Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego biletu

24.05.12, 08:58
system czasowych biletów daje pole do róznej interpretacji nadłuzyc i korupcji. W barcelonie są czasowe bilety ważne np 75 minut z tym że to oznacza ze do ostatniego srodka komunikacji musisz wejśc najpózniej w 74 minucie podróży.Jezeli zrobisz to po 75 minucie system zmusza cie do kasowania drugiego biletu. Tam za kazdym razem gdy wchodzisz wkładasz bilet i system cie wpuszcza albo sygnalizuje że jesteś po czasie i musisz wł.ozyć inny ważny bilet.A i najważniejsze nie ma kanarów, chyba bo nie spotkałem i zdaje sie system załatwia ich pracę .Koszt biletu w systemie 10 czy 50 przejazdówek 75 minutowych ( czyli 75 min plus kończenie podróży) to około 0,80-1 euro, czyli porównywalny do naszego ale to wieksze miasto z większą róznorodnością srodków transportu.
    • marysia.3.3 Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego biletu 24.05.12, 09:01
      www.transportoweprawo.pl/2011/bilety-czasowe-komunikacji-miejskiej-a-opoznienie-przewoznika
      "Jeśli więc przewoźnik zobowiązany jest zapewnić, by podróż trwała nie dłużej niż przez czas określony w rozkładzie jazdy, a na podstawie tego rozkładu pasażer podejmuje decyzję, jaki bilet czasowy kupić, przewoźnik nie ma prawa obciążać pasażera konsekwencjami tego, że przewóz został zrealizowany niezgodnie z umową. Pomimo upływu czasu ważności biletu pasażer ma w takim wypadku prawo do przejazdu do zaplanowanej trasie, której długość według rozkładu jazdy mieściła się w czasie ważności biletu."

      A do ścigania sprawcy napadu są powołane odpowiednie instytucje.
    • tajemnicapanstwowa Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego biletu 24.05.12, 09:12
      i to jest problem naszej KM.
      brak nadruku na jakim przystanku sie wsiadlo. zditm ponumerowal je wszystkie, ale chyba tylko dla swojej wlasnej ewidencji.

      gdyby takowy nadruk byl latwo moznabyloby policzyc ile delikwent mial jechac (wszak mogl wsiasc do opoznionego juz autobusu czy tramwaju) i czy ma racje zglaszajac opoznienie.

      dziwi mnie co innego - kierowca ma w kabinie urzadzenie, ktore z dokladnoscia co do minuty pokazuje czy pojazd jest opozniony czy tez przyjechal przed czasem. ciezko bylo to sprawdzic?

      bo akurat o kulturze kanarow mozna sie rozwodzic... jak widac nic sie nie zmienilo.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile 24.05.12, 10:18
        tajemnicapanstwowa napisał:

        > i to jest problem naszej KM.
        > brak nadruku na jakim przystanku sie wsiadlo. zditm ponumerowal je wszystkie, a
        > le chyba tylko dla swojej wlasnej ewidencji.
        >
        > gdyby takowy nadruk byl latwo moznabyloby policzyc ile delikwent mial jechac (w
        > szak mogl wsiasc do opoznionego juz autobusu czy tramwaju) i czy ma racje zglas
        > zajac opoznienie.
        >
        > dziwi mnie co innego - kierowca ma w kabinie urzadzenie, ktore z dokladnoscia c
        > o do minuty pokazuje czy pojazd jest opozniony czy tez przyjechal przed czasem.
        > ciezko bylo to sprawdzic?
        >
        > bo akurat o kulturze kanarow mozna sie rozwodzic... jak widac nic sie nie zmien
        > ilo.

        Wystarczyło sprawdzić w kabinie. Ale wtedy nie byłoby prowizji za złapanego...
    • zed.1 Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile 24.05.12, 09:20
      w dublinie system dziala tak samo.

      niestety zditm ma swoje prawo (np. odmawianie prawa do zwrotu biletow jak sami je anuluja po podwyzkach) a miasto ich w tym kryje.
    • questguest Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego biletu 24.05.12, 09:20
      O ile nie zmienił się ostatnio regulamin ZDiTM to pasażerka miała rację -
      jeśli przejazd trwał zbyt długo albo trafiła z przesiadką do opóźnionego autobusu to mogła jechać.
      Czas opóźnienia jest rejestrowany. Kontroler powinien znać regulamin i wziąć czas opóźnienia pod uwagę. Albo to ignorant albo został źle przeszkolony.Tak czy inaczej policja powinna się nim teraz zająć.
      • Gość: Janina Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile IP: *.ksiaznica.szczecin.pl 24.05.12, 10:16
        Bez względu na to czy pasażerka miała czy nie miała ważnego biletu to kontrolera OBOWIĄZUJE przestrzeganie prawa. Tu zostało naruszone prawo- bo naruszono jej
        prawo Konstytucyjne naruszenia cielesnego ( a do tego należy dodać, że to była kobieta). Pasażerka powinna natychmiast skontaktoważ się z Rzecznikiem Praw Człowieka - w Urzędzie m. Szczecin ( Prawa konsumenta) . Kontroler powinien być zatrzymany przez wezwana Policję i oddany pod osąd Organom Prawa. Nie bójcie się wzywac policji gdy dochodzi do takich sytuacji!!!. Każdy protokól jest na wasza korzyść. Bierzcie tez światków jak są.
    • janbar22 Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego biletu 24.05.12, 09:25
      Nie oceniam tej konkretnej sytuacji, bo znam tylko wypowiedź jednej strony (choć wypowiedź drugiej strony dokładnie wiadomo jaka będzie),ale pewnych jest kilka rzeczy: kontrolerzy to faceci w sile wieku, jest ich zawsze kilku, bywają nieprzyjemni (nawet dla tych którzy posiadają ważny bilet) i agresywni (sam byłem świadkiem przypadku, kiedy człowiek został wepchnięty do środka autobusu nocnego przez wsiadających doń kontrolerów-tłumaczyli potem, że mężczyzna chciał uciec - zapomnieli tylko, że nie mają prawa mijając się z kimś na schodach autobusu, zabronić mu wyjścia). Czemu kontrolować biletów nie mogą ludzie zachowujący się NORMALNIE, a nie osiłki traktujące wszystkich jak potencjalnych złodziei?
      • tajemnicapanstwowa Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile 24.05.12, 09:43
        bo mierza swoja miara...

        nie obrazajac nikogo, ale znam pobieznie 2 kontrolerow, ktorzy jezdza sobie autobusami... jeden typ karka dresa, co jak sie krzywo spojrzysz to strach przejsc obok. szczytem jego umiejetnosci jest dyplom ukonczenia 1 klasy zawodowej w samochodowce. a tak po za tym to zwykly przedstawiciel "elyty" tego miasta... drugi z kolei to zahukany maminsynek po trzydziestce mieszkajacy z rodzicami. postura raczej watla, cos tam ma z cwaniaka i chyba tylko dzieki temu to on mowi co tacy jak w/w przedstawiciel nr 1 maja robic.
        niestety ogolna oglada i inteligencja nie grzesza.

        z reszta kto inny garnal by sie do takiej pracy, gdzie co rusz jest sie wyzywanym i nieszanowanym? albo tacy nieudacznicy jak w/w, albo osoby ktore juz nie maja sily by szukac innej roboty.

        fakt jest w tej historii taki, ze zebro jest zlamane.
        kto, kiedy i jak tu pewnie rozbieznosci beda spore.
        szkoda, ze monitoringu nie ma w kazdym pojezdzie.
        • levy Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile 24.05.12, 12:30
          tajemnicapanstwowa napisał:
          > nie obrazajac nikogo, ale znam pobieznie 2 kontrolerow, ktorzy jezdza sobie autobusami...
          > jeden typ karka dresa (...) drugi z kolei to zahukany maminsynek po trzydziestce mieszkajacy
          > z rodzicami. postura raczej watla

          Wypisz wymaluj ci dwaj :)
        • Gość: Tola Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.12, 07:30
          W dupie byłeś i gów.. widziałeś jak mawia Ferdek Kiepski. A pierwszej klasy Technikum tym bardziej. Wszyscy kontrolerzy mają wykształcenie średnie w przeciwieństwie do posłów. lol
      • Gość: szczecinianin Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile IP: 145.253.127.* 24.05.12, 11:12
        Nie mozna mowic ze wszyscz kanarzy to baranny i prwymityne cepy. Niektorzy z nich potrafia sie zachowac. Wersal to moze nie jest ale jakies standardy trzymaja. Niestety czesc z nich to zwykla cholota, ktora za swoje zachowanie wobec pasazerow powina odpowiadac przed sadem. Niestety tak dlugo jak ZDITM bedzie tolerowac chanskei zachowanei prymitynych cepow pracujacych jako kontrolerzy biletow tak dlugo nic sie nei zmieni. Zaraz zlotousta pani rzecznik powie ze tokobieta byla agresywna i chwiala pobic kanara a on si etylko bronil. Oczywiscie moze skorzystac w monitoringu, ktory znajduje sie w srodkach komunikacji miejskiej ale nawet jesli w tym konkretnym przypadku monitoring byl zainstlowany to jak to bywa w takich sytuacjach w tym konkretnym przypadku ulegl awarii.
    • eyemou Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego biletu 24.05.12, 09:36
      Mam nadzieję, że kontrolerzy zostaną surowo ukarani. Nawet jeśli ta pasażerka jechała na gapę.
      • piotrus1 Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile 24.05.12, 10:00
        eyemou napisała:

        > Mam nadzieję, że kontrolerzy zostaną surowo ukarani. Nawet jeśli ta pasażerka j
        > echała na gapę.

        hahahha okoliczność jechania na "gapę" chyba nie jest tu sprawą łagodzącą....
        • emen-is-me Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile 24.05.12, 10:31
          piotrus1 napisał:
          > hahahha okoliczność jechania na "gapę" chyba nie jest tu sprawą łagodzącą....


          W ogóle nie jest żadną okolicznością. Nie mieli prawa jej sponiewierać i tyle.
          Gdyby to spotkało kogoś z moich bliskich - sku...el miałby krótką karierę i długą rekonwalescencję.
          Bez względu na koszty i konsekwencje.
          • Gość: l666 Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile IP: *.taxcare.pl 24.05.12, 14:45
            cwaniak się znalazł...:/ może ludzie zaczną płacić za usługi. kobita miała obowiązek okazać dowód lub jechać na końcowy i grzecznie czekać na policję. problem w tym, że większość niewinnych pasażerów, którzy nie chca pokazac, ale chcą wysiąść to cwaniaki, które chcą uciec. ja płacę za bilet - swój, nie wszystkich cwanych co bez biletów jeżdżą. a jeżeli rzeczywiście była niewinna, powinna była spisać protokół z kanarem/policją i dochodzić swoich praw jak każdy normalny człowiek. większość 87 ma obecnie monitoring, a i do pustych kursów nie należy, więc świadków znaleźć nie problem. ale łatwiej uciekać :|
            • kosopaty Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile 25.05.12, 00:29
              jaki cwaniak? - bilet miała, sprawdzić opóźnienie autobusu to pół minuty roboty , ale nie, lepiej aby dostała mandat, potem łaziła się odwoływała, marnowała czas i pieniądze (a i tak nic by nie zyskała bo niby jak później miałaby cokolwiek udowodnić? zditm raczej by jej nie pomogło), albo jeszcze lepiej - niech jedzie na końcowy, spóźni się do pracy czy na ważne spotkanie, zmarnuje sobie sobie dzień na użeranie się z policją i bóg wie kim/czym jescze (poza tym nie jestem pewna czy kanar byłby taki chętny do współpracy w takiej sytuacj) i to dlaczego? bo pan kontroler miał foszka i nie mógł się przejść do kabiny kierowcy i sprawdzić (albo raczej nie chciał)
    • kgbltd Niech panie nie wychodzi ze szpitala!!! 24.05.12, 10:29
      Pani musi spędzić w szpilatu 7 dni co jest jednoznaczen z zagrożeniem życia.

      Do tego każdy prawnik nawet student wyciągnie minimum 20 tyś za takie zajście.
      Przekażcie proszę tej poszkodowanej w przestępstwie.
      • ulcus.rodens Re: Niech panie nie wychodzi ze szpitala!!! 24.05.12, 14:05
        Kryterium powyżej 7 dni nie obowiązuje w przypadku złamania żebra i złamania nosa bez przemieszczenia. Poza tym nie liczy się czas pobytu w szpitalu tylko czas naruszenia funkcji ciała. Ze zwykłego (niepowikłanego) złamania żebra jest tylko ból, który jako kryterium subiektywne nie jest brany w sądzie pod uwagę. Kanar może wyleci z pracy, ale od odpowiedzialności karnej pewnie się wykpi.
        • koxiarz Re: Niech panie nie wychodzi ze szpitala!!! 24.05.12, 15:15
          ulcus.rodens napisał:

          > Kryterium powyżej 7 dni nie obowiązuje w przypadku złamania żebra i złamania no
          > sa bez przemieszczenia. Poza tym nie liczy się czas pobytu w szpitalu tylko cza
          > s naruszenia funkcji ciała. Ze zwykłego (niepowikłanego) złamania żebra jest ty
          > lko ból, który jako kryterium subiektywne nie jest brany w sądzie pod uwagę. Ka
          > nar może wyleci z pracy, ale od odpowiedzialności karnej pewnie się wykpi.

          Po pierwsze, może go ścigać z oskarżenia przywatnego, a po drugie może też dochodzić swoich praw na drodze cywilnej i to zarówno od kanara jak i przewoźnika, który odpowiada za działania osób u niego zatrudnionych. Mam nadzieję, że znajdzie się jakis prawnik, który postanowi ucywilizować nieco transport publiczny i zajmie się ta sprawą.

          Jeżeli każdy taki przypadek kończyłby się pozwem przeciwko przewoźnikowi to szybko znaleźliby się kulturalni kontrolerzy, a takie cepy jak ten wyleciałyby z pracy.
    • karo446 Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego biletu 24.05.12, 10:47
      Ludzie ztrudnieni jako kontrolerzy, powinni zachowywac się jak ludzie. Znam takich, którzy nigdy nie powinni pracować wsród ludzi. Pamietna para spod dworca głównego. Kobieta oświadczyła, że ja to podnieca jak " złapie gapowicza".Tylko trzecia osoba okazywała ludzkie odruchy. Osobnik " meski "oswiadczył,że wszyscy kłamią i oni moga też.
      • Gość: LALAmido Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.12, 07:47
        A ja znam ludzi, którzy nie powinni pracować jako posłowie i oglądam ich codziennie w TV za którą płacę abonament, sędziów, prokuratorów, policjantów itp. itd. Ogólnie wielu ludzi nie powinno pracować. Wysłać na rentę i po temacie.
    • hiszpan25 Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile 24.05.12, 10:49
      za uszkodzenie ciala skutkujace rozstrojem zdrowia powyzej 7 dni grozi zgodnie z § 2. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. niezle jak za bilet wart hmmm kilka PLN? w tym przypadku dobrze by bylo aby sad wymierzyl kare pozbawiania wolnosci... ale pewnie skonczy sie na karze w zawieszeniu...
      • ulcus.rodens Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile 25.05.12, 07:26
        Ale któryś z dalszych artykułów wyklucza z "siedmiodniowego" zbioru niepowikłane złamanie żebra wolnego, złamanie kości nosa bez przemieszczenia i możliwe że jeszcze coś, o czym teraz nie pamiętam. Wydaje mi się że wymiga się od odpowiedzialności karnej i trzeba go będzie gnębić na drodze cywilnej.
        • emen-is-me Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile 26.05.12, 06:34
          ulcus.rodens napisał:
          > Ale któryś z dalszych artykułów wyklucza z "siedmiodniowego" zbioru niepowikłan
          > e złamanie żebra wolnego, złamanie kości nosa bez przemieszczenia i możliwe że
          > jeszcze coś, o czym teraz nie pamiętam.


          Ty jakimś wyjątkowym głąbem i debilem jesteś. Masz gó...ane pojęcie o sprawie i takież są twoje wypowiedzi. Kodeks karny słowem nie wspomina o jakichś wyłączeniach odpowiedzialności w zależności od rodzaju urazu.

          Jest jeszcze parę kwiatków w twoich wypocinach, ale odniosę się tylko do jednego fragmentu:
          "Zastanawiam się czy w twarz też byś go nazwał tępakiem i głupim cieciem. Stawiam każde pieniądze, że nie :) "

          Ja bym go tak nazwał. I dołożył jeszcze trochę od siebie.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego biletu 24.05.12, 10:56
      Prawidłowy tytuł artkułu to
      "Kontroler złamał żebro pasażerce". Kwestia ważności biletu ma charakter sporu cywilnego.
    • Gość: XX4Ever Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile IP: *.globalconnect.pl 24.05.12, 11:43
      Nie zdziwię się, jeśli (a jest precenens, pewnie bezkarny) urzędnicy zaczną bić petentów w magistracie. Nie ma załącznika? W ryyyyj! Tam wkrótce karki zastąpią beżowe garsonki. Sam prezio ma urode drecha. Powinien nosić garnitur z kapturem.
    • aysy.1 droga pani 24.05.12, 11:54
      policja ? do dobrego prawnika ! ...i do sądu po odszkodowanie w tym za straty moralne.
    • Gość: Bar Extra Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.12, 12:09
      Znacie tego grubasa kanara, w tej flanelowej koszulce w kratkę . Znają go wszyscy .
      Jestem pewien ,że to były Zomowiec i ma na koncie wiele tzw: Zdarzeń z pasażerami .
      Uwaga na grubasa, zdjęcie j zrobił mąż ofiary kiedy czekali na policję.
      www.gs24.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=GS&Date=20120523&Category=SZCZECIN&ArtNo=120529869&Ref=AR&border=0&MaxW=580
    • Gość: Wrrr... Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile IP: *.as13285.net 24.05.12, 12:15
      1. Jechała na WAŻNYM bilecie. Liczy się rozkładowy czas jazdy, a nie faktyczny.
      2. Nie chciała okazać dowodu osobistego, nie pomyślałeś że może go po prostu nie miała?
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile 24.05.12, 12:32
        Gość portalu: Wrrr... napisał(a):

        > 1. Jechała na WAŻNYM bilecie. Liczy się rozkładowy czas jazdy, a nie faktyczny

        Kiedys w regulaminie było że "liczy się wyłącznie czas wydrukowany na bilecie". Nie wiem jak jest teraz.

        Natomiast to że kontroler złamał prawo jest rzeczą oczywistą.
    • Gość: gmithc Re: Kanar złamał żebro pasażerce bez ważnego bile IP: 212.14.59.* 24.05.12, 12:16
      bilet się unieważnił w trakcie trwania podróży, dlaczego ma pokazywać dokument tożsamości kiedy jest niewinna ?dojechała do miejsca przeznaczenia to chciała wysiąść a nie sp.... jak napisałeś. Jakiś czas temu był artykuł o pobitej kontrolerce, nie dziwcie się że po czymś takim będą kolejni pobici kontrolerzy...
    • Gość: komedia Do wszystkich oburzonych... IP: *.xdsl.centertel.pl 24.05.12, 12:16
      Może zamiast się zawsze oburzać na zachowanie kontrolerów (nigdy na oszustów bez biletów), zaproponujcie jak takowi powinni zareagować wobec osób bez biletów i chcących zwyczajnie i bezczelnie opuścić pojazd bez podania danych osobowych??

      Może jedynym wyjściem jest wtedy zatrzymanie pojazdu i wezwanie policji?? Tylko jak za każdym razem będą tak robić to ciekawe jak to przyjmą pozostali pasażerzy, kiedy będą stali na przystanku i czekali na przyjazd patrolu powiedzmy 20min., bo ktoś "zapomniał" skasować bilet... Mądrale wszyscy sie tu znaleźli....
      • Gość: Byly... Re: Do wszystkich oburzonych... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.05.12, 14:33
        Nie pisz glupot delikatnie mowiac nikomu nie trzeba podawac danych od tego jest tylko policja owszem jak jest spokojnie to podajesz ale jak cos nie tak to mowisz wprost ze nie podasz i niech wzywaja policje tym bardziej jak jest zagrozenie zdrowia itp dobrze jest wlaczyc jakies nagranie npp dyktafon w komorce kamerke itp chocby nigdy nie wiadomo czy sie nie przyda. Zawsze sa dwie strony sytuacji ale powinno byc tylko jedno zachowanie - kulturalne i spokojne. Pozdrawiam.
      • demonsbaby Do komedii 24.05.12, 14:48
        W odpowiedz na formę sposób / przeprowadzenia kontroli - sprawa jest nadzwyczaj prozaiczna. Wystarczy znać literę prawa... ba, przecież jej brak znajomości nie zwalnia z odpowiedzialności, że o etyce zawodowej i podpisaniu papierka pt. "zakres czynności na stanowisku" nie wspomnę. Natomiast - jeśli na mocy postępowania wyjaśniającego, wyczerpane zostaną przesłanki o napaści czynnej - mam nadzieję, że poza postawieniem zarzutów, pajdy w procesie karnym agresorowi - szanowna ofiara napaści czynnej w wykonaniu kanara zostanie usatysfakcjonowana również odpowiednim zaspokojeniem roszczeń w drodze przewodu cywilnego. Bo to jest GRANDA i KPINA, a nie "ujęcie obywatelskie".

        Co więcej charakter zadziałania kontrolera podczas braku możności skutecznego "żądania okazania dokumentu tożsamości" (nie mylić z wylegitymowaniem przez organ uprawniony - bo do tego kontroler uprawniony nie jest) został CZYTELNIE opisany w przepisach porządkowych UCHWAŁY NR XII/268/11 RADY MIASTA SZCZECIN z dnia 24 października 2011 r. w par. 22 ust 3 i 3 a " ... W przypadku odmowy okazania dokumentu tożsamości lub jego braku, kontroler biletowy uprawniony jest do niezwłocznego oddania podróżnego w ręce Policji lub innych organów porządkowych, które mają zgodnie z przepisami prawo zatrzymania podróżnego i podjęcia czynności zmierzających do ustalenia jego tożsamości. Do czasu przybycia funkcjonariuszy w/w organów podróżny zobowiązany jest pozostać w miejscu przeprowadzania kontroli albo innym miejscu wskazanym przez kontrolera. W przypadku wstrzymania ruchu lub zmiany trasy pojazdu z winy pasażera będzie on obciążony opłatą przewidzianą w taryfie. ... Podróżny, który odmówi okazania dokumentu umożliwiającego stwierdzenie tożsamości, jak również podróżny, który nie pozostanie w miejscu przeprowadzenia kontroli albo innym miejscu wskazanym przez kontrolera do czasu przybycia funkcjonariusza organów porządkowych, podlega karze grzywny na podstawie art. 87a i 87b ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 50 poz. 601 ze zmianami)." oraz par. 11 ust. 3 "...Osoby nieposiadające przy sobie ważnego biletu na przejazd i odmawiające zapłacenia należności za przejazd mogą być usunięte z pojazdu, chyba że usunięcie ich naruszałoby zasady współżycia społecznego."

        Zatem opisane działanie w artykule przez uprawnionego kontrolera jest nie tylko przekroczeniem uprawnień wynikającym z mocy ustawy jak i przepisów wykonawczych, ale możliwe, że faktycznym naruszeniem nietykalności cielesnej, bezprawnym ograniczeniem wolności oraz napaści czynnej.
        • Gość: tnk Re: Do komedii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.12, 14:53
          A czy kanar ma prawo przetrzymywac kogos w pojezdzie?
          Kiedys bylo tak, ze jezeli jest Twoj przystanek to mozesz wysiasc z kanarem.
          Tak samo nie moze nakazac wysiadki, gdyz w mandacie jest doliczona oplata za bilet i mozna dojechac do przystanku docelowego

          Prosze o wyjasnienie :)
          • demonsbaby Re: Do komedii 24.05.12, 15:17
            Każdy ma prawo dokonać "ujęcia obywatelskiego", ale "dokonujący ujęcia obywatelskiego" musi dokonać obiektywnej oceny tzn. musi być pewien posiadania dowodów materialnych, że miało miejsce wykroczenie lub przestępstwo, a osoba, na której dokonuje "ujęcia" (bo nie ma prawa dokonać "zatrzymania") zostanie natychmiast przekazana organom Policji. Na takiej zasadzie również może działać nielicencjonowany pracownik ochrony w obszarach nieobowiązkowej ochrony - czyli np. sklepie. Zastosowanie ma art. 243 Kodeksu Karnego i art. 45. par. 1 i 2 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia.

            ALE ...

            No i tu jest "ale". Każde dokonanie "ujęcia obywatelskiego" jest rozpatrywane przez sąd INDYWIDUALNIE. Bowiem charakter "ujęcia" ingeruje bezpośrednio w chronione prawem podstawową wolność i swobodę obywatelską człowieka. A w przypadku bezprawnego pozbawienia wolności człowieka, w rachubę może wchodzić kwestia odpowiedzialności za przestępstwo pozbawienia wolności z art. 189 par. 1 k.k. Zgodnie z zapisami aktu wewnętrznego (uchwały) jak i ustawy prawo przewozowe - w mojej ocenie - właśnie do tego doszło - ponieważ, ani jeden ani drugi akt nie wskazuje zastosowania w przypadku osoby posiadającej nieważny bilet / nieposiadającej biletu, ale to już należy do indywidualnej oceny sądu - czy pracownik wyczerpał cytowane wcześniej regulowane przepisami właściwymi metody skutecznego okazania dokumentu i ukarania za dane wykroczenie i dopuścił ostateczności, czy też pomijając działania uregulowane przepisami właściwymi przekroczył uprawnienia i dopuścił się przestępstwa (łącznego). Doszło jednak do użycia siły z efektem wymiernym - tj. uszczerbku na zdrowiu. Zatem pracownik kontrolujący - nie ma prawa zastosować siły - ponieważ nie jest organem uprawnionym do wymuszenia określonego zachowania się w postaci użycia środka przymusu - tu odpowiedniego chwytu obezwładniającego - i znowu: indywidualna ocena zajścia. W mojej ocenie: BEZPRAWIE.
      • Gość: astra Re: Do wszystkich oburzonych... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.12, 14:52
        Gość portalu: komedia napisał(a):

        > Może zamiast się zawsze oburzać na zachowanie kontrolerów (nigdy na oszustów be
        > z biletów), zaproponujcie jak takowi powinni zareagować wobec osób bez biletów
        > i chcących zwyczajnie i bezczelnie opuścić pojazd bez podania danych osobowych?

        No, popatrz. Jakby biletu nie miał młody 100-kilowy łysy facet to "kontroler" nawet by tego nie zauwazył. A ty, ślepa kome(n)d(i)o, nie zauważyłeś, że poszkodowana miała bilet, który utracił ważność z winy przewoźnika.
    • evil1 skoro na rozkładzie jazdy jest podany czas 24.05.12, 13:05
      to kupuję bilet taki który pozwoli mi przejechać od miejsca do miejsca i gó... mnie obchodzi że autobus stoi w korku i jest po czasie na bilecie. np linia 75 od przystanku oś kaliny do wyszyńskiego według rozkładu jest 15min--jeszcze się nie zdarzyło żeby w godzinach popołudniowych autobus przejechał tą trasę w 15min!!!! zawsze jest od 20 do 25 min!! i co na brakujące min muszę bilet droższy kupować?!---TAKI CH.......!!!!!!!!
      • pszn777 Haha, ale Ty głupi jestes! 24.05.12, 16:20
        To tak jakbyś się domagał od producenta samochodu aby zwrócił kasę za paliwo, bo stałeś w korku, "bo przecież w ofercie było napisane, że samochód powinien spalać 8 litrów na 100 km, a przez korki spalił 9 litrów"
        • demonsbaby za to ty się doucz 24.05.12, 18:48
          czym jest zawarcie umowy z przewoźnikiem i za co odpowiada zarówno pasażer i przewoźnik.

          Miłej lektury:
          "par 9 ust. 1. Zawarcie umowy przewozu następuje poprzez:
          1) skasowanie po wejściu do pojazdu biletu jednorazowego zgodnego z aktualnie obowiązującą taryfą, w kasowniku stanowiącym wyposażenie pojazdu bądź za pomocą telefonu komórkowego wyposażonego w aktywną aplikację systemu moBILET,..." UCHWAŁA NR XII/268/11 RADY MIASTA SZCZECIN z dnia 24 października 2011 r.
          zditm.szczecin.pl/uchwaly/uchwala268.pdf
          "Art. 62 ust. 2 pr. przew. wyraźnie stanowi, iż przewoźnik odpowiada za szkodę, jaką poniósł podróżny wskutek opóźnionego przyjazdu lub odwołania regularnie kursującego środka transportowego." Dz. U z 2000 nr 50 poz. 601
          prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-15-listopada-1984-r-prawo-przewozowe/
        • Gość: aha Re: Haha, ale Ty głupi jestes! IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.12, 20:39
          Głupi to ty jesteś buraku. W Szczecinie obowiązującym czasem przejazdu jest ten podany przez przewoźnika na rozkładzie i pasażera nic nie obchodzi, że autobus stoi w korku. Jeśli wg przewoźnika między przystankami jest 14 minut to nawet jakby autobus tą trasę pół dnia w korku spędził to obowiązującym biletem jest 15 minutowy.
        • kosopaty Re: Haha, ale Ty głupi jestes! 25.05.12, 00:47
          pszn777 napisał:

          > To tak jakbyś się domagał od producenta samochodu aby zwrócił kasę za paliwo, b
          > o stałeś w korku, "bo przecież w ofercie było napisane, że samochód powinien sp
          > alać 8 litrów na 100 km, a przez korki spalił 9 litrów"

          jestem nowa w mieście, nie wiem ile jedzie autobus z przystanku "a" do "b" - > sprawdzam więc na rozkładzie - jeśli jest tam napisane , ze 20 minut to kupuje bilet na 20 - skąd mam wiedzieć, że jest inaczej i skąd mam potem wziąć nowy bilet? ( nie każdy autobus ma automaty jeszcze i nie zawsze można bilet kupić u kierowcy), a może mam wysiąść w środku korku bo mi się bilet skończył?
          jesli logika cię nie przekonuje - to są na to (dzięki bogu!) przepisy
        • Gość: Vlad.H. nie wiem kto glupszy IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 28.05.12, 20:00
          moze warto sie douczyc?
          en.wikipedia.org/wiki/Driving_cycle
          en.wikipedia.org/wiki/Fuel_economy_in_automobiles#Europe
          en.wikipedia.org/wiki/New_European_Driving_Cycle
    • pszn777 Brawo Panie Kanar! Bić złodziei i oszustów! 24.05.12, 15:44
      Nie rozumiem cichcech przyzwolenia ludzi na jazdę bez biletów. Przecież jak ktos jedzie bez biletu to jest to zwykłe złodziejstwo i oszustwo!
      Sam nie poruszam się komunikacją miejką więc mnie to nie boli czy bilety kosztują 2zł czy 5zł, ale powinno boleć uczciwych współpasażerów. Ludziom bez ważnego biletu należy sie potępienie, bowiem to oni odpowiadają za wzrost cen biletów.
      • Gość: alfa Re: Brawo Panie Kanar! Bić złodziei i oszustów! IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.12, 15:54
        Przecież głupi cieciu ta babka miała bilet, z tym że autobus się spóźnił a kanar tego nie uznał. Jak byś tępaku jeździł komunikacją to byś wiedział że bilety czasowe dopiera się na podstawie czasów między przystankami które są OKREŚLONE PRZEZ PRZEWOŹNIKA. I pasażer nie może odpowiadać za uchybienia z przyczyn przewoźnika (niedziałające kasowniki) lub osób trzecich (korki).
        • Gość: Bogdan Re: Brawo Panie Kanar! Bić złodziei i oszustów! IP: *.szczecin.mm.pl 24.05.12, 22:55
          Bez względu na to czy pani miała rację czy nie za finał całego zdarzenia kanarom należy się dyscyplinarka wraz z ich przełożonym i sprawa sądowa. Ale pewnie związki będą ich bronić, bo są niezbędni.
          Tego czy autobus był spóźniony tego nikt nie potwierdził, bo w żadnym artykule tego nie napisano. Dziwi mnie natomiast to, że Pani jechała godzinę z Wyzwolenia na Warszewo. Pewnie zahaczyła o Manhattan po drodze.
          Myślę, że kluczowym elementem będzie tutaj monitoring z autobusu i zeznanie kierowcy.
          • aysy.1 Re: Brawo Panie Kanar! Bić złodziei i oszustów! 25.05.12, 07:08
            Gość portalu: Bogdan napisał(a):
            > Bez względu na to czy pani miała rację czy nie za finał całego zdarzenia kanaro
            > m należy się dyscyplinarka wraz z ich przełożonym i sprawa sądowa. Ale pewnie z
            > wiązki będą ich bronić, bo są niezbędni.
            to przestępca i nie ma o czym mówić...jakie związki.
        • ulcus.rodens Re: Brawo Panie Kanar! Bić złodziei i oszustów! 25.05.12, 07:29
          Zastanawiam się czy w twarz też byś go nazwał tępakiem i głupim cieciem. Stawiam każde pieniądze, że nie :)
      • ryszardm1954 Re: Brawo Panie Kanar! Bić złodziei i oszustów! 24.05.12, 19:15
        jesteś głupi czy nie umiesz czytać
      • agat887 Re: Brawo Panie Kanar! Bić złodziei i oszustów! 26.05.12, 08:19
        Niestety bilet za 2 zł starczy Panu na 15 min, a jeżeli jedzie Pan załatwić kilka spraw i musi Pan korzystać z kilku środków komunikacji miejskiej, które notorycznie odjeżdżają albo za wcześnie z przystanku albo za późno??? Wydaje codziennie średnio 12zł i tak mam problemy, aby mieć ważny bilet, bo np. kierowca punkt odjazdu z przystanku zamyka mi drzwi przed nosem, i mimo, ze jeszcze nie ruszył odwraca się druga stronę i udaje, ze mnie nie widzi. Złożyłam skargę miesiąc temu do ZDiTM, na zachowanie niektórych kierowców, oraz o spóźniających się środkach transportu i nikt do tej pory mi nie odpowiedział, bo to pasażer jest uzależniony od ZDiTM, a nie odwrotnie. Prawdą jest, ze pasażer jadąc bez biletu to oszust, ale ZDiTM też musi się wywiązywać ze swoich usług. Więc nie należy od razu wszystkich pasażerów traktować jak złodziei, a wszystkich kontrolerów jak brutalnych przygłupów.
      • Gość: pipes Re: Brawo Panie Kanar! Bić złodziei i oszustów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 16:11
        Człowieku opanuj czytanie ze zrozumieniem. I przestań szerzyć herezję. Na szczęście nie jeżdżę autobusami od dłuższego czasu, ale w większości przypadków tzw. kanary to grupa nieudaczników, którzy innej pracy znaleźć nie mogą z różnych tam względów, co skutkuje wyładowywaniem frustracji i robieniu pod górkę innym ludziom, którzy mają normalną pracę i ganiają z drugiego końca miasta na drugi. Do tego mają chyba za mało sytuacji by się dowartościować. Kobieta miała bilet. Bić nie mają prawa i wystarczy tyle do wszczęcia postępowania przeciwko kontrolerom, którzy sobie na to pozwalają. Oni nie stanowią prawa. Przeważnie chodzą w kupie bo jednego to by wywalili na zbity pysk z autobusu ( co podobno często się zdarza). W swoim życiu miałem 2 razy styczność z kanarami. W obu przypadkach byłem jeszcze nieletni, a oni za każdym razem zachowywali się tak jakbym był najgorszym kryminalistą( jeden to prawie by mnie chyba pobił, a miałem wtedy 13 lat). Przez poślizg czasowy autobusu nie powinno się kupować kolejnego biletu. Albo ktoś pomyśli nad zmianą wizerunku kontrolerów albo będzie tak dalej. Oczywiście zdarzają się i normalni goście ale to jest odsetek.
    • Gość: alfa Większość ludzi uważa k..estwo za mniej uwłaczając IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.12, 15:51
      Większość ludzi uważa kurestwo za mniej uwłaczającą i uczciwszą robotę niż kanarstwo.
      Nie żebym bronił złodziei którzy jeżdżą za darmo. Problem w tym, że ci złodzieje, zwłaszcza notoryczni są tak obcykani w zwiewaniu przed kontrolami że i tak są bezkarni. A złapani nic sobie z tego nie robią bo kasa jest nie do ściągnięcia. Największy problem z kanarami polega na tym, że te śmiecie nie znają się na swojej robocie i są po prostu chamami. Nagminne jest blokowanie kasowników zanim wszyscy skasują bilet lub wystawianie mandatów gdy kasowniki nie działają lub wykłócanie się z pasażerem który ma ważny bilet a autobus się spóźnia z powodu korków gdzie obowiązującym czasem przejazdu jest nie ten z widzimisię kanara tylko ten podany na ROZKŁADZIE JAZDY. Ponadto te małe tępe ch...ki jak widzą mięśniaka w dresie lub po prostu kogoś kto może dać w ryj to nawet go nie sprawdzają a w najgorszym przypadku po prostu odpuszczają, co się nigdy nie zdarza w przypadku staruszki której przed nosem zablokowali kasownik. Procedury reklamacyjne są w ZDiTM tak zagmatwane że praktycznie nie ma możliwości dochodzić swoich praw.
      • Gość: alfa Re: Większość ludzi uważa k..estwo za mniej uwłac IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.12, 16:00
        I żeby nie było, sam dostałem w życiu dwa mandaty: jeden uregulowany bo faktycznie moja wina (użyłem biletu 20 minutowego a między przystankami było na rozkładzie 22 minuty, więc moja wina). Drugi nieuregulowany bo kasownik nie działał a zanim dopchałem się do następnego to go zablokowali do kontroli. Reklamacja oczywiście odrzucona. Nie zapłacę ch...om, KRD jest mi nie straszy a kasę dostaną dopiero jak przyjdzie prawomocny wyrok z sądu (koszta sądowe też mi są nie straszne). Oczywiście zakładając że wyrok będzie na ich korzyść bo może być na mój (będę się powoływał na niezasadność roszczeń, mam świadków). Chociaż znając jakość ludzi pracujących w tej śmiesznej instytucji jaką jest ZDiTM to należność dawno się przedawni, zanim w ogóle skierują sprawę do sądu będą mogły mnie patafiany cmoknąć w trąbkę.
    • Gość: dziki Hajda na kanara IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.12, 19:08
      Brutalnie napadł na Polkę naszą matkę, aż poczerniało mi w oczach.
      poważnie to ten kto nie miał złamanego żebra ten nie wie co to za ból.
      Przy każdym lekkim zaczerpnięciu powietrza jest zmaganie sie z bólem, nie ma szans na spanie, Najpierw trzeba sie położyć i leżeć praktycznie bez ruchu, na bok sie nie przewrócimy i delikatnie oddychać . Nie daj boże jak jest jakiś kaszel, to koniec.
      Przy okazji mondrale przystopujcie z tymi radami o sądzie . Ile teraz bierze adwokat za założenie sprawy z powództwa cywilnego? A nawet jak z urzędu to i tak trzeba mieć na adwokata .
      Zrezygnowałem z kilku spraw, bo nie stać mnie było na adwokata w sprawie na 2,3 lata.
      Jeszcze jest życie codzienne i rodzina, a Pan K nie ułatwia nam tego życia dając do zrozumienia wszystkim służbom urzędniczym ,że resztę musicie dołożyć sobie z mandatów.
      To podły zawód: Komornik, urzędnik skarbowy, straż miejska. Do policji mam większy szacunek, do konduktorów PKP również, ale na dnie tej moralnej drabiny stoją Kanary.
      Przyjedzie taki z małej miejscowości i robi awans społeczny wykorzystując swoje słabości . Upokarza ludzi jak wykastrowany doberman . Podobnie jak zomowcy ze wsi w stanie wojennym : napiero...em wczoraj bandytom tak, że mu kredki z tornistra wypadły.
      Gdyby mój syn był którymś z wyżej wymienionych, uznałbym to za swój upadek jako rodzica.
      Czuwaj.


      • kosopaty Re: Hajda na kanara 25.05.12, 01:01
        To, że ktoś jest kanarem czy komornikiem to nie czyni go złym człowiekiem (to są funkcje potrzebne, bywają niezbędne, bywają pożyteczne).

        Inna sprawa, że to trochę jak praca w kostnicy - trzeba mieć odpowiednią psychikę,

        a żeby utrzymać się w takim zawodzie jak kanar dłużej dobrze jest być pozbawionym empatii chu..m (albo mieć stalowe nerwy i nieziemski dystans do siebie, swojej pracy oraz umiejętność całkowitego oddzielenia życia prywatnego od zawodowego)
        • Gość: BONAnZA Re: Hajda na kanara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.12, 07:42
          W całości popieram. Ale to dziki kraj i niewielu potrafi to zrozumieć. Jakie mamy prawa wie każdy ale jakie obowiązki nieliczni.
          • Gość: as z opisu ten kanar był bencwałem IP: *.globalconnect.pl 25.05.12, 07:58
            gdzie kasa przysłoniła mu wszystko.Babka miała bilet ktory przekroczył czas o kilka minut z powodu spóznienia kom miejskiej.kanar dla kasy bo ma płacone od ilości złapanych, babce która nie z własnej winy miała "opózniony "bilet połamał zebra.Nic nie usprawiedliwia kanara by łamać żebra a tym bardziej ze sprawa biletu ważnego/nieważnego jest niejednoznaczna.Sądzę że w trosce o dobre imię komunikacji miejskiej takich ludzi powinno się eliminować z zawodu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja