Złodzieje wyrzucili w krzaki torebkę z 6 tys. z...

10.01.13, 09:51
Albo to ja jestem ułomny i nie rozumiem, albo ta Pani , którą okradziono. Niech mi ktoś wytłumaczy, jaki normalny człowiek wkłada do torebki 6000 zł , po czym zostawia ją w otwartym samochodzie na siedzeniu i oddala się z miejsca ? Widzę dwie możliwości: Albo ta Pani klaszcze łokciami, albo to była jakaś prowokacja
    • Gość: KLM Re: Złodzieje wyrzucili w krzaki torebkę z 6 tys. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 10:30
      jeśli nie rozumiesz to.. albo jesteś młody albo biedny
      • exman Re: Złodzieje wyrzucili w krzaki torebkę z 6 tys. 10.01.13, 11:29
        Mężczyna z damską torebką na ramieniu ? Jasne, że to była prowokacja :)
        • Gość: Gosc Re: Złodzieje wyrzucili w krzaki torebkę z 6 tys. IP: 195.124.114.* 10.01.13, 13:47
          troche tolerancji, zeby zrobic coming out w takiej metropolii jak Bierzwnik trzeba miec jaja :-)
      • Gość: Andrzej Jeżeli za bogata, to mogła im dać IP: *.play-internet.pl 10.01.13, 16:02
        Jak tak można wpędzać biednych uczniów w kłopoty. Mogła od razu dać im te 6000, zamiast zostawiać im na siedzeniu. Teraz grozi im kurator. Biedni chłopcy. Wszystko przez nią.

        Może ja jestem biedny albo młody (rzeczywiście, czuję się młodym 42-latkiem), ale pozostawienie pieniędzy w otwartym samochodzie, ba! torebki dowodem rejestracyjnym (może również kluczyków?), zostałoby przez ubezpieczyciela uznane za rażące niedbalstwo (bo nie mogliby napisać, że to ewidentna głupota). Odszkodowania by nie dostała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja