Rozmowa o interwencji w kryzysie

24.06.04, 20:57
Jeszcze niedawno MOIK zajmowal się stoczniowcami, nie widze różnicy w tych
dwóch sprawach, teraz nie jest od tego ? Nie rozumiem.
    • anna_maria Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie 24.06.04, 21:02
      tam się zmienił dyrektor
      • dyrgosia Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie 24.06.04, 22:20
        czyli zmienia się dyrektor, zmienia się interpretacja kryzysu w rodzine, nie
        rozumiem. moim zdaniem ci ludzie powinni ruszyć tyłki zza swoich biurek i być z
        tymi kobietami, tak jak byli u stoczniowcow, ten MOIK zupełnie zszedł na psy
    • Gość: e.beata Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.04, 23:38
      To pestka.
      Podobno przez 6 dni nie mogła ruszyć infolinia /ale nie wiem czy to prawda?/.
      Jezeli prawda... to ja się kryzysu w tym mieście autentycznie boję.
      • ja_aska Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie 25.06.04, 11:11
        do stoczniwców to zagonili wszystkie służby w mieście. ateraz się chyba moikowi
        nie opyla?
    • Gość: mirek Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 11:12
      to tylko strach przed stoczniowcami spowodował takie a nie inne działania
      władz. A co samotne matki mogą zrobić? Niewiele. Więc z nimi nie trzeba się
      liczyć. W tym kraju pieniądze dostają najsilniejsi i najbezczelniejsi a nie
      najbardziej potrzebujący.
    • Gość: Klientka MOIKu Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 19:29
      Przeczytałam wszystkie Wasze opinie na temat MOIKu. Chyba nie wiecie co oni tam
      robią. Przyjdzicie i sami sprawdzcie, potem oceniajcie. Mi bardzo pomogli!!!
      • dyrgosia Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie 04.07.04, 14:06
        Chętnie usłyszę w czym Ci pomogli?
        • Gość: mimi Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 04.07.04, 17:20
          Szybciej można doczekać się zawału niż pomocy!!!
          O kryzysach, jak o wszystkim dowiadują się z... gazet, a potem odpowiadają jak
          pan minister zdrowia Czakański- kłopoty w szpitalach?- ja nie jestem od tego...
          • Gość: naim Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 18:28
            Podczas karkołomnej wedrówki przez ciężką bramę i trudnych do rozszyfrowania
            numerów domofonu na III(!) piętro MOIKU, odechciewa się pomocy. Sama wędrówka
            staję się terapią samą w sobie. Wielcy budowniczy siedziby tego ośrodka
            zapomnieli, że z pomocy mają prawo skorzystać także ocoby starsze i
            niepełnosprawne. Jest to jedyny MOIK w Polsce na tak wysokim poziomie.
            • Gość: kasia Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 22:33
              Jeśli chodzi o działania MOIK w niedawnym zamieszaniu w UM, to od decydowania o
              właczeniu MOIK w konkretne działania kryzysowe, decyduje szef Sztabu
              Kryzysowego miasta Szczecina. MOIK włącza się do takich działań, gdy jest taka
              potrzeba, nie ma w zakresie swych obowiązków reagowania na własna rekę przy
              każdym zamieszaniu w mieście. O ile wiem, gdy ktoś podjął w końcu konkretną
              decyzję o interwencji pracowników MOIK w UM, jego pracownicy przez cały czas
              byli tam obecni.
              • dyrgosia Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie 05.07.04, 14:41
                Gość portalu: kasia napisał(a):

                > Jeśli chodzi o działania MOIK w niedawnym zamieszaniu w UM, to od decydowania
                o
                >
                > właczeniu MOIK w konkretne działania kryzysowe, decyduje szef Sztabu
                > Kryzysowego miasta Szczecina. MOIK włącza się do takich działań, gdy jest
                taka
                > potrzeba, nie ma w zakresie swych obowiązków reagowania na własna rekę przy
                > każdym zamieszaniu w mieście. O ile wiem, gdy ktoś podjął w końcu konkretną
                > decyzję o interwencji pracowników MOIK w UM, jego pracownicy przez cały czas
                > byli tam obecni.

                gdzie ?
                jakoś mało widoczni byli, ale rozumiem nie mają w zakresie obowiązków...

                "Wśród ludzi jest się także samotnym."

                • Gość: reni Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 08:16
                  Czepiasz sie kobieto dosłownie wszystkiego, dla zasady, bo trzeba się czapiać?
                  Współczuje mężowi lub komukolwiek z kim jesteś, ciężką ma z tobą przeprawę. Czy
                  oprócz swego czepiania się wszystkich na forum, potrafisz wnieść coś
                  konstruktywnego? Nie sądzę.
                  • dyrgosia Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie 06.07.04, 21:39
                    Gość portalu: reni napisał(a):

                    > Czepiasz sie kobieto dosłownie wszystkiego, dla zasady, bo trzeba się
                    czapiać?
                    > Współczuje mężowi lub komukolwiek z kim jesteś, ciężką ma z tobą przeprawę.
                    Czy
                    >
                    > oprócz swego czepiania się wszystkich na forum, potrafisz wnieść coś
                    > konstruktywnego? Nie sądzę.

                    a kogo tak się czepiam ?
                    stwierdziłam tylko fakt, ale widać trafiłam w czuły punkt..
            • Gość: zoom Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie IP: *.zchpolice.com 06.07.04, 08:00
              Naim, jeśli byłeś w MOIK, to są dla tego dwa uzasadnienia: albo potrzebowałeś
              pomocy w kryzysie (np. wskutek depresji będącej następstwem Twojej frustracji -
              co nie dziwi - tak często wszak dajesz jej upust na forum, a do wyleczenia
              depresji potrzeba systemowej terapii - jedna rozmowa z psychologiem nie
              wystarczy) albo byłeś tam służbowo, bo jesteś radnym z komisji zdrowia i to Cię
              demaskuje ;-). Do Dyrgosi - jako osoba obdarzona lewicową wrażliwością - czemu
              też nieraz dałaś dowód na forum - powiedz, co Ty sama zrobiłaś dla tych kobiet?
              albo przedstaw jakiś konstruktywny pomysł, co mogłabyś zrobić i po prostu to
              rób. Myślenie krytyczne jest potrzebne, ale tylko wtedy, gdy idą za nim
              konstruktywne propozycje.
              • dyrgosia Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie 06.07.04, 17:37
                Gość portalu: zoom napisał(a):

                Do Dyrgosi - jako osoba obdarzona lewicową wrażliwością - czemu
                > też nieraz dałaś dowód na forum - powiedz, co Ty sama zrobiłaś dla tych
                kobiet?
                >
                > albo przedstaw jakiś konstruktywny pomysł, co mogłabyś zrobić i po prostu to
                > rób. Myślenie krytyczne jest potrzebne, ale tylko wtedy, gdy idą za nim
                > konstruktywne propozycje.
                • Gość: crohmall Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie IP: 5.5R* / *.as2532.sol.superonline.com 06.07.04, 18:03
                  Przecięż ponoć 15 lat temu pracowałaś w tej instytucji.Z tego co mnie wiadomo
                  zostałaś wywalona na zbity pysk uznana za śmierdzacego lenia.
                  Nie daj Boże takiego zawistnego dyrektora w pomocy spolecznej.
                  Zoperuj sobie woreczek zółciowy,bo ciągle Cie zalewa Cię żółć.
                  • dyrgosia Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie 06.07.04, 18:12
                    Gość portalu: crohmall napisał(a):

                    > Przecięż ponoć 15 lat temu pracowałaś w tej instytucji.Z tego co mnie wiadomo
                    > zostałaś wywalona na zbity pysk uznana za śmierdzacego lenia.
                    > Nie daj Boże takiego zawistnego dyrektora w pomocy spolecznej.
                    > Zoperuj sobie woreczek zółciowy,bo ciągle Cie zalewa Cię żółć.

                    Nie mogłam pracować w tej instytucji, bo istnieje od 2002 roku,ja pracowałam w
                    Mops-ie, to zupełnie coś innego....
                    te cieńkie podpuchy na mój temat nie wypalą, jeśli piszesz takie bzdury to mnie
                    nie znasz i nie poznasz...
                    • Gość: naim Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 21:26
                      Zoomy i crohmalle...czy jest jakiś związek?
                      Zagrajcie w trzy pytania, może zgadniecie. Na razie pudło i mniejsza o Wasze
                      podpuchy.
                      MOIK sam powinien wiedzieć co należy do jego obowiązków. Jest uchwała RM i
                      przynależny mu zakres obowiązków.
                      To,że miasto utrzymuje MOIK, jest z gruntu chore. Tak jak banialuki o miejskim
                      szpitalu.Dam 1000 argumentów, że po kasacji ostatnich długów, wygeneruje kolejne.
                      Panie Domagała.... odejdz.... proszę....

                      • dyrgosia Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie 06.07.04, 21:42
                        Gość portalu: naim napisał(a):

                        > Zoomy i crohmalle...czy jest jakiś związek?
                        > Zagrajcie w trzy pytania, może zgadniecie. Na razie pudło i mniejsza o Wasze
                        > podpuchy.
                        > MOIK sam powinien wiedzieć co należy do jego obowiązków. Jest uchwała RM i
                        > przynależny mu zakres obowiązków.
                        > To,że miasto utrzymuje MOIK, jest z gruntu chore. Tak jak banialuki o miejskim
                        > szpitalu.Dam 1000 argumentów, że po kasacji ostatnich długów, wygeneruje
                        kolejn
                        > e.
                        > Panie Domagała.... odejdz.... proszę....
                        >

                        przecież on już odszedł, a na jego miejsce na razie nie ma chętnych..
                        • ja_aska Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie 07.07.04, 13:19
                          chore jest to, że te instytucje (MOIK< MOPR) są czynne w kretyńskich
                          godzinach , do 15.00
                          • dyrgosia Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie 07.07.04, 19:49
                            MOIK w załozeniach miał być czynny 24 godz na dobę, ciekawe dlaczego nie jest ?
                            • Gość: luis Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 08:41
                              Jest tak jak myślałem. Na temat MOIK macie jakieś szczątkowe informacje, a
                              wymądrzacie się i krytykujecie z pasją. Otóż droga Drygosiu czy jak cię tam
                              zwą, MOIK jest czynny 24 h/dobę już od ponad roku. I co teraz powiesz?
                              • Gość: MX Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 18:59
                                Luis masz zupełną rację! Nikt nie odmówi pomocy w MOIKu osobie, która jej
                                potrzebuje- 24/dobę. Krytykujecie, a nie wiecie o czym piszecie!
                                • dyrgosia Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie 13.07.04, 22:10
                                  Gość portalu: MX napisał(a):

                                  > Luis masz zupełną rację! Nikt nie odmówi pomocy w MOIKu osobie, która jej
                                  > potrzebuje- 24/dobę. Krytykujecie, a nie wiecie o czym piszecie!

                                  Luis vel MX ! Brawo, to w MOIK-u macie internet ? Tylko dlaczego mówisz do
                                  siebie ? Czyżby choroba zawodowa ?--
                                  • Gość: luis Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 00:17
                                    Znów pomyłka dyrgosiu hehe. Nie masz gdzie wsadzić szpilki, więc zaczynasz być
                                    niemiła. Nie wiem kto to MX. Ciekawe gdzie ty pracujesz, bo twoja choroba
                                    zawodowa zdaje sie być przykra dla otoczenia.
                                    • Gość: Cros1 Re: Rozmowa o interwencji w kryzysie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.07.04, 12:02
                                      Nie widzisz,że Dyrgosia chce startować na wirtualnego dyrektora
                                      MOIK.Ona zarządzi prace 36 godzi na dobe.Ale jaja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja