Porzucamy swoich milusińskich

06.07.04, 09:52
ludzie bez serca.
czekam na dzień, w którym zwierzaki wyjeżdżając na wakacje oddadzą swoich
ludzi do schroniska... lub od razu do ubojni żeby się zamęczali tęsknotą.
    • Gość: Magda Re: Porzucamy swoich milusińskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 07:48
      To jest poprostu koszmar. Jak ludzie mogą oddawać swoich najwierniejszych
      przyjaciół, przecież są hotele dla zwierząt. Ja chętnie pomogłabym w schronisku
      ale nie wyrażają tam zgody na wolontariat. Szkoda.
    • Gość: Gość Przecierz to nie tak IP: *.devs.futuro.pl 07.07.04, 11:32
      Co za bzdury.Może 3-4% właścicieli tak robi.Proszę popatrzeć do okoła siebie i
      stwierdzić ile psów sąsiadów znikneło.Założe się że mniej niż 0,5%-to normalne-
      przecież wszyscy umieramy.Ale przecież jeśli schronisko przyjmuje psy z całego
      województwa Zachodniopomorskiego -a kierowniczka boi się powiedzieć co kolwiek
      i komu kolwiek to są efekty.Pani redaktor-a może zai9nteresuje się pani co w
      tej kwesti robi służba najważniejsza -Państwowa Inspekcja weterynaryjna-założe
      się że nic.A samorządy mają to w Dupie
      • ja_aska Re: Przecierz to nie tak 07.07.04, 13:14
        jakoś dziwnie zwiększa się liczba zwierzą w schronisku:
        tuż po świętach,
        przed feriami,
        przed wakacjami.
        więc gówno prawde, że podrzucanie i poorzucanie nie mają z tym nic wspólnego.
        ludfzie to ch.... i taka jest prawda.
        • Gość: gość Re: Przecierz to nie tak IP: *.devs.futuro.pl 07.07.04, 21:30
          A ja znam dokładnie realia szczecińskiego schroniska i wcale nie przybywa
          zwierząt w okresie Bożego Narodzenia czy Wielkanocy.A może to jednak całkowity
          brak jakigokolwiek nadzoru nad przyjmowanymi zwierzętami.Gmina płaci a my
          bieżemy psy-a że nie ma miejsca,że się zagryzają,że usypiane jest około 30%,ile
          pada samych tego nikt nie wie.I święta czy wakacje nie mają tu żadnego
          znaczenia
Pełna wersja