opieka po porodzie w szpitalu wojskowym- opinie

27.08.12, 21:35
Bardzo proszę o opinie na temat odziału połozniczo - noworodkowego w szpitalu wojskowym w Szczecinie. Zależy mi na obiektywnej ocenie sytuacji przez osoby które miały kontakt z tym oddzialem.
Z góry dziękuję
    • ozuzka2008 Re: opieka po porodzie w szpitalu wojskowym- opin 04.10.12, 18:50
      No właśnie ja tam chyba chcę rodzić. Ja znam tylko z opinii koleżanek. Jedna rodziła w marcu i była zachwycona. Druga rok temu i też jest zachwycona. Zadowolone są i z opieki w trakcie porodu a najbardziej po.
    • patrycja91x Re: opieka po porodzie w szpitalu wojskowym- opin 16.12.12, 12:15
      Bardzo polecam rodzenie w szpitalu wojskowym. Opieka jest świetna i przy porodzie i po porodzie :) Położne przy porodzie są naprawde bomba , szczególnie jeśli traficie na Panią Agnieszke ( pomogła mi przyspieszyc poród) , w moim przypadku po porodzie byly na sali 2 położne i jeden lekarz , oczywiście juz zaczelo sie zartowanie :D Było super. Poród odbierała położna :) Opieka PO porodzie jest cudowna , szkoda było mi wychodzic do domu :P Od lekarzy,pielegniarek,poloznych po panie sprzątające ! Wszyscy to cudowni ludzie, bardzo serdeczni , potrafiacy sie pytac po 10 razy jak sie czujesz i czy czegos Ci potrzeba ;) Przyjda, porozmawiaja, rozwieja kazda watpliwosc. Leki przeciwbolowe dostaniesz kiedy tego zapragniesz :) Do tego szpitala potrzebujesz dla dzidzi TYLKO pampersów i chusteczek nawilzajacych. Pozatym wszystko daja swoje.Ciuszki , plyny, wszystko ich, uzywaja kosmetyki Gohnsons baby. Dla siebie tez nie wiele potrzebujesz, podpaski poporodowe np daja, gdzie rzadko w ktorym szpitalu to sie zdarza :) Bardzo serdecznie polecam porod w tym szpitalu, napewno bedziesz zachwycona :) Pozdrowienia i zycze łatwego , krótkiego porodu :D :)
      • capri666gazeta Re: opieka po porodzie w szpitalu wojskowym- opin 07.07.13, 02:53
        Witam wszystkie przyszle mamusie!!!
        Rodzilam 30 maja 2013 w szpitalu wojskowym w Szczecinie...
        Wiem ze wiele ciezarnych rezygnuje z rodzenia tam ze wzgledu na to iz nie podoba im sie wyglad szpitala.... ALE DROGIE CIEZARNE... nie o to przeciez chodzi... WAZNA JEST.... opieka nad Toba i malenstwem przed, w trakcie i po porodzie!!! A ja uwazam ze personel tego szpitala jest na medal!!!
        Przed porodem bylam tam na ktg i mila pani polozna (Agnieszka) wszystko mi wyjasnila co i jak, ze skurcze sa ze zostane bo raczej juz dzis bede rodzic.... nie mylila sie godzine pozniej juz lezalam na sali porodowej... bylo przy mnie 5 poloznych... kazda z troska w oczach na mnie patrzyla i pomagala gdy nadeszly bole parte... bylo mi ciezko przec wiec dwie polozne podtrzymywaly mi nogi, jedna podtrzymywala glowe, nastepna trzymala za reke a ostatnia odbierala porod wraz z pania doktor (przemila pania Agnieszka Suzynowicz-specjalnie zapamietalam jej nazwisko z uwagi na jej profesjonalizm). Po porodzie polozne spytaly sie mnie czy chce dziecko na noc czy wole odpoczac... czy chce nakarmic malenstwo czy maja dac butle ze sztucznym... wolalam nakarmic bo zamierzalam karmic piersia... przychodzily co chwile i pytaly sie jak sie czuje... czy chce tabletke usmierzajaca bol... mowie wam dziewczyny.... rewelacja!!!
        W sumie w szpitalu bylam z moja corka tydzien wiec polozne nazwaly mnie weteranka.... byla kupa smiechu... rewelacyjne polozne od mam (zwlaszcza polozna Agnieszka) a jeszcze lepsze te od noworodkow (specjalne podziekowania dla poloznej "od miskow" kazdy kto rodzil w wojskowym wie o ktorej poloznej mowie)-kobieta z sercem na dloni, taka kochana jak wlasna mama-a jej pomoc i porady nieocenione... ja dzieki jej pomocy i radom po tygodniu spedzonym w szpitalu wiedzialam wszystko o pielegnacji malenstwa, o kapieli, o smarowaniu pupki, cialka, chorobach, o mojej diecie po porodzie, o wszystkim!!!
        Moglabym tak pisac w nieskonczonosc co mi sie milego przytrafilo w tym szpitalu i zachwalac go pod niebiosa!!!
        DLATEGO KOCHANE DZIEWCZYNY jezeli wahacie sie co do wyboru szpitala to sprawa jest prosta TYLKO I WYLACZNIE- SZPITAL WOJSKOWY!!!!!!!
        Ps.moja siostra rodzi w sierpniu i tez bedzie w Wojskowym rodzic choc chciala w Zdrojach ale przychodzac do mnie na oddzial szybko zmienila zdanie... bede ja wspierac podczas porodu a przy okazji odwiedze "moje" kochane panie polozne!!!

        Ps2. porod rodzinny w Wojskowym jest za darmo!!! kolejny plus!!!

        Ps.3. w szpitalu dla malenstwa trzeba miec pieluszki, chusteczki nawilzane i kremik na odparzenia, przyda sie takze kocyk do przykrycia. Mama niech wezmie szlafrok, swoje sztucce i kubek, 3 reczniki (dwa male i 1 duzy), szampon ,szare mydelko, kosmetyki, suszarke, szczotke do wlosow, paste+ szczoteczke, cos do poczytania, duzo wody niegazowanej, jak mama ma laktator swoj to niech wezmie (szpitalny troche bolesnie sciaga mleko)-reszte dostanie sie w szpitalu! Pyszne jedzonko podaja w szpitalu ale mozna tez wziac swoja wedlinke i bulki (nic oprocz tego nie wolno zjesc po porodzie) bo jest lodowka na korytarzy do dyspozycji mam.

        Buziaczki:*
Pełna wersja