Dodaj do ulubionych

Dlaczego upadł Delfin?

IP: *.utp.pl / 217.153.7.* 18.06.04, 18:43
Delfin to naprawde dobre kino i mi tez jest zal ze zamykaja.
Obserwuj wątek
    • Gość: olac babe pazerni glupcy IP: *.client.comcast.net 18.06.04, 19:22
      no wlasnie dlaczego tak ciasno? Mentalnosc prymitywna, wiecej foteli wiecej
      ludzi? to myslenie glupie i prymitywne. Trzeba odwrotnie, zaproponowac wiecej
      miejsca, palenie papierosow, picie piwa, darmowy popkorn, klientow na pewno by
      sie znalazlo. Ta idiotka wymienila fotele, i zrobila ciasnote, po co? Glupcy
      powinni bankrutowc, bardzo dobrze. WYnos sie glupia babo, nie chcemy cie. W
      kinie filmy trzeba ogladac w komfortowych warunkach, a glupi i pazerny
      wlasciciel tego nie wie?
    • Gość: J-23 Re: Dlaczego upadł Delfin? IP: *.arcor-ip.net 18.06.04, 19:56
      Jest mi naprawdę żal Delfina .. po zawaleniu się Polonii Delfin był moim kinem –
      a właściwie NASZYM - nie żadne Multikino czy Helios .. ale Delfin !!!

      A w ogóle to dlaczego wszystko w Szczecinie upada ??? Czyż to nie żałosne ??


      Jurczyk dobił tą wiochę i za to powinno się go wypatroszyć – a wraz z
      nim „kolegę Mirosława” i innych popaprańców co się do tego przyczynili ….

    • masaladosa Re: Dlaczego upadł Delfin? 18.06.04, 20:26
      a ja-co juz parokrotnie podkreslalem na tym forum-bede sie upieral ze przyczyna
      upadku delfina jest brak wizji prowadzacych-trzeba bylo zrobic smialy krok i
      postawic na kino niszowe z retrospektywami pokazami specjalnymi przedpremierami-
      kino ambitne artystyczne klasyka filmy dokumentalne pokazy reklamowek itp-i nie
      ma co biadolic ze helios czy multikino bo w szczecinie jest wystarczajaca ilosc
      milosnikow dobrego artystycznego filmu zeby takie kino niszowe swietnie
      prosperowalo-kwestia siedzen jest dla mnie tutaj drugorzedna-a swoja droga jest
      mi tez zal bo delfin byl niegdys kinem studyjnym gdzie naprawde mozna bylo
      zobaczyc perly tej pieknej sztuki...
    • Gość: Blebnek Pazerność i brak wyobrażni IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 18.06.04, 20:53
      Ciasnota i repertuar dla ludożerki odstręczyły publiczność kina studyjnego.
      Masowa komercyjna produkcja filmowa oraz publiczność o mentalności kiboli
      spowodowały iż wszystkie kina straciły publiczność poszukującą sztuki filmowej.
      Takie filmy jak "Pasja", który według mnie jest bardziej karykaturą aniżeli
      misterium, nie jest wart dyskusji. Wolę przedstawienia teatrzyków parafialnych,
      gdyż są bardziej autentyczne. Maratony z gatunku fantasy to nużąca ilustracja
      do historii dla ludzi pozbawionych wyobrażni. Prawdziwa sztuka przestrzega
      proporcji i unika przesady. Oczywiście są potrzebne kina-stadiony dla kinboli,
      z popkornem, piwem i prezerwatywami, ale "Delfin" nie potrafił po prostu
      znaleźć swojego segmentu rynkowego.
      • Gość: Dorotka Re: Dlaczego upadł Delfin? IP: 213.155.175.* 18.06.04, 23:51
        Być może jest też inny powód upadku kina. Właścicielka kina nie była zbyt
        uprzejma, o czym niestety miałam okazję przekonać się osobiście. A stawianie
        foteli w odległości 23 cm od siebie, to też przesada. Chociaż fakt, że zamyka
        się kolejne kino w Szczecinie nie nastraja optymistycznie. Ratujcie nasz
        Szczecin!!!!
        • Gość: QB Re: Dlaczego upadł Delfin? IP: *.devs.futuro.pl 19.06.04, 11:04
          niby sie zamyka kino ale nie patrz w ten sposob, poprostu jest pewna ilosc
          miejsc ktorej sie nie przeskoczy, wczesniej bylo pare kin ale mialy w sumie
          mniej miejsc niz teraz w sumie jest

          a co do zamykania kin - przeciez takie jak pionier zostalo?? i podejrzewam ze
          nie ma mocnych na to kino - a dlaczego????

          to proste bo to jest cos innego - to jest z INNYM repertuarem i ma swoja
          widownie/klimat itp. i zawsze bedzie mialo :)

          wiec sek w tym zeby stworzyc COS innego a nie klepac formulki bo to sie ludziom
          nudzi

          gosc ktory pisal wyzej o tym zeby bylo picie, palenie w kinach itp ma troche
          racji - nie mowie ze to jest dobre itp i wszysktim to pasuej ale znalezliby sie
          ludzie ktorzy chodziliby wlasnie tam bo im by sie to podobalo

          i to chodzi zeby zrobic cos INDYWIDUALNEGO czyz nie?
    • Gość: Unisława Eklektyczny repertuar, niesprecyzowany odbiorca... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 11:41
      Delfin upadł, bo właścicielce niestety zabrakło wyobraźni. Trzeba się było
      zdecydować: albo kino "offowe", z wszystkimi tego konsekwencjami (ambitny
      repertuar, mniejsza kasa, ale za to przy sensownym doborze repertuaru wierna
      widownia), albo masówa (pokazywać aktualne hity i liczyć na maksymalną kasę).
      Ten drugi wybór to spore ryzyko. Przecież to oczywiste, że masy pójdą tam,
      gdzie wygodniej, gdzie dadzą jeść i pić, wszystko jest nowe, kolorowe, duże i
      głośne. Delfin wybrał coś pomiędzy - eklektyczny repertuar, niesprecyzowany
      odbiorca, nietrafione pomysły na unowocześnienie. Musiał więc przegrać
      konkurencję o masowych odbiorców z multipleksami.
      Na Zachodzie oba te rodzaje kin (multipleksy i "offy") funkcjonują równolegle.
      Każdy ma swoją widownię. Podobnie zaczyna się dziać w największych miastach w
      Polsce. Być może problemem Polski (problemem Szczecina?) jest to, że JEST MAŁO
      LUDZI SZUKAJĄCYCH KINA AMBITNEGO!? To rzeczywiście byłby poważny problem,
      przynajmniej dla ludzi, którzy szukają w kinie czegoś więcej niż łatwo
      strawnej, rozrywkowej papki.
    • Gość: tata Re: Dlaczego upadł Delfin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 14:55
      Szkoda kina, lubiłem do niego chodzić ale przesadzili z tymi odległosciami
      między siedzeniami - filmy fajnie się oglądało przez pierwsze 15 minut - potem
      tylko czuć było ból nóg ( no coż - mam powyzej 1.90m , dla osob niższych mogło
      być w porządku ) choć kino to miało tą "magię kina" której w galaxy czy
      heliosie nie czuć.
      Ten czar kina nie aż tak "zMakDonaldowany" ( prawa autorskie neologizmu
      zachowuję ) jak te dwa powyższe zachował przemyślnie Pionier który posiada 2
      sale kinowe a jest naprawde przyjemny i spokojny, można tam pójść nie tylko na
      film ale i do kina :)
      • Gość: ert Re: Dlaczego upadł Delfin? IP: 83.168.75.* 19.06.04, 15:25
        dokladnie,
        nawet niedawno czytalem, ze Delfin chce zmienic repertuar na bardziej ambitny.
        Lecz na obietnicach sie skonczylo.
        Dalej puszczali Wladce i Harry Pottery - i to doprowadzilo te kino do takiego
        stanu. Zobaczcie ostatnim filmem wyswietlanym w tym kinie bedzie wlasnie Harry
        Potter.
        Kino "Kontrasty" ktore nie ma dolby surround, perelkowego ekranu, 53
        centymetrow odleglosci pomiedzy siedzeniami jakos dziala. Przyznam, ze z wielka
        radoscia obejrzalem tam filmy Lyncha.
        pozdrawiam
    • zetkaf Re: Dlaczego upadł Delfin? 19.06.04, 15:44
      Nie chce mi sie pisac pod kazdym watkiem, w 10 roznych postach, wiec zbiore co
      mam do powiedzenia w jednym.

      1) Upadl Delfin, zakmneli Koloseum, Kosmos, itp., wszystko w Szczecinie pada.
      Jesli chodzi o ogolna tendencje Szczecina nie bede dysput tu prowadzil, ale
      akurat przyklad kin nie jest przykladem upadku gospodarki. Bo policzmy, ile
      mielismy sal kinowych dwa lata temu, przed Heliosem, ile mamy teraz?
      Przeliczmy na miejsca kinow - moze i Kosmos byl ogromny, ale chyba nadal mamy
      wiecej miejsc niz dwa lata temu. Jednak pojemnosc to nie wszystko, jest jeszcze
      kwestia wykorzystania. Widzac jednak, co sie dzialo kiedys w Kosmosie, Koloseum
      (pustki na Shreku!), to widac tez, ze wiecej ludzi chodzi do kina, co jesli
      mielibysmy sie przyczyn w gospodarce dopatrywac (wiadomo, ze powody sa inne -
      jakosc kin) znaczylo by o poprawie poziomu zycia. No bo zeby miesiac po
      premierze jakiegos nie-skrajnego hiciora nie bylo biletow na godzine przed
      seansem - to juz swiadczy o tym, ilu ludzi chodzi do kin.

      2) Delfin - no coz, pazernosc, pazernosc, pazernosc, i to zle rozumiana. Do
      tego brak reklamy (Multikino, Helios sie reklamowaly, Delfin ograniczyl sie do
      plakatow na scianie budynku i informacji w gazetach, Multikina mialy tez jakis
      tam DARMOWY PR przy okazji jakichstam imprez/koncertow, Delfin nic). O
      krzeslkach bylo tak glosno, ze po zmianie nigdy nie odwazylem sie tam pojsc
      (mam 1,8m). Jesli po remoncie nadal sie siedzi niewygodnie, to juz kicha, a
      jesli trzeba jeszcze kogos przepuscic bo sie spoznil, albo bo my przyszlismy 5
      minut przed seansem, a on 2 minuty???
      A jak dodatkowao infrastruktura? Nie jestem zwolennikiem popcornu, ale dla
      niektorych moze byc to cos, co zadecyduje o wyborze kina jesli bedzie grany ten
      sam film.
      A jakies promocje (np. wspomniany darmowy popkorn, system lojalnosciowy, itp.)?
      A moze czyms sie wyroznic, "wybrac sobie klientow"? Bo jesli wszyscy chca
      sprzedawac to samo i powstaje nadmierna podaz, to ktos z rynku musi wyleciec,
      albo sie "przebranzowic". A delin mial typowa masowke.

      3) Biedna wlascicielka, wydala fortune na inwestycje, a teraz za pol ceny
      oddaje - no coz, tak to juz jest, ze sprzet z drugiej reki jest duzo tanszy niz
      w sklepiej, to chyba normalne. A ze wlascicielka na tym fortune traci? No coz,
      nie jedna firma w Szczecinie (i nie tylko padla), i jakos nikt nad nimi nie
      plakal, ze za bezcen wyprzedawali majatek. Czy kina mialaby prawa rynkowe nie
      obowiazywac )i ryzyko z tym zwiazane)? Niech sie lepiej cieszy, ze ktos to chce
      odkupic...

      4) Jesli chodzi o post olal babe, moze nie podoba mi sie styl wypowiedzi, moze
      szczegoly mi sie nie podobaja, ale niestety racje trzeba mu przzyznac.

      5) A moze samemu poprobowac innowacje zrobic??? Wspomniano o paleniu
      papierosow, dla ktorych jest to cos preferowanego, a dla ktorych najwieksza
      kara za grzechy. A moze sprobowac wydzielic sektor dla palaczy wyizolowany od
      reszty przezroczystmi kurtynami, moze zwiekszona klimatyzacja czy cos??? Nie
      znam sie na tyle, zeby powiedziec, co sie sprawdzi, co nie, ale osobiscie
      potrafilbym wymyslic pare sposobow i umialbym doprowadzic sprawy do konca (na
      zasadzie pilotowania, nie jako ekspert :> mimo iz nie jestem jakims managerem,
      wiec tym bardziej kierowniczka kina moglaby pomyslec... moze sektor dla
      zakochanych z (na poczatek) siedzeniami z wycietymi poreczami pomiedzy (pozniej
      mozna myslec o wymianie siedzien na bardziej dwuosobowe), podobno na zachodzie
      juz cos takiego zrobili i sie sprawdzilo... zreszta, to nie ja mam wymyslac, ja
      kina nie mam...
    • Gość: ann Czy stare czy nowe, szkoda że upada... IP: 83.168.96.* 19.06.04, 23:11
      Dla mnie to był spory szok, kiedy o tym usłyszałam. Powiem wam szczerze, że
      ostatnio byłam na "Troi" w Multikinie i było mi wygodnie, wprostu niedobrze od
      popcornu i miałam ogromny ekran, ale nie przeżyłąm tego co w innych, mnijeszych
      kinach. Tak jak juz poprzednio pisaliście (niektórzy), do kina idzie sie na
      film a nie oceniac super warunki, choc i te są dośc istotne. Np: byłam na
      Shreku w bodajże Coloseum i mimo wszystko super sie bawiłam, płakałam ze
      śmiechu...
      Pozdrawiam:)
    • blackexit Re: Dlaczego upadł Delfin? 20.06.04, 13:10
      Gość portalu: Jurek napisał(a):

      > Delfin to naprawde dobre kino i mi tez jest zal ze zamykaja.

      kino delfin bylo kinem beznadzijnie kiepskim. upadlo jedynie z winy
      wlascicielki. mozna wydac na remont 100 mln zl i dalej bedzie tandeta. fotele
      ustawionow w sposob tragiczny. filmu dluzszego niz 30 min nie dalo sie ogladac.
      pani wlascicielka sama zapowiadal ze teraz pojdzie w strone kina ambitnego i to
      byla szansa na ocalenie bo miejsce i warunki duzo lepsze niz wkontrastach. ale
      do tego trzeba miec pojecie o filmie i biznesie jednoczesnie a nie loic ta sama
      papke ktora jest obok w multikinie oferujacym o niebo lepsze warunki do tego
      brak remontu wejscia przedsionka wymiany obslugi na przyjemna i zupelny brak
      marketingowego podejscia. mi tam ich nie zal. rynejk nie zna prozni jesli jest
      zapotrzebowanie na male kino to ono bedzie istanialo. mamy w sczecinie 56 tys
      normlanych mieszkancow oni musza sie gdzies rozrywac. pozdrawiam blackexit
      • vojciech Re: Dlaczego upadł Delfin? 20.06.04, 14:39
        blackexit napisał:

        > rynek nie zna prozni jesli jest
        > zapotrzebowanie na male kino to ono bedzie istanialo. mamy w sczecinie 56 tys
        > normlanych mieszkancow oni musza sie gdzies rozrywac. pozdrawiam blackexit

        Niezła dedukcja :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka