swinton 16.02.13, 12:52 Ach!!! Kaskada!!! To było to, choć tylko raz tam byłem. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: grzegorz Re: Produkowałem striptizerki (O pierwszym stript IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.13, 14:29 nie da się ukryć, to był lokal z niepowtarzalna atmosferą. Pierwszy raz byłem w Kaskadzie na swoim Balu Maturalnym (kiedys studniówka, to było wielkie nic, dopiero Bal Maturalny ...). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: Produkowałem striptizerki (O pierwszym stript IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.13, 17:11 Ja tez w 69 tym :) Ale pozniej tez sie bywalo. p.s. jak ja pamietam bojkami nazywalo sie szwedow a nie marynarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asergs Ciekaw jestem kto jeszcze był na etacie, IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.13, 15:03 Cieć, który wpuszczał głównym wejściem, był na usługach UB. Musiał być - takie były czasy. A konferansjer? Jeszcze taki co zatrudniał striptizerki? Ciekaw jestem kto jeszcze był na etacie, usługach czy czymś tam, skoro wątek UB się już pojawił ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: Ciekaw jestem kto jeszcze był na etacie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.13, 19:34 Szatniarze. Jeden z nich byl ojcem mojego kolegi z klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
levy Re: Ciekaw jestem kto jeszcze był na etacie, 18.02.13, 13:58 Gość portalu: mariner napisał(a): > Szatniarze. Tacy jak ci oto? :) MIŚ akcja w szatni Odpowiedz Link Zgłoś
parseq Re: Ciekaw jestem kto jeszcze był na etacie, 18.02.13, 12:44 Konferansjer to był gość kluczowy dla lokalu, klasy jego działania i naprawdę musiał coś potrafić. Natomiast ludzie łatwi do wymiany są w naturalny sposób w pierwszej kolejności werbowani na informatorów, czyli: wykidajło (współcześnie ochroniarz), szatniarz, technik-elektryk, itp. ale przede wszystkim tzw. dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
masakra_teksanska Re: Produkowałem striptizerki (O pierwszym stript 18.02.13, 08:45 svensk pojke, polsk flicka ;) m_t Odpowiedz Link Zgłoś
parseq Produkowałem striptizerki (O pierwszym striptiz... 17.02.13, 12:18 Gratulacje dla Pani redaktor za udaną rozmowę z atrakcyjnym świadkiem historii. Trafiony dobór faktów z historii Kaskady opowiedziany w świetnym humorze! Do tego historyczne zdjęcia! Proponuję wysunąć na naradzie z naczelnym wniosek o premię. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W.- Nareszcie coś sensownego IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.13, 21:30 Stary kotlet, ale ciekawy , ogólnie to Jacek Bukowski mógłby niezłą powieść napisać, nie tylko o Kaskadzie - to był bardzo zanany konferansjer , ja go poznałem dopiero w 80 latach jak pracowałem w SAA . ale naprawdę On był dobry w tym co robił - TOP-1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wira Re: Produkowałem striptizerki (O pierwszym stript IP: 83.16.225.* 18.02.13, 11:25 Pani Redaktor w ogóle jest ozdobą działu kulturalnego. Strach pomyśleć jak by Wyborcza wyglądała bez Niej. Kultura Szczecińska bardzo wiele Pani Redakrotr zawdzięcza - myślę, że też kiedyś się o tym ukażą wspomnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
mallana A Filharmonia? 31.03.15, 16:42 Pan Jacek Bukowski kojarzy mi się z Filharmonią. Mam na myśli koncerty dla szkół. Nie dość, że zapowiadał, to zawsze musiał komuś zwrócić uwagę na złe zachowanie. Do dzisiaj pamiętam koncert poświęcony tańcom...menuetowi i gawotowi. Tyleee lat, aż strach powiedzieć, ile? Nie wiedziałam, że urzędował też w Kaśce. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś