moszna666
25.10.12, 16:33
Nowe tramwawje - to pieniedze upychane do kieszeni lobbystom.
150 mln za 22szuki to daje 6.81mln za tramwaj. Ile autobusow mozna by za to kupic? Jezeli obsugujacy tramwaj zrezygnuje z pracy jak latwo jest taka osobe zastapic? Ile osob umie kierowac tramwajem a ile autobusem? Ile razy wiecej kosztuje budowa lini tramwajowej i jej utrzymanie a ile kosztuje droga asfalowa po kotrej moze jezdzic autobus? Ile uklada sie/remontuje szyny tramwajowe a ile droge asfaltowa. Tory tramwajowe w wybudowaniu i eksploatacji berdzo przewyzszaja koszt drogi asfaltowej.
Ekologia: autobus moze jezdzic na gas lub byc elektryczny. Wiec ten argument tez odpada.
Ludzi troche rozumu i zdrowego rozsadku! Dlaczego podatnika pieniadze sa pakowane w takie glupie wydatki?
Mieszkancy chca jezdzic z punktu A do B. Rola miasta jest taka aby nie kosztowalo to majatek. Tramwaje kosztuja majatek. Z tej decyzji najbardziej zadowoleni sa lobbysci i "bezstronni eksperci"!