leksiu92 05.07.12, 08:09 Ta "opłata dodatkowa" zakrawa o kpinę. W autobusie za brak biletu 200zł, a za niewykupiony bilet parkingowy "dyszka". Za parkowanie na chodnikach pewnie też SM wlepia pouczenia albo 50zł mandatu... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rainlizard Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie stów... 05.07.12, 08:33 Nigdy nie rozumiałem ludzi, którzy wybierają się nad morze i muszą autem podjechać pod samą plażę. Jakby było można to by pewnie zaparkowali na plaży, przy samym brzegu. Odpowiedz Link Zgłoś
taglinda to znaczy, że niewiele rzeczy rozumiesz 05.07.12, 08:57 młodziak z dziewczyną na plażę idzie z ręcznikiem i ewentualnie butelką wody mineralnej. Im spacer nie zaszkodzi. Ale wybierz się człowieku z dwójką dzieci w wieku 3-5 lat: parawan, kocyk, coś do zjedzenia, coś do picia, wiaderka, łopatki itd., itp. Znasz to czy chociaż słyszałeś o czymś takim? Generalnie nie chodzi o to, żeby parkować koniecznie na skraju plaży, ale chciwość samorządów budzi obrzydzenie. W miastach płatne strefy parkowania mają teoretycznie wypychać auta z centrum i wymuszać rotację na deficytowych miejscach parkingowych. Ale do Międzyzdrojów nie jedzie się załatwiać spraw w urzędzie, żeby człowiek mógł się pospieszyć, tylko jedzie wypoczywać. Stawia samochód i idzie na plażę na cały dzień. Zero rotacji. Taka strefa w "kurorcie" to kolejny sposób na krojenie turystów z pieniędzy - nic więcej. Pojedź zatem nad Bałtyk, przez tydzień popada ci deszcz na głowę, w smażalni zjesz świeżą pangę smażoną na nieświeżym oleju, i zapłacisz za najdroższy niestrzeżony parking dla swojego auta. Odpowiedz Link Zgłoś
piggy1 Re: to znaczy, że niewiele rzeczy rozumiesz 06.07.12, 01:25 To spróbuj w którymś z europejskich innych krajów podjechać samochodem pod samą plażę! Nie podjedziesz. A jak jedziesz na wycieczke zorganizowaną samolotem za granicę - to co, wypożyczasz na miejscu samochód, żeby nie iść z dziećmi? Przeceiż nie! Nad Bałtykiem tez masz pensjonaty i hotele tuz nad morzem - tak jak w Hiszpanii czy w Tunezji na przykład. Naparwdę, nie musisz wędrować pół kilometra do plazy z dziećmi i całym wyposażeniem Odpowiedz Link Zgłoś
taglinda Re: to znaczy, że niewiele rzeczy rozumiesz 06.07.12, 11:44 piggy, trochę off topic, ale niech tam.... znam kilka plaż w południowej Francji i Hiszpanii z układem "ulica wzdłuż plaży, obie krawędzie ulicy to miejsca parkingowe". Ale przyjmij to jako informację neutralną, a nie wyraz moich marzeń. tutaj dyskutowaliśmy o zasadności wprowadzania stref parkowania w naszych nadmorskich "kurortach" typu Międzywodzie czy Międzyzdroje. To nie służy niczemu poza wyciąganiem kasy z turystów. I to oburza, bo wczasy na Bałtykiem wcale nie są tanie, a porównując ich atrakcyjność z Turcją, Egiptem czy Bułgarią - sorry, nie ta liga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kji Re: to znaczy, że niewiele rzeczy rozumiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.12, 09:24 Cała południowa Francja , to parkingi na wydmach Atlantyku , są tylko bramki 1.80 wysokości dla przyczep . Na wąskiej ulicy przez miasteczko jest 70 ...u nas na takiej samej 40 i fotoradar ... ale po to obniżono prędkość w terenie zabudowanym z 60 na 50 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan Re: to znaczy, że niewiele rzeczy rozumiesz IP: 89.174.254.* 07.07.12, 10:53 no proszę cię bardzo; Nicea. Zostawiasz auto przy ich głównej ulicy Promenade des Anglais za marnych parę eurosiów a do plaży masz tyle co przejść przez chodnik.. Tylko łopatek do pisau nie ma co zabierać bo połamiecie je na kamieniach.. :-) Koleżanka wyżej ma rację; opłata za te parkingi w tej wysokości spowoduje tylko, że za rok ludzie ich oleją i pojadą tam gdzie mają gwarantowaną pogodę i przyzwoity poziom usług; czyli gdzies na południe Europy... Cena za "parking" zrekompensuje im wyższy koszt dojazdu do Bułgarii, Grecji czy do Włoch... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albert Re: to znaczy, że niewiele rzeczy rozumiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.12, 11:00 A co ? Dzieciom od dźwigania wiaderka z łopatką rączki odpadną . Panienka , żonka od dźwigania leżaka i koca przepukliny dostanie ? . Jak dla mnie powinni kasować 50 zł/h .Nie po to jadę nad morze żeby wąchać smród diesla lenia który jakby tylko mógł to by wjechał na plażę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: notremak Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.12, 08:53 Najchętniej przednimi kołami w morzu. Przy okazji bezplatnie wymyliby ukochane auteczko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st IP: *.internetia.net.pl 07.07.12, 10:33 w Zakopanem jest podobnie, można busem rozklekotanym pod bramę kolejki linowej, można swoim auten, zaparkować na wolnym miejscu 6 km przed bramą, zapłacić za to i popylać na nogach spory kawałek. Odpowiedz Link Zgłoś
ktos210 Złodziejstwo w majestacie prawa 05.07.12, 08:43 Proponuję jeszcze kasować za chodzenie i za plażę . PO co jechać nad syfiaste morze ? Za tę kasę polecisz samolotem do Afryki i może nawet będzie taniej, przynajmniej pogoda pewna! Tylko nie przez biura podróży :)! Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Złodziejstwo w majestacie prawa 07.07.12, 09:34 A ja jednak wolę Bałtyk. Ogólnie nie jestem miłośniczką wypoczynku nadmorskiego, wolę praktykować takie moje hobby, jak zwiedzanie skoczni (ale i tak nie mam okazji tyle, ile bym chciała, bo umiem prowadzić samochodu, boję się tego i mam na tyle nieprzyjazny stosunek do samochodów, czy raczej ich uprzywilejowania, by nic z tą obawą nie robić). Ale gdybym miała jechać, stanowczo wolałabym Bałtyk z dwóch powodów: 1. Nie lubię upałów - jakiś Cypr czy Tunezja to już dla mnie zdecydowaie za gorąco. 2. Wchodziłam w swoim życiu do trzech mórz: Bałtyku, Czarnego i Śródziemnego i jestem w stanie powiedzieć, że po prostu nie mogę pływać w silnie zasolonej wodzie. Jestem alergiczką, od ok. 28 lat nigdy nie miałam nieuszkodzonej skóry i wejście do wody tak słonej, jak w Morzu Śródziemnym, to niemalże natychmiastowe wyskoczenie z krzykiem - straszne pieczenie i wręcz ból. Bałtyk ma dużo niższe zasolenie i z tego powodu nie jest dla mnie niebezpieczny. To moje osobiste zdanie, ale na pewno nie jestem jedyną osobą, która jednak woli chłodniejsze morza. Uczulenia są powszechne, choć może u mnie nasilenie choroby jest dużo większe niż u kogoś, kto całą wiosnę kicha i oczy mu łzawią. Odpowiedz Link Zgłoś
arkalionxp I dlatego nie jeżdżę nad Bałtyk ,nie stać mnie... 05.07.12, 11:54 Wole Cypr , Tunezję czy Turcje.4 lata temu wczasy nad Bałtykiem kosztowały mnie więcej niż egzotyczne wojaże Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sz. Re: I dlatego nie jeżdżę nad Bałtyk ,nie stać mni IP: *.88-199-144.vspace.pl 05.07.12, 13:19 Rynek zweryfikuje wszystko...jak samorządy zobaczą,że klientela nie przyjeżdża to zmądrzeją...i tyle.Rynek weryfikuje wszystko tylko nie należy się wtrącać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zorrobis Re: I dlatego nie jeżdżę nad Bałtyk ,nie stać mni IP: *.maine.res.rr.com 05.07.12, 14:34 Najbardziej podoba mi sie prawda objawiona od Wojta: Okazało się, że właściciele prywatnych posesji czy handlowcy mogą parkować u siebie na podwórku - komentuje wójt. - - ale dziwny to kraj ta Polska - wlasciciel posesji moze u siebie parkowac ! Normalnie szok ! Ale do czasu - dorwiemy sie i do tych wstretnych prywaciarzy - prawda Towarzyszu Wojcie ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Blum Re: I dlatego nie jeżdżę nad Bałtyk ,nie stać mni IP: *.szczecin.mm.pl 07.07.12, 08:56 Czy to takie trudne do załapania? Do tej pory właścicielom posesji nie chciało się otwierać bramy i parkowali na ulicy przed nią. Po wprowadzeniu opłat okazało się, że jednak bramę można otworzyć i można zaparkować na podwórku.... A poza tym, w języku polskim słowo moć ma przynajmniej dwa znaczenia 1. miec pozwolenie 2. mieć możliwość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grrrr Re: I dlatego nie jeżdżę nad Bałtyk ,nie stać mni IP: *.upc-d.chello.nl 07.07.12, 09:08 widocznie za dlugo siedzisz w Maine, bo juz czytanie w jez. polskim ze zrozumieniem zatraciles. to ci wyjasnie, Sherlocku (bo widac zrozumiesz tylko kawe na lawe - hm czy wiesz co znaczy idiom kawa na lawe?) a wiec: cytowana z taka radoscia przez ciebie wypowiedz wojta, zostala poprzedzona ta wypowiedzia: Skraburski podkreśla, że wprowadzenie płatnych parkingów (od 1 czerwca do połowy września, w godz. 9-20; 3 zł za pierwszą godzinę, kolejne - 2 zł) miało na celu uporządkowanie systemu parkowania. oznacza to, ze wojt sugeruje, ze dopiero oplaty zmusily leniwych wlascicieli do parkowania NA WLASNYCH POSESJACH zamiast na uliczkach przy plazy. zrozumiales? jesli nie to napisz, sluze pomoca dla niewladajacych jezykiem polskim emigrantom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anton Re: I dlatego nie jeżdżę nad Bałtyk ,nie stać mni IP: *.gemini.net.pl 07.07.12, 10:34 Cześć Zorrobis, czytaj ze zrozumieniem. W tej wypowiedzi wójta chodziło o to, że właściciele prywatnych posesji parkowali na ulicy, przed swoimi domami / firmami, zajmując deficytowe miejsca parkingowe, które mogą służyć innym. Może pora żeby ludzie zaczęli myśleć nie tylko o końcu swojego nosa, ale też o tych, którzy przyjadą / przyjdą po nas i też będą chcieli zaparkować. Szczególnie jest to ważne tam gdzie jest dużo samochodów, a jest ich i będzie coraz więcej. Znasz zapewne taki obrazek, gdzie na parkingu na dwóch miejscach stoi krzywo zaparkowany jeden samochód ? I wściekasz się, bo musisz odjechać i szukać gdzie indziej miejsca na zaparkowanie, a śpieszysz się do domu / pracy / dziewczyny. Ludzie myślcie też o innych, a wtedy oni pomyślą też o Was. Zacznijcie od zaraz i od siebie :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gshegosh Re: I dlatego nie jeżdżę nad Bałtyk ,nie stać mni IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.12, 17:44 Rynek JUŻ to weryfikuje. Skoro sprzedali 235 tysięcy miejsc, to wątpię by jakieś stały puste. Tych miejsc jest i zawsze będzie mniej niż chętnych do ich zajęcia, a jak ktoś napisał wyżej - jest 0 rotacji. Opłat nikt nie zlikwiduje tak długo, jak ich wysokość nie opróżni tych parkingów. A nie opróżni. Odpowiedz Link Zgłoś
piggy1 Re: I dlatego nie jeżdżę nad Bałtyk ,nie stać mni 06.07.12, 01:27 A jeździsz tam samochodem, czy jednak, skoro to wycieczka to lecisz samolotem. W Polsce też możesz wynając pokój nad samym morzem - więc myśl logicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosik Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st IP: *.asterisc.pl 05.07.12, 13:26 i dlatego zachłanne szuje nie powąchają moich pieniędzy. mało było to co jako turysta zostawiam to w ogóle na mnie i mojej rodzinie nie zarobicie... dowidzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sz. I o to chodzi. IP: *.88-199-144.vspace.pl 05.07.12, 14:06 Na wolnym rynku klient decyduje,gdzie zostawić pieniądze czyli-kto pójdzie z torbami a kto zarobi...W Kołobrzegu miało być 30 tys. Duńczyków-ilu było? Odpowiedz Link Zgłoś
piggy1 Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie stów... 06.07.12, 01:19 Kmouś w redakcji coś sie popieprzyło. Ta tyłowa stówa za dobe w żadnej z wymienionych w tekście miejscowości sie nie pojawia. Jest natomiast stówa za tydzień albo za dwa tygodnie - ale nie za dobę. Tytuł tekstu godny tabloida - tytuł sobie, a treść sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
aysy.1 Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st 06.07.12, 06:16 tytuł wskazuje jakby to była publikacja z gazetki samoobrony albo z tygodnika "skandale". ratuuunku krzywdzą ludzi! gdzie krzywdzą ? po prostu pobierają opłatę i tyle. nie jest ona znacząco większa niż ta w szczecinie. pewnie smarkacz z gazety zapłacił mandat i postanowił odreagować aby poprawić własną samoocenę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc dlatego wole Egipt: IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.07.12, 02:58 - pewna pogoda - tanio (w Dahab za domek na plazy placi sie okolo 12 zl/nocleg, falafel z hummusem kosztuje jakies 4 zl, tanie autobusy i taxi do najwazniejszych atrakcji - oczywiscie jak sie umie targowac) - bezpiecznie - bywam tam bardzo czesto (kilka razy ladowalem okolo 3 nad ranem i musialem indywidualnie szukac transportu do Dahab z lotniska w Sharm... wystarczy wyjsc z lotniska na ulice obok punktu kontrolnego i zaraz sie cos zlapie za 150 funtow - policjanci pilnuja by taksiarz nie naciagnal) - z Nuweiby sa promy do Akaby, mozna wyskoczyc do Palestyny przez Taba - rafy koralowe - najpiekniejsze jakie widzialem (nurkowalem jeszcze w Thai i w Meksyku i te w Egipcie rządzą!!!) - czarter jak sie dobrze zakreci wychodzi od 500 do 1200 zl w 2 strony polecam Egipt bez hoteli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: dlatego wole Egipt: IP: *.zone4.bethere.co.uk 07.07.12, 10:15 a w Egipcie w tej chwili to przypadkiem jakas rewolucja nie ma miejsca? Jakas wojskowa hunta przejmuje wladze? Hmmm ja jednak podziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
makaron1234 Za buractwo sie placi 06.07.12, 04:48 Nie jezdze nad tzw. "polskie morze", zreszta jak i do Zakopanego. Nie jestem "burakiem mazowieckim". Wole bardziej cywilizowane formy wypoczynku. Nie mniej jednak rozumiem wladze lokalne. Otoz obserwujac tzw. "polskich kierowcow" i ich poszanowanie dla innych uzytkownikow drog i chodnikow, zasady wedlug ktorych parkuja, dochodze do wniosku iz tzw. "polscy kierowcy" gdyby tylko mogli, to parkowaliby nawet w dupie. Aby bylo blizej do swojego samochodu. Burak, nawet jak sobie zalozy patriotyczna koszulke, ustroi swoj samochod patriotycznymi badziewiami, to zawsze bedzie burakiem. To widac, slychac i czuc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Bierzemy przykład z innych IP: *.aster.pl 07.07.12, 08:59 A był ktoś w Czarnogórze? Tam to dopiero wolna amerykanka. Pełno Rosjan, samochodami rozjeżdżają deptaki i wjeżdźają nawet na plażę. Widać to jednak nasz bratni naród, bo zachowania mamy podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Blum Re: Bierzemy przykład z innych IP: *.szczecin.mm.pl 07.07.12, 09:05 Z drugiej jednak strony, polskie buraczki za kierownicą przypominają sobie o manierach zaraz po wjeździe na teren Niemiec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Bierzemy przykład z innych IP: *.tbcn.telia.com 07.07.12, 09:59 Ale w Szwecji jezdza jakby nigdy nie opuscili granic Polski! Niestety! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czech Re: Bierzemy przykład z innych IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.12, 13:05 Widać to jednak nasz bratni naród, bo zachowania mamy podobne. ---------------------------------------------------------------------------------- Nie bratni naród, ale lata spędzone we wspólnocie socjalistycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: notremak Re: Za buractwo sie placi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.12, 09:17 Masz rację. A skoro buractwo chce płacić, to nic dziwnego, że je skubią. Inną kwestią jest ta, czy warto jeździć nad Bałtyk (koszty niewspółmiernie duże), bo jednak nie zawsze chodzi io pieniądze. Wiele osób kocha nasze plaże, zapach jodu i żywicy (np. w Krynicy Morskiej) i takie tam... Jak powiada mędrzec, jeden lubi róże, a drugi jak mu nogi śmierdzą. Co do cen, to - zżymając sie na nie - pamiętajmy jednak, ile trwa sezon nad Bałtykiem, a ile nad Morzem Egejskim, Adiatykiem, czy innym Śródziemnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marco Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st IP: *.aster.pl 07.07.12, 09:04 Obecnie problemem to jest dużo samochodów z silnikami diesla. Ich spaliny, nawet tych nowych modeli, są wielokrotnie bardziej szkodliwe dla zdrowia niż spaliny nawet leciwych benzyniaków. Szkodliwe, czyli powodujące nowotwory. Nie wyobrażam sobie, żeby w kurortach częstowano mnie powietrzem pronowotworowym, tym bardziej, że w wielu miejscach płaci się opłatę klimatyczną. Tak więc kierunek jest słuszny. Chodzi o to, żeby owszem przyjechać do kurortu autem, ale potem już poruszać sie po nim jak najwięcej pieszo. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Blum Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st IP: *.szczecin.mm.pl 07.07.12, 09:08 Spróbuj jeszcze wytłumaczyć to burakowi, który podjechanie pod swój grajdoł na plaży uważa za swoje konstytucyjne prawo.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DrHouse Takie własnie jest polskie morze IP: *.183.228.100.dsl.dynamic.t-mobile.pl 07.07.12, 09:21 Nie dość że płacisz za parkowanie to jeszcze się nie wykapiesz bo są sinice... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huba Re: Takie własnie jest polskie morze IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.12, 09:40 W niedługim czasie i Polacy zmądrzeją, bo nawet na riwierze Francuskiej nie jest tak drogo jak nad naszym bałtykiem, a jak dalej ceny za wszystko dalej będą szły w górę to kto na taką drożyznę się zdecyduje, miejscowi sami na siebie bicz kręcą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st IP: 205.167.7.* 07.07.12, 09:34 Polskie morze - dziękuję, ostatni raz byłem w 2004 roku. Przyrzekłem sobie, że więcej moja noga tam nie postanie już. A wtedy nie było jeszcze 1000 fotoradarów po drodze nastawionych na 50,00001 km/h, opłat za parkowanie itp pomysłów. Dziękuję, wolę jechać nad inne morza. Odpowiedz Link Zgłoś
ineedonedolar Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie stów... 07.07.12, 09:50 jeżeli strefa dotyczy wybranych ulic blisko plaży to ok. gorzej jak sprywatyzowane są wszystkie ulice i place jak na Helu. Tak nie ma w ogóle bezpłatnego parkowania. Wszystkie ulice są obstawione znakami zakazu parkowania z tabliczką że nie dotyczy mieszkańców. Więcej moja stopa tam nie postanie. Dzięki za ten artykuł. Zapisałem i będę brak pod uwagę przy wyborze miejscowości do której pojadę. Odpowiedz Link Zgłoś
banc Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st 07.07.12, 10:07 Na Helu wszystkie ulice są blisko plaży. Odpowiedz Link Zgłoś
mwsztu Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie stów... 07.07.12, 10:06 Mieszkam nad morzem i wynajmuję pokoje i zrobiłabym wszystko, aby parkowanie było gratis, niestety krwiopijcy ze starostwa i urzędów gminy czy też nadleśnictwa (też mają parkingi) tego nie rozumieją, dla nich liczą się tylko wpływy gotówki. Udają, że nie słyszą, że to rujnuje turystykę i ludzie uciekają nad ciepłe morza. CZAS ZMIENIĆ MYŚLENIE: WÓJTOWIE, STAROSTOWIE ITP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Blum Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st IP: *.szczecin.mm.pl 07.07.12, 10:11 Wszystko powiadasz.... a o zorganizowaniu bezpłatnego parkingu dla swoich gości pomyślałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
mwsztu Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st 07.07.12, 11:54 Oczywiście pomyślałam, u mnie parkują gratisowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Blum Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st IP: *.szczecin.mm.pl 07.07.12, 12:13 Gratuluję odpowiedniego podejścia do tematu. Twoi klienci mają wybór, albo parkują u Ciebie i dalej sobie gratisowo chodzą piechotą (na plażę nie mają daleko - jak sama napisałaś), albo odpalają samochód i płacą za parkowanie "na mieście" - swoją drogą nie wiem po co, ale to ich wola. Tak czy inaczej życzę dobrego sezonu Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie stów... 07.07.12, 10:13 nie bardzo rozumiem, dla wójta Rewala parkowanie na prywatnej posesji jest wykroczeniem czy jak? Polska absurdów, rozumiem ze pan wojt chcialby pobierac tez oplaty za parkowanie na prywatnych posesjach? Na pohybel takim włodarzom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Blum Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st IP: *.szczecin.mm.pl 07.07.12, 10:51 Polska język - trudna język... Zalecam sprawdzenie w słowniku co może oznaczać słowko "móc" ewentualnie "mogą".... Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st 07.07.12, 10:55 ja zdazylam skumac o co chodzi ale i tak to jest chore zeby placic za parkowanie przed wlasna posesja pod płotem, nie musisz sie wymadrzac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Blum Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st IP: *.szczecin.mm.pl 07.07.12, 11:02 Zależy po której stronie płotu parkujesz... zaś ulica nie jest częścią posesji... Odpowiedz Link Zgłoś
mwsztu Re: Słone letnie parkowanie nad morzem. Prawie st 07.07.12, 11:57 Ludzie, przecież chodzi o parkowanie nad morzem czyli przy plaży, a nie przy domu wczasowym. Odpowiedz Link Zgłoś
mareklacki Właśnie dlatego zaprzestałem już jeżdżenia nad mor 07.07.12, 10:16 ze. Niech sobie kasują kogo chcą, ale nie mnie. Ja za to nie mam zamiaru płacic. Odpowiedz Link Zgłoś