Rozmowa o kontraktach szpitali z NFZ-em

02.07.04, 13:46
no i prosze jest tez cos dzis w Gazecie odnosnie dyskusji dzisiejszej na
forum.
    • albert_c podbijam 02.07.04, 13:47
    • Gość: ktosik Re: Rozmowa o kontraktach szpitali z NFZ-em IP: *.szczecin.uw.gov.pl 02.07.04, 13:52
      oj albercik czepiłeś się tematu biedny NFZ nie ma pieniedzy a ty możesz
      przecież leczyć się ziołami i kupić sobie książkę o domowej medycynie ;)
      • albert_c Re: Rozmowa o kontraktach szpitali z NFZ-em 02.07.04, 13:58
        Gość portalu: ktosik napisał(a):

        > oj albercik czepiłeś się tematu biedny NFZ nie ma pieniedzy a ty możesz
        > przecież leczyć się ziołami i kupić sobie książkę o domowej medycynie ;)

        * tak sie nie lecze, glowka moja jest ok. a co Ty sie tak leczyles czy kuracja
        jeszcze trwa?
        ano czepilem sie, bo jakos tak jak frajer sie czuje jak slysze takie
        informacje...
        aha, no i nie wiem wlasnie czy taki biedny, szefunie z biedoty nie kupuja sobie
        na start nowego laptopka...w koncu to bagatela 30 mld pln.
        • Gość: ktosik Re: Rozmowa o kontraktach szpitali z NFZ-em IP: *.szczecin.uw.gov.pl 02.07.04, 14:01
          ja żartowałem oczywiście zgadzam sie z tobą taka sytuacja nie powinna mieć
          miejsca to jest skandaliczne
          • albert_c Re: Rozmowa o kontraktach szpitali z NFZ-em 02.07.04, 14:04
            - Musielibyśmy wydać 54 zł na badanie słuchu - mówią rodzice siedmioletniego
            Michała Chilińskiego, który ma kłopoty z migdałkami. Zrezygnowali z wizyty. -
            Protestujemy! Przecież płacimy składkę zdrowotną.


            to jest cytat z dziejszej Wyborczej, odnosnie tego co wczoraj widzialemw tivi.
            polecam go uwadze szefuncia z nfz.
            • albert_c Re: Rozmowa o kontraktach szpitali z NFZ-em 02.07.04, 14:10
              'Wczoraj do poradni przy szpitalu dziecięcym na Litewskiej trafiło dziecko z
              podejrzeniem niedokrwistości. Matka nie miała jednak 39 zł na badania krwi. -
              Serce mi pękało, gdy ją widziałam, ale musieliśmy odmówić. To najtrudniejsze
              chwile mojej pracy od kilkudziesięciu lat - mówi przełożona pielęgniarek Hanna
              Kolas.'

              to kolejny cytacik. fajny, co? proponuje aby szpitale powszechnie odmowily do
              konca roku badan, nawet jezeli beda placic duza kaske, pracownikom nfz.
              wszytskim, i niech przy okazji mowiaz im aby podziekowali szefunciowi.
              • albert_c Re: Rozmowa o kontraktach szpitali z NFZ-em 02.07.04, 14:15
                'Zmarł pacjent, dla którego nie było miejsca w szpitalu. Do tragedii doszło w
                piątek rano we Wrocławiu. Pogotowie przez godzinę poszukiwało bezskutecznie
                miejsca na oddziale intensywnej terapii'

                - i jeszcze taki cyatcik...proponuje jak juz walne szefuncia z nfz w leb, to
                aby pogotowie go wozilo przez dwie doby od szpitala do szpitala...
                • absztyfikant Re: Rozmowa o kontraktach szpitali z NFZ-em 02.07.04, 14:23
                  Dobry pacjent - martwy pacjent:(
                  • albert_c Re: Rozmowa o kontraktach szpitali z NFZ-em 02.07.04, 14:28
                    absztyfikant napisał:

                    > Dobry pacjent - martwy pacjent:(

                    * malo smieszne, ale szefuncie z nfz coraz czesciej przypominaja lekarzy z
                    pogotowia tam gdzie leszek i kolega od ptaka sie chowali...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja