Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absurdu

14.07.12, 13:27
www.facebook.com/pages/Stowarzyszenie-Rodzice-dla-Szczecina/201741846620437
www.rds.org.plrds.org.pl@gmail.com
    • szczecinian Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu 14.07.12, 13:28
      www.rds.org.pl
      ------------
      rds.org.pl@gmail.com
      • zed.1 Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu 14.07.12, 21:06
        Miasto nie inwestuje w infrastrukturę, nie buduje nowych placówek w miejsce starych budynków, zatem koszty ich funkcjonowania i utrzymywania nieuchronnie rosną.


        no coz to za odkrywcza filozofia. nobel z ekonomii. pierwszy raz sie spotkalem z tym by budowa nowych placowek miala zmniejszyc koszty utrzymania starych.

        podobnie argumentacja o tych 3latkach. za rok 3latki beda 4latkami i wtedy juz dwie grupy wiekowe beda mialy spadek. do pani jednak nie dociera to i zarzuca manipulowanie statystykami jednoczesnie sama to robiac.

        zamiast stowarzyszen trzeba bylo zalozyc wlasne, prywatne przedszkole. bylibyscie szczesliwi na swoim i mielibyscie taka oswiate jaka sobie wymarzyliscie.
        • Gość: . Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: *.szczecin.mm.pl 14.07.12, 21:25
          etam, w kilku niebezmyślnych miastach tak robiono.
          budowano nowe obiekty, stare sprzedając, nic nowego
          • zed.1 Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu 15.07.12, 00:08
            juz widze jak dadza tu sprzedac jakiekolwiek przedszkole. jacyna i inni by sie spalili pod urzedem w ramach protestu.
            • Gość: dupowałaz-ZED Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: 173.245.64.* 15.07.12, 11:30
              Pewnie, że nie dadzą sprzedać... oddadzą za bezcen Dziendze na zatracenie - po 3 latach szpital miejski ma zalane pomieszczenia, bo księżom nawet rynien się nie chce czyścić.
              Albo kolesiom, którzy dadzą posadkę w radzie nadzorczej rozda...
        • Gość: głupek-zed Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: 209.73.137.* 14.07.12, 21:45
          Przygłupie, poczytaj propagandę Krzystka, który twierdzi, że dzięki termomodernizacji budynków miejskich zaczyna oszczędzać na prowadzeniu urzędu i przyległości.
          Poczytaj przygłupie, jak argumentowano stworzenie w centrum miasta drugiego skrzydła przedszkola.

          Jesteś ZED przygłupem - nie masz pajacu pojęcia co to koszty stałe, zmienne oraz stało-zmienne. Ale tego uczą na studiach, ktoś z poziomem gimnazjalisty nie zrozumie, że jednorazowa inwestycja w infrastrukturę może spowodować, że koszty w perpektywie kilkudziesięciu lat spadną, szczególnie, gdy ceny energii cieplnej systematycznie rosną.
          • Gość: przygłup-zed Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: 209.73.137.* 14.07.12, 21:49
            Sory, chodziło o drugie skrzydło żłobka - i wtedy tłumok tłumaczył, że dzięki stworzeniu wielkiej ochronnki dla dzieci spadną mu koszty działania...
          • zed.1 Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu 15.07.12, 00:06
            jesli juz zaczynasz z takiego poziomu to pozwole sobie dostosowac.

            nie wspomina ta pani nigdzie debilu o rozbudowie. wspomina o budowie na miejscu. wiec swoje pie...nie wsadz sobie w dupe bo nadinterpretujesz to co powiedziala by pasowalo do tego co ty chcesz powiedziec, a co jest faktycznie zupelnie czym innym.

            napisz sobie na czole debil bys mial co rano przypomnienie jak bedziesz myl twarz na tej pustej glowie.
          • zed.1 Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu 15.07.12, 00:12
            jeszcz jedno, w perspektywie kilkudziesieciu lat nie ma zadnego budynku jaki nie wymagalby ponownego remontu. w perspektywie kilkudziesieciu lat jakakolwiek oszczednosc na ociepleniu zostanie przejedzona na cokolwiek innego. nawet jakbys zbudowal superinfrastrukture to nie oznacza, ze w 30 lat oswiata bedzie taniec.
            • zed.1 Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu 15.07.12, 00:21
              a tym bardziej jak podchodzisz jak reszta bezmyslnych rodzicow wolajac o wiecej i wiecej nie zwracajac zupelnie uwagi na to czy to bedzie potrzebne za jakis czas.

              niestety najedzony glodnego nie zrozumie. i podobnie rodzic, ktory dba o przedszkole w perspektywie 3 czy 4 lat ma totalnie w dupie to co sie stanie z przedszkolem w perspektywie lat 10 czy 20. chce wiecej teraz i zaraz. a to co sie stanie po tym gdy bedzie mniej dzieci to juz nie jego zmartwienie. bo za to zmartwienie zaplaca wszyscy inni.
              • Gość: eSka Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: 212.2.126.* 15.07.12, 11:14
                Tematem artykułu jest głównie jakość pracy i edukacji w istniejących przedszkolach.
                Jeśli miasto zdecyduje sie nowa inwestycje co może być jest wskazaniem nowej urbanistycznie przestrzeni - to budynek taki będzie wzrastał lub dostosowywał sie do potrzeb rosnących dzieci.
                Dlatego też uważam, że budynki samorządowe powinny mieć "TE" funkcje zawarte w projekcie.
              • Gość: matoł-ZED Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: 173.245.64.* 15.07.12, 11:22
                Durny przygłupie, w Szczecinie przedszkola mieszczą się w budynkach XIX wiecznych albo zbudowanych podczas poprzedniego wyżu demograficznego - połowa z nich izolowana jest azbestem i po 30 latach wymaga kapitalnego remontu, termomodernizacji. Pseudoprezydent za Jurczyka zamykał przedszkola a teraz wybudował AŻ JEDNO.

                Jak przygłupie bez wiedzy ekonomicznej nie rozumiesz, że nie da się oszczędzić na budynku bez termomodernizacji to zatrudnij się w ZBILKU - tam tacy sami blokują uchwały wspólnot w sprawie termomodernizacji, żeby zakłamany prezydent mógł sobie zegar słoneczny na środku miasta stawiać.
                • zed.1 Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu 15.07.12, 19:17
                  Jestes kretynie monotematyczny. Mozesz sobie zrobic termomodernizacje mozgu a i tak, bedac debilem, bedziesz przepuszczal kase na inne rzeczy, nawet jak zaoszczedzisz na ogrzewaniu twojego pustego jak beczka lba.

                  I tu jest odniesienie do przedszkoli, popros mame to ci wyjasni, bo nie zakladam bys zrozumial co sie do ciebie pisze.
                  • Gość: bełkot-zed brednie frustrata po politologii... IP: 209.73.132.* 16.07.12, 01:14
                    ZED, naćpałeś się z kolegą z klubu partyjnego, czy tylko tak standardowo bluzasz i bredzisz?
                    • zed.1 Re: brednie frustrata po politologii... 16.07.12, 01:40
                      Gość portalu: bełkot-zed napisał(a):

                      > Hau, Hau, Hau HAU HAU HAU

                      nic z tego szczekania nie rozumiem.
                      • Gość: PawelA Re: brednie frustrata po politologii... IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 06:55
                        > nic z tego szczekania nie rozumiem.
                        Nie dziwię się. Przy Twoim poziomie inteligencji inna odpowiedź nie jest możliwa.
                        • zed.1 Re: brednie frustrata po politologii... 16.07.12, 23:44
                          Nie watpie, ze ty jestes juz tak inteligentny, ze z kazdym psem sie potrafisz dogadac. :)
                          • Gość: PawelA Re: brednie frustrata po politologii... IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.12, 19:15
                            Miałem Ci odpisać coś, ale doszedłem do wniosku, że nie należy rozmawiać z idiotą, bo zrówna Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem, więc pozdrawiam.
                            • zed.1 Re: brednie frustrata po politologii... 18.07.12, 02:10
                              i myslisz, ze rzucanie cytatami jakie znalazles na sieci jako twoimi wlasnymi slowami jest wyrazem twojego super iq? :)))
                              • Gość: PawelA Re: brednie frustrata po politologii... IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 20:56
                                Nie to cytat, a Ty nadal jesteś idiotą :).
                                • zed.1 Re: brednie frustrata po politologii... 18.07.12, 21:07
                                  oj, wysil sie biedactwo. riposty przedszkolaka ci sie juz wlaczyly.
                      • Gość: eSka Re: brednie frustrata po politologii... IP: 212.2.126.* 16.07.12, 12:34
                        :)))) może dowcip należy powtórzyć jako podpowiedż?!

                        > > Hau, Hau, Hau
                        tak szczeka mały piesek i swym głosem przekazuje: to nie ja, to nie ja, to nie ja.

                        HAU HAU HAU
                        tak szczeka duży pies i przekazuje : to ON, to ON, to ON

                        :))) I tak dalej. Sprawców sprawy - jak nie było, tak nie manie ma.

        • Gość: eSka Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: 212.2.126.* 15.07.12, 11:05
          cyt:
          "Liczba dzieci zmniejszyła się głównie w grupach maluszków (dzieci 3-letnich).
          Tam najbardziej potrzeba każdej pary rąk, i tak w nowych wytycznych podpisanych przez pana
          Soskę zmniejsza się o "ćwiartkę" etat pomocy nauczyciela w grupach 3-latków."

          Można zrozumieć, że Pan Soska jako pracujący tata nie mógł poznać opieki nad dzieckiem.

          "Inna sprawa, że liczby pracowników przedszkola nie przelicza się na dziecko, tylko na oddział.
          Jeśli w grupie zamiast 30 dzieci jest 25, czy to oznacza, że te 25 dzieciaczków nie potrzebuje pomocy nauczyciela czy woźnej?"

          To jest i tak bardzo liczna grupa indywidualnych osobowościowo charakterów do ogarnięcia w pracy.

          "Pięcio-, sześciolatki są bardziej samodzielne".

          W samoobsłudze własnej osoby może tak, edukacyjnie potrzebują i oczekują zainteresowania osobą.

          "Nadzorująca pracę przedszkoli Leonarda Rożek tłumaczyła (w środę), że dzieci można angażować np. w przygotowanie posiłków, wyrabiać nawyk sprzątania po sobie."

          Pamiętam, gdy dziecko zerówkowe z braku wypełnienia czasu w przedszkolu opowiadało, że pomagało podawać z wózka kubki ulubionej przez siebie Pani - to była wolna wola dziecka i raczej
          jego wdzięczność wdzięcznośc za inne działania. Pomysł samoobsługi w przedszkolu - to :( śmiech.

          "- Takie argumenty są absurdalne!"

          To chyba gorzej jak w odległej komunie.

          "Dziecko przychodzi do przedszkola, żeby się uczyć i rozwijać, a nie zastępować jego pracowników!"

          Oczywiście i taka jest winna być rola przedszkola.

          "Czy naprawdę ktoś nie widzi problemu w tym, że dzieci same mają przynosić do stoliczków gorącą herbatę na śniadanie albo talerze z gorącą zupą na obiad?!"

          Brak wyobrażni lub chciwość dla dominacji dorosłych nad dzieckiem jest domeną takich działań.
          Może w Szczecinie dorosłość zaczyna sie w wieku 6 lat - jak w nowo bogatym odległym kraju.
          Dziecko, które nie ma szczęśliwego dzieciństwa nie będzie dorosłym i uczciwym człowiekiem.

          zed.1 napisał:
          > zamiast stowarzyszen trzeba bylo zalozyc wlasne, prywatne przedszkole.
          > bylibyscie szczesliwi na swoim i mielibyscie taka oswiate jaka sobie wymarzyliscie.

          Być może to jest metoda, ale póki co Konstytucja reguluje zasady funkcjonowania publicznych placówek opiekuńczo wychowawwczych - to jest też rola samorządu.

          Władze, ludzie którzy podjęli się tej funkcji powinni spodziewać się odpowiedzialności za mienie itp.
          Kto wiersz pamiętny - stosuje???
          Jedzą, piją, lulki palą,
          Tańce, hulanka, swawola!
          Ledwie karczmy nie rozwalą,
          Chacha! chi chi! hej że! hola!

          Twardowski siadł w kóncu stoła,
          Podparł się w boki jak basza;
          Hulaj dusza! hulay! woła;
          Śmiészy, tumani, prze, strasza.

          Żołniérzowi, co grał zucha,
          W szystkich łaje i potrąca;
          Świsnął szablą koło ucha,
          Już z żołniérza masz zająca.

          Napatrona z trybunału,
          Co milczkiem wypróżniał rondel,
          Zadzwonił kieską pomału,
          Z patrona robi się kondel.

          Szewcu w nos wyciął trzy szczutki,
          Do łba przymknął trzy rureczki,
          Cmoknął, cmok, i gdańskiéj wódki,
          Wytoczył zełba pół beczki.

          W tém gdy wódkę pił z kielicha,
          Kielich zaświstał, zazgrzytał;
          Patrzy na dno: »Co u licha?
          Po coś tu, kumie zawitał?«

          Djablik to był w wódce na dnie,
          Istny Niemiec, sztuczka kusa;
          Skłonił się gościom układnie,
          Zdjał kapelusz i dał susa.

          S kielicha aż na podłogę,
          Pada rośnie na dwa łokcię;
          Nos jak haczyk, kurzą nogę,
          I krogulcze ma paznogcie.

          »A... Twardowski, witam bracie!«
          To mówiąc bieży obcesem!
          »Cóż to! Czyliż mię nie znacie?
          Jestem Mefistofelesem!

          Wszak ze mnąś na Łyséj-Górze
          Robił o duszę zapisy?
          Cyrograf na byczéj skórze
          Podpisałeś ty i bisy.

          Miały słuchać twego rymu;
          Ty, jak dwa lata przebiegą,
          Miałeś pojechać do Rzymu,
          By cię tam porwać jak swego.

          Już i siedem lat uciekło,
          Cyrograf nadal nie służy:
          Ty, czarami dręcząc piekło,
          Ani myślisz o podróży.

          Ale zemsta choć leniwa,
          Nagnała cię w nasce siéci;
          Ta karczma Rzym się nazywa;
          Kładę areszt na waszeci!«

          Ku drzwiom Twardowski się kwapił,
          Na takie dictum acerbum;
          Djabeł za kuntusz ułapił:
          »At ubi nobile verbum?«

          Co tu począć, kusa rada:
          Przyjdzie już nałożyć głową.
          Twardowski na koncept wpada,
          I zadaje trudność nową.

          »Patrz w kontrakt Mefistofilu,
          Tam warunki takie stoją:
          Po latach tylu a tylu,
          Gdy przyjdziesz brać duszę moją,

          Będę miał prawo trzy razy
          Zaprządz ciebie do roboty,
          A ty najtwardsze rozkazy,
          Musisz spełnić co do joty.

          Patrza, oto jest karczmy godło,
          Koń malowany na płótnie;
          Ja chcę mu wskoczyć na siodło,
          A koń niech zkopyta utnie.

          Skręć mi przytém biczyk z piasku,
          Żebym miał czém konia chłostać,
          I wymuruj gmach w tym lasku,
          Bym miał gdzie na popas zostać.

          Gmach będzie z ziarnek orzecha,
          Wysoki pod szczyt Krępaku,
          Z bród żydowskich ma być strzecha,
          Pobita nasieniem z maku.

          Patrz, oto na miarę ćwieczek,
          Cal gruby, długi trzy cale,
          W każde z makowych ziarneczek
          Wbij mi taike trzy bretnale.«

          Mefistofil duchem skoczy,
          Konia czyści, karmi, poi,
          Potém bicz z piasku utoczy,
          I już w gotowości, stoi.

          Twardowski dosiadł biegusa,
          Probuje podskoków, zwrotów,
          Stępa, galopuje, kłusa;
          Patrzy, aż i gmach już gotów.

          »No! wygrałeś, panie bisie;
          Lecz druga rzesc nieskończona,
          Trzeba skąpać się w téj misie;
          I to jest woda święcona.«

          Djabeł kurczy się i krztusi,
          Aż zimny pot na nim bije;
          Lecz pan każe, sługa musi;
          Skąpał się biédak po szyję

          Wyleciał potém jak z procy,
          Otrząsł sei`, i parsknął raźnie:
          »Teraz ju żeś w naszéj mocy,
          Najgorętsząm odbył łaźnię!«

          »Jeszcze jedno, będzie kwita,
          Zaraz pęknie moc czartowska.
          Oto jest, patrzaj kobiéta,
          Moja żoneczka Twardowska.

          Ja na rok u Belzebuba
          Przyjmę za ciebie mieszkanie,
          Niech przez ten rok moja luba
          Z tobą, jak z mężem zostanie.

          Przysiąż jéj miłość, szacunek,
          I posłuszeństwo bez granic;
          Złamiesz choć jeden warunek,
          To cała ugoda za nic.«

          Djabeł do niego pół ucha,
          Pół oka zwrócił do samki;
          Niby patrzy, niby słucha;
          Już tymczasem blisko klamki.

          Gdy Twardowski mu dokucza,
          Od okien odpycha,
          Czmuchnąwszy dziurką od klucza,
          Dotąd jak czmycha tak czmycha.






    • Gość: allan jesteście dzielni IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.12, 18:40
      i tyle w tym temacie.Jeżeli komukolwiek chce się cokolwiek zrobić w szczeciniei walczyć z wiatrakami czyli beznadzieją łysego to znaczy że musicie być bardzo dzielni
    • andreas.007 Nie rozumiem, dlaczego w budżecie miasta tak łatwo 14.07.12, 19:03
      "Nie rozumiem, dlaczego w budżecie miasta tak łatwo można znaleźć trzy miliony na malowanie elewacji urzędu, a na oświatę ciągle brakuje. I albo sięga się do kieszeni rodziców, albo zwalnia kadrę - mówi Dorota Korczyńska, jedna z inicjatorek powołania Stowarzyszenia "Rodzice dla Szczecina"."
      ------------------

      To proste, bo miasto to firma...
      • zed.1 Re: Nie rozumiem, dlaczego w budżecie miasta tak 14.07.12, 21:08
        jak bylem dzieckiem tez nie rozumialem dlaczego rodzice nie chca kupic mi zabawki i tez myslalem, ze jestem w centrum wszechswiata i cala kasa powinna isc na mnie. ale juz nie jestem dzieckiem.
        • Gość: głupek-zed Re: Nie rozumiem, dlaczego w budżecie miasta tak IP: 209.73.137.* 14.07.12, 21:48
          Problem w tym, że Masojciowa z Krzystkiem nadal myślą, że są pępuszkiem wszechświata i sądzą, że gó... na chodniku zastąpią nowe tabliczki na ulicach a brak miejsc w przedszkolach zasłoni sukces w postaci nowej zgniłozielonej fasady...
          • andreas.007 Re: Nie rozumiem, dlaczego w budżecie miasta tak 14.07.12, 22:44
            Tak, niektorzy zamiast dbania o edukacje dzieci wola sobie sprawic nowy telewizor,
            taka jestes Zed?

            W firmie właściciel nie dba o edukacje pracownikow, lecz chce kupic sobie porsche...
            w rodzinie kazdy wie, ze nalezy przede wszystkim zadbac o wykształcenie swoich dzieci.
            To kwestia priorytetów.

            Alkoholik kupi sobie wódke, a dzieciom powie, że nie ma pieniedzy... na szkołe.
            • andreas.007 W patologicznych rodzinach maja inne priorytety 14.07.12, 22:48
              W patologicznych rodzinach maja inne priorytety...
              na pewno nie jest to wykształcenie dzieci.
              • zed.1 Re: W patologicznych rodzinach maja inne prioryte 15.07.12, 00:17
                nie spotkalem jeszcze rodziny jaka by stawiala edukacje dzieci ponad swoje podstawowe potrzeby. spotkalem za to rodziny jakie wywalaja pieniadze na edukacje jaka niewiele da.

                tak trudno uswiadomic sobie, ze w terminie "edukacja" zawiera sie ogrom uslug jakie maja minimalna efektywnosc i zerowy wplyw na rozwoj?

                najgorsi zas sa tacy populisci jak ty, ktorzy staraja sie zwyklej opiece nad dziecmi przylepiac nieustannie metke "edukacji".

                podejscie rodzicow do tej sprawy pokazuje nie bezradnosc a bezmyslnosc.
                • Gość: bredzący-zed Re: W patologicznych rodzinach maja inne prioryte IP: 173.245.64.* 15.07.12, 11:36
                  O czym przygłupie bredzisz? Jaka opieka? Jaka bezradność. Polska jest ostatnia we współczynnikach skolaryzacji przedszkolnej. Więc dlatego rząd Tuska wrzucił samorządom ustawę o obowiązku przedszkolnym. Dlatego też przez lata Krzystek świadomie łamał polskie prawo i powinien stanąć przed sądem... a że nie umiał jednego przedszkola zorganizować to się nie dziwię, skoro 100% poświęca kręceniu kasy z rad nadzorczych...

                  Miernota miernotę popiera.
                  • andreas.007 Zed, ma racje... szczecinska oświata to opieka 15.07.12, 12:00
                    Zed ma racje - szczecińskie przedszkola to jedynie opieka i to w bardzo licznych,
                    ponad normę grupach, a nie edukacja zaś na pewno brak wychowywania...
                    Wiadomo, ze w takich licznych grupach możemy zapomnieć o wychowaniu i edukacji.

                    Szczecinska oświata przedszkolna to jedynie opieka na niskim poziomie,
                    ale czy takie oszczędzanie to nie jest działaniem na niekorzyść miasta?

                    Chyba wszystkim jest to wiadome, ze wychowanie i edukacja dzieci
                    jest podstawowym zadaniem nie tylko rodziny, ale także gminy!
                    Jest to inwestycja, która przyniesie wymierne korzyści...
                    chyba nie musze nikogo o tym przekonywać.
                    Na pewno na tym nie warto oszczędzać by malować urzad...

                    Urzednicy wydają pieniądze na billboardy by mieszkańcy
                    poczuli sie usatysfakcjonowani tym, ze tu mieszkają, a jednocześnie
                    chcą pogorszyć warunki w jakich szczecińskie dzieci sie wychowują i uczą.
                    • zed.1 Re: Zed, ma racje... szczecinska oświata to opiek 15.07.12, 19:19
                      A ktory to niby etap edukacji i opieki jest najwazniejszy? Bo jak widze wrzucasz wszystkie do jednego worka. Ktory to przynosi te zwroty?
                      • andreas.007 Re: Zed, ma racje... szczecinska oświata to opiek 15.07.12, 19:48
                        Wazny jest kazdy etap edukacji i wychowania, a szczególnie wazny wówczas,
                        gdy młody człowiek zaczyna poznawać, a w jego mózgu wytwarzaja sie...
                        ponizej napisano: połaczenia w mózgu, a ja powiem uczy sie i poznaje.
                        To właśnie od tego zalezy kim człowiek bedzie...
                        czy człowiekiem, którego sie bedziesz bał wracajac wieczorem do domu,
                        czy człowiekiem, którego spotkasz w ksiegarni lub teatrze...
                        a moze tym, który bedzie Ciebie leczył?

                        Zwrot dla miasta bedzie w mieszkancach, ktorych zazdroscimy miastom innych krajow,
                        gdzie jest czysto i bezpiecznie, a przede wszystkim w firmach i podatkach!

                        Mozesz mi wierzyc, ze inwestor nie wybiera miasta, gdzie jest wymalowany urzad,
                        lecz tam, gdzie znajdzie pracowników by zrealizowac swoje plany biznesowe,
                        a dzis, to juz nie jest produkcja prosta, lecz wymagajaca duzej kultury technicznej.
                        Szczecin ma bardzo dobre połozenie, ale niestety nie ma zainteresowania tym miastem.
                        Zwróce Tobie uwagę, ze ostatnie lata dla Polski, to rekordowy napływ kapitału inwestycyjnego,
                        ale zauważ - NIE DO SZCZECINA.

                        Nie sądzę, że na to ma wpływ kolor elewacji urzedu...
                        • zed.1 Re: Zed, ma racje... szczecinska oświata to opiek 15.07.12, 20:08
                          gdyby bylo tak jak mowisz to przedszkola bylyby obowiazkowe.
                          • Gość: ja Re: Zed, ma racje... szczecinska oświata to opiek IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.12, 21:02
                            są obowiązkowe od 5 roku życia, jakbyś nie wiedział.
                            • andreas.007 Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 15.07.12, 21:32
                              www.szkolnictwo.pl/index.php?id=PU5559
                              "Od dawna wiadomo, że dzieciństwo jest okresem szczególnie intensywnego rozwoju wszystkich stref osobowości człowieka. Wyniki badań psychologicznych i pedagogicznych przyniosły wiele dowodów potwierdzających niezwykłe znaczenie pierwszych lat życia i okresu nazywanego wiekiem przedszkolnym w kształtowaniu osobowości. Zgromadzona wiedza skłania niektórych psychologów do ogłoszenia poglądu, że połowa potencjału intelektualnego człowieka kształtuje się w ciągu pięciu pierwszych lat życia. Ale początkowe etapy życia są nadzwyczaj ważne także w rozwoju wszystkich pozostałych sfer osobowości.
                              Świadomość znaczenia wspomnianego okresu życia skłania społeczność międzynarodową do powoływania rozmaitych form opieki nad dziećmi, do tworzenia sytuacji prawnej i warunków edukacyjnych sprzyjających ich rozwojowi. W przypadku wychowania przedszkolnego zarówno ONZ w swoich uchwałach, jak i wiele państw w wewnętrznym prawodawstwie wyraźnie formułuje normy zalecające powszechną opiekę nad dziećmi wieku przedszkolnym.
                              W latach, które minęły od zakończenia II wojny światowej, wychowanie przedszkolne stało się przedmiotem żywego zainteresowania władz oświatowych we wszystkich krajach uprzemysłowionych oraz w wielu krajach rozwijających się. Sporo też w tym czasie zrobiono w celu jego doskonalenia. "
                              • andreas.007 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 15.07.12, 22:00
                                ...a i Zed, chyba nie zaprzeczysz, ze codzienne mycie zebów (DWA razy dziennie)
                                od najmłodszych lat po ostatnie zeby, a nawet proteze
                                przynosi duzo korzysci i oszczednosci...
                                ale nie jest w ogóle obowiazkowe.
                                • zed.1 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 16.07.12, 01:17
                                  andreas to co zaznaczasz boldem to jest jakis banal. oczywiscie, ze dziecinstwo jest wazne dla rozwoju, nie ma w tym nic odkrywczego. (chociaz patrzac jak to podkreslasz mam wrazenie, ze wlasnie sie o tym dowiedziales). nie oznacza to jednak, ze wiek przedszkolny (nazywany tak dla okreslenia pewnego okresu w zyciu, nie ze wzgledu na koniecznosc przedszkola) jest jednoznaczny z byciem w przedszkolu.
                                  • andreas.007 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 16.07.12, 01:27
                                    Zed, rodzice pracuja i nie maja czasu na wychowywanie i edukacje,
                                    przynajmniej nie wszyscy... nie wszystkich tez stac na wynajecie guwernantki.
                                    Poniekad studiowałem bycie nauczycielem... tak wiec nie dowiedzialem sie o tym,
                                    lecz Ty najwyraźniej tak...

                                    Wracajac wiec do tematu - gmina powinna dbac o to, by w wieku przedszkolnym
                                    dzieci nie były w grupach bardzo licznych pod opieka jednej opiekunki...
                                    w samym interesie przyszłosci miasta!

                                    Teraz jest niesamowita okazja, bo skoro ilośc dzieci maleje,
                                    tak wiec bez budowy nowych obiektow mozna zapewnic lepsze warunki,
                                    utrzymujac jedynie ten sam stan pracownikow.

                                    Nie powinnismy zabiegac o stan sprzed ponad dziesieciu lat, jak sugeruje skarbnik,
                                    lecz cieszyc sie, ze nie robiac nic mozemy miec lepsze warunki!
                                    • zed.1 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 16.07.12, 23:46
                                      A kiedy to bedzie odpowiednia ilosc opiekunek do liczby dzieci twoim zdaniem?
                                      • andreas.007 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 16.07.12, 23:56
                                        Na razie przestrzegajmy liczby zagwarantowane młodym rodzicom przez ustawe.
                                        Potem mozemy sie zastanawiac, jaka ilośc byłąby najlepsza...
                                        • andreas.007 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 16.07.12, 23:58
                                          Zreszta gmina ma inne zadania, jak widac po dzisiejszej radzie miasta...
                                          zatwierdzono pomysł zarzadu, by wybudowac TBSowi biura za 8 mln.
                                          Nie przedszkola i nauczyciele, lecz biura i urzednicy.
                                          • zed.1 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 17.07.12, 12:41
                                            Roznica taka, ze siedziby tbs sie nie przeje a pensje nauczicieli tak. A za x lat znowu bedzie, ze nauczyciel zarabia malo i chce wiecej.
                                            • zed.1 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 17.07.12, 12:43
                                              Poza tYm obecne ich biura ida do rozbiorki pod tramwaj wiec nie ma tu nic dziwnego.
                                              • andreas.007 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 17.07.12, 13:11
                                                Wyobraź sobie Zed, że to kim jestem w najwiekszej części zawdzieczam nauczycielom!

                                                Nie urzednikom, lecz nauczycielom.

                                                W szkole sredniej w pierwszej klasie miałem 3 z matematyki i taki sobie status,
                                                ale nastapiła zmiana nauczyciela i przez cała szkołe srednia reprezentowałem szkole
                                                w matematycznych konkursach i nawet udało mi sie zajmowac dobre pozycje...
                                                To bardzo duża zasługa nauczyciela, wspaniałego człowieka i matematyka.

                                                Prosze wiec nie pieprz takich głupot, ze nauczyciele przejadaja pensje,
                                                bo z tak myslacymi ludźmi jak Ty rzeczywiscie Szczecin bedzie miał tylko tramwaje...
                                                • Gość: pensyjka Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.07.12, 13:19
                                                  Nie, tramwajów już też nie będzie.
                                                  Dla jednego zed-a nie będzie się opłacało. Reszta przecież wyjedzie lub zemrze w bezoświatowej ciemnocie.
                                                  • zed.1 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 17.07.12, 18:57
                                                    Nauczycielom? A przedszkolankom nie zawdzieczasz? Mowiles, ze przedszkole takie wazne.

                                                    Jak dla mnie nauczyciele moga dostawac i 10x wiecej, jesli beda mieli 10x wiecej efektow. Ale to by dostawali wiecej za taka sama ilosc efektow to bzdura i twoje wspomnienia z dziecinstwa tego nie zmienia.
                                                  • Gość: eSka Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta IP: 212.2.126.* 18.07.12, 00:14
                                                    zed.1 napisał:

                                                    > Jak dla mnie nauczyciele moga dostawac i 10x wiecej, jesli beda mieli 10x wiece
                                                    > j efektow. Ale to by dostawali wiecej za taka sama ilosc efektow to bzdura
                                                    > i twoje wspomnienia z dziecinstwa tego nie zmienia.

                                                    Może warto zastanowić się co jest tego praprzyczyną - że są mierne postępy.
                                                    Nauczyciel jest najpierw dzieckiem, następnie uczniem i studentem - to w jakich warunkach zdobywa więdzę, taką posiada jako własną i przekazuje nastepnym pokoleniom.
                                                  • zed.1 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 18.07.12, 02:11
                                                    no tak, nauczyciel jest kiepski bo do przedszkola nie chodzil. albo chodzil ale za duza mial grupe :)))
                                                  • Gość: Ojtamojtam Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta IP: 213.155.180.* 19.07.12, 13:42
                                                    Przedszkolanek nie ma zedzie. Są nauczyciele/lki. Prawo oświatowe się kłania. Proszę zajrzeć i nie pie...ć głupot publicznie.
                                                  • zed.1 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 19.07.12, 20:13
                                                    to faktycznie roznica zajebiscie ogromna. a jak sie nazywa nauczycielka pracujaca w przedszkolu? i czego naucza?
                                                  • Gość: eSka Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta IP: 212.2.126.* 17.07.12, 23:46

                                                    pensyjka napisał(a):

                                                    > Nie, tramwajów już też nie będzie.
                                                    > Dla jednego zed-a nie będzie się opłacało. Reszta przecież wyjedzie lub zemrze
                                                    > w bezoświatowej ciemnocie.

                                                    :))))) dzięki i super
                                              • andreas.007 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 17.07.12, 14:09
                                                Przypome Tobie Twój wpis w tym watku o przedszkolu w Łodzi w kontenerach...

                                                "zed.1 14.07.12, 21:12 Odpowiedz
                                                na calym swiecie jest trend budowania z kontenerow, takze tych z odzysku z transportu. powstaja swietne struktury.

                                                tylko w szczecinie na slowo kontener wszyscy dostaja torsji. ale szczecin jest i byl bezmyslny i bez wyobrazni wiec to nic dziwnego. "
                                                =======

                                                Czemu budowac biurowiec za 8 mln - mozna postawic zestaw kontenerów...
                                                tym bardziej, ze miasto ma problemy finansowe i musi wyrzucac nauczycieli,
                                                ma takze problemy z utrzymaniem w przedszkolach ustawowych ilości dzieci.
                                                Wpływy gminy maleja dośc znacznie do tego i nic nie zapowiada wzrostu,
                                                a wręcz przeciwnie skarbnik zapowiada, ze juz NIE bedzie zadnych inwestycji...
                                                bo czarno to widzi.
                                                • zed.1 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 17.07.12, 19:01
                                                  Wyjasnie ci czemu: poniewaz przedszkola sa zalezne od demografii i jej skokow, a wiec ciagle przechodzimy od nadmiaru do niedoboru lub odwrotnie. Dlatego by sie dostooswac do takiej sytuacji trzeba miec plynne rozwiazania, takie jak wlasnie tymczasowe przedszkola z prefabrykatow.

                                                  Tbs nie jest zalezny od demografii i sie nie zmieni za wiele, ale bedzie i za 10 lat i za 30 a ludzie z obecnego biura musza gdzies fizycznie pracowac.
                                                  • andreas.007 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 17.07.12, 19:12
                                                    Znowu musze Tobie przyznać racje, przy takim kierunku zarządzania miastem,
                                                    to rzeczywiście za kilka, kilkanaście lat w ogóle nie bedzie potrzeba przedszkoli,
                                                    gdyż młodzi Szczecinianie deklarują, ze chcą wyjechać z tego miasta nawet nie
                                                    do innych krajów, lecz do innych polskich miast!

                                                    A biura dla urzędników zawsze beda potrzebne, bo oni nigdy stad nie wyjadą -
                                                    no bo gdzie im bedzie lepiej!
                                                  • andreas.007 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 17.07.12, 20:37


                                                    Otóż bardziej miastu jako społecznosci powinno zależeć na mieszkancach,
                                                    by tu chcieli mieszkac, zyc i rozmnażac sie musza tu czuc sie dobrze,
                                                    a urzedy i urzednicy maja pełnic funkcje usługowe dla nich i tylko wtedy
                                                    beda potrzebni, gdy bedzie mieszkancow przybywac, a nie ubywac...

                                                    Musza to, jak widze niektorzy zrozumiec, oby nie okazało sie,
                                                    że zbyt późno...

                                                    Nie jestes w stanie tego zrozumiec, ze skoro mieszkanców ubywa,
                                                    to i urzednicy nie beda potrzebni?
                                                    Mało tego nie bedzie pieniedzy na utrzymywanie tylu biurowców z urzednikami -
                                                    naprawde nie jestes w stanie tego zrozumiec....?

                                                    Jezeli nie, to czas rzeczywiscie sie stad zabierac...

                                                    Zapamietaj, bo skarbnik juz o tym wspomina, a ja juz dawno ostrzegalem,
                                                    miasto czeka kilka bardzo ciezkich lat, bo przeinwestowano, a nie zapewnia sie
                                                    wplywów, ktore dajamieszkancy w postaci firm i miejsc pracy.

                                                    Dalsze odstraszanie mieszkancow doprowadzi naprawde do nie tylko problemów,
                                                    lecz katastrofy miasta...
                                                  • zed.1 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 18.07.12, 02:16
                                                    andreas nie ma czegos takiego jak mieszkancy. jest 400tys osob i kazda ma inne potrzeby. i nie oznacza to, ze ci akurat z dziecmi maja wazniejsze potrzeby niz ci bez. przedszkola wygladaja fajnie w mediach, i brzmia dobrze w protestach, ale w rzeczywistosci jest to margines ekonomii miasta i tego co je napedza oraz co napedza wzrost lub spadek ludnosci.
                                                  • Gość: eSka Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta IP: 212.2.126.* 18.07.12, 00:02
                                                    zed.1 napisał:

                                                    > Wyjasnie ci czemu: poniewaz przedszkola sa zalezne od demografii i jej skokow,
                                                    > a wiec ciagle przechodzimy od nadmiaru do niedoboru lub odwrotnie.
                                                    > Dlatego by sie dostooswać do takiej sytuacji trzeba miec plynne rozwiazania,
                                                    > takie jak wlaśnie nie tymczasowe przedszkola z prefabrykatow.

                                                    Aby proponowany przez zed.1 model przedszkoli był wykonany w 100% należy zarekwirować lub złożyc do depozytu wszelkie pojazdy przeznaczone do przewożenia małych dzieci :(((((
                                                    Do blaszanych kontenerów można dołączyć podwozie z kołami i będzie Ameryka w Szczecinie.

                                                    > Tbs nie jest zalezny od demografii i sie nie zmieni za wiele, ale bedzie i za 10 lat i za 30
                                                    > a ludzie z obecnego biura musza gdzies fizycznie pracowac.

                                                    To znaczy, że TBS nie nigdy nie zagrozi spadek ludności, a nawet jeśli to wybudowane budynki
                                                    może przeznaczać dla zwierząt??? :)))) - kto w Szczecinie będzie określał polityke mieszkaniową???

                                                  • andreas.007 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 18.07.12, 23:19
                                                    eSka:
                                                    "To znaczy, że TBS nie nigdy nie zagrozi spadek ludności, a nawet jeśli to wybudowane budynki
                                                    może przeznaczać dla zwierząt??? smile))) - kto w Szczecinie będzie określał polityke mieszkaniową???"
                                                    -----------

                                                    Taaa, nie tylko TBSowo nie grożą w zadnym razie ciecia z powodu
                                                    mniejszej liczby mieszkanców, ale wrecz przeciwnie budowa kolejnych biurowców.
                                                    To samo dotyczy wszystkich urzedów i innych spółek miejskich.
                                                    Takze róznych darowizn gminy, która stac na darowizny, ale nie odpusci mieszkancom
                                                    ani złotówki, a wrecz przeciwnie zabierze sie ostatnią czyniac uzasadnione podwyżki!
                                                  • zed.1 Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta 19.07.12, 20:12
                                                    tbs nie buduje mieszkancow a nieruchomosci. nieruchomosci maja swoj majatek i wymagaja zarzadzania niezaleznie czy ktos w nich mieszka czy nie.
                                                  • Gość: eSka Re: Nie ma sie co kopac z koniem, niech czyta IP: 212.2.126.* 19.07.12, 23:09

                                                    - kto w Szczecinie będzie określał polityke mieszkaniową???"

                                                    Andreas napisał:
                                                    > Taaa, nie tylko TBSowo nie grożą w zadnym razie ciecia z powodu
                                                    > mniejszej liczby mieszkanców, ale wrecz przeciwnie budowa kolejnych biurowców.

                                                    Chwila, chwila, czy ja o czymś nie wiem - czy tylko nie chcę zrozumieć, by przyjąć do wiadomosci???
                                                    Moja pamięć dla tworzonej"bazy i nadbudowy :))) TBS naście lat temu cyt:

                                                    "Cele działalności
                                                    Podstawowym celem działalności towarzystwa budownictwa społecznego jest budowanie domów mieszkalnych i ich eksploatacja na zasadach najmu. Towarzystwo ma się zatem stać istotnym ogniwem w zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych ludności - przede wszystkim o niższym poziomie zamożności. Najemcą lokalu mieszkalnego stanowiącego własność towarzystwa może zostać bowiem jedynie osoba fizyczna, która spełnia kumulatywnie następujące warunki: itd"

                                                    więcej np.www.nieruchomosci.beck.pl/index.php?mod=m_artykuly&cid=16&id=320

                                                    > To samo dotyczy wszystkich urzedów i innych spółek miejskich.
                                                    > Takze róznych darowizn gminy, która stac na darowizny, ale nie odpusci mieszkan
                                                    > com
                                                    > ani złotówki, a wrecz przeciwnie zabierze sie ostatnią czyniac uzasadnione podw
                                                    > yżki!
                            • zed.1 Re: Zed, ma racje... szczecinska oświata to opiek 16.07.12, 01:20
                              5 lat? a w 6 juz nie ma przedszkola bo jest szkola. wiec koniecznosc i super waznosc tego wychowania przedszkolnego ograniczona jest do 1 roku? nooo, to faktycznie super wazny musi byc to rok. jak takie dziecko przegapi taki rok to pewnie juz sie nie odnajdzie nigdy w zyciu i w spoleczenstwie. :))))

                              dzieki bogu, ze u nas tak jest, bo jakbysmy byli jak inne kraje w ktorych nie ma przymusu to by nas czekala katastrofa, rozpad norm, rodziny i pedalizm zapewne? przeciez powszechnie wiadomo, ze tam gdzie nie ma przymusu jest tragedia i na bank sa gorsi niz my - wolska :))))
                              • Gość: przygłup-zed Re: Zed, ma racje... szczecinska oświata to opiek IP: 209.73.132.* 16.07.12, 01:24
                                Ty przegapiłeś rok na OIOM-ie, jak cię mamusia wychować nie mogła i musiała w łep strzelić.

                                Ten jeden rok debilom od reformy z PO pozwoli w statystyce - bez wybudowania jednego przedszkola podnieść skolaryzację przedszkolaków o 30%, obniżyć zwolnienia w szkołach oraz zagonić durnowatych wyborców rok wcześniej do roboty w fabrykach...

                                W Szczecinie to ostatnie nie będzie mieć miejsca, bo Krzystek jest za głupi, by wiedzieć co to fabryka i jak się zarabia dla regionu i bredzi o biurkach.... biurwa o niczym innym nie potrafi myśleć, poza własną kasą wyciskaną z podatnika
            • Gość: eSka Re: Nie rozumiem, dlaczego w budżecie miasta tak IP: 212.2.126.* 15.07.12, 11:26
              andreas.007 napisał:
              > Tak, niektorzy zamiast dbania o edukacje dzieci wola sobie sprawic nowy telewizor,
              > taka jestes Zed?
              :)))))) wczoraj pomyślałam, że to była pomyłka - to celowe działanie :)))) do zed.1
        • Gość: eSka Re: Nie rozumiem, dlaczego w budżecie miasta tak IP: 212.2.126.* 15.07.12, 11:22
          zed.1 napisał:

          > jak bylem dzieckiem tez nie rozumialem dlaczego rodzice nie chca kupic mi zabaw
          > ki i tez myslalem, ze jestem w centrum wszechswiata i cala kasa powinna isc na
          > mnie. ale juz nie jestem dzieckiem.

          :)))) może tu leży leży powód akceptacji krytykowanego sposobu działania przedszkoli miejskich?!
          Jeśli Ja nie miałe to znaczy, że Wy też nie musicie mieć dostępu do nauki - nie tylko zabawek.
          jeśli zed.1 to ograniczenie pamiętai i jeszcze nie rozumiał, znaczy że ten czas pamięta
          i nie miał wtedy tylko 3 lata?! Co mogą tu dzieci , które wychowywały sie w czasie kryzysu
          i zabawki musiały sobie same lub z pomoca rodziców itp. tworzyć itp?
      • Gość: jonatan Miasto musi myśleć o wszystkim proszę Pani.. IP: *.szczecin.mm.pl 15.07.12, 09:58
        "Nie potrafimy jednak zrozumieć, dlaczego w budżecie miejskim znajduje się łatwo środki na malowanie elewacji urzędu (3 mln zł), a na oświatę ciągle brakuje i albo sięga się do kieszeni rodziców, albo zwalnia kadrę"
        Bo dla Pani wygląd miasta, jego wizerunek nie jest ważny dla pozyskania nowych inwestorów i w związku z tym zwiększenia przychodów miasta? Szanowna Pani, rozumiem Pani rozczarowanie, ale jest Pani zaślepiona wyłącznie jedną kwestią, oczywiście też ważną. Miasto, jak napisał ZED to firma, która musi myśleć kompleksowo aby dobrze funkcjonowało. Tyle zaniedbanych budynków, dzielnic, a Pani już to nie razi, nie przeszkadza? A skąd na wszystko znaleźć kasę? Powstawanie nowych firm,zakładó stwarzających nowe miejsca pracy, to jedyna droga do zwiększenia budżetu w tym i na oświatę. Wygląd miasta albo przyciąga, albo odstrasza. Do śródmiescia popadającego w ruinę nikt nie zajrzy. Urząd Miasta to jego wizytówka, którą napewno odwiedzają potencjalni inwestorzy. Bardzo złe porównanie.zanim się coś powie należy pomyśleć kobieto, a nie tylko gardłować!
        • Gość: Dorota Korczyńska Re: Miasto musi myśleć o wszystkim proszę Pani.. IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.12, 10:43
          Szanowny Jonatanie,
          Elewacja urzędu miasta nie przedstawiała sobą obrazu nędzy i rozpaczy, jak niektóre kamienice w śródmieściu (pełna zgoda, że w naszym mieście jest wiele zaniedbanych miejsc i budynków - mnie też to razi). Ale UM do nich nie należy, dlatego denerwuje mnie i wielu innych ludzi takie bezmyślne wydawanie pieniędzy na zmianę koloru ścian. Inwestorów nie interesuje, czy UM jest zielony czy szary, tylko to czy będą stworzone odpowiednie miejsca, infrastruktura i warunki pod inwestycje. Nie zgodzę się nigdy, że miasto to firma. I uważam, że miasto może wydawać pieniądze na wydatki "drugiej potrzeby" po warunkiem, że te "pierwsze potrzeby" zostaną zaspokojone. Tymczasem w Szczecinie panuje zasada "igrzysk, a nie chleba" - na zbytki jest, na podstawowe, niezbędne wydatki kasy brak. I podtrzymam swoje zdanie: malowanie elewacji i wydawanie na to 3 milionów nie poprawi sytuacji gospodarczej miasta, nie przyciągnie inwestorów, nie umożliwi mieszkańcom rozwoju społeczno - ekonomicznego (a zapewnienie sprawnie działającej oświaty: miejsc w żłobkach, przedszkolach i szkołach - owszem).

          I nie jestem zaślepiona jedną kwestią, ale akurat ta kwestia jest w tej chwili pilna, bo mamy na tapecie ważne zwolnienia. Za chwilę możemy dyskutować, dlaczego w naszym mieście postępuje rozwarstwienie społeczne poprzez zaniedbanie, brak rewitalizacji poszczególnych części miasta (i chodzi nie tylko o budynki, ale również o inwestowanie w ludzi) - Załom, Stołczyn, Skolwin, Śródmieście to miejsca zapomniane przez władze i nikt zdaje się nie dostrzegać problemu. Jedyną receptą w Śródmieściu jest wyprzedaż tego co się da. Ale to temat rzeka. Możemy o tym długo dyskutować, jednak w tej chwili wolałabym skupić się na temacie funkcjonowania oświaty, bo we wrześniu możemy obudzić się z ręką w nocniku.

          I byłabym wdzięczna za nie mówienie do mnie per "kobieto" (jak rozumiem wypowiedź, w znaczeniu pejoratywnym) - mam na imię Dorota :)))
        • andreas.007 Re: Miasto musi myśleć o wszystkim proszę Pani.. 15.07.12, 10:52
          otIz niestety Jonatan jesteś w błędzie, bo inwestorzy nie przyjadą bo wymalowany jest Urzad,
          lecz przyjadą gdy mieszkańcy będę mieli wykształcenie...
          ba powiem wiecej wówczas sami zrobią dobre biznesy.

          Bogatym człowiek nie staje sie od kupienia sobie złotego zegarka,
          lecz kupujemy zegarek taki, gdy jesteśmy bogaci.

          Wykształcenie, wychowanie, to inwestycja!

          Taki przykładzik, gdyby wykorzystano mniejsza liczbę uczniów,
          a nadto wprowadzono w przedszkolach język angielski,
          to wówczas wiecej mieszkańców swobodnie poslugiwaloby sie tym językiem -
          oczywiście większy wydatek dla gminy, lecz gwarantuje przyciagnelaby to
          znacznie wiecej inwestorów niż malowanie...

          "Nauką i pracą ludzie sie bogacą!"
          • andreas.007 Re: Miasto musi myśleć o wszystkim proszę Pani.. 15.07.12, 10:56
            Zreszta powiedz Jonatan sam...
            czy swoje pieniądze, gdybyś musiał wybierać, to chętniej wydasz
            na wykształcenie swoich dzieci czy na malowanie domu?

            Otoz wiecej radości z zycia i w sumie pieniędzy dla rodziny każdej
            przynosi wykształcenie dzieci.... gwarantuje to.

            Ci rodzice walczą o to, bo o tym wiedza!
            • andreas.007 Czy inwestorzy wola głupich czy wykształconych? 15.07.12, 12:22
              Jonatanie, czy inwestorzy wolą głupich czy wykształconych pracowników?

              Wyniki naszej mlodziezy w rankingach raczej powinny dopingowac
              do zwiekszonych nakladow i reform,
              a nie ciecia etatow i likwidowania w oswiacie.

              Prowadzac firme zatrudniałem ludzi madrych, bo nie stac mnie bylo na głupich...

              Dla mnie to jasne, jako inwestora.

              Czy szczecinscy zarzadcy wola zeby szczecinianie konkurowali mna rynkun z ludzmi,
              gdzie edukacja nie jest taka istotna czy raczej byli na tym rynku, gdzie wlasnie edukacja
              i to od najmlodszych lat ma decydujacy wpływ?

              Bardziej widac szczecinianie maja byc do łopaty...
              a zeby ci bogatsi i madrzejsi mieli lepiej, to osiedla beda zamkniete,
              zas głupia biedote bedziemy trzymac w slumsach.
              ;)
              • andreas.007 Miasto ma okazje podniesc standard! 15.07.12, 14:18
                Miasto ma niesamowita OKAZJĘ, by podnieść standard i co za tym idzie - jakość
                wychowania i kształcenia w Szczecinie bez inwestycji w budynki!

                Mniejsza liczba dzieci daje mozliwosci mniejszym kosztem zmniejszenia klas,
                a co za tym idzie poprawy warunkow wychowania i kształcenia.

                Niestety, urzednicy wola równac w dół do stanu sprzed DZIESIECIU LAT!


                I tak mamy szczęscie, ze nie chca doprowadzic do sytuacji,
                powiedzmy sprzed 50 laty...
                • andreas.007 Re: Miasto ma okazje podniesc standard! 15.07.12, 14:23
                  Przeciez jezeli jakas rodzina 6. osobowa i trzy pokoleniowa (babcia, rodzice i troje dzieci)
                  mieszkała w dwupokojowym mieszkaniu, to po ilus tam latach,
                  gdy mlodzi dorosna i sie wyprowadza, to nie przeprowadzaja sie do kawalerki...
                  zeby utrzymać standard życia!
                  Wrecz przeciwnie o ich poziomie zycia swiadczy to, ze babcia ma mieszkanie,
                  dzieci sa juz na swoim, a rodzice maja komfortowe 5 pokoi!
                  • andreas.007 Czemu zarzad chce powrotu do roku 2000? 15.07.12, 16:23
                    Czemu zarzad miasta proponuje powrotu do stanu z 2000 roku?
                    Równie dobrze mozna odwołac sie do lat 50. czy 70. -
                    a nawet przywołac, ze wtedy Polska była drugim mocarstwem na swiecie,
                    a Szczecin znaczacym portem i osrodkiem przemysłowym.
                    • andreas.007 Re: Czemu zarzad chce powrotu do roku 2000? 15.07.12, 16:28
                      Skoro skarbnik miasta odwołuje sie do roku 2000, w temacie oswiaty,
                      to moze nalezy wprowadzic poziom oplat i podatków z TAMTEGO ROKU
                      ?
                      • andreas.007 Re: Czemu zarzad chce powrotu do roku 2000? 15.07.12, 16:30
                        A ile wtedy zarabiał prezydent i zarzad?
                        moze takze nalezy sie zastanowic nad powrotem do stanu z roku 2000?
          • zed.1 Re: Miasto musi myśleć o wszystkim proszę Pani.. 15.07.12, 19:22
            A kiedys na rozmowie o prace pytal cie ktos do jakiego chodziles przedszkola i co z niego wyniosles? A moze ty jak zatrudniales pracownikow wymagales by wpisali przedszkole w cv? :)))))
            • andreas.007 Re: Miasto musi myśleć o wszystkim proszę Pani.. 15.07.12, 23:20
              www.szkolnictwo.pl/index.php?id=PU5559
              "Od dawna wiadomo, że dzieciństwo jest okresem szczególnie intensywnego rozwoju wszystkich stref osobowości człowieka. Wyniki badań psychologicznych i pedagogicznych przyniosły wiele dowodów potwierdzających niezwykłe znaczenie pierwszych lat życia i okresu nazywanego wiekiem przedszkolnym w kształtowaniu osobowości. Zgromadzona wiedza skłania niektórych psychologów do ogłoszenia poglądu, że połowa potencjału intelektualnego człowieka kształtuje się w ciągu pięciu pierwszych lat życia. Ale początkowe etapy życia są nadzwyczaj ważne także w rozwoju wszystkich pozostałych sfer osobowości.
              Świadomość znaczenia wspomnianego okresu życia skłania społeczność międzynarodową do powoływania rozmaitych form opieki nad dziećmi, do tworzenia sytuacji prawnej i warunków edukacyjnych sprzyjających ich rozwojowi. W przypadku wychowania przedszkolnego zarówno ONZ w swoich uchwałach, jak i wiele państw w wewnętrznym prawodawstwie wyraźnie formułuje normy zalecające powszechną opiekę nad dziećmi wieku przedszkolnym.
              W latach, które minęły od zakończenia II wojny światowej, wychowanie przedszkolne stało się przedmiotem żywego zainteresowania władz oświatowych we wszystkich krajach uprzemysłowionych oraz w wielu krajach rozwijających się. Sporo też w tym czasie zrobiono w celu jego doskonalenia. "
              • zed.1 Re: Miasto musi myśleć o wszystkim proszę Pani.. 16.07.12, 01:12
                no i co z tego?

                w wieku przedszkolnym nie oznacza, ze dziecko musi przebywac w przedszkolu. rozwoj tych wszystkich cech odbywac sie moze rownie dobrze (i odbywa sie glownie) w rodzinie, ktora jest naturalnym srodowiskiem dla dziecka. dlatego przedszkole nie jest obowiazkowe bo rodzina dostarcza podstawy do takiego samego rozwoju. nikt nigdzie nie mowi, ze dziecko nie bedace w przedszkolu ponosi jakakolwiek szkode wychowawcza albo rozwojowa. nie ma tez, o ile mi wiadomo, zupelnie zadnych roznic w rozwoju dzieci po przedszkolu a tych bez przedszkola. a nawet wiecej, sa badania wskazujace, ze wiekszosc tych zajec "edukacyjnych" idzie po prostu do smieci.

                nawet wiecej, dodam, ze oddzielanie dziecka od rodzica i pakowanie w otoczenie jedynie innych dzieci, jedynie w tym samym wieku, nie jest najlepszym srodowiskiem emocjonalnym w rozwoju.
                myslisz, ze czlowiek zostal stworzony do tego by siedziec w posortowanym srodowisku rownolatkow? nawet w stadzie pierwotnych takiego czegos nie bylo. jedyne co mi przychodzi do glowy to porownania z hodowla, gdzie latwiej segregowac ze wzgledu na wiek.

                znajdz mi jeszcze jakis tekst o tym, ze dzieci jakie nie sa w przedszkolu nie maja osobowosci, sa gorsze albo, ze maja jakiekolwiek braki w zyciu, chetnie poczytam jak cos masz na ten temat do powiedzenia. :)

                mam nadzieje, ze jak bedziesz prowadzil biznes to zaczniesz pytac pracownikow czy skonczyli przedszkole. moze ci to cos da ciekawego :)
                • Gość: bredzawka-ZED KOMunalNY nie oznacza komuny a wspólnotę IP: 209.73.132.* 16.07.12, 01:17
                  Debilu reprezentujący umysłowść gimnazjalisty - przedszkola się po prostu społecznie finansowo opłacają. Tak jak wspólne wodociągi, wspólne sprzątanie ulic, wspólne ulice, etc. W dojrzałych krajach wiedzą, że przedszkola pozwalają kreować rozwój społeczny... ale tacy debile jak ty bredzą coś o porządnych dzieciach z porządnych domów... lecz się.
                  • zed.1 Re: KOMunalNY nie oznacza komuny a wspólnotę 16.07.12, 01:24
                    ty pie... z dupy znowu sie wpieprzasz w temat bez znajomosci sprawy?

                    oczywiscie, ze sie ku... oplacaja bo sa do opieki by rodzic pracowal. ale nie sa ku... koniecznoscia edukacyjna i jakas niewiadomo jaka inwestycja w kapital i rozwoj dziecka co tu stara sie wcisnac dziadek andreas.

                    rozwoj spoleczny kreuje sie przez caly okres dorastania, nie przez kilka lat przedszkola. dlatego dzieci bez przedszkola nie odstaja nigdy i nigdzie w rozwoju od tych z przedszkolem. to daje im szkola gdzie zaczynaja (i sa dopiero gotowe) do prawdziwego rozwoju spolecznego.

                    mozesz zmieniac nicki co kilka miesiecy ale nie zmienisz tego, ze jestes kretynem. powiedz mi tylko, czy jestes kretynem po przedszkolu czy bez? moze w tym tkwi przyczyna, jak to mowi andreas.
                    • Gość: debil-ZED do DEBILA ekonomicznego ZEDA-dupowłaza IP: 209.73.132.* 16.07.12, 01:28
                      Nie pieprz głupku! Prezydent Krzystek z przydupasem Masojciową zmusza kilka tysięcy szczecińskich rodzin do tego, żeby jedna osoba w rodzinie nie pracowała a wychowywała w domu dziecko. Przy dwójce dzieci masz DEBILU prawie 10 lat z kalendarza wyrwane.

                      Ale taka matka może pójść do Soski, na Niebuszewie po zasiłek... do urzędasów, którzy przerobili parking i były żłobek Dany na biuro świadczeń rodzinnych.

                      To jest ku... ekonomia Krzystka, Soski i Masojć... oszczędzają gó...ane pieniądze na przedszkolach a rzesza mieszkańców zamiast zarabiać i płacić podatki dzieci w domach DEBILU EKONOMICZNY wychowuje!!!!
                      • zed.1 Re: do DEBILA ekonomicznego ZEDA-dupowłaza 16.07.12, 23:48
                        Jestes takim deblem, ze po prostu cie zignoruje.
        • Gość: tyrol Re: Miasto musi myśleć o wszystkim proszę Pani.. IP: *.play-internet.pl 15.07.12, 11:55
          w ogóle z tobą się nie zgadam. Teraz najważniejsze sa wodotryski. No bo polityka prezydenta sciagania inwestorów i inwestycji wraz nowymi miejscami pracy wg mnie legła w gruzach, polityka oświatowa - klapa, polityka prorodzinna zmieniła sie w antyrodzinną, remonty kamienic - szkoda gadać. Tylko na polu wodotrysków i polityki bilbordowej widzę jakież szanse.
          J. całkiem się mylisz.


    • jamagducha Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absurdu 14.07.12, 19:12
      Największym absurdem i marnotrawstwem kasy jest zamykanie przedszkoli na wakacje (i tylko 2-tygodniowe dyżury w niektórych placówkach).
      Jak mi ktoś mówi o aktywizacji zawodowej kobiet poprzez zwiększanie miejsc w przedszkolach to pękam ze śmiechu, bo rzadko która może wziąć 2-miesięczny urlop ...
      • Gość: EVI Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 20:38
        To sobie pęknij!!!
    • aysy.1 Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu 14.07.12, 20:24
      mocno wam kibicuję i to z powodów zupełńie apolitycznych.
      ktoś nazwał ten system systemem samorządowym ale zrobił z tego w szczecinie jakąś karykaturę gminy/wspóloty.
      soska, masojć mogliby występować w komedii obyczajowej bez charakteryzacji. wystarczy, że byliby sobą.
      • Gość: alerwetes Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.07.12, 22:34
        BRAWO Matki i Ojcowie!
        BRAWO Pani Dorota Korczyńska!
        • Gość: Gość Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 10:39
          Wystarczy spojrzeć na osoby zakładające stowarzyszenie.
          Nie jest ono niczym innym jak częścią "bajpasu" radnej Jacyny-Witt. Gładkie, piękne słówka o dzieciach to tylko przykrywka politycznej odnogi komitetu wyborczego MJW.
          Jacy politycy takie stowarzyszenia.
          • Gość: Dorota Korczyńska Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.12, 11:05

            Lista członków stowarzyszenia jest długa. Założycielami są trzy osoby (bo tyle formalnie wymaga się do założenia stowarzyszenia zwykłego): ja, Radosław Majcher oraz Karol Alenkowicz.

            Ja osobiście nie jestem związana z żadną opcją polityczną - od ubiegłego roku współpracowałam w kwestii zmian w oświacie z politykami wszystkich klubów w mieście (żałuję bardzo, że z niektórymi ta współpraca się niestety skończyła, bo chętnie bym ją kontynuowała). Spotykałam się z członkami PO, PiS, SLD, rozmawiałam z radnymi Szczecina dla Pokoleń.

            Karol Alenkowicz również nie jest związany w żaden sposób z żadną partią polityczną. Radosław Majcher współpracuje z radną Jacyną - Witt - to prawda. Jednak nie jest członkiem partii politycznej, za to jest bardzo aktywnym rodzicem, który uczestniczy w niemal wszystkich posiedzeniach Komisji Oświaty, posiada ogromną wiedzę na temat funkcjonowania oświaty przedszkolnej i służy wsparciem merytorycznym.

            Wszyscy członkowie założyciele, a także osoby, które się do nas zgłosiły i złożyły deklaracje członkowskie, są przede wszystkim RODZICAMI, którym na sercu leżą sprawy oświaty szczecińskiej. W naszym regulaminie jasno i wyraźnie zapisaliśmy, iż Stowarzyszenie "Rodzice dla Szczecina" ma charakter apolityczny i społeczny.

            Co do radnej Jacyny - Witt - cóż, decydując się na udział w konferencji prasowej, którą zorganizowała, spodziewaliśmy się zarzutów o upolitycznienie Stowarzyszenia. Jednak mieliśmy do wyboru - skorzystać z zaproszenia, z okazji do nagłośnienia sprawy zwolnień w przedszkolach i szykowania niekorzystnej dla rodziców uchwały dot. opłat za przedszkola, albo uznać, że nie występujemy z żadnymi politykami. Uznaliśmy, że cel uświęca środki i skorzystaliśmy z okazji przekazania opinii publicznej informacji o tym, co się złego dzieje z przedszkolami. Gdyby jakakolwiek inna parta w mieście zdecydowała się również na publiczne zajęcie stanowiska w tej sprawie - pierwsi stalibyśmy obok nich, przekazując argumenty i uzasadniając to, że podejmowane przez prezydenta decyzje są błędne.

            Nie zmienia to faktu, że w ostatnich dniach osobiście prosiłam o interwencję i zajęcie stanowiska przedstawicieli innych partii politycznych w mieście i póki co odzew jest niejednoznaczny (po sygnałach od związków zawodowych, a także liście otwartym rodziców do prezydenta, radni wystosowali apel do prezydenta o wstrzymanie decyzji dot. zwolnień do czasu spotkania wszystkich stron w przyszłym tygodniu). Ja osobiście, jak i wszyscy inni członkowie stowarzyszenia starają się aktywnie działać, kontaktować z politykami wszystkich opcji, aby przekazywać argumenty i działać na rzecz pozytywnych zmian w oświacie. Dlatego na podstawie jednej konferencji, czy wybiórczych informacji dotyczących naszych znajomości proszę nie przekreślać idei stowarzyszenia jako "przykrywki politycznej odnogi komitetu wyborczego" jakiejkolwiek partii czy osoby. Bo jeśli pójdziemy tym tropem, to uznajmy od razu, że RdS jest "bajpasem" KAŻDEJ partii w tym mieście :)))

            Pozdrawiam i zachęcam do udziału w akcjach RdS :D
            Dorota Korczyńska
            • zed.1 Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu 15.07.12, 11:12
              jedno jedyne pytanie: czy dalej bedziecie tak walczyc o przedszkola jak waszych dzieci juz tam nie bedzie?
              • Gość: ZED-dupowłaz Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: 173.245.64.* 15.07.12, 11:25
                Mając taki etat forumowej gnidy jak ty, z pewnością mieliby co robić przez całe lata. Jakby mi płacono przez tyle lat za włażene w dupę na forum, to bym się trzymał takiej roboty jak rzep psiego ogona.

                ZED, ty jesteś za głupi, żeby zrozumieć, że do stowarzyszenia - jak do twojej zasranej partii wstąpić mogą wszyscy chętni?
              • Gość: Dorota Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.12, 11:27

                Drogi zedzie - oczywiście, że tak. Moja córcia jest ostatnie 2 tygodnie w przedszkolu, od września zaczyna zerówkę jako 5-latka w szkole. Nie zmienia to faktu, że mierzi mnie bezmyślność Miasta i ciągłe łamanie prawa w kwestiach oświaty i nadal będę działać. Inni rodzice też, bo to, że ich dzieci odejdą kiedyś do szkół, nie zmienia faktu, że może kolejne ich dzieci będą korzystać z przedszkoli.

                Działania RdS wspiera szereg osób, m.in. pan Szyroki, były kurator oświaty, który nie ma dzieci w przedszkolu. Stowarzyszenie nie jest wyłącznie wąską grupką osób, które mają interes w danej kwestii tu i teraz. Skupiamy rodziców i wszystkie osoby, które mają coś do powiedzenia w kwestii oświaty i chcą działać społecznie, chcą coś zmienić na lepsze. I nie zajmujemy się wyłącznie kwestią przedszkoli, ale oświaty w rozumieniu całościowym, bo żłobki, przedszkola i szkoły, to tak jak powiedziałam - system naczyń połączonych.

                Pomysłów, idei, spraw, którymi trzeba się zająć, które zgłaszają nam ludzie - jest całe mnóstwo. Będziemy zajmować się nimi sukcesywnie, w miarę naszych możliwości czasowych i organizacyjnych. Zapraszam i Ciebie do współpracy - choćby w roli "adwokata diabła" :)))
                • Gość: kłamca-ZED Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: 173.245.64.* 15.07.12, 11:33
                  Doroto - zed się nie przyzna jak się nazywa, bo do końca życia procesów cywilnych o obraze ludzi na tym forum by nie skończył... poza tym okazałoby się, że z publicznych pieniędzy płaci się takiej miernocie za dupochronienie miernot na urzędach...
                  • zed.1 Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu 15.07.12, 19:24
                    Uwazasz, ze posiadanie wlasnej opinii na czyjs temat to cos za co powinno sie ladowac w sadzie? Brawo, stalinowska mentalnosc...
                • Gość: eSka Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: 212.2.126.* 15.07.12, 11:35
                  Życze powodzenia w realizacji zamierzeń i zrozumienia tematu i obojętnych wobec dzieci rodziców :)
                  • Gość: eSka Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: 212.2.126.* 15.07.12, 11:39
                    errata: Przepraszam za błąd
                    > Życze powodzenia w realizacji zamierzeń i zrozumienia tematu u obojętnych wobec wielu
                    > dzieci rodziców :)
                • Gość: tyrol Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: *.play-internet.pl 15.07.12, 12:30
                  > Zapraszam i Ciebie do współpracy - choćby w roli "adwokata diabła" :)))

                  nikogo nie musi Pani zapraszać. Jedni będą wydelegowani a drudzy czując się zobowiązani sami nieprzymuszeni sami się uaktywnia.
                  • Gość: ala Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.07.12, 14:18
                    Gość portalu: tyrol napisał(a):

                    > > Zapraszam i Ciebie do współpracy - choćby w roli "adwokata diabła" :)))
                    >
                    > nikogo nie musi Pani zapraszać. Jedni będą wydelegowani a drudzy czując się zob
                    > owiązani sami nieprzymuszeni sami się uaktywnia.

                    :))) NIe tłumacz stara(y) wygo realnych komplikacji, jakie stoją przed tymi zacnymi aktywnymi ludźmi. Wiadomo, że wszyscy politolodzy, także in spe, szczerzą na nich kły jak w bajce :)

                    Powiedz, nie idźcie (tą drogą) na konferencję prasową z politykami po czy pis czy innych. Nie bredźcie o układach z diabłem dla dobra sprawy, bo diabeł jest diabłem dlatego, że dba wyłącznie o siebie i swój interes. Dla tego interesu nawet się z wami wybierze do przedszkola na Madagaskar („Ubrał się diabeł w ornat i ogonem na msze dzwoni”)
                    Zróbcie SWOJĄ konferencję prasową, bodaj przed urzędem (może się to nazywać briefing prasowy - takie szybkie coś). Napiszcie o co wam chodzi max. na jednej stronie A4, zawiadomcie dziennikarzy, gdzie, co i kiedy będziecie wskazywać, co w mieście zarząd robi źle. Na konferencję prasową zaproście polityków z wszystkich opcji i poinformujcie, że w ciągu 3-4 minut chcielibyście przedstawić ich dorobek i poglądy w sprawie oraz ich rozwiązania i sposoby rozwiązania w interesie mieszkańców . Potem egzekwujcie. Jeśli nie przyjdą, powiadomcie media kogo i po co zaprosiliście, kto odebrał zawiadomienie o konferencji i jaka jest reakcja lub jej brak. Tak samo można zrobić z panem prezydentem, jest demokracja i pana prezydenta też WY możecie zaprosić na konferencję prasową w sprawie trudnej sytuacji szczecińskiej oświaty i waszego stanowiska wraz z informacją, że całość konferencji zaplanowana została na 15 minut, z czego Wy 5, prezydent 5, dziennikarze 5 min. lub dłużej.

                    Bardzo skuteczne będzie prezentowanie stanowiska w konkretnej sprawie krótko a często, nawet codziennie. W poniedziałek np. stanowisko w sprawie redukcji etatów pań woźnych wraz ze wskazaniem konsekwencji dla jakości pracy przedszkola.
                    We wtorek - brak skutecznych pomocy dydaktycznych w przedszkolach nr 1.2.3.4 i 17z powodu obcięcia środków budżetowych...

                    Trzeba zrobić taki plan pracy jak dla grupy przedszkolnej.
                    1 dzień - 1 problem. Raz w tygodniu konferencja prasowa. Z czasem będzie tak dobrze, że będziecie je organizować po to, by podziękować i pochwalić, jak jest dobrze. Ale w pakcie z diabłem to się Wam nie uda:))
                    • Gość: Dorota Korczyńska Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.12, 14:29

                      Alu, super wypowiedź, super rady :)) Czy możemy się jakoś skontaktować? Pomoc każdej osoby, która choćby będzie potrafiła (jak Ty) doradzić, podpowiedzieć - jest bezcenna dla RdS.

                      Niestety, nie zalogowałaś się, więc będę wdzięczna za kontakt z Twoje strony na maila rds.org.pl@gmail.com :))
                      • Gość: fanzin znów obywatele za urzędasów robić mają? IP: 173.245.64.* 15.07.12, 16:46
                        Jasne, co dzień jedno spotkanie pod urzędem, żeby za mordę trzymanym przez Masojć urzędasom z klucza towarzysko-nepotycznego uświadomić, co spieprzyli i czym mają się zająć. Bo przygłupy nie konsultują z ludźmi problemów. Udają na pseudospotkaniach, że potrzeba. Żyją standardami z PRLu, w którym ich spaczona umysłowość była kształtowana. Potem jeden z drugim dziwi się, że ordynarne kłamstwa wygłaszane w prasie, na zebraniach są im wytykane palecem.

                        Potem dupowłaz ZED musi próbować tłumaczyć niekompetencję Soski, Krzystka i Masojć, ale że kształcony na politologii szczecińskiej, to nie ma nic sensownego do powiedzenia. Siedzi miernota na etacie w Urzędzie i ośmiesza Krzystka, który takiego debila z nadania nepotycznego pewnie zatrudnił... chyba że to opozycja świnie podkłada Krzystkowi, bo za takiego debilnego poplecznika to opozycja Krzystkowi powinna dopłacać...
      • Gość: eSka Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: 212.2.126.* 15.07.12, 11:31
        W tym zapisie jest podpowiedz i odpowiedż na teraz.
    • Gość: nm Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.12, 23:30
      Granice absurdu zostały przekroczone kiedy wielomilionowy majątek gminy został oddany za 20 tys. organizacji wyznaniowej, zamiast zostać sprzedany na wolnym rynku, a uzyskane środki przeznaczone na m. in. przedszkola.
      • Gość: Che Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.12, 09:22
        Pytanie brzmi:
        czekać do końca kadencji, czy organizować referendum ?

        Odpowiedź:
        REFERENDUM !
      • Gość: j23 Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: *.globalconnect.pl 15.07.12, 11:46
        LISTA GŁOSUJĄCYCH W SPRAWIE ODDANIA ( SPRZEDANA ?) MAFII WATYKAŃSKIEJ SZPITALA
        za uchwałą o szpitalu:
        głosowało - 29
        za: - 19
        przeciw - 9
        wstrzymało się - 1

        1. bazyli baran PO - wstrzymał się
        2. paweł bartnik PO - za
        3. stefania biernat PIS - za
        4. leszek duklanowski PIS - za
        5. robert dymkowski PO - przeciw
        6. władysław dzikowski PO - za
        7. marek goc PO - przeciw
        8. tomasz grodzki PO - za
        9 paweł gzyl PO - za
        10. tomasz hinc PIS - za
        11. paweł juras SLD - przeciw
        12. teresa kalina PO - za
        13. andrzej karut PIS - za
        14. piotr kęsik SLD - przeciw
        15. marzena kopacka PIS - za
        16. maciej kopeć PIS - za
        17. judyta lemm PO - przeciw
        18. jolanta balicka PO - przeciw
        19. katarzyna marlicz PO - za
        20. urszula pańka PO - przeciw
        21. arkadiusz pawlak PO - przeciw
        22. jan posłuszny PO - za
        23. adam rucińśki PIS - za
        24. jan stopyra NIEZRZESZONY - za
        25. artur szałabawka PIS - za
        26. jędrzej wijas SLD - przeciw
        27. jerzy serdyński PO - za
        28. jerzy sieńko PO -za
        29. witold dąbrowski PIS – za

        OBOK KRZYSTKA, RADNI KTÓRZY GŁOSOWALI ZA OGRABIENIEM MAJĄTKU GMINY SZCZECIN POWINNI ZOSTAĆ ODESŁANI NA ZIELONĄ TRAWKĘ . KRZYSTEK ZAWSZE DBAŁ O INTERESY KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO ( BRAT KRZYSTKA JEST FUNKCJONARIUSZEM KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO I JAK PISAŁY MEDIA NALEŻY DO OPUS DEI, A OPUS DEI DOSTAŁA ( KUPIŁA ZA 1% WARTOŚCI) ATRAKCYJNĄ DZIAŁKĘ PRZY UL.MICKIEWICZA.
    • andreas.007 W poniedzialek rada da STB 3 mln zł... 15.07.12, 19:54
      W poniedziałek rada miasta zadecyduje czy dac STB:
      "Wyraża się zgodę na podwyższenie kapitału zakładowego spółki Szczecińskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Spółka z o.o. z siedzibą w Szczecinie o kwotę 2 999 200 złotych (słownie: dwa miliony dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć tysięcy dwieście złotych) przez utworzenie 800 (słownie: osiemset) nowych udziałów o wartości nominalnej po 3 749 złotych (słownie: trzy tysiące siedemset czterdzieści dziewięć) każdy.
      2. Nowoutworzone udziały obejmie w całości Gmina Miasto Szczecin i pokryje wkładem pieniężnym o wartości 2 999 200 złotych (słownie: dwa miliony dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć tysięcy dwieście złotych).
      § 2. Wykonanie uchwały powierza się Prezydentowi Miasta Szczecin."
      • Gość: anty-ZED Re: W poniedzialek rada da STB 3 mln zł... IP: 209.73.132.* 16.07.12, 01:20
        Żeby Dominiki "z Gór" i inne pozatrudniane elastyczne kręgosłupy, pociotki i kuzyniątka mieli dobrą fuchę... trzeci etacik w lizaniu dupska...
        • Gość: mama Re: W poniedzialek rada da STB 3 mln zł... IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 19:03
          Nie rozumiem, nie potrafię zrozumieć, tu trzy miliony na elewację, tam trzy miliony żeby sobie TBS pałace budował, chociaż pracuje tam raptem kilkadziesiąt osób a potem płacz i zgrzytanie zębami, że się budżet nie spina, że ta wstrętna oświata tyle kosztuje. Serio? w takim mieście żyjemy?
          • Gość: PawelA Re: W poniedzialek rada da STB 3 mln zł... IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 21:04
            Tak proszę Szanownej Pani Rodzicielki, w takim mieście żyjemy...
      • marysia.3.3 Re: W poniedzialek rada da STB 3 mln zł... 16.07.12, 19:21
        www.24kurier.pl/Aktualnosci/Szczecin/Obrady-pelne-emocji
        "Kolejne emocje wzbudziła uchwała dotycząca podwyższenia kapitału zakładowego Towarzystwa Budownictwa Społecznego "Prawobrzeże". Spółka musi opuścić swoją dotychczasową siedzibą w związku z budową tzw. szybkiego tramwaju. Planuje więc wybudowanie nowego budynku do którego mogłaby się przenieść. Zakładany koszt inwestycji - 8 milionów złotych. Jak przekonywał prezes TBS spółka otrzymała kilka propozycji nowego lokalu na Prawobrzeżu. Ale żaden nie spełniał wymagań.
        - Koszt remontu byłby wyższy niż budowa nowego obiektu. Nasza dotychczasowa siedziba pochodzi z lat 60 ubiegłego wieku. Ludzie pracują w piwnicach, w zaadaptowanej stolarni i przebieralni. A obsługujemy 6 tys. osób na Prawobrzeżu - tłumaczył Roman Dutka, prezes TBS.
        - Chcecie sobie budować okazałe apartamenty. Skandal - oburzała się radna Maria Herczyńska (PO).
        Nie zgodził się z nią Henryk Jerzyk (SLD).- Tym ludziom się to należy - zapewniał radny. Uchwałę w końcu przyjęto."
        • Gość: wanienkazcementem Re: W poniedzialek rada da STB 3 mln zł... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.07.12, 22:19
          To są jakieś kosmiczne kosztorysy. Jakie marże mają ci budowlańcy? Ile m2 potrzebują na te biura? Może tak jakiś nowoczesny budynek z elementów budowlanych do zmontowania w 3 miesiące wystarczy i wcale nie oznacza gorzej a z pewnością taniej. Ceny przejrzyste, wyliczenia producenta na www i wiadomo wszystko od początku do konca.

          800m2 powierzchni użytkowej w stanie deweloperskim budynku biurowego kosztuje 1 430 280 PLN


          Cena ta zawiera:

          dla stanu surowego zamkniętego: wykonanie robót ziemnych, fundamentów, ścian, stropów, schodów, konstrukcji i pokrycia dachu, izolacji, typowej stolarki okiennej i drzwiowej, a dla stanu developerskiego dodatkowo: instalacji elektrycznych i sanitarnych, białego montażu, posadzek oraz tynków,
          wykonawstwo budowy systemem tzw. "półgospodarczym" tzn, że realizację nie zlecamy firmie budowlanej "pod klucz", tylko zatrudniamy brygady robocze do poszczególnych etapów robót (murarzy, cieśli, instalatorów itd.). Zaopatrywanie budowy w materiały budowlane oraz nadzór nad budową leżą w gestii inwestora. Jest to najtańszy i najbardziej rozpowszechniony sposób organizacji budowy w Polsce.
          podatek VAT
          Wszystkie przedstawione na stronie koszty budowy mogą ulegać wahaniom w zależności od dokonanego przez Państwa wyboru dostawy materiałów, wykonawcy robót oraz sposobu organizacji budowy.

          Wykonane przez rzemieślników pod nadzorem fachowców, czyli 1 800 pln za metr2 i zarabiają małe i średnie firmy, które reinwestują w mieście.
          Niech wyposażenie kosztuje drugie tyle. A 8 000 000 pln to za co i dla kogo ta budowa?
          • andreas.007 Re: W poniedzialek rada da STB 3 mln zł... 16.07.12, 22:23
            Moze to z kompleksem socjalnym... zeby w przerwach od pracy na basen, jackuzi i tenis?
    • lonelyboy1989 Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absurdu 17.07.12, 19:44
      Trochę przykro, że pani Korczyńska trywializuje, sprowadzając kompleksową renowację gmachu Landeshaus do malowania elewacji.
      • Gość: Dorota Korczyńska Re: Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absu IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.12, 18:34
        Ja nie trywializuję, ja próbuję odszukać w tym pomyśle ekonomiczny sens. Na chleb nie ma, na igrzyska jest. Urząd nie będzie nawet odmalowany w całości - tylko część budynku zyska nowy kolor. Nie nazwałabym tego zatem "kompleksową renowacją" tylko kolejnym pomysłem realizacji niekoniecznie pierwszej potrzeby w naszym mieście.
    • marysia.3.3 Spór o przedszkola. Przekraczamy granice absurdu 17.07.12, 19:50
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,12140111,Wyjazdy___Honolulu__caly_swiat__co_chcesz____posada.html
      "Powoływanie nowych, niepotrzebnych spółek i transferowanie do nich pieniędzy, wymyślanie kosztownych przedsięwzięć (np. budowy biurowca w Warszawie), zatrudnianie "słupów", wyjazdy na koszt podatnika... - takie zarzuty stawia związanym z Markiem Sawickim działaczom PSL b. szef Agencji Rynku Rolnego Władysław Łukasik. - Traktują ARR jak folwark - mówi w rozmowie nagranej ukrytą kamerą. Co jest na "taśmach PSL"?"

      Chyba mam już jakieś skrzywienie, bo czytając ten tekst miałam wrażenie, że czytam o naszym mieście.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja