sejmon
26.10.12, 08:18
No jeżeli za oraganizację takiego wydarzenia kulturalnego zabiera się Pani projektant wnętrz i autorka artykułów o liftingu mieszkania oraz jak kupić dobre meble to nic dziwnego że tak to wygląda. Można tak poprostu założyć sobię fundację mającą na celu promowanie kultury nie mając z nią nic wspólnego ?, żadnego doświadczenia w tej delikatnej dziedzinie? Coś tu jest nie tak ... Fundacja ma raptem kilka miesięcy, Pani Prezes zero doświadczenia i ot tak dostaje dotację na taką działalność z publicznych pieniędzy ? . Brzydko pachnie ta sprawa ... Miejmy nadzieję że pieniądze wrócą do miasta skoro nie dostali ich artyści, a ich pracę z tych samych pieniędzy opłaci właśnie miasto poczuwając się do wyprostowania tej sprawy. Carl Loewe w grobie się przewraca ...