jottka
18.03.02, 13:16
Albo może odwrotnie ;)) Znalazłam kilka informacji istotnych o moim ulubieńcu,
a może ich nie znacie..
Otóż ten Holender urodzony w Wismarze przybył do Szczecina w 1769 r. i otworzył
przy Rynku Końskim skład win i winiarnię. A w 1790 r. założył pierwszą w naszym
mieście rafinerię cukru. "Był też właścicielem wytwórni octu, a w 1796 r.
założył wytwórnię tabaki". / za: "Szczecin barokowy"/
No sami widzicie, jaki był to przemyślny i przedsiębiorczy człowiek. Nic mu się
nie marnowało - całkowicie godzien poparcia na prezydenta. Tylko domek ma
brudny!!!
Umyć Velthusena!!!