lily-evans01
21.08.12, 08:57
Zamiast jeździć nad morze bezpośrednio na północ od Szczecina i nabijać kabzę pazernym cwaniaczkom z Międzyzdrojów, Świnoujścia, Pobierowa itp., lepiej pojechać trochę dalej, co najmniej w okolice Kołobrzegu lub Koszalina. Zrobiłam tak i nie żałuję. Niższe ceny noclegów, posiłków, nawet tego wszechobecnego plastikowego badziewia, jakim obkupują się dzieciaki ;). Mniej lansu, więcej prawdziwego wypoczynku. I sporo atrakcji wokół, zwłaszcza dla rowerzystów.
Odgrzewanym z mikrofali pierożkom po 20 zeta i lansowi na deptaku w Międzyzdrojach mówię od tej pory nie ;).