Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam p...

17.04.12, 15:44
Kolejny przyklad na to, ze lokalny biznes nie jest zupelnie brany pod uwage podczas miejskich inwestycji. Gdyby choc jeden madrala w urzedzie zadal sobie pytanie "jak inwestycja bedzie wplywac na biznes w okolicy i co mozna z tym zrobic?" to moze takie rzeczy by nie nastepowaly. Niestety urzad miasta jest zazwyczaj bezmyslny lub obojetny.
    • zed.1 Re: Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam 17.04.12, 15:45
      Ciekawe czy przed tym gdy zrujnowano caly biznes na krzywoustego ktokolwiek sie zastanowil jak zmiany wplyna na przedsiebiorcow, ruch, zycie w miescie.
    • niewinna Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam p... 17.04.12, 15:49
      Bank czy Open Fajans się tam zagnieździ? Szkoda. Ale jak kapitalizm to kapitalizm. Nie stać cię won;-) Może miasto wygospodaruje jakiś mały kwartał z tańszymi lokalami dla działalności związanych z kulturą i edukacją? Takie getto dla ostatnich czytających i oglądających ( tfu) obrazy.
      • Gość: Max Dibelius Re: Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.12, 16:14
        Niezła myśl. Popieram, może będzie więcej popierających, to ktoś, kto ma władzę, zwróci uwagę?
        • Gość: abc Nic z tego nie będzie, choć pomysł fajny IP: *.globalconnect.pl 17.04.12, 17:02
          Władze miasta są zainteresowane jedynie tymi instytucjami kultury, które generują posady dla swoich. Dlatego budują filharmonię, notabene jest to fajna zabawka dla nielicznych melomanów, remontują operę, utrzymują teatry, itp. Ilu jest tam znajomych królika na stanowiskach płaconych z państwowych pieniędzy? Księgarnie nie dają takich fuch, więc won. Lokal po Zamkowej wziął swego czasu aferowicz, który kupił Pomeranie i chyba za nią nie zdążył zapłacić, niejaki G-lski, potem to się jakoś zmieniało, aby teraz przyszedł czas na Columbusa lub bank, ale i tak będzie to jak znam miasto niejakiego Mecenasa Kultury, byłego ministranta, gastronomika i karateki. Zresztą w okolicy jest jego już prawie wszystko, jego i byłego prezydenta Marka K. A władze miasta może wydzielą coś na Skolwinie lub w Jezierzycach, czyli tam, gdzie nikt nie chce i jest trudno to sprzedać. W Szczecinie zostaje tylko Empik i Matras, Zamkowa na Jagiellońskiej nie utrzyma się, choć życzę jej tego, a miasto, gdzie nie można kupić normalnej książki stoczyło się już nie tylko do miana wsi z tramwajami, bo wieś i chłop to potęga i basta, ale do roli grajdoła z kościołami.
          • andreas.007 Re: Nic z tego nie będzie, choć pomysł fajny 17.04.12, 20:07
            Miasto to firma. Zdaje sie polityka lokalowa urzędu zbliża sie do hasła
            Nie kupuj książek - kup pól litra!
            Powstaje wiele nowych lokali wlasnie z tania wódka!
            Literatka wraca do łask...
            • cool_turalny Re: Nic z tego nie będzie, choć pomysł fajny 18.04.12, 01:06
              Bzdurnego fanzolenia na temat tego czy instytucje kultury są potrzebne w 400 tysięcznym europejskim mieście nie będę nawet komentował. Jak ktoś nie widzi, że życie społeczne tego miasta nie powinno opierać się głównie o dresiarzy, chlaniu piwa na zaszczanym deptaku Bogusława i centra handlowe to jego sprawa.

              Natomiast szkoda mi, strasznie szkoda Zamkowej. Muzeum Przełomów i Filharmonia mogłyby być dla niej nawą szansą. Może przy rozszerzeniu asortymentu mielibyśmy w końcu znowu księgarnię muzyczną na poziomie. I to zaraz koło nowej filharmonii. Czy naprawdę nie ma szans na to, żeby te parę miesięcy jeszcze wytrwała?
              • Gość: . Re: Nic z tego nie będzie, choć pomysł fajny IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.12, 01:45
                >Czy naprawdę nie ma szans na to, żeby te parę miesięcy jeszcze wytrwała?

                Nie, nie ma. Trzeba było wybudować Wielkiemu Gastronomowi, Ambasadorowi Kultury Ciecińskiej restoran - wybudowali my. Zniszczono przy tym dwustuletnie założenie osi widokowej w ramach pl. Żołnierza - zniszczyli my. Wykończono przy tym ostatnią księgarnię w promieniu 500 m - zniszczyli my. I niech ktoś teraz spróbuje powiedzieć, że to krasnale - ktoś w samorządowych wyborach powszechnych wybrał tych decydentów, którzy rozrabiają jak pijany zając w kapuście...
          • Gość: X Re: Nic z tego nie będzie, choć pomysł fajny IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.12, 20:18
            Zamkowa na Jagiellońskiej nie utrzy
            > ma się,

            Na Jagiellońskiej, niemal w tym samym miejscu (pod dwójką) padła właśnie księgarnia PWN. Trochę dalej można zobaczyć grobowiec księgarni muzycznej (jedynej w Szczecinie!!!) "Acoustic". "Zamkowej" życzę szbkiego i bezbolesnego zejścia w mieście ArcyDzięgiela, karateki i fyftka...
            • andreas.007 Re: Nic z tego nie będzie, choć pomysł fajny 17.04.12, 23:20
              Taaaa, ale na Ślaskiej nieopodal funkcjonuja jeszcze ze dwie ksiegarnie...
              Jest promyk nadziei.
    • hsps Zaleznosc od budowy jest dla mnie zagadkowa 17.04.12, 17:40
      Ksiegarnie Zamkowa odwiedzalem "z przyzwyczajenia" od lat. Wg. mojej oceny ilosc klientow spadla znacznie juz przed wielu laty. Tak jak kiedys trudno bylo przecisnac sie waskimi przejsciami tak pozniej bywalo zazwyczaj pusto. Znudzone sprzedawczynie skupione wokol kasy nie zwracaly specjalnie uwagi na klientow. Faktem jest, ze niektore "wymiany plotek" byly ciekawsze od wielu pozycji na polkach. Ale tak bylo jeszcze za "komuny".
      Po rozpoczeciu budowy bylo nadal niewielu klientow. Nie moge ocenic, ale nie bardzo moge sobie wyobrazic, ze milosnicy literatury przestali odwiedzac ksiegarnie li tylko z powodu pobliskiego placu budowy. Nie wiem,...
      Uwazam, ze zabraklo pomyslu, wystarczylo zmienic uklad, wygospodarowac miejsce, zrobic spotkania, odczyty itp. to i klienci by sie znalezli...
      • Gość: klara Re: Zaleznosc od budowy jest dla mnie zagadkowa IP: 80.50.141.* 26.06.12, 10:38
        ale z tego, co zauważyłam to tam jest księgarnia znowu(???) chyba ktoś to przejął, jakoś od początku czerwca
        • hsps Re: Zaleznosc od budowy jest dla mnie zagadkowa 26.06.12, 12:03
          Jesli tam faktycznie dziala ksiegarnia to chyba nowy lokator tez nie uwierzyl w "zaleznosc" od budowy. Nadal uwazam, ze styl sprzedazy rodem ze Spolem lub GieeSu nie sprawdza sie. A nie zadne tam budowy...
    • puz.on Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam p... 17.04.12, 17:44
      Rozpaczliwe ruchy na rynku księgarskim świadczą o jednym,książki będziemy kupować w centrach handlowych,jak wiele innych artykułów,szkoda Zamkowej,od lat tam zaglądałem,do księgarni przy pl.Lotników także a po drodze była składnica harcerska:)Ale miasto się rozwija,mamy dwa centra handlowe przy jednej ulicy,podobnie jest w Paryżu gdzie dwa domy towarowe znajdują się obok siebie a w takim zacofanym Berlinie sklepy wystawiają towar przed witryny,na chodnik:buty,skarpety,koszulki,warzywa i inne,że też nie mają straży miejskiej.
      • hsps Re: Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam 17.04.12, 17:52
        A ksiegarnia na pl. Grunwaldzkim? Ja zaczynalem od niej, pozniej pl. Lotnikow, Zamkowa i na koniec fajna ksiegarnia "Pod Arkadami". To se ne wrati... :(
    • puz.on Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam p... 17.04.12, 18:07
      Ne wrati,z pl.Grunwaldzkiego aleją sprawnych fontann,z lodem z pobliskiej lodziarni w ręku przez pl.Lotników do pl.Hołdu,ale była też księgarnia przy Al.Wyzwolenia,za Mazowiecką,teraz bank lub inny bank.
      • hsps Re: Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam 17.04.12, 19:00
        Faktycznie, pamietam te ksiegarnie, ale jakos pozniej powstala i niedlugo egzystowala. Blizej dzisiejszego Radissona. Pamietam. Dla mnie miala wydzwiek "z wyzszej polki". Nie wiem czemu, czy wystroj, czy obsluga, czy moze ... ceny :)
        • Gość: . Re: Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.12, 20:32
          hsps napisał:

          > Faktycznie, pamietam te ksiegarnie, ale jakos pozniej powstala i niedlugo egzys
          > towala. Blizej dzisiejszego Radissona. Pamietam. Dla mnie miala wydzwiek "z wyz
          > szej polki". Nie wiem czemu, czy wystroj, czy obsluga, czy moze ... ceny :)

          W promieniu kilometra było ok. 10 księgarń:
          - "Rolnicza" przy pl. Grunwaldzkim;
          - "Klubowa" przy pl. Lotników;
          - "Światowid" przy al. Wyzwolenia;
          - antykwariat tuż obok na al. Wyzwolenia;
          - "Zamkowa" przy pl. Żołnierza
          - "Ossolineum" przy pl. Żołnierza;
          - "Pod Arkadami" (potem "Verso") przy Bramie Portowej - przedłużenie Tkackiej;
          - "Acoustic" przy Jagiellońskiej (róg Śląskiej);
          - PWN przy Jagiellońskiej.
          Teraz nie ma żadnej, jak również sklepu muzycznego przy pl. Rodła (na skarpie). Ot, historia umierającego miasta, rzekomo akademickiego... Wszystkim twierdzącym, że jest inaczej, proponuję wycieczkę do Wrocławia w pobliże Ossolineum, Rynku i uniwerku na Starym Mieście, w samym centrum miasta z najdroższymi czynszami: pl. Nankiera, ul. Kuźnicza, Szewska i inne. Zatrzęsienie księgarń i antykwariatów, które ani myślą o bankructwie...
          • tikki Re: Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam 27.06.12, 21:24
            Najbardziej mi żal Światowida - mieli całe mnóstwo fajnych tanich albumów ze sztuką i architekturą - co z tego, że po rosyjsku?

            Parę miesięcy temu chciałam odświeżyć sobie zardzewiały rosyjski, myślę sobie - może jakąś książkę poczytam. NIGDZIE w Szczecinie nie można dostać w żadniej księgarni ANI JEDNEJ książki w tym języku. Prędzej można już dostać po hiszpańsku. Swoją drogą uważam, że jest to chore.
            • Gość: kmicic Re: Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.12, 21:48
              > Parę miesięcy temu chciałam odświeżyć sobie zardzewiały rosyjski, myślę sobie -
              > może jakąś książkę poczytam. NIGDZIE w Szczecinie nie można dostać w żadniej k
              > sięgarni ANI JEDNEJ książki w tym języku. Prędzej można już dostać po hiszpańsk
              > u.

              W ciągu najbliższych dwóch lat zostanie wygaszona całkowicie filologia słowiańska na Uniwersytecie Szczecińskim. Zlikwidowano już filologię czeską, teraz idzie pod nóż ukraińska, rosyjska jest przeznaczona do kasacji w najbliższym roku. Ludzie w Ciecinie mają coraz mniejsze potrzeby, a tobie się rosyjskiego zachciewa - też coś!
      • hsps Ta na pl. Grunwaldzkim byla na poczatku 17.04.12, 19:07
        branzowa. "Rolnicza" Czy mam juz zwidy? Ale tak bylo, nie? Dopiero pozniej rozszerzala sie o nowe dzialy.
        • puz.on Re: Ta na pl. Grunwaldzkim byla na poczatku 17.04.12, 20:43
          fakt,była tam Rolnicza lecz nie zapominajmy skąd pochodzili pionierzy ziem odzyskanych,dopiero gdy się zurbanizowali księgarnia zniknęła lecz pojawiła się Techniczna przy Krzywoustego co świadczy o rozwoju miasta wzorem Detroit
    • a.malin Ma ładną, drewnianą fasadę (?)(!) 17.04.12, 18:16
      Szkoda, że po likwidacji księgarni Ossolineum a ostatnio PWN, nawet Zamkowa ma kłopoty.
      Stanowczo nie zgadzam się z tą "ładną drewnianą fasadą". Stara Zamkowa odstraszała perwersyjnymi ramami szyb wystawowych. Nowa będzie miała jeszcze makabryczniejsze, pseudozabytkowe ramy - godne jakiejś makabryły. Pewnie ten sam "artysta" je projektował. Powinna istnieć jakaś władza miejska, od wydawania/ odmawiania wydania zgody na nowe elementy krajobrazu miasta.
      • Gość: Bar Extra Re: Ma ładną, drewnianą fasadę (?)(!) IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.12, 19:47
        Malinko dowartościujesz się perwersyjną aleją betonu, po drugiej stronie.
    • Gość: irenamo Re: Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.12, 20:11
      Naprawdę za chwilę , będę musiała bardzo się zastanowić gdzie się udać -aby kupić ksiązkę albo pasmanteryjne gadżety
      wszystko nam pozmienialiście- na apteki ,banki itp. zamiast dotychczasowych istniejących i potrzebnych placówek
      czy miasto jest dla mieszkańców?czy tylko dla władzy?
      zastanówcie się
      bo za chwilę Was nie będzie- wybory nie długo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: . Re: Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.12, 20:24
        Gość portalu: irenamo napisał(a):

        > Naprawdę za chwilę , będę musiała bardzo się zastanowić gdzie się udać -aby ku
        > pić ksiązkę albo pasmanteryjne gadżety

        Ja już w tej chwili nie wiem, gdzie kupić czarną gumkę kapuluszową... W czasach słusznie minionych przez 40 lat chodziło się do pasmanterii przy skrzyżowaniu Jagiellońskiej i Wojska Polskiego (od Wojska, w kierunku PCK i "7 róż", naprzeciwko narożnych delikatesów). Potem zrobiono tam bank, potem (chyba?...) knajpę - a teraz i tak nie wiem, co tam jest, bo nie zachodzę tam od 10 lat... Po drugiej stronie Wojska (przy "Paszteciku") był przez 30 lat sklep z lampami - zniknął jakieś dwa lata temu...
      • Gość: re Re: Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam IP: *.nitka.net.pl 30.04.12, 10:58
        To nie władza zamknęła księgarnie, tylko właśnie mieszkańcy - jak nie było klientów, to nie było obrotu, ot cała historia. Nie ma co zrzucać winy na roboty na Alei Kwiatowej - jakby komuś na książce zależało, to by poszedł.

        Druga sprawa, że teraz rynek wygląda trochę inaczej. Większość ludzi kupuje książki w empikach (wygodniej przy okazji wypadu do C.H.) lub w internecie (wybór większy, a i ceny atrakcyjniejsze)
        • Gość: klara Re: Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam IP: 80.50.141.* 26.06.12, 10:44
          no tak z tymi cenami to bym nie była pewna, już się kilka razy nacięłam, bo wystarczy troch,ę w necie poszukać i jak księgarnia internetowa ma punkt odbioru w moim mieście to okazuje się, że w takiej mniej znanej dużo taniej

          poza tym z założenia nie lubię empiku :P
    • cezarysilberman Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam p... 17.04.12, 20:12
      Tiaaa, wychodzą naprzeciw, ale nie mają chociażby profilu na fb.
      Nie mówię, że fb jest panaceum na wszystko, ale jeśli chcą ratować czytelnictwo, to powinni 'uderzać' do młodych, a młodzi dużo używają fb, g+ i innych, więc?
    • rumakmorski Księgarnia Zamkowa w nowym miejscu. "Jest nam p... 17.04.12, 21:34
      A mnie zdumiewa, że dziennikarz Gazety tak beznamiętnie relacjonuje porażkę kolejnej księgarni w naszym nieszczęsnym mieście, gdy powinien przybrać ton przynajmniej alarmistyczny.
      W centrum Szczecina funkcjonowało swego czasu istne księgarniane zagłębie.
      Teraz gnieżdżą się tam tylko banki i apteki, przeżuwające nielicznych klientów.
      Czy to nie okropne?
      • Gość: gość wszystkiemu winni banksterzy IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.12, 21:51
        i wielki gastronom
      • Gość: meteor Europejska Stolica Kultury IP: *.globalconnect.pl 18.04.12, 08:18
        Szczecin jako kandydat na ESK bez księgarń zbłaźnił się, a prezydent woli budować nowe kościoły. Ale to nie przypadek, że tak się dzieje. Ludzie mają być tępakami i głosować na tych, których widać w telewizorni. Jak im się odbierze książkę, coś, nad czym trzeba pomyśleć, stracą rozsądek i zdolność do samodzielnego myślenia. Szczecin przoduje pod tym względem. Dobrze, że na kartkach wyborczych zaznacza się krzyżykami, bo jeszcze szczecinianie potrafią dzięki światłej oświacie, jakie fundują władze miasta.
        • exman Re: Europejska Stolica Kultury 18.04.12, 08:39
          Może ktoś pokusiłby się o zaznaczenie na planie Szczecinina miejsc, gdzie są jeszcze księgarnie ? Obawiam się, że byłby to obraz nędzy i rozpaczy a nie miasta pretendującego do ESK ...
        • Gość: abcd Re: Europejska Stolica Kultury IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 11:07
          A mnie interesuje, czy szczecińscy uczeni zbadali już problem wtórnego analfabetyzmu wśród mieszkańców Szczecina?
          • Gość: mol ksiazkowy Im gorzej(glupiej) IP: *.Red-83-44-69.dynamicIP.rima-tde.net 20.04.12, 13:19
            tym lepiej.

            Tak trzymac!
    • andreas.007 Przyznam sie... moja wina! 17.04.12, 23:29
      Tak, moja wina... ksiązki kupuje przez internet lub sciagam e-booki!
      Z rzadka w ksiegarni na Słonecznym... Słoneczna,
      ale to tylko z uwagi na księgarke...
      ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja