pawgas
05.09.12, 20:09
W obecnym kształcie ustawa nie przystaje do polskich realiów - braku społeczeństwa obywatelskiego. Z jednej strony władza dyma obywatela na każdym kroku z drugiej strony ludzie jeszcze nie wyrośli mentalnie z czasów komuny i kombinują jak tu oszukać. W każdym normalnym kraju w którym jest społeczeństwo obywatelskie wystarczyłby zapis iż opłatę pobiera się od liczby osób zamieszkującycj daną nieruchomość. I to by wystarczyło - każdy by podawał prawdziwe dane bo troska o otoczenie bez dzikich wysypisk w lasach czy bez przewalających się od nadmiaru śmieci śmietników leży w interesie wszystkich normalnie myślących. Polska jest krajem "na dorobku" w zakresie myśli społecznej i cywilizacyjnej i musi jeszcze sporo wody upłynąć by ludzie zaczęli postrzegać to co wspólne jako swoje. A tak - podrzucamy śmieci sąsiadom lub wywozimy do lasu, nasze psy walą kupy na trawnikach w parkach a kierowcy parkują auta na chodnikach w sposób uniemożliwiający przejście po nich pieszym. Kombinowanie mamy we krwi niestety...