Dodaj do ulubionych

Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. "...

21.01.13, 21:27
Zamknąć wszystkie lokale na deptaku! Porządni obywatele oczekują tam banków, salonów sieci komórkowych, lombardów i dyskontów spożywczych! W centrum powinna być cisza by ludzie tam spali, opoczywając przed tym jak wyjadą na obrzeża miasta do pracy.. oh wait..
Obserwuj wątek
    • kre.c1k Wódka! 21.01.13, 21:35
      "Bo im tylko o to chodzi żebyś sam sobie szkodził, żebyś sam nie mógł myśleć, żebyś sam nie mógł chodzić...."
      Więcej wódki dla obywateli! Państwo zarobi, lud nie będzie miał czasu na myślenie, łatwiej będzie nim sterować i wciskać mu ciemnotę.
      Myślałem, że te czasy mamy już za sobą, ale widzę, że wracają :( Wmawia się ludziom, że takie lokale są cool, że fajnie się tam spędza czas, ale co to za przyjemność pić żeby się upić? A przecież do tego sprowadza się picie wódki...
      • Gość: szymon dg Biedronka- zamknąc albo cofnąc koncesje na alkohol IP: *.globalconnect.pl 21.01.13, 21:43
        to tam hordy pijanych panów i pań zaopatrują sie w tanie wina, piwa i wódki które stają sie przyczyna rozpusty, siania degrengolady i ogólnego zepsucia. ponadto w BIedronce sprzedaje sie także prezerwatywy a my juz dobrze wiemy do czego służa prezerwatywy i kto ich używa i gdzie. Zamknąć BIedronkę!
        • zed.1 Hahah SCR żartuje? 22.01.13, 01:34
          My wzięliśmy na siebie dbanie o porządek na deptaku ponieważ uznaliśmy, że jesteśmy spółką rewitalizacyjną - mówi Szymon Dominiak-Górski, rzecznik SCR-u

          Jak można mówić takie bzdury?
          Spółka, która nic nie robi a i ledwo sprząta mówi o dbanie o porządek?
          Scr się obudził, że jest od rewitalizacji i porządku?

          Ile razy klienci innych miejsc skali albo robili burdy?
          Trwało to latami.
          SCR nic nie robił wtedy.
          Teaz udaje, że akurat w secie jest źle?
          A obok po sąsiedzku meta i inni to kulturka?

          Przyjdzie lato i znowu na deptaku będzie chaos wcale nie związany z setą.
          Co wtedy powie SCR?
          Że zlikwidowali setę ale to jednak nie ci z sety odpowiadali za całe zło na deptaku i pomylili się niszcząc lokal?
          • andreas.007 Re: Hahah SCR żartuje? 22.01.13, 01:41
            Mi się zdaje, ze SCR wziął na siebie wiele tematów
            z którymi sobie absolutnie nie radzi, a ten akurat to chyba
            naprawdę najdrobniejszy, bo wystarczy zadzwonić przecież
            po policję lub straż miejska... nie rozumiem czemu tego nie potrafią?
            • zed.1 Re: Hahah SCR żartuje? 22.01.13, 01:44
              Idąc torem rozumowania SCR może należy zamknąć lokale wielkiego gastronomika bo jak wiadomo imprezują tam gangsterzy po wyjściu.

              szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,8019151,_Oczko__na_wolnosci__Ale_tylko_piec_dni.html
            • zed.1 Re: Hahah SCR żartuje? 22.01.13, 01:48
              SCR najchętniej nic by nie brał i nic nie robił. Ale jak już dostał i musi udawać, że coś się dzieje to przecież może zaatakować lokal zamiast coś robić.

              Ile już lokali zabito w SCR? Praga, warka, duet, prawie Chief, o czymś zapomniałem?
              • Gość: gorat Re: Hahah SCR żartuje? IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.13, 14:22
                Golema pilnuje konkurencji ;-)
    • Gość: awanturnik Re: Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. IP: *.globalconnect.pl 21.01.13, 21:44
      Ten mizerny artykuł, to odwracanie kota ogonem. Ja bym się raczej zapytał, gdzie jest i co robi Policja w czasie, gdy ta wesoła gromada bezkarnie wrzeszczy, rzuca butelkami i rzyga po ławkach ?
      • Gość: fuiy Re: Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 23:39
        Policja nic nie robi, ale za 100 tys. złotych może podłączyć tam kamerę. I tak nic z tego nie wyniknie, bo i tak nigdy nie ma żadnych nagrań a siedzący przed monitorem niewiele widzi, ale światłowód się pociągnie...
        Bo Policja życzy sobie wyłącznie światłowodów, inne źródła nie dają możliwości ustalenia niczego, tak jak to bylo z pewnym samochodem i autobusem i potrąconym rowerzystą.
    • andreas.007 Bo Deptaku nie poświecono... 21.01.13, 22:03
      Na pewno tam panoszy sie zło, bo Deptaku nie poswiecono...
      ale nie jest za późno...
      • Gość: galareta lokal ma reputację IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 22:10
        Lokal ma reputację pasującą do nazwy.
        Cieszyć się należy , że na naszych oczach narodził lokal kultowy. Niedawno przeszkadzali okoliczni mieszkańcy , którzy przychodzili "imprezować " na deptaku. Redakcji to przeszkadzało, zwracała uwagę , że tak nie może być , że to wbrew prawu i zwyczajom. Dzisiaj winni już klienci lokalu, mimo że zrezygnowali z siedzenia i popijania na fontannie czy ławeczkach.
        Pamiętaj, milczał kiedy przyszli po tych z deptaka, milczysz kiedy przychodzą po tych z Sety i Galarety. Kiedy przyjdą po ciebie - ich już nie będzie!
        Będziesz musiał jarać trawę bo to jest teraz cool i popierane, marsze opisywane na łamach niemal na klęczkach! A taka seta to z czego jest robiona? z ziemniaków pewnie! a galareta? Ona jest robiona z żelatyny i zwierzątek.
        Postęp i nowoczesność na deptaku się zbliża nowy czas.
    • kuwakaztanowa Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. "... 21.01.13, 22:10
      Nie potrafimy dać sobie rady z kilkunastoma obszczymurami i dwustumetrowym pieszym pasażem.
      Po co nam więcej takich miejsc ? Czy jest sens rozszerzać strefę pieszą ?
      A tak na marginesie: to są rzeczywiście upijalnie, tylko i wyłącznie.....
      • Gość: 666 Re: Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 23:33
        jest sens rozszerzac strefę pieszą, wtedy ludzie nie kumulowali by się na jednym małym skraweczku deptaka i rozwinęło by sie bardziej ucywilizowane życie nocne
        • Gość: do 666 Re: Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 23:41
          Słusznie! Zburzmy poza Maciusiem jeszcze kilka szkół i zróbmy betonowe place ze szklarniami. Będą ludzie łazić i podziwiać swoje zmarnowane podatki i zaorane przez wizjonerów szkoły.
    • Gość: twarda wazelina Niebywałe. IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 22:32
      To SCR żyje, nie rozwiązali mimo zapaści robót na odcinku Norweski inwestor,
      I Dupaminik też sie ocknął, nadaje z deptaka.
      Bo z Zbilku i TBSu już obcięli mu działki i jest wnerwiony.
      Gowniana hipokryzja, jak nie było Sety to z reszty knajp wychodziło kulturalne towarzystwo
      Nikt już nie pamięta burd. Nikt nie pamięta pana Darka co srał wszystkim właścicielom na wycieraczki wtedy nie było na niego siły. Policja i straż wzruszała ramionami i solara w czerni czyściła wystawę. Miasto i SCR miało wszystkich błagających w D....
      To wtedy dowiedzieliśmy sie ,że deptak nie ma monitoringu, miasto okazało sie za biedne na monitoring, burdel zrzucili na restauratorów i resztę zrobionych w Jeleni.
      Jaki problem popatrzeć w ekran i zgłosić do patrolu,że dwóch spożywa piwo i rozrzuca butelki to jest mandat lub kolegium
      • andreas.007 Re: Niebywałe. 21.01.13, 23:02
        SCR, policja i straż miejska nie moga sobie poradzić
        z tym Deptakiem, gdzie od początku sa narzekania...
        a maja jeszcze pomysł na zamknięcie kilku ulic wiecej.
        Dla kogo chca by powstawały inne lokale skoro w tych,
        powiedzmy oczekiwanych jest raczej pusto...

        Od zawsze tłumaczyłem tu, ze najpierw mieszkańcy muszą mieć
        prace i pieniądze, młodzi przyszłość, by mogli siedzieć w lokalach,
        gdzie moga posłuchać na żywo dobrej myzyki i wypić dobrej whisky.

        Jak zamkną Sete, to znowu bedzie problem z ludźmi
        przesiadujacymi na fontannie i pijacymi tam alkohol...
        • macii28 Re: Niebywałe. 21.01.13, 23:08
          tam gdzie kanjpy powinny być biura i lokale usługowe,a nie mieszkania. Wiadomo, że biura sa w nocy zamknięte, więc ktoś nie pomyślał uszczesliwiając mieszkańców Bogusława deptakiem.
          • Gość: tata Re: Niebywałe. IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 23:23
            Mieszkając w centrum mamy luksus, który okupiony jest hałasem - centrum nie jest po to by być ciche i spokojne - do tego są obrzeża miast albo jak ktoś chce jeszcze więcej spokoju to wsi i małe miejscowości wokół..
            • andreas.007 Re: Niebywałe. 21.01.13, 23:29
              Cos mi sie zdaje, ze chca by Szczecin był miastem turystycznym,
              ale zeby turysci chodzili spac o 22 najpóźniej i nie pili...
              • ok-cham Re: Niebywałe. 21.01.13, 23:35
                Tego nawet u pielgrzymów na Jasnej Górze nie ma, a co dopiero na obecnych i przyszłych deptakach szczecińskich!
                • andreas.007 Re: Niebywałe. 22.01.13, 00:05
                  To właśnie tez chciałem napisać, ze u stóp Jasnej Góry jest deptak,
                  gdzie zycie nocne kwitnie...
                  • Gość: gość seta i galareta nadaje się na Parkową itp. miejsca IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.13, 00:15
                    Ale na deptaku w centrum miasta taka wyszynkarnia jest po prostu nie na miejscu.. no chyba żę chcemy utrzymać poziom kultury knajp z czasów komuny i wcześniejszych... wyszynk upijanie ludzi w celu ogłupienia mózgów co by za dużo nie myślały...

                    Przemoc i łomotanina w SiG to norma na deptaku... porozbijane nosy, awantury, hałąs całą noc etc. to poziom kultury miasta... na to narzekano już na spotkaniu właścicieli i mieszkańców z SCRem i przedstawicielami miasta w lecie tuż przed sezonem... i co? i goowno... szefowie SiG sami pokazali wysoki poziom odpowiedzialności i kultury osobistej.

                    Zachęcam poszkodowanych mieszkańców do skierowania sprawy do sądu okręgowego.. Tam inni mieszkańcy i sąsiedzi Barrela wygrali odszkodowanie w wysokości.. 150 tys. plus 75 tys. od włąścicieli nieruchomosci i wyszynkarzy :)))

                    Sąd w Szczecinie uczynił już precedens, bardzo dobry precedens więc na co ludzie czekacie? Jak SiG dostanie taki fajny rachunek za swoją działalność i nieodpowiedzialność to od razu rozum wróci do łba....
                    • andreas.007 A czemu policja nie reaguje? Czekaja na morderstwo 22.01.13, 01:27
                      Ale przecież tylko na taka klientele można liczyc na tym Deptaku!
                      Oczywiscie jest tu kilka innych lokali, ale tu przychodzi najwiecej.
                      Otworzono obok podobny - Meta, a lepszy troche dalej Towarzyska.
                      Każdy ma swoją klientele... choć wszyscy na końcu i tak spotykają sie
                      wlasnie w Secie...
                      Prawda taka jest, ze te "lepsze" miejsca ktorych jest kilka w Szczecinie
                      znajdują sie poza Deptakiem... byc moze ze wzgledu na ceny najmu lokali...
                      z muzyka na żywo kilka razy w tygodniu!
                      Nie ma tam zbyt czesto tłoku, bo live kosztuje...
                      choć tez przyciąga bywalców...

                      W ostateczności jednak to klienci decydują,
                      ktory lokal zarabia i sie rozwija, a ktory musi sie zwinąć!

                      A co stoi na przeszkodzie, by osoby, ktore na Deptaku
                      chuliganią policja nie mogła ukarać mandatem i zawieźć na izbę?

                      Tego nie rozumiem... to troche jak z kupami psimi,
                      zamiast karać, to próbują wymyślać wieksze podatki od psa.
                      Kilka mandatów i byłby spokoj!
                      • andreas.007 Re: A czemu policja nie reaguje? Czekaja na morde 22.01.13, 01:48
                        Można a nawet trzeba sie zastanowić, co powoduje,
                        ze lokale z muzyka na żywo prawie codziennie nie chca
                        byc na tym Deptaku... byc moze zarząd nie potrafi ich
                        zachęcić, namówić, stworzyć dobrej atmosfery...
                        byc moze chca zbyt duzych opłat?
                        Zarząd SCR, ktory wziął na siebie odpowiedzialnosc za Deptak
                        teraz próbuje cała winę zwalić na jeden lokal!
                      • Gość: gościu A czemu policja nie reaguje? A straż miejska ? IP: *.szczecin.mm.pl 22.01.13, 08:45
                        W ostateczności jednak to klienci decydują,
                        który lokal zarabia i się rozwija, a który musi się
                        zwinąć!
                        A co stoi na przeszkodzie, by osoby, które na Deptaku
                        chuliganią policja nie mogła ukarać mandatem i zawieźć na izbę?
                        Niemiec / farbowany / , Anglik u siebie jest karny ale u nas to haj live !
                        To mamy te służby czy nie ?
                    • zed.1 Re: seta i galareta nadaje się na Parkową itp. mi 22.01.13, 01:39
                      Brawo gościu. Z takim podejściem będziesz mieć deptak biedronek i ciuchbud. I mineli starej daty. Tak jak kiedyś. Będziesz w końcu szczęśliwy.
                    • zed.1 Re: seta i galareta nadaje się na Parkową itp. mi 22.01.13, 01:57
                      Jeszcze coś ci powiem. Seta jest kopią lokalu jaki od lat jest przed pałacem prezydenckim w Warszawie. I tam jakoś ku... jest na miejscu ale jak dla ciebie twój zasrany deptak jest wyższej klasy niż krakowskie przedmieście.
                      • andreas.007 Re: seta i galareta nadaje się na Parkową itp. mi 22.01.13, 02:03
                        Podobne sa w Krakowie w nie mniej reprezentacyjnych miejscach,
                        bo tuż za kościołem Mariackim jeden, a latem zreszta na całym Starym Rynku,
                        a także okolicznych uliczkach po prostu dzieją sie imprezy wychodzące na zewnątrz,
                        a ludzie nie piją tam tylko napojów bezalkoholowych!
                        • zed.1 Re: seta i galareta nadaje się na Parkową itp. mi 22.01.13, 07:35
                          Widac tylko w szczecinie kazdy chce byc swietszy od papieza i kazda osobe z piwem w reku zaliczac do grona przestepcow, meneli i wrogow publicznych.
                  • macii28 Re: Niebywałe. 22.01.13, 13:04
                    andreas.007 napisał:

                    > To właśnie tez chciałem napisać, ze u stóp Jasnej Góry jest deptak,
                    > gdzie zycie nocne kwitnie...
                    >
                    >
                    chyba jakiś 300 metrów od JG jest ten deptak ,a nie tuż pod oknami...:/
                    Chyba starszym ludziom trudno wyprowadzić się na stare lata, a w centrum często są mieszkania komunalne.
                    Swoją drogą ten deptak Bogusława to straszne paskudztwo, fu
        • Gość: Gogo Re: Niebywałe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.13, 00:10
          Może warto wykopać głęboką dziurę w pl. Zgody, taką na 15-20 metrów i niech tam chleją i oddają mocz na siebie nawzajem.

          We wszystkich średnich i większych miastach są dzielnice rozrywki ale to co się dzieje na deptaku i wokół to dzielnica chlania, rzygania, pierdzenia, srania i krwawienia szanownej młodzieży naszego akademickiego miasta. To jest bez sensu. To Miasto z zaawansowanym i niezdiagnozowanym Alzheimerem.
          • zed.1 Re: Niebywałe. 22.01.13, 01:50
            Tak ku.... Same kościoły powinny być w mieście a ci co piją alkohol to od razu ich do piekła i jeszcze wpie...po drodze. Szczecin Jezus i Maryja.
            • Gość: Gogo Re: Niebywałe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.13, 11:31
              Nie zgodzę się z tobią. Pedofilia to odrębny i poważny problem. Chodzi mi o to, żeby móc późnym wieczorem w piątek przejść przez centrum i nie czuć, że ktoś pawia na ciebie puści. Przejdź się w weekend w nocy po Berlinie, Amsterdamie, Pradze czy Barcelonie.
              • zed.1 Re: Niebywałe. 22.01.13, 16:55
                Równasz miasta z ogromnymi przestrzeniami centrum do Szczecina, gdzie wszystkie lokale wciśnięto na jedną ulicę. Im większa koncentracja życia nocnego tym więcej szans, że tam akurat się coś wydarzy, ale to nie oznacza, że trzeba coś likwidować bo bez koncentracji większość miejsc padnie po roku, a nie jak na deptaku, po trzech czy pięciu.
    • Gość: oszołomstwo "spółka rewitalizacyjna"-mówi zabawnie... IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 23:36
      Trzeba mieć niezłą odporność na rzeczywistość, żeby móc takie brednie wyglaszać, jak Szymon Dominiak-Górski, rzecznik SCR-u.

      "spółka rewitalizacyjna" - jeszcze do tej pory ścieram ślinę z monitora po ataku śmiechu z tego co ten człowiek potrafi wygadywać.

      Niech się ci ludzie wezmą najpierw za rewitalizację zasad etycznych, którymi się kierują wpieprzając publiczne pieniądze i kompletnie nic nie robiąc na tych stołkach z nepotycznej obsady.

      • Gość: oszołomstwo Re: "spółka rewitalizacyjna"-mówi zabawnie... IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 23:44
        Krzystek nie radzi sobie z PKB, odśnieżaniem, nie radzi sobie też z jednym deptakiem, mimo chyba 50 ciężko udających pracę urzędasów... biedaczek.
    • wrongman Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. "... 22.01.13, 01:33
      Byłem z 2 kolegami w piątek na piwie w owym lokalu. Nikt nie rzygał i darł ryja. Sami po spożyciu 3-4 browarów i żywej acz nie głośnej dyskusji, w której poruszyliśmy dziesiątki tematów (od opowieści o swoich pociechach, poprzez komentarze o nowym filmie Quentina Tarantino po utyskiwanie na sytuację na polskim rynku pracy) wsiedliśmy do taksówki i pojechaliśmy grzecznie do domów. Kolega spożył tatara oraz śledzia. Żyje.
      Mamy zamiar wybrać się tam po "Drogówce" Smarzowskiego, więc nie zamykajcie jeszcze tego sympatycznego lokalu.
      • zed.1 Re: Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. 22.01.13, 01:41
        No widzisz. Jesteś element, cham i pijak. Na to wygląda. Już ci nadano etykietkę w SCR.
      • Gość: @&@ Re: Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. IP: *.doplaty.gov.pl 22.01.13, 07:45
        Należy tępić chuliganów a nie lokal. Niech policja i straż miejska ruszą tyłki. Inaczej będziemy zamykać drogi, bo teściowej wójta samochód przejechał kurę, zamiast ukarać teściową, że puszcza kury na ulicę.
        • spock2 Re: Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. 22.01.13, 13:12
          Tylko że ta mordownia nastawiona jest na taką klientelę.
          • Gość: Tadeusz38 Re: Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 22.01.13, 16:57
            Rynek zdecydował, że taki lokal ma rację bytu, więc jest- ja tam czasem widzę nawet kolejki :) A jeśli jesteś z konkurencji, której nie idzie kulturalne wciskanie ludziom tego samego piwa dwa razy drożej i kawy za dychę, to raczej popracuj nad czymś, co uatrakcyjni Waszą ofertę.
          • zed.1 Re: Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. 22.01.13, 16:58
            Nastawiona? Nie widziałem by zapraszali kiedykolwiek złych klientów. To, że nie robią selekcji i są otwarci nie znaczy, że są "nastawieni". Skoro ciebie wpuścili to też widać byli nastawieni na ciebie.
    • spock2 To co prawda deptak ale... 22.01.13, 07:24
      Mam taki pogląd, że na deptaku generalnie jest głośno i jak ktoś sobie kupił tam mieszkanie to sam jest sobie winien... ale... taka mordownia (tak to mordownia) w takim miejscu to jednak przesada. Sam tam byłem tylko raz i nigdy się tak nie skułem. Wóda to totalny syf (pewnie lodowa albo podobny lux), podają ją w jakiś szklankach, do tego ogóry i paw po wyjściu murowany. Niech sobie właściciel z taką pijalnią wódy spada na jakieś slumsy a nie reprezentacyjny deptak bo wstyd.
      • zed.1 Re: To co prawda deptak ale... 22.01.13, 07:38
        musisz chyba sam przyznac, ze skoro byles tam tylko raz to raczej gowno wiesz na temat?
        tym bardziej, ze nie zalapales chyba klimatu w jakim lokal jest wykonany i skad te ogory, seta i galareta.
      • Gość: gość Re: To co prawda deptak ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.13, 08:05
        spock2 napisał:
        > Sam tam byłem tylko raz i nigdy się tak
        > nie skułem. Wóda to totalny syf (pewnie lodowa albo podobny lux), podają ją w j
        > akiś szklankach, do tego ogóry i paw po wyjściu murowany.

        Napisz jeszcze że przywiązali cię do krzesła i tę wódę i ogóry wpychali na siłę do gardła. Skoro "nigdy się tak nie skułeś" to pewnie cię przymuszali bo sam z własnej woli byś się tak nie upodlił, prawda? :)))))
        • spock2 Re: To co prawda deptak ale... 22.01.13, 12:57
          Byłem raz bo do mordowni nastawionych na sprzedaż taniej wódy w szklankach nie chodzę, zgadzam się że lokal ma klimat, ale to klimat dla żuli i pijaków, więc miejsca dla niego na deptaku nie ma, takie lokale niech sobie egzystują na jakiś slumsach.
        • spock2 Re: To co prawda deptak ale... 22.01.13, 12:59
          Ależ oczywiście mądralo że nikt tam nikogo nie zmusza do upijania się, ale to lokal nastawiony na upijanie gości skoro tania wóda leje się tam strumieniami - więc won z deptaka.
          • zed.1 Re: To co prawda deptak ale... 22.01.13, 17:00
            Trzeba było zamówić herbatę albo oranzade a nie udawać idiotę, że jak tania woda to musisz wypić od razu litr. Nie jesteś ubezwłasnowolniony a pić trzeba umieć.
    • marysia.3.3 Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. "... 22.01.13, 07:54
      Właściciele lokalu popełnili dwa podstawowe błędy.
      Po pierwsze nazwa- seta i galareta- ona może być odpowiednia w stolicy , ale w Szczecinie? W mieście kloaking garden, w mieście, którego nazwa pisana jest niezrozumiale i to jeszcze z błędem?
      Po drugie - pewnie nie zrobili otwarcia lokalu dla szczecińskich vipów. A wystarczyło ich napoić, nakarmić, to jeszcze gazetka zrobiłaby reklamę, i zdjęcia porobiła fladze na czele (zdj. nr 6)
      szczecin.gazeta.pl/szczecin/51,34959,12923727.html?i=5
      "towarzyska" obok tak zrobiła i co? Jej się nikt nie czepia.
      • Gość: józiu SCR nadaje sie tylko do debatowania IP: *.globalconnect.pl 22.01.13, 10:01
        "My wzięliśmy na siebie dbanie o porządek na deptaku ponieważ uznaliśmy, że jesteśmy spółką rewitalizacyjną - mówi Szymon Dominiak-Górski, rzecznik SCR-u. - Uznaliśmy więc, że będziemy nie tylko odnawiać kamienicę, ale też przestrzeń w kontekście społecznym. Dlatego angażujemy się w tę debatę."

        wystarczy popatrzec na stan kamienic, porządek na Deptaku, itd... nadają sie tylko do debatowania za niezłe pensje
    • niemoc100 Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. "... 22.01.13, 10:26
      Niestety każde zakłócanie porządku po godz.22 powinno być traktowane jako poważne wykroczenie. Niezależnie od miejsca, jeżeli lokal jest przyczyną to powinien zadbać o porządek wokół swojej posesji jak każdy dobry gospodarz. SCR też jest tutaj winne ponieważ zamiast dbać o swoje kwartały, zajmować się rewitalizacją i odnawiać przestrzeń w kontekście społecznym mają wszystko w nosie. Są „tacy bezradni”, a przecież są spółką miasta, posiadają jedną z najpiękniejszych części miasta i pozwalają na takie zachowania. Bezwiednie albo i nie, promują hasło: mieszkasz w centrum to się musisz z tym liczyć. Oni ewidentnie nie chcą się tym zajmować i szukają każdego pretekstu żeby problem przerzucić na kogoś innego. A u sąsiada za miedzą, w jednym z największych miast europejskich, Berlinie jest prawo: jak nie umiesz zadbać o ciszę nocną po 22 i ją zakłócasz, a raczej twoi klienci, to niestety zwijasz interes.
      • zed.1 Re: Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. 22.01.13, 17:02
        Tym sposobem wystarczy wejść do lokalu konkurencji, wyjść, zrobić awanturę i już nie ma się problemu z konkurencją.
    • kocor Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. "... 22.01.13, 12:12
      W Warszawie na przeciwko Pałacu Prezydenckiego i kościoła jest taka sama knajpa i jakoś nikomu nie przeszkadza - tak samo się tu pije i "rozrabia" niestety wydaje mi się że jak to w Polsce innym przeszkadza że oni prosperują a inne knajpy tam ledwo sobie radzą. W ogóle co za pomyśl z deptaczkiem w centrum miasta ani do niego dojazdu nie ma ani parkingu obok a na deptaku same drogie knajpy niestety ceny droższe w nich niż w stolicy to co sie dziwić ze seta i galareta prosperuje jak ma ceny dla ludzi
      • Gość: Gogo Re: Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.13, 13:39
        Wiesz, idąc tą drogą, to najlepiej prosperującą knajpą byłaby taczka z butelkami, z której barman podawałby kielonki albo musztardówki z wódą za 3,50. Noc żywych trupów by była, i nikt by nie mógł zarzucić, że właściciel taczki nie ma głowy do interesu.

        Albo, w ogóle, wynająć 10m^2 deptaka, postawić nocniki, wlać do nich spirytus i 1,00 zł za minutę posiedzenia bez gaci. Też by się pewnie kręciło. Przecież perspiracja przez odbyt jest bardzo ekonomiczna. Młodzież szczecińska i podszczecińska by była zadowolona... a zmanierowani turyści niech na podzamcze walą.
        • Gość: goguś Raz Setą raz Galaretą IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.13, 17:29
          Show must go on . Dlaczego ktoś zaatakował te miejsce gdzie na nowo odrodziła się kultura Gdaka, Staropolanki, Wiarusa i Parkowej?
    • anula-1970 Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. "... 22.01.13, 19:12
      Właściciele Sety i Galarety pierwsi w Szczecinie wpadli na pomysł lokalu w klimacie PRL.Zadbali o dobrą atmosferę i przystępne ceny.Polubili ich szczecinianie, ożywili deptak.Deptak zaczął być postrzegany jako dobry punkt pod gastronomię.Zaczęły się wynajmować następne puste do tej pory lokale.A jednak komuś to przeszkadza, ciekawe komu i dlaczego?
      Od pilnowania porządku na całym bożym świecie jest POLICJA!!!W tym mieście jak się komuś coś uda i nie daj Boże coś idzie za dobrze, to się mu rzuca kłody pod nogi.SETO I GALARETO TRZYMAJCIE SIĘ !!!!

      • andreas.007 Re: Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. 22.01.13, 19:19
        Pierwsi to chyba nie, bo tradycje PRL od czasów PRL pielegnuje Wiarus!
        Zgadzam sie jednak, ze nastapiło tu ozywienie w tym temacie.
        A zaczęły powstawac inne lokale oferujace wyzsze ceny, ale takze lepsze produkty.
        Dziwi mnie, ze SCR wziął na siebie pilnowanie porzadku, a teraz sobie z tym nie radzi,
        to zamiast zwrócic sie do Strazy Miejskiej czy Policji, chce likwidacji...
        Brdzo niech SCR zaoferuje cos innego, niech przyciagnie zarzad inna klientele!!!
        Nie potrafia i niestety - mamy to co mamy!
        To moze zlikwidowac w ogóle deptak i SCR?
        • andreas.007 Co zrobił SCR z tym Deptakiem przez tyle lat? 22.01.13, 19:21
          Co zrobił SCR z tym Deptakiem przez tyle lat?
          Potrafia tylko przez tyle lat narzekac na ludzi, ktorzy tam przychodza...
          bo nikt inny tam nie przychodzi!!
          • Gość: . Re: Co zrobił SCR z tym Deptakiem przez tyle lat? IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.13, 19:30
            andreas.007 napisał:

            > Co zrobił SCR z tym Deptakiem przez tyle lat?

            Proszę:
            forum.gazeta.pl/forum/w,70,126294245,126294245,Pozdrowienia_dla_SCR_u_.html
            • exman Re: Co zrobił SCR z tym Deptakiem przez tyle lat? 22.01.13, 19:57
              Pieprzyc ten cały obsmarkany, wyżelowany SCR. Może tak jakiś marsz spod Sety i Galarety, z transparentami uskutecznic ? Jakieś żywe galarety, 5-litrowe sety , gołe cycki i zdjęcia obiegną cały świat !
              • andreas.007 Re: Co zrobił SCR z tym Deptakiem przez tyle lat? 22.01.13, 20:35
                Ale by sie działo!
    • puz.on Deptak Bogusława: awantura o Setę i Galaretę. "... 22.01.13, 20:25
      Lokal pasuje do okolicy,trafili w target więc pojawili się wrogowie,normalka,deptak to pomyłka,ponure miejsce
    • fjestis Odstraszają klientów ceną 23.01.13, 06:12
      Seta i Galareta ma jedną wielką przewagę nad większością lokali w tamtej okolicy: ceny. Może to nie kliencie, ale ceny odstraszają przed wejściem do sąsiednich pubów i restauracji? :-)
      • zed.1 Re: Odstraszają klientów ceną 23.01.13, 07:56
        I dlatego seta ma tylu wrogów.
    • Gość: twarda wazelina SCR rezygnuje z remontowania kamienic. IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.13, 08:23
      Darmozjadom przeszkadzają od niedawna wychodzący goście z barów, ale sami zrezygnowali z kontynuacji remontu kamienic na Bogusława . Doprowadzili do ruiny i wzięli nagrody, za tajemniczy dil z norwegiem
      Wyborcza jak zawsze milczy.
      regiodom.pl/portal/porady/nieruchomosci/remontu-kamienic-w-szczecinie-nie-bedzie-scr-zrezygnowal-z-dofinansowania?destination=node%252F3751
    • Gość: ADOLF szkodzi interesom pewnego restauratora? IP: *.hds.pl 24.01.13, 16:13
      tak się w tych czasach eliminuje konkurencję? :))))))))))))))))))))))

      chłopaki i dziewczyny z sety mogą się już zawijać powoli?
      • Gość: szymuś Porto Grande vis a vis :) IP: *.globalconnect.pl 26.01.13, 23:53
        i wszystko jasne
        • Gość: :) Re: Porto Grande vis a vis :) IP: 74.63.86.* 27.01.13, 00:07
          Ale pewnie nikt nie zastaraszal jak twierdza sprzedajne pseudodziennikarzyny ktore za flaszke i sznycel w knajpie udowodnia wszystko co sponsor kaze

          www.24kurier.pl/Aktualnosci/Szczecin/Nikt-nikogo-nie-zastraszal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka