pawgas
10.07.12, 10:18
Jestem za - niektórym zmotoryzowanym nie da się wytłumaczyć pewnych kwestii. Proponuję jeszcze postawić słupki na Wojciecha przy parku na przeciwko szpitala - często jestem tam z dzieckiem w wózku na spacerze i pomimo akcji SM mentalnośc kierowców się nie zmienia. Dlaczego mam jechać wózkiem po klepisku (które formalnie jest trawnikiem) bo jakiś głąb musiał zająć całą szerokość chodnika? Matrwi mnie tylko fakt że Miasto nie podchodzi to tego coraz bardziej uciążliwego tematu w sposób kompleksowy - tzn. leczy objawy zamiast skupić sie na przyczynach - zbudować w końcu owe parkingowce o których szumnie mówi się już od dłuższego czasu. Zabieranie miejsc parkingowych w mieście nie rozwiąże tematu - należy zarówno pożądkowac tych który parkiją jak popadnie ale również stwarzać im warunki parkowania zgodnego z przepisami.