andreas.007
06.11.12, 23:57
Od dłuższego czasu czytam tylko o alejkach i fontannach,
a co z inwestorami, co z miejscami pracy?
Rozumiem, ze Makrum sie wycofuje i nie bedzie kilkuset miejsc pracy,
ale sa przecież biurowce i co nie zjawiska sie wielkie call centra,
zeby stworzyć miejsca pracy chociaż dla absolwentów uczelni?
Czy radni i zarząd miedzy rozwazaniami o alejkach, fontannach,
w międzyczasie miedzy zatwierdzaniem podwyżek opłat i podatków...
nie moga chwilke i o tym pogadać i załatwić ten problem,
a nie skupiać sie nad tym jak połączyć dwie alejki...
Masakra.