marysia.3.3
09.08.12, 21:22
Pani redaktor, te 8,5 tys. na Matejki poszło na schody prowadzące tylko do banku.
I tu ciekawostka, bank, który mimo że wcześniej miał problemy z "właścicielami" tych schodów w ogóle nie przystąpił do przetargu.
Wniosek - bank wiedział jaki będzie finał "przetargu".