Ulgi dla rodzin? 'To krok ważny dla rodzin'

25.06.12, 15:31
Ulgi są kilka tysięcy razy lepsze niż dawanie do ręki żywej gotówki, bo żeby skorzystać z ulgi trzeba najpierw zarobić. Ale pojawia się i tak szereg wątpliwości.

Dlaczego finansowaniem takich rzeczy mają zajmować się samorządy, a nie państwo!? Jeden samorząd jest bogatszy, drugi biedniejszy. Tych biedniejszych nie stać na takie wydatki. Zresztą już teraz widać, że nawet bogatsze samorządy mają całkowicie inne zasadny tych ulg, każde miasto ma swoje. Brak jednolitego standardu mnoży w każdym z miast tylko niepotrzebną armię urzędników, która zastanawia się czy w "ich" mieście M potrzebna jest ulga na X, na Y, czy obie ulgi na raz oraz w jakiej wysokości, od ilu dzieci, ile za każde dziecko...

Najprościej byłoby wliczać do podziału dochodu swoje dzieci, a wtedy podatek płacony przez rodzinę mógłby spaść praktycznie do 0 i niepotrzebne byłyby żadne ulgi i łaska urzędników je przyznająca! A tak sztucznie tworzy się problem i zatrudnia niepotrzebnie urzędników by go do końca świata się jemu przyglądali i go rozwiązywali.
    • Gość: Sz. Re: Ulgi dla rodzin? 'To krok ważny dla rodzin' IP: *.88-199-144.vspace.pl 25.06.12, 16:52
      Bredzisz jak Krzystek i wszyscy żyjący z pomocy najuboższym.Jedyną drogą jest obniżka i likwidacja podatków na tyle,by większość mogła sobie pozwolić na dzieci bez wyciągania łapy (bez żebrania) w stronę państwa czy gminy.I tyle.Każda inna droga to pudrowanie syfilisu...
      • Gość: Sufragan Re: Ulgi dla rodzin? 'To krok ważny dla rodzin' IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.12, 22:02
        Nie widze zniesienie oplat za wejscie na wieze katedry dla rodzin wielodzietnych i patologicznych.
      • tertium-non-datur Re: Ulgi dla rodzin? 'To krok ważny dla rodzin' 25.06.12, 22:07
        > Bredzisz jak Krzystek i wszyscy żyjący z pomocy najuboższym.Jedyną drogą jest o
        > bniżka i likwidacja podatków na tyle,by większość mogła sobie pozwolić na dziec
        > i bez wyciągania łapy (bez żebrania) w stronę państwa czy gminy.I tyle.Każda in
        > na droga to pudrowanie syfilisu...

        To ty bredzisz, skoro po pierwsze porównujesz mnie do Krzystka a po drugie skoro nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i zaślepiony w swej ignorancji nie pojmujesz, że pisałem o obniżce podatków do 0 a system skomplikowanych ulg oraz jak to prymitywnie stwierdziłeś "żebranie" skrytykowałem. Poza tym radykalna obniżka podatków skończyłaby się tym, ze musiałyby być prywatne domy dziecka, prywatne ubezpieczenia zdrowotne, prywatna straż pożarna, prywatne ulice i drogi itd. itp. Tylko ludzie pokroju Korwina mogą tak bredzić i liczyć, że większość społeczeństwa kiedykolwiek taką utopię poprze. Tacy ludzie nigdy nie dojdą do władzy bo nigdy nie dojdą z nikim do żadnego kompromisu o ani o milimetr nie przybliżą się do swoich "wspaniałych" wizji. Ma być tak jak oni chcą i koniec. No to mają poparcie poniżej 1% i są marginesem.
        • Gość: jurek i jeszcze w każdy czwartek Krzystek IP: *.opera-mini.net 26.06.12, 13:17
          wymiennie z Kądziołką, Duklanowskimi i Masojciową rozdają przed wejsciem do magistratu lizaki dzieciom z rodzin wielodzietnych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja