dworce wizytówkami miast czy w Szczecinie?

30.05.12, 21:10
byłem świadkiem jak z dworca PKP wyszła grupa kilkunastu podróżnych, cudzoziemców. zatrzymali się obok wiaty tramwajowej. siedziało tam kilku meneli, coś popijali , kłócili się, jeden półleżąc na chodniku komuś wygrażał. było brudno śmierdziało. reakcja podróżnych była powściągliwa lecz jednoznaczna - wstręt, pogarda. to nie tylko wizytówka Szczecina lecz również Kraju. jeżeli lokalne służby porządkowe i władze miasta nie potrafią uporać się tym to zlikwidować tą wiatę która i tak nie służy podróżnym.
    • Gość: Antropolog Re: dworce wizytówkami miast czy w Szczecinie? IP: *.ias.bredband.telia.com 30.05.12, 21:15
      Najlepszą wizytówką zachpomu jest jego ludność.
      Nie tylko ja tak uważam.
      :-))
      • Gość: ludzik Re: dworce wizytówkami miast czy w Szczecinie? IP: 79.162.144.* 30.05.12, 22:06
        podobnie jak Antropolog uważam, że najlepsza wizytówką "zachpomu" jest jego ludność z tym że ci o których tu mowa brudzą, smrodzą, awanturują się, okupują wiatę przeznaczoną dla podróżnych. wizytówka lecz kiepska. mówi się: jaki pan taki kram
        • Gość: optymista Re: dworce wizytówkami miast czy w Szczecinie? IP: *.xdsl.centertel.pl 31.05.12, 23:34
          może by poprawić reputacje miejskich władz wystarczy usunąć ławkę z pod tej wiaty? na tramwaj możemy poczekać stojąc, grunt, że jest dach nad głową
          • Gość: . Recepta na poziomie Krzystkowa: IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.12, 23:58
            Proponuję, aby sokiści, Straż Miejska i policja co pół godziny skrapiała tych leżących dżentelmenów perfumami Diora albo Chanel No. 5 - czekający na tramwaj cudzoziemcy sami sie będą do nich przysuwać i wdychać te boskie wonie...
            • Gość: do geniusza Re: Recepta na poziomie Krzystkowa: IP: *.xdsl.centertel.pl 01.06.12, 10:44
              Gościu to Krzystek Ci podszepnął, genialne!!!!
              • Gość: ned Re: Recepta na poziomie Krzystkowa: IP: 79.162.139.* 01.06.12, 17:53
                często przed dworcem PKP przesiadam się z autobusu na tramwaj. wczoraj widziałem jak siedząca pod wiatą tramwajową mała, stara, bezpłciowa postać, niepewnie kiwała się, miała opuszczoną głowę i coś z niej wyciekało, pewnie uryna. jeżeli to osoba chora to niech to bardzo katolickie pis i sld i ci wszyscy co rządzą się w tym mieście okażą odrobinę miłosierdzia.
                • Gość: . Re: Recepta na poziomie Krzystkowa: IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.12, 18:40
                  jeżeli
                  > to osoba chora to niech to bardzo katolickie pis i sld i ci wszyscy co rządzą
                  > się w tym mieście okażą odrobinę miłosierdzia.

                  Masz na myśli, oczywiście, Gnadenschuss, czyli coup de grace, po polsko-kościelnemu eutanazję? Bo to jedyne, czego może taka istota oczekiwać w mieście, w którym szpitale oddaje się za darmo Kościołowi rzymskokatolickiemu na bliżej nieokreślone cele...
                  • Gość: dobra rada Re: Recepta na poziomie Krzystkowa: IP: 79.162.138.* 02.06.12, 16:24
                    jak trafić do dworca - wsiąść w szóstkę i ten najbardziej zarzygany przystanek to będzie dworzec PKP w Szczecinie
                    • Gość: treser Re: Recepta na poziomie Krzystkowa: IP: 79.162.138.* 02.06.12, 16:26
                      miałem zwierzątko które uczyłem porządku, nosek w kupkę i klapsa
                      • Gość: ela Re: Recepta na poziomie Krzystkowa: IP: *.xdsl.centertel.pl 03.06.12, 10:45
                        może lokalni decydenci nie wiedzą jak cuchnie przed dworcem PKP, nie bywają, nie czytają. spowodować by któryś posiedział w tej wiacie, na tej ławeczce w tym towarzystwie
                        • Gość: kasandra Re: Recepta na poziomie Krzystkowa: IP: *.xdsl.centertel.pl 03.06.12, 10:50
                          po przegranych wyborach może być różnie, każdy może się znależć na takiej ławeczce. czy komuś tak życzę?
                          • Gość: kasandra Re: Recepta na poziomie Krzystkowa: IP: 79.162.134.* 10.06.12, 15:03
                            wielkie aspiracje finansowe, drobne potknięcie, kłopoty i bezdomny, obdarty, zasmarkany, zarzygany i cuchnący ląduje na ławeczce przed dworcem PKP przynosząc chwałę lokalnym decydentom
                            • Gość: przechodzień Re: Recepta na poziomie Krzystkowa: IP: *.xdsl.centertel.pl 11.06.12, 23:15
                              wydaje się, że wśród meneli na tej osławionej ławeczce jest już jeden taki na którego wołają "prezes"
                              • Gość: podróżny Re: Recepta na poziomie Krzystkowa: IP: *.xdsl.centertel.pl 12.06.12, 23:28
                                codziennie mijam dworzec PKP, prezesa jeszcze nie poznałem lecz zawsze widuję tam starszą kobietę. widać wyrażnie, że jej kondycja bardzo szybko się pogarsza. 12 czerwca 2012r o godz. ca 12 siedziała z zamkniętymi oczami i wysuniętym językiem zaciśniętym wargami. twarz jej była sina. oczekujący na tramwaj komentowali - pijana, chora a może umiera lub jeszcze inaczej,
                                że to jest miasto gdzie człowiek może zdychać na ulicy i psa z kulawa nogą i td....
                                • Gość: ja Re: Recepta na poziomie Krzystkowa: IP: *.play-internet.pl 13.06.12, 07:07
                                  Widocznie "Babka" srała, zawsze ma taką minę jak robi kupę na siedząco na ławeczkę w tej wiacie.
    • andreas.007 Co za różnica czy beda pod Dworcem czy na Deptaku? 13.06.12, 08:23
      Otoz jeżeli nawet usunie sie wiate, to tych ludzi nie usunie sie!
      Byc moze przeniosą sie w inne miejsce, ale ich rejonem życiowym
      są wlasnie okolice dworca, gdzie zebrza i żyją, bo nie maja dokad pójść.
      Jeżeli urzednicy myślą, ze gdy wyeksmituja takie osoby z lokali i nawet wywioza,
      to maja problem z głowy, to są w dużym błędzie...
      takich osob widzę na ulicach naszego miasta coraz wiecej!
      Takie osoby żyją, a teraz gdy jest biedniej to wychodzą i są bardziej widoczni,
      bo bieda jest tez biedniejsza i jest jej wiecej.
      • Gość: . Re: Co za różnica czy beda pod Dworcem czy na Dep IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.12, 09:39
        Proponujesz Konzentrationslager Poelitz?
        • andreas.007 Re: Co za różnica czy beda pod Dworcem czy na Dep 13.06.12, 09:52
          Proponuje dobrobyt powszechny... a nie usuwanie ławek z miejsc publicznych,
          by takie osoby nie miały gdzie siadac, bo beda tam po prostu leżeć...
          gdyz one nie maja domu i innego miejsca i nie sa tam z nudów.
          • Gość: franek Re: Co za różnica czy beda pod Dworcem czy na Dep IP: *.xdsl.centertel.pl 13.06.12, 10:49
            ta kobieta umiera tam i co samorząd jest bezradny? nie chce widzieć, słyszeć, mówić? małpi rozum?
            • andreas.007 Re: Co za różnica czy beda pod Dworcem czy na Dep 13.06.12, 11:35
              Dokładnie jest tak, jak piszesz... Ci ludzie nie wegetuja tam z nudów czy dla przyjemnosci,
              zapewne wielu wolałoby, zeby lezeli gdzies w mało widocznym miejscu, moze na smietniku.
              Oni tu zyja, bo tu moga znaleźć pozywienie w smietniku, a takze moga liczyc na jałomuzne.
              Zapewne sa chorzy i na pewno nie moga liczyc na wizyte u lekarza,
              zreszta nie wiem czy oczekuja czegos od zycia wiecej niz to co maja,
              bo w takim stanie na pewno trudno mieć plany i stawiac sobie cele... zyciowe.
              Co ciekawe współczujemy umierajacym z głodu w Afryce, a nie widzimy
              czy wrecz brzydzimy sie, gdy spotykamy taka osobe na swojej ulicy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja