50 lat po festiwalu. 'Zostałem Czerwono-Czarnym'

23.06.12, 14:10
Byłam,pamiętam.I na kortach i w filharmonii.Wlasnie w filharmonii nie było szans sie dostać.Wspiełam się po rynnie i reszta poszła gładko.Ludzie wciągneli mnie przez okno.Poznałam przez koleżankę Karin Stanek.Po latach napisała jej slowa do piosenki"Wierny wiatr/You Tuba/.helenę majdaniec [oznałam jeszcze przed wyjazdem doParyża/mieszała na tej samej ulicy/.Atmosfera tamtego festiwalu była bajkowa.Świeży powiew zachodu w tym zgniły,dusznym PRLu.tego się nie zapomina:)))
    • ajpitoajpi12 50 lat po festiwalu. 'Zostałem Czerwono-Czarnym' 23.06.12, 19:47
      www.korektor.net/slownik.html
    • Gość: Janek Re: 50 lat po festiwalu. 'Zostałem Czerwono-Czarn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 12:15
      tutaj jest swietny artykul o festiwalu - festiwalmlodychtalentow.pl/download/fmt.pdf
      • Gość: Co zalatuje lisem Re: 50 lat po festiwalu. 'Zostałem Czerwono-Czarn IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.12, 15:07
        Niezastąpiony Zbyszek Wróblewski jako fotoreporter, cały czas w fasonie i niewidocznym upływie czasu.
        zalatującego liska zastępował energicznie tatuś z marynarą.
    • Gość: XX4Ever Re: 50 lat po festiwalu. 'Zostałem Czerwono-Czarn IP: *.globalconnect.pl 24.06.12, 12:45
      A ile odbyło się w ogole tych sławnych festiwali? Jeden czy dwa? Bo Sopot, choć mocno odmieniony (trudno dzisiaj by było znieść tamta formułę) trwa nadal, Opole żyje, a te "Młode talenty" rozbłysły nagle i zgasły. Wylansowały wielu idoli i dzisiaj z braku rzeczywistych sukcesów ktoś sie za wszelka cene podwiesza i lansuje dmuchając w popiół przeszłości. Ile można grać na szkieletach? Ludzie!
      • Gość: MusicFan Hm - troche jak w Zbowidzie ? IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.12, 21:17
        Artykulik taki sobie . Ja co prawda tamtych czasów nie znam , ale wiele słyszałem o nich od starszych kolegów zwłaszcza jak pracowałem w SAA .
        Z tego co wiem i widzę artykuł pomija wiele osób i faktów jest bardzo pobieżny.
        Przede wszystkim dlaczego nikt nie wymienia osoby biorącej udział w tym festiwalu, zdaje się jednego z finalistów ( fakt nie jest Rockmanem - lub jak kto woli Big-Bitowcem) ale nie da się ukryć że jego piosenki w tamtych latach również były modne , inne lata były i tamci ludzie czego innego słuchali ( to zdaje się zależało głównie od władz) .
        No więc moje pytanie . Pan Janusz Sulikowski ................................mieszkaniec Szczecina, finalista, nikt o nim nie wspomina, nikt go nie zaprosi .
        Dlatego tytuł tematu - "jak w Zbowidzie" widać członków którzy nigdy nie walczyli .
        Tak i tu ,l aczkolwiek cenie sobie muzyków o których piszą w artykule to jednak pozostaje zniesmaczony ............a co z Januszem Sulikowskim ???????????????????????????
        • Gość: Jazz Janusz Sulikowski finalista festiwalu IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.12, 21:21
          Co się dzieje z Panem Januszem Sulikowskim ????
          Ostatnio zdaje się na Szafera mieszkał ???????????
        • Gość: Ystad Re: Hm - troche jak w Zbowidzie ? IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 23:20
          Nigdy nie bylo takiego finalisty jak Sulikowski.
    • 1ktos100 50 lat po festiwalu. 'Zostałem Czerwono-Czarnym' 26.07.12, 02:41
      Autor artykułu zapomniał o pierwszym konkursie regionu szczecińskiego "Czerwono-Czarni" szukają młodych talentów, który to konkurs trwał przez kilka dni w listopadzie 1961 r. w sali kina Z.B.M.na ul. Bohaterów Warszawy. Laureatami na tym etapie zostali Helena Majdaniec / " Pędzi, pędzi pociąg" / i Janusz Sulikowski / "Londyńskie mosty" /. Janusza Sulikowskiego nie zaproszono na Korty Tenisowe w 1963 roku. Po prostu "zapomniano" o nim, organizując Ogólnopolski Finał Konkursu "Szukamy Młodych Talentów". A szkoda, bo miał ciepły, aksamitny głos, świetną dykcję i teksty piosenek interpretował po aktorsku, z wielką kulturą / zresztą poszedł swoją drogą, dzięki wielkiej pomocy znakomitego perkusisty Czesława Cupaka; uzyskał tytuł Piosenkarza Estradowego, zdając egzamin przed Państwową Komisją Ministerstwa Kultury i Sztuki i objeżdził z koncertami całą Polskę kilkanaście razy od Sopotu po Kraków i od Zielonej Góry po Lublin, a przez kilka lat na okrągło występował w "Podwieczorku przy Mikrofonie" w Warszawie /. To tyle dla jasności, jakie były PRAWDZIWE początki konkursu "Czerwono-Czarni" szukają młodych talentów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja