralove-Liberec z
      autostradami na terenie byłej NRD. Konkurencyjna dla A3 jest czeska D8 Praga-
      Drezno, ponieważ łączy Węgry, Słowację, Czechy, Austrię i Bawarię najkrótszą
      drogą z Rostockiem i Gedser w Danii, a to jest zagrożenie dla przeprawy
      promowej ze Świnoujścia i zespołu portowego Szczecin-Świnoujście.
    • Gość: Olek51 Skąd taki koszt? IP: *.teleton.pl 17.06.04, 13:22
      Kilometr autostrady powinien kosztować nie więcej niż 4 mln euro, w terenie
      równinnym da się zbudować za 2,5 mln. Za 1,5 mld pln powinno się dać wybudować
      100 km autostrady,na całą A3 powinno wystarczyć ok. 5 mld, uwzględniając drogie
      odcinki górskie i tanie nizinne co najmniej do Legnicy, zwłaszcza że podobno
      nie wchodzi w grę spekulacja gruntami.
    • Gość: ONE Re: Jak nie A3, to chociaż S3 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.04, 13:26
      Co za głupoty wygaduje ten Zaremba! Po pierwsze droga S3, choć nie wchodzi w
      żaden korytarz transportowy wytyczony pzez UE w 1994 i 1997 r.dla przyszłych
      państw Unii - bo nasz regionalny ulubieniec prof. Liberadzki, któregośmy
      posłali do PE - nawalił w całej rozciągłości a któremu ulega poseł Zaremba -
      jest wpisana, razem autostradami z tych korytarzy w tzw. sieć TINA a ta z
      dniem 1 maja 2004 r. stała się częścią paneuropejskiej sieci tansportowej TEN-
      T.
      Pan poseł Zaremba, do niedawna członek ksejmowej komisji europejskiej nie zna
      podstawowych dokumentów UE dot. europejskiej sieci transportwej.
      Po drugie co mają 4 km. regionalnej drogi w "worku żytawskim" do budowy drogi
      szybkiego ruchu S3 - ano nic!Pan poseł coś tam słyszał, coś tam wie, powtarza
      głupoty serwowane od lat w gronie decydentów a na mapę nie popatrzy do
      dokumentów oficjalnych ministerstwa transportu RFN nie zajrzy. Więc pieprzy
      trzy po trzy para pietnascie.
      Jedyny problem - to brak pieniędzy w Polsce na drogi i nic więcej. A zawinił
      m.in. także poseł Zaremba - uwalajac w Sejmie ustawę winietową , dzięki czemu
      do kasy państwa nie wpłynęła żadna dodatkowa złotówka na drogi.
      Wiedza nie jest aż tak droga, uposażenia poselskie są wysokie - więc może warto
      kupić trochę fachowej literatury, zciągnąć przez interenet trochę dokumebntów,
      zapłąciż z poselskich apanaży za ekspertyzy fachowców i osób kompetentnych - a
      potem się wymądrzać! A przede wszystkim mysłeć pzred faktem a nie po fakcie -
      to Sejm ustala finanse na drogi szanowny Panie Pośle Zaremba!!!
      Awantury polityczne o 4 km drogi w "worku żytawskim" są klsycznym biciem piany
      i świadectwem kosmicznej ignorancji w omawianym temcie. Polityczni awanturnicy
      (m.in. poseł Zaremba) z tej drogi zrobili sobie narzędzie do wyciagania od
      Niemców korzystnych decyzji, targów o przejścia graniczne, jakieś lokalne
      interesy i interesiki - ale nie ma to nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem,
      wiedzą i polityczną roztropnością. To jest szczeniackie "nie, bo - nie!".
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka