Czas na bibliotekę. Gdzie? Najlepiej w budynku ...

17.03.13, 10:23
W głowach wam się poprzewracało od unijnej kasy. Kolejna biblioteka jest temu miastu potrzebna jak dziury w drodze. Spada czytelnictwo, coraz więcej książek jest elektronicznych a pani Podgajna proponuje by wywalić firmy dające prace w tym miejscu i robić bibliotekę jaka poza sporymi kosztami niewiele przyniesie.

To miasto potrzebuje systemu dystrybucji i zamawiania książek do wypożyczenia a nie regałów pokrytych kurzem w budynku wartym 8mln zł (albo i więcej).
    • Gość: abc Re: Czas na bibliotekę. Gdzie? Najlepiej w budynk IP: *.globalconnect.pl 17.03.13, 10:43
      Biblioteka to miejsce kulturotwórcze, miejsce spotkań ludzi, e-zamawianie jest potrzebne, ale bardziej jest potrzebne realne miejsce do spotkań nie z wirtualną rzeczywistością, a z normalnymi ludźmi. A sposobem myślenia z powyższą wypowiedzią będzie taki efekt: po co kawiarnie jak można zamówić kawę do domu, po co teatr jak można nagrać spektakl i puszczać go w domu, po co spędzać Wigilię z bliskimi zamieszkałymi o 1000 km od nas, jak można spotkać się na Skypie? Zgadzam się z tezami Pani Podgajnej, trzeba dawać ludziom takie miejsca, aby chcieli zacząć czytać i myśleć, inaczej nigdy nie pozbędziemy się tak nijakiej władzy jak obecny mierny Prezydent, kontestujący "złotego Cielca", za co biskup Dzięga winien go ekskomunikować, wraz z tym całym Opus Dei.
      • zed.1 Re: Czas na bibliotekę. Gdzie? Najlepiej w budynk 17.03.13, 11:43
        Po pierwsze trzeba umieć liczyć. Jak ktoś mi powie, że do spotkania się z kimś innym potrzebuje budynku za 8mln to zamiast biblioteki potrzebny mu jest raczej powrót do podstawówki i ponowna edukacja, o ile nie jest za późno.

        W kulturę wrzucono już kilkaset milionów na właśnie takie miejsca jak proponowana biblioteka. Jeszcze mało?

        A z tym, że "trzeba dawać" to ja się zapytam z czego dawać? Tworzyć a potem zamykać bo ktoś miał sen?
        • Gość: bibliotekarka wyjaśnienia dla redaktorów IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.13, 11:48
          Nowoczesne centrum biblioteczne jest w Książnicy , bardzo nowoczesne i oblegane przez studentów!
          Nie zamykajcie nam osiedlowych bibliotek co sugeruje redaktorka że jest przeżytkiem! Właśnie dojście do czytelnika w jego dzielnicy stanowi przewagę nad jakimś scentralizowanym molochem przy jedynym reprezentacyjnym przejściem podziemnym Szczecina.

          Natomiast sprawy teatrów , zamku i opery są w gestii Urzędu Marszałkowskiego ale pani redaktor chciała koniecznie napisać o złym zarządzaniu Urzędu Miejskiego :)))))
        • Gość: abc Re: Czas na bibliotekę. Gdzie? Najlepiej w budynk IP: *.globalconnect.pl 17.03.13, 12:32
          Bo wszystko zależy od ludzi, więc trzeba dając miliony wymagać od nich pracy z głową, a tego brakuje, więc takiemu zedowi też brakuje oleju w głowie. Najpierw trzeba wyjść do ludzi z biblioteką, a jest mnóstwo pomysłów, aby ludzie tam zachodzili nie koniecznie tylko po książki, ale po szerszą informację, po bilety, wymienili się swoimi książkami, przeczytanymi i już nie chcianymi, by się poznali w realu a nie fejsie, gdzie mój pies może grać że jest profesorem, i o to chodzi, pieniądze wywalone na kulturę mądrze zawsze się zwrócą, a oddawanie czegoś Golemie to koniec tego miasta.
          • Gość: any Re: Czas na bibliotekę. Gdzie? Najlepiej w budynk IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.13, 14:25
            Rządzącynie dadzą na kulturę ani na szkoły(prościej zlikwidować) bo łatwiej rządzić ciemnym bydełkiem
          • macrac1068 Bardzo mi się to podoba 17.03.13, 14:46
            "wymienili się swoimi książkami, przeczytanymi i już nie chcianymi" - bardzo fajny pomysł z takim jednym miejscem do wszystkiego. Spróbujcie oddać niechciane książki do biblioteki, nie mówiąc o Książnicy. 200m dalej ludzie siedzą w EMPIK-u przy kawie i godzinami czytają nowości z półki, dlaczego czegoś tak uniwersalnego (biblioteka, czytelnia z kawiarenką, niszowa księgarnia związana z wydawnictwami z regionu) nie mogłoby powstać? Argument o likwidowanej bibliotece na Placu Lotników jak najbardziej trafiony.
          • zed.1 Re: Czas na bibliotekę. Gdzie? Najlepiej w budynk 17.03.13, 19:40
            Pieniądz wywalony to pieniądz wywalony. Nie ma żadnego przedsięwzięcia kulturalnego jakie by dawało policzalne rezultaty dodatnie. Wręcz przeciwnie, dają same straty i konserwują małą efektywność środków publicznych.

            Trendy są zupełnie odwrotne od tego co się proponuje. Wykonanie jest zupełnie odwrotne od tego co się zapowiada. Pozostaje wielka dziura na którą trzeba co roku rzucać kilka milionów.

            Nikt nawet się nie bawi w statystyki tego jak skuteczne są te działania bo zbyt wiele osób ma interes w tym by w kulturę "wywalać" pieniądz a nie inwestować z głową.
    • Gość: wasedrfghjk Re: Czas na bibliotekę. Gdzie? Najlepiej w budynk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.13, 11:46
      Zedziu, ty więcej czytaj, a mniej gadaj.
      Czytelnictwo spada i to liczone razem z książkami elektronicznymi (jak piszesz).

      Co ty przeczytałeś ostatnio, powiedzmy w ciągu 10 lat?
      • zed.1 Re: Czas na bibliotekę. Gdzie? Najlepiej w budynk 17.03.13, 11:54
        Akurat ja czytam kilkanaście książek rocznie i do tego tysiące tekstów więc nie martw się o moje czytanki. Daje sobie radę. I nawet do biblioteki nie chodzę.
        • Gość: bibliotekarka Re: Czas na bibliotekę. Gdzie? Najlepiej w budynk IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.13, 12:47
          Zed ja czytam około setki książek rocznie i wiele pism wcale nie tych kolorowych, nawet czytam elewator ! I stwierdzam że pomysł by w Cezasie zrobić bibliotekę co chce redaktorka za dziwny.
          Dziwny bo pomysł na bibliotekę pojawił się jak pojawiła się oferty sprzedaży części Cezasu.
          A gdzie wcześniej były pomysły na bibliotekę? Dlaczego po Empiku na Wojska Polskiego stoją puste pomieszczenia?
          Ciekawe ile rocznie ksiażek wypożyczają redaktorzy z Deptaka skoro tak się troszczę o biblioteki
    • lulumay Czas na bibliotekę. Gdzie? Najlepiej w budynku ... 17.03.13, 14:33
      Kolejny lokal, jaki miałby się znaleźć w posiadaniu biblioteki publicznej spowodowałby straty dla tych filii, które od lat nie mogą doczekać się poprawy infrastruktury, a znajdują się w tragicznym stanie. Jak dotychczas MBP nie ma oszałamiających sukcesów w organizacji życia kulturalnego w mieście - dlaczego miałby to zmienić kolejny lokal?
      Inna sprawa, że filia na pl. Lotników rzeczywiście jest zagrożona, a jej całkowita likwidacja byłaby bardzo dużą stratą dla czytelnictwa.
    • julain Czas na bibliotekę. Gdzie? Najlepiej w budynku ... 17.03.13, 14:57
      a mi jest wszystko jedno co tam będzie, jedna biblioteka czy jedna restauracja więcej

      bardziej ciekawi mnie w jaki sposób ten budynek będzie przebudowany / wyremontowany bo już dość mam radosnej twórczości w śródmieściu typu barbara czy galaxy

      póki co Cezas wygląda jak jeden wielki słup reklamowy
    • jackback Czas na bibliotekę. Gdzie? Najlepiej w budynku ... 17.03.13, 15:44
      Od trzech (a może dłużej) zamknięta i niszczejąca biblioteka na Bezrzeczu. Likwidacja biblioteki na Klonowica. Brak pieniędzy i pomysłu co z tym fantem robić. A tu ma być na nową???
    • Gość: redaktorka Ponownie przepraszam czytelników IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.13, 15:47
      Niestety dawno nie byłam w żadnej bibliotece, np. na Jana Pawła II, gdzi parkiet jest tak rozeschnięty i zdarty, że prawie deski w stodole przypomina a książki grzyb zżera. Nie byłam też na Wojska Polskiego, gdzie od kilku miesiecy jest oklejony reklamami lokal po empiku.

      Przepraszam czytelników, że piszę trzy po trzy, ale po prostu dawno nie byłam w żadnej z kilkudziesięciu bibliotek a o amazonie, kindlu, czy e-bookach nawet nie słyszałam.
    • kite29 Golemy łykną, lokalizacja, a nie kupa gruzu !!!! 17.03.13, 16:37
      tu chodzi o POŁOŻENIE DZIAŁKI ,pózniej POWSTANIE BIUROWIEC 11piętrowy !!!!!!!!!!!!!!!hahahaha
    • tertium-non-datur Wszystko co jest ZA DARMO jest do dupy 17.03.13, 19:48
      Biblioteki [...] To miejsca nowoczesne. To najważniejsze centra kultury. Przede wszystkim dlatego, że upowszechniają kulturę najbardziej demokratycznie: za darmo i wszystkim.

      Co ta redaktorka znowu bredzi. Najważniejszymi centrami kultury są telewizja i kina. ludzie maja gdzieś archaiczne dotowane przez państwo teatry, opery, filharmonie czy biblioteki, w których są książki sprzed kilkunastu lat, a nowości pojawiają się rzadko i to tylko takie, jakie uzna za stosowne urzędnik. Jak coś jest za darmo to zawsze jest do dupy. Dlaczego ludzie wola wydawać kilkaset złotych rocznie na kino i płatne programy telewizyjne? Bo reżimowa telewizja biblioteki i państwowe teatry nie mają im nic ciekawego do zaoferowania.
      • Gość: olosz Re: Wszystko co jest ZA DARMO jest do dupy IP: 213.155.168.* 17.03.13, 20:00
        Prawda
        mamy szklana pułapkę za 8,5 miliona ( aleja kwiatowa ) ciekawe kto by zarobił na budowie biblioteki za pewnie za 20 albo więcej milionów naszych wspólnych podatków ???
      • Gość: taka-co-czyta Re: Wszystko co jest ZA DARMO jest do dupy IP: *.zol.univ.szczecin.pl 17.03.13, 20:06
        A skąd wiesz, że w bibliotekach nie ma nowości? Byłeś / byłaś w jakiejś?
        Bo ja regularnie wypożyczam książki z czterech albo pięciu filii. Nowości też - jest ich sporo i zawsze jest do nich kolejka czytelników. I tak się składa, że o ich zakupie nie decyduje bezduszny urzędnik, tylko kompetentny człowiek z głową na karku (którego serdecznie pozdrawiam).
        Jeżeli nie ma ich na półce (na najczęściej nie ma, bo są rozchwytywane) zamawiam je przez internet i widzę, ile osób przede mną czeka w kolejce. I widzę też, jak wiele osób korzysta z tych małych osiedlowych filii. Przychodzą starzy i młodzi. Nie wszyscy przerzucili się na elektroniczne czytniki. Jest cała rzesza ludzi, którzy wolą papier.
        Biblioteki trzeba otwierać, a nie zamykać. Czekam z niecierpliwością na otwarcie nowej siedziby filii na Klonowica (nie została zlikwidowana, tylko przeniesiona, nowa siedziba się szykuje).
        Pozdrawiam wszystkich tych, którzy czytają, a pozostali niech się zastanowią, zanim zaczną szczekać o tym, o czym nie mają zielonego pojęcia.
        • tertium-non-datur Re: Wszystko co jest ZA DARMO jest do dupy 18.03.13, 17:24
          Ja tej ksiazki, ktora bym chcial, nie moglem znalezc w zadnej bibliotece. Place podatki to powinienem ja miec dostepna a nie byc skazanym na widzimisie urzednika. Ksiazka ta na pewno jest w bibliotece narodowej w warszawie, ale w miescie wojewodzkim tez byc powinna. Swoja droga zmuszanie wydawcow do oddawania kilku egzemplarzy panstwu za darmo to tez skandal.

          Nie mam ochoty wypozycac tego co jest nowe, tylko tego czego potrzebuje. A tego czego potrzebuje nie ma. Musze wiec i tak wydac kilakset zlotych na ksiazki, podobnie jak musze wydac pieniadze na filmy w kinach, na hbo czy na dvd bo w rezimowej tvp nie ma co na to liczyc. trzeba ogladac i czytac scierwo to ktore pansstwo laskawie pozwoli.
          • Gość: parówa Re: Wszystko co jest ZA DARMO jest do dupy IP: *.dynamic.chello.pl 18.03.13, 18:44
            Tertium , zaczynam Cię lubić - należysz do tych myślących samodzielnie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja