Dodaj do ulubionych

Co planuje nowa dyrektor Filharmonii Szczecińskiej

02.05.12, 23:22
Bardzo dobrze, ze pojawil sie ktos z doswiadczeniem z Muzeum Powstania. Duzo sie o tym mowi ale jak na razie zadne miejsce nie bylo w stanie powielic tego co tam osiagnieto (zwlaszcza muzeum techniki poleglo w tym temacie).

Wypada zyczyc powodzenia z nowa filharmonia.
Obserwuj wątek
    • puz.on Co planuje nowa dyrektor Filharmonii Szczecińskiej 03.05.12, 18:47
      Warszawa jeździ na koncerty do Berlina?Na przechwycenie warszawskich melomanów potrzebny jest sprawny manager i morze...kasy,wielkie nazwiska tuż za miedzą,czasem występują kilka wieczorów pod rząd więc jest szansa by Bolena,Kożena czy Netrebko wpadły na chwilę do nas:)Liczę też na sklep z wydawnictwami muzycznymi i płytami,taki właśnie jak w filharmonii berlińskiej gdzie oprócz ołtarzyka von Karajana oraz pełnego katalogu Deutsche Grammophon można nabyć całkiem ciekawe płyty jazzowe.I sprawa najważniejsza:catering czyli punkty sprzedaży piwa,wina,szampana co powoduje że melomani spędzają w obiekcie więcej czasu a czasem wrzucą coś na ząb czy zarezerwują stolik na kolację w tak kulturalnych okolicznościach.Rozważmy także możliwość transmisji internetowej wybranych koncertów lub obejrzenia ich na monitorach w foyer lub w barze.
    • lucius12 Co planuje nowa dyrektor Filharmonii Szczecińskiej 04.05.12, 23:04
      Przechwycić jeżdżących do Berlina? ...
      Fakt że tradycyjna formuła filharmonii nie ma sensu bo to relikt po państwie o gospodarce znacjonalizowanej, poza Francją i po części Skandynawią władze ani lokalne ani państwowe nie utrzymują takich instytucji (ewentualnie dotują w części konkretne projekty np. z okazji roku Mozarta, pierwsze nagranie dawnego dzieła ze szkoły narodowej dotąd nienagranego itd).
      W polskich miastach (tych które ściągają inwestycje) widać że to się rusza w kierunku normalności np. zespół wrocławski ma kilkunastu stałych sponsorów finansujących poszczególne projekty, lokalne media (telewizja) przy mediacji miasta i szefostwa współpracują w polityce promocyjnej etc. Inna rzecz jaka jest skala tego wszystkiego ale w Krakowie, Warszawie czy Wrocławiu rzeczywiście widać różnicę.
      Szczecin nie ruszy dopóki w mieście nie będzie inwestycji od realnych centrów badawczych współpracujących z uczelniami po produkcję, sensowne usługi i idący za nimi stabilny rynek lokalnych inwestycji. Z budową nowej filharmonii przez miasto jest trochę tak że najpierw buduje się czapę na górze kiedy nie ma podstaw i całej machiny pozwalającej utrzymać czapę w sensownej kondycji i dając jej możliwości. Szczecina po prostu nie stać na orkiestrę symfoniczną w pełnym składzie a na razie sponsorów nie było i nie ma.
      Oczywiście że praca muzyków na etacie jako placówce publicznej tak jak dzisiaj jest idiotyzmem bo orkiestra powinna pracować wg projektów - solidne przygotowanie materiału, badanie możliwości technicznych i interpretacyjnych oraz stały sensowny dyrygent z asystentami pracujący regularnie z orkiestrą, odświeżenie składu zespołu i dobry koncertmistrz trzymający resztę w porządku. Premie za oddźwięk i dobre recenzje, za nagrania nie że są tylko z dobrym odbiorem itd.
      Oprócz tego czas na wykształcenie sensownego poziomu bo to co reprezentuje FS jet niestety żartem chociaż widać że część ludzi mogła by lepiej grać ale ktoś kiedyś powiedział że orkiestra jest tak dobra jak najsłabszy jej członek. Nie da się nic zrobić bez zmian ale tego nie powinien robić dyrektor tylko dyrygent w porozumieniu z koncertmistrzem (dlatego ten drugi jest ważny) chociaż to już zależy od systemu (spółdzielnia muzyków, zarząd udziałowców/mecenasów, spółdzielnia z zarządem wyłonionym hybrydowo (członkowie/mecenasi) etc).
      Niestety dzisiaj wiele orkiestr w Polsce ma chorą organizację która wychodzi od "zakładu pracy" niczym fabryki z dawnego systemu ze wszystkimi tego konsekwencjami na co nakłada się polityka rady miasta, użerania się z przejezdnymi dyrygentami (często traktującymi w Polsce swe obowiązki za lekko będąc ciągle przejazdem jak poprzedni i obecny kierujący wieloma zespołami (z etatami) na raz).
      Muzycy powinni zarabiać tyle żeby nie robić tego co jest w Polsce normą czyli dorabianie gdzie można bez czasu na ćwiczenie i pracę w grupie a kiedy ktoś ich próbuje do tego zmusić to prędzej go zmiotą niż się ugną.
      Szczecina nie stać na orkiestrę symfoniczną - to potwornie kosztowny organizm. Ile kosztują same normalne (tj równe) instrumenty! A sensowne wynagrodzenia - i w jakiej w ogóle formie (bo pensje jak w urzędzie to jednak idiotyzm)?
      Może dobrze byłoby rozwiązać zespół, powołać z konkursu nowy kameralny, powiedzmy 27 osób - większym np. Beethoven nie dyrygował a i wbrew pozorom wiele utworów Brahmsa czy Weberna czy Milhaud tym się pociągnie. Od razu otworzyć projekty pozwalające wypracować odpowiednie brzmienie, artykulację, poczucie proporcji czyli symfonie i koncerty Haydna, może koncerty Lessela z solistami, Beethoven, Dobrzyński, trochę współczechy, dopiero później Mozart (niby prosty ale...). Płacić muzykom za dotrzymanie zobowiązania - udział w próbach i nierozwalenie formy i brzmienia, wprowadzić jakiś sensowny rodzaj współdecydowania orkiestry w pracy etc. Dyrygent też powinien mieć kontrakt uzależniony od realizacji projektów czyli dopracowanie się sensownego wykonania serii utworów z sensowną reakcją w Polsce (to nie takie trudne sprosić trochę odpowiednich ludzi na koncert).
      Jednak bez prywatnych sponsorów to jest niemożliwe. Dlatego miasto powinno jak najszybciej ściągać inwestorów, także Chińczyków, Hindusów, czemu nie? Niemieckie firmy przemysłowe stękają od opłat i kosztów - niemało by ich przyjechało gdybyśmy dali im tereny do inwestowania (tu miasto musi współpracować z gminami wokół, także z Goleniowem), jest już przecież odpowiednia strefa.
      Plan na wiele lat.
      A w praktyce zbudowanie poziomu orkiestry do praca na 20-30 lat i dwóch dyrygentów.
      Ciężki temat...
      • zed.1 Re: Co planuje nowa dyrektor Filharmonii Szczeciń 05.05.12, 01:26
        nie zgodze sie z tym co piszesz o braku sponsorow. takie firmy i ludzie sa tutaj, i sa w kraju. nie musza one byc zwiazane ze szczecinem by sponsorowac takie rzeczy w szczecinie, tylko problem jest w tym, ze w szczecinie brak jest osob, ktore beda potrafily cos takiemu sponsorowi zaoferowac a takze najpierw go znalezc i sprzedac mu taka oferte.

        bo samo "daj kase a ja wrzuce gdzies twoje logo" to jest sponsoring dla naiwnych i malo ktora firma pojdzie na to bo nie ma kasy na glupoty. sponsor musi miec korzysc a nie robic tego z litosci. szczecinski model sponsoringu zas to wlasnie szukanie litosci a nie oferowanie korzysci.

        dodatkowo poza szukaniem glownych sponsorow nie istnieje u nas sponsoring rozproszony pomiedzy wielu patronow, dajacy prestiz czlonkostwa. to tez jest cos co w szczecinie powinno zaczac dzialac.

        cos planowano podobnego organizowac dla akademii sztuki w akcji "Fundacja na rzecz Rozwoju Artystycznego Akademii Sztuki w Szczecinie" ale cisza w temacie wiec prawodopodobnie gdzies idea upadla.
        • lucius12 Re: Co planuje nowa dyrektor Filharmonii Szczeciń 05.05.12, 10:49
          Motywacją jest obniżenie podstawy opodatkowania bo wydatki na mecenat mogą być w większości krajów zachodnich wrzucane zarówno w koszty jak i stanowią podstawę do wielu ulg podatkowych (w różnym stopniu w zależności od kraju i ustroju np. w Hiszpanii dużo prawodawstwa w tym skarbowego stanowią lokalne kortezy/sejmiki). Przewoźnik lotniczy związany z jakimś regionem (np. centrala, miejsce pochodzenia przedsiębiorstwa) potrafi np. dogadać się ze znanym muzykiem i wozi zespół darmowo za co ci muszą uczestniczyć w ich paru imprezach rocznie, na nagraniach jest oczywiście znaczek, przy okazji koncertów na reklamówkach sponsor jest uwzględniony itd - tak jest np. z Jordi Savallem i liniami Iberia. Nic nowego. Chopin był tak samo kompozytorem jak agentem handlowym Pleyela.
          Rzecz w tym że słaby zespół sponsorów nie ściągnie nie mówiąc o współpracy instytucjonalnej gdzie np. koncern pokrywa większość kosztów zespołu (np. zespół Filharmonii Berlińskiej nie jest utrzymywany przez miasto tylko Deutsche Bank, miasto utrzymuje i jest zarządcą obiektów budowlanych i instytucji jak przyboczne muzeum instrumentów etc.).
          Musi być udział sektora prywatnego, na pewno przeszkodą jest u nas brak korzystnych rozwiązań prawnych i duża dowolność interpretacji przepisów przez urzędy i izby skarbowe (a co innego jeszcze ministerstwo i WSA/NSA :D ). Potrzeba zmian prawnych na poziomie krajowym (bo sejmiki mają tu praktycznie żadne możliwości - przepisy fiskalne to rząd i w małym stopniu gminy).
      • Gość: taktoja Re: Co planuje nowa dyrektor Filharmonii Szczeciń IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.12, 10:47
        lucius12 - bardzo rozsądna wypowiedz i faktycznie ciężki temat . Mikołaj Szczęsny pól życia poświęcił na "odkrywanie" Carla Loewego i co ? nic, bo nut nie ma, a mógł by być taką charakterystyczna wizytówką Szczecina. Wypożyczanie nut bardzo drogo kosztuje, więc gra się to co w walizce przywiezie dyrygent - kserówki przeważnie :-) no dobra, przesadzam trochę , ale tylko trochę. Spróbuj kupić coś w księgarniach - biografię albo jakiekolwiek nuty? Muzycy też nie bardzo wyobrażają sobie przeprowadzkę do nowej siedziby w takim kształcie jak teraz jest orkiestra, tylko że nie ma jeszcze rozsądnego rozwiązania.
        • lucius12 Re: Co planuje nowa dyrektor Filharmonii Szczeciń 05.05.12, 14:35
          Takie rzeczy wynikają z miernej aktywności społecznej osób posiadających środki jak i braku niezależnych instytucji tworzonych zarówno przez osoby fizyczne jak prawne - fundacje etc. które w praktyce tak w Polsce przed wojną jak dzisiaj w krajach rozwiniętych wytwarzają większość wkładu w kulturę, nie tylko same pieniądze dla instytucji "produkujących" kulturę ale również drukowanie nut współczesnych kompozytorów czy partytur dla zespołów pod swoją opieką, współorganizację koncertów (w porozumieniu z podobnymi organizacjami w innymi mieście - ci eksportują na tydzień swoich ci swoich) itd.
          W międzywojniu nuty kręgu młodych Różycki/Szymanowski/Szeluto, koncerty we wczesnym okresie Fitelberga i Rubinsteina czy wielu innych były opłacane po części przez ludzi działających w korporacjach uczelnianych (byli to ludzie o wysokich dochodach, przemysł, ministrowie, rentierzy), niezależną inicjatywę wydawniczą młodych muzyków Księcia Lubomirskiego, własne fundacje loży wolnomularskich, fundusze kościelne etc.
          Ile dzisiaj w Polsce jest takich instytucji dysponujących stałym dopływem środków? Ile osób działa w stowarzyszeniach, tworzy instytucje wsparcia działań społecznych (głupia sprawa - przedszkola - tego wcale nie musi robić gmina, powiat czy państwo, to mogą robić sami mieszkańcy odkładając miesięcznie składki na osiedlu tworząc własne społeczne przedszkole) czy kulturalnych (w Anglii jest kupa lokalnych koncertów kameralnych w dużych domach, salce budynku gminy czy w kościołach za środki własne zainteresowanych i lokalnej fundacji kulturalnej/edukacyjnej). Problemem jest u nas szczątkowe zaufanie społeczne i niechęć do organizowania się dla tworzenia czegoś nowego, jak już to raczej przeciwko (władzy, inwestorom etc).
          • Gość: Gość Re: Co planuje nowa dyrektor Filharmonii Szczeciń IP: *.globalconnect.pl 27.03.13, 23:05
            Kolego piszesz dużo i niby bardzo mądrze ,ale sie zagalopowałeś z tym utrzymywaniem przez osiedle przedszkola. różne są osiedla i różne potrzeby mieszkaniowe/ przedszkolne, po to cywilizowany człowiek założył "nocnego stróża" czyli państwo, aby zorganizować pewne sfery życia (vide edukacja= inwestycja=podatki). W Twoim potoku słownym mało widzę jednego ważnego elementu - ODBIORCY kultury w Szczecinie. Po prostu go prawie nie ma. Co chcemy tu nagrywać i dla kogo? Dla 30 osób z autokaru z Ueckermunde? Modne słowo "projekty", a jak w praktyce wygląda zarządzanie kulturą w mieście, choćby na przykładzie Filharmoni? Otwarcie na odbiorców zagranicznych? Na województwo obecne ZS i dawne szczecińskie? Przy takim rynku odbiorcy jak tu możesz pomarzyć o utrzymywaniu zespołu z wolnych datków sponsorów, którzy dodatkowo masowo spieprzają z tego miasta.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka