Gość: kama
IP: *.arkonskie.v.pl
11.07.04, 19:48
Tak, tak. Zgadzam sie! Ja boje sie nie tylko koni ale i rowerzystów
(oczywiście nie wszystkich!!!). Kilka lat temu, w parku Kasprowicza, w
okolicach Dworca Łękno potrącił mnie rower. Szłam prawą stroną scieżki,
prawie że na trawie i...pani jadąca na rowerze za man najechała na mnie.
Upadłam na brzuch, mocno sie potłukłam (za jakis czas okazało sie ze jestem w
ciąży!). Oczywiscie wypadki sie zdażaja, ale do tej pory usuwam się przed
rowerzystami, tymbardziej , że jężdżą oni bardzo szybko. Dlatego popieram
pomysł utworzenia ścieżek dla pieszych, rowerzystów i.."innych" użytkowników
ścieżek, drózek....(czy dopuszczalne jest aby dorośli rowerzyści jeździli po
chodnikach? kto ma wtdy uważać:przechodzień czy rowerzysta?)