mlecznybaton
25.08.12, 15:29
Fakt ten potwierdza jedynie, że to Swinoujście winno rozwijać się jako port a Szczecin to niestety fanaberia minionej epoki socjalizmu i polonizacji. Ekonomia jest zwyczajnie nieubłagana. Opłacalność utrzymania "drogi dojazdowej" do Szczecina negatywnie warunkuje mozliwości rozwojowe tego miejsca jako dużego portu. No i jeszcze pamiętajmy o kosztach utrzymania statusu wód Zalewu Szczecińskiego (wymyslone na potrzeby Szczecina - pojecie morskich wód wewnetrznych). Wniosek może być tylko jeden. Odrzucając myślenie życzeniowe, stwierdzimy że to Świnoujście winno korzystać z rozwoju infrastruktury portowej.